majku33krakow Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 powiedzcie mi i ty karusiap tez czemu to dt ma byc płatne?karme by dostało dt,to co trzeba wiecej? Quote
MajeczQa Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 Ja też się dołanczam do błagań o ogłaszanie. Obiecałam sobie że zarzucę jej ogłoszeniami wszystkie portale ogłoszeniowe, a tymczasem zrobiłam zaledwie kilka :( Niestety czas nie z gumy mimo że bym chciała i jak zwykle jak mam siłę do roboty to nie mam czasu, a jak mam już czas to nie mam już siły. Ma już ogłoszenia na gumtree (2x), petwordl, tusprzedaj ( chyba tu też 2x bo mi rasa przeskoczyła i raz występuje jako ...dog niemiecki), doadopcji.pl. adopcje.org, przygarnijzwierzaka i portalach gdzie mam moje konta typu nk i strony ze zwierzętami. Porozsyłałam też znajomym żeby puścili dalej i drukuję do wieszania ( jak się finansowo wyzbieram to może w kolorze będą, narazie są czarno-białe), w najbliższym czasie oblecimy miasto i trochę porozwieszamy.Oby coś z tego było. Zaczynam już wpadać w cięzką rozpacz myśląć że będę musiała ją oddać. Żeby to wszystko było takie proste...żeby się dało ją jeszcze przetrzymać na DT i żeby szybko znalazła wspaniały domek... :( Nie potrafię tymczasować zwierząt. Przykładem tego jest kotka którą wyłowiłam z piwnicy chorą i taki dom jej znalazłam że mamy teraz dwie bo samej jej się nudziło. Leda jest taka cudowna, anielska, ideał, juz zaufała i chce ufać... liczę na to że zdarzy się cud i nie będzie musiała wracać... moze warto w to wierzyć :( Mamy jeszcze kilka dni... Quote
Asior Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 karusiap, ona ma rok??? skleć mi ze trzy zdania na jej temat, do ogłoszenia na stronie.... Quote
paoiii Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 postaram się dziś poźnbiej cos poogłaszac na stronach !!! Quote
majku33krakow Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 a jaki jest powod ze musi wrucic na podwurko? Quote
karusiap Posted July 14, 2010 Author Posted July 14, 2010 paoiii wysylam Ci PW;) Asiorek zaraz wysle maila Quote
Asior Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 http://adopcjektoz.blox.pl/2010/07/Leda-cale-swoje-zycie-spedzila-na-podworku-pewnej.html tylko chyba kurde nie ma wieku w tym ogłoszeniu..... Quote
dzodzo Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 co jakis czas dostaje maile w sprawie Portosa z allegro, odyslam do Karusi bez wdawania sie w szczególy-ale wczoraj napisala babeczka z Krakowa w jego sprawie i chyba pierwszy raz konkretna.Napisalam jej o kastracji, umowie adopcyjnej, wizycie etc i jesli sie nie zrazi to mam nadzieje ze zadzwoni do Was Quote
karusiap Posted July 15, 2010 Author Posted July 15, 2010 dzodzo napisał(a):co jakis czas dostaje maile w sprawie Portosa z allegro, odyslam do Karusi bez wdawania sie w szczególy-ale wczoraj napisala babeczka z Krakowa w jego sprawie i chyba pierwszy raz konkretna.Napisalam jej o kastracji, umowie adopcyjnej, wizycie etc i jesli sie nie zrazi to mam nadzieje ze zadzwoni do Was Oby....choc juz wczoraj dzwonila do mnie pewna Pani z Krakowa,ale ma jeszcze porozmawiac z partnerem.... Quote
majku33krakow Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 karolinko jesli uznasz ze leda powinna isc do dt płatnego to ja pomoge w opłaceniu tego dt.,niechce zeby było ci przykro ze leda ma wrocic na podworko. Quote
dzodzo Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 pani pisala do mnie po 22, przepraszala ze tak pozno ale wyjezdza z Krakowa i zależało jej na szybkiej odpowiedzi więc może to inna Quote
karusiap Posted July 15, 2010 Author Posted July 15, 2010 dzodzo napisał(a):pani pisala do mnie po 22, przepraszala ze tak pozno ale wyjezdza z Krakowa i zależało jej na szybkiej odpowiedzi więc może to inna aa to na pewno inna. Kurcze adopcje tak stanely,ze masakra. Jula pisala mi ostatnio,ze u Portosika wszystko dobrze,chodzi do psiego przedszkola i szybko sie uczy:loveu::loveu:sie maly zasiedzial,az mi glupio:oops: Gucio tez wojuje, dogaduje sie ladnie z psm stadem choc przed rottkami czuje respekt;):loveu: Wczoraj bylam u Majki, Ledunia chodzi na specer o wlasnych silach, boi sie kladzie, kuli, ale po chwili idzie.....zalatwia sie tylko na spacerku....taki anioleczek....jestesmy umowione na przeprowadzke dziewczynki na sobote z rana... Quote
karusiap Posted July 15, 2010 Author Posted July 15, 2010 [quote name='Asior']http://adopcjektoz.blox.pl/2010/07/Leda-cale-swoje-zycie-spedzila-na-podworku-pewnej.html tylko chyba kurde nie ma wieku w tym ogłoszeniu..... dziekuje Asiorku:) Quote
skrzeli Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 A w przedszkolu się trochę uczymy, a więcej bawimy:) A potem jestem taki zmęczony I gorąco jest - uffff A z tą koleżanką się lubimy jak pies z kotem Quote
majku33krakow Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 skrzeli to przygotowujemy umowe adpcyjną powolutku?skrada wam serce piesek chyba. prawda? Quote
MajeczQa Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Wklejam ogłoszenie Ledy do druku. Zrobione na szybko,ale może ujdzie. http://lh5.ggpht.com/_2wj4tQcUPRY/TD7xWj0ogQI/AAAAAAAAGbQ/xUodrCgjZL8/s640/ledazielone.jpg Gdyby ktoś był w stanie wydrukować i rozwiesić gdziekolwiek to prosze o pomoc, bo z ogłoszeniami kiepsko. Ja mam nadrukowane trochę czarno białych, skrzeli wydrukowała kolorowe ( za co serdecznie dziękuję) ale nie zdązyłam ich juz odebrać. Gdyby ktoś był w stanie tylko pomóc poogłaszać to będę bardzo wdzięczna, bo u mnie ostatnio cięzko z czasem. Może się uda. Malo czasu , ale jeszcze wierzę że odpowiedni człowiek nasze ogłoszenie zobaczy i sunia już nie wróci na podwórko. Podjęłam nawet walkę z moimi rodzicami mimo że szanse są małe, ale nie poddam się i póki będzie jeszcze się dało to będę ich przekonywać żeby sunię przetymczasować jeszcze. Wiedziałam że tak się to skończy,ale serce mi się złamie na pół jak mi przyjdzie ją z mojego domu wyprowadzić, powalczę , zobaczymy co z tego będzie... Quote
majku33krakow Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 [quote name='MajeczQa']Wklejam ogłoszenie Ledy do druku. Zrobione na szybko,ale może ujdzie. http://lh5.ggpht.com/_2wj4tQcUPRY/TD7xWj0ogQI/AAAAAAAAGbQ/xUodrCgjZL8/s640/ledazielone.jpg Gdyby ktoś był w stanie wydrukować i rozwiesić gdziekolwiek to prosze o pomoc, bo z ogłoszeniami kiepsko. Ja mam nadrukowane trochę czarno białych, skrzeli wydrukowała kolorowe ( za co serdecznie dziękuję) ale nie zdązyłam ich juz odebrać. Gdyby ktoś był w stanie tylko pomóc poogłaszać to będę bardzo wdzięczna, bo u mnie ostatnio cięzko z czasem. Może się uda. Malo czasu , ale jeszcze wierzę że odpowiedni człowiek nasze ogłoszenie zobaczy i sunia już nie wróci na podwórko. Podjęłam nawet walkę z moimi rodzicami mimo że szanse są małe, ale nie poddam się i póki będzie jeszcze się dało to będę ich przekonywać żeby sunię przetymczasować jeszcze. Wiedziałam że tak się to skończy,ale serce mi się złamie na pół jak mi przyjdzie ją z mojego domu wyprowadzić, powalczę , zobaczymy co z tego będzie... jesli cie rodzice kochają bardzo i zrobic moga wszystko,wiem to z doswiadczenie ze mozna wygrac,tylko trzeba dyplomatycznie bez złosci. Quote
skrzeli Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 [quote name='majku33krakow']skrzeli to przygotowujemy umowe adpcyjną powolutku?skrada wam serce piesek chyba. prawda? majku33krakow Portos codziennie skrada nam serce a oprócz tego długopisy, ołówki, buty, kapcie, książki, gazety, piloty tv, wszelkie części garderoby, miejsce do spania i siedzenia itd., itd. :) Quote
FREJKA Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 nowy bazarek z książkami (podarowane w większości przez mojego brata) - zapraszam :) http://www.dogomania.pl/threads/189237-Ksi%C4%85%C5%BCki-12x-Fantasy-amp-Science-Fiction-Horror-UFO-powie%C5%9Bci-i-inne-na-Krak%C3%B3w-31.07 Quote
majku33krakow Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 a czy ktos moze spytac tej pani starszej czy odda tego starszego pieska? tego dziadzia w kojcu. Quote
DoPi Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 udało mi się zebrać od moich kolezanek i kolegów z pracy 140 zł na psiaki. Nie wiem czy mogłam zrobić taka zbiórkę , bo mówiłam , że na dobki z dogomanii . Komu podrzucić pieniążki?? Quote
Aga-ta Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 dzwonil jakis pan z ogloszen, ale niestety jak sie dowiedzial, ze psiaki to nie 100% dobermany zrezygnowal. Stwierdzil, ze woli zaplacic i miec rasowego. A tak poza tym - zupelna cisza... Quote
Jagienka Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 [quote name='DoPi']udało mi się zebrać od moich kolezanek i kolegów z pracy 140 zł na psiaki. Nie wiem czy mogłam zrobić taka zbiórkę , bo mówiłam , że na dobki z dogomanii . Komu podrzucić pieniążki?? DoPi, bardzo dziękujemy :loveu: Nie wiem z kim się widujesz, żeby można było Nam przekazać, ale np od AMIGI mogłybyśmy odebrać i... nie mam więcej pomysłów :oops: Mogę też wysłać numer konta, na który można wpłacić pieniążki. Aktualnie jeden ze szczylków Kastor jest w hotelu, w domach tymczasowych wciąż przebywa Portos, Gucio i Leda. Nas sterylke wciąż czekają Fryga i Szira. Pieniążki się bardzo przydadzą... :modla: [quote name='mercy']pyta ktos o Maxia? mercy, ale pytasz o Naszego Maxia, nie z tej czeredy, tylko o weterana hotelowego? Jeżeli tak, to niestety Maxem zainteresowanie jest ZEROWE :-( A na niektórych portalach interenetowych jest ogłaszany na bierząco... Wątek Maxa: http://www.dogomania.pl/threads/51892-Dobek-Max-w-rok-po-adopcji-znA-w-szuka-domu-juz-go-nie-chcAE Quote
dzodzo Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 ja dostaje sporo maili o Kastorka z allegro, wałsciwie codziennie ale beznadziejne...wczoraj jeden pan przyslal maila o takiej tresci Treść wiadomości: "Mam 5 ha ogrodu koło Chrzanowa . Mieszkałby w budzie z mieszańcem doga .", wiec mu napisalam ze doberman to nie jest pies podworzowy;) inna pani napisala -czy piesek jest przyuczony do dzieci....?????bo ma 1,5 coreczke i chce by dziecko bylo bezpieczne więc jej napisalam, ze ten piesek to jest psie dziecko i zasadniczym pytaniem jest czy coreczka jest przyuczona do pieskow a jedyna konkretna pani na wiesc o kastracji napisala takie farmazony: "Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź. Pies absolutnie nie byłby przywiązany do budy ani zamknięty w kojcu. Jeśli dobrze myślę, obecni opiekunowie chcieliby osobiście zobaczyć warunki. Byłoby to problemem ponieważ mieszkam daleko od Krakowa. Znam parę przypadków kiedy kastracja psa (prawdopodobnie chodzi o to żeby nie miał potomstwa) była dla niego wielkim stresem i skutkowała nietrzymaniem moczu, wystąpieniem zaburzeń hormonalnych i masą innych problemów, pies stał się agresywny i trzeba było go uśpić :( Skoro ten punkt jest nienegocjowalny to muszę oczywiście zrezygnować. Piesek miałby wspaniałe warunki ale nie pozwoliłabym go skrzywdzić. Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.