pietrucha204 Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 kobietoooooooooooooooooooo co nie piszesz smsa :):):):):) super!!! uffffffffffffff pilnowac mi go tam ;):bigcool::sweetCyb::bigcool: no i napisz gdzie się odnalazł? daleko zawędrował? faktycznie do suki jakiejś ;)? jak tak to kastracja chyba go czeka, a teraz czasu mu dajcie żeby się przyzwyczaił, ale się ciesze, no! Quote
NatiiMar Posted June 20, 2010 Author Posted June 20, 2010 Macie jakies fotki może? Fajnie by było zobaczyć psiaki w nowych miejscach;) Quote
Kava Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 dziewczyny, wstyd sie przyznac, ale nie umiem wstawiac zdjec na dogo. zdjecia mam oczywiscie, ale za nic mi sie nie udaje ich wstawic. Pieski sa w doskonalej kondycji, Misiu okazalo sie jest WIELKIM MYSLIWYM. Dobrze, ze dowiedzielismy sie tego teraz, jeszcze zanim zostal zaadoptowany. Figa ma sie tez dobrze i jest taka jak zawsze, wszedobylska, ciekawska, znosi sie z innymi pieskami wspaniale. Quote
NatiiMar Posted June 21, 2010 Author Posted June 21, 2010 Wyślij foty do mnie, ja wstawię [email protected] Quote
pietrucha204 Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 nati gdzie zdjecia:)? byłam wczoraj z asią k. z kędzierzyna i szefem firmy remontowo-budowlanej. Pan sobie pomierzył wszystko, spisał. teraz zorientuje się ile za materiały i jak się wszystkiego dowie to da nam swoja propozycję: ile materiały i ile ich robocizna. na dniach się dowiemy wszystkiego. termin to początek września :/ ale nie da rady wczesniej ze względu na dużą ilość zleceń popowodziowych (z tym pewnie będzie podobnie we wszystkich firmach) widziałam dary z krakowa :):):) jest tego cała masa, skrzynia z jedzeniem zamknięta na kłódkę- ma być z tego zapas na zimę, kiedy to są problemy z dojazdem do przytuliska:) płyty na budy super:) pan budowlaniec je zachwalał, kwestia tylko teraz tego kto zrobi budy :) (nati, bazylowa ;)? myśleć intensywnie nad tym) Quote
Kava Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 a zlom juz wywieziony? ciekawa jestem ile przyczep bylo? zysk z tego moze starczy na brame ? a ta firma to ma tylko boxy robic? czy cos wiecej ? jak tam poczta juz doszla? A koty jak maja sie te ktore byly chorawe? moje tez sporo schudly, ale sa zdrowe. moze to lato tak ma? Nati pewnie znowu w stresie organizacyjnym akcji adopcyjnej, dajcie jej odetchnac..... Quote
NatiiMar Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 Spokojnie Kava, ja ostatnio przeszłam tak silne stresy,że teraz taka imprezka to pikuś:) Uodparniam się;) A żeby było śmieszniej, to wczoraj jadąc do domu (swoją drogą śpieszyłam się,żeby zdążyć odebrać przesyłkę z materiałami na akcję) i co? Dostałam mandacik:):) Ale pan policjant był wyjątkowo miły (i przystojny,oj przystojny!) i zdecydował się zamiast 300 zł dać mi 20...:) Także pozdrawiam pana oficera serdecznie! A zdjęcia doszły naszych figlarzy,ale zaciął mi się Imageshack...wstawię na pewno,niech się tylko ciutkę odblokuje. Koty chcę wyleczyć, ale czekam na wycenę pana budowlańca. Bo mamy jakieś 4000zł,a z tego trzeba zrobić te wybiegi i koty wyleczyć , więc musze wiedzieć jak kasą dzielić. Ale jak mamy czas do wrzesnia, to pewnie jeszcze jakis grosz wpadnie. Quote
pietrucha204 Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 koty można na TOnZ nasz leczyć - kotom nie odmawiają przecież. chodzi tylko o dostarczenie ich tam. Quote
Kava Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 oj, jaki fajny oficerek i przekupny, ale ktory chlop nie lapie sie na to.....???? swoja droga dobrze, ze ci odpusicil, bo 300 zl to kupa forsy. Ja jadac spowrotem od was, widzialam czerwony blysk w tej nocnej ciemnosci, ale nie wiem co to bylo, i nie wiem czy to ja, bo jechalam srodkowym pasem.... jezeli przekroczenie predkosci, to moge sie cieplo ubrac. Quote
NatiiMar Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 Fotoradary sa beznadziejne. Z funkcjonariuszem to przynajmniej porozmawiac mozna, jakimiś numerami się wymienić (niekoniecznie rejestracyjnymi) ;) Pietrucha,ale TOnZ wyleczy tylko chore,a ja chcę profilaktycznie wyleczyć wszystkie. Chorym leki pomoga,a zdowym nie zaszkodza. Nasza kochana prezeska nie zgodzi się na profilaktykę,wierz mi. Chcę je wszystkie odrobaczyć, odpchlić, odwszawić, wyleczyć świerzba, parcha i Bóg wie co tam jeszcze mają. I zaszczepić na koci katar, to jest podstawa. Będzie to trochę kosztowało,ale za to zapobiegnie kolejnym wydatkom na leczenie,a przede wszystkim zapobiegnie cierpieniu kotów. Quote
Ati Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 dziewczyny dajcie te fotki w wolnej chwili, a jak nie ma czasu, mozna przerzucic do mnie to wkleje Quote
pietrucha204 Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 o sianie nic nie wiem. ja ze względu na mój stan i panujące upały nie wybieram się w podróż za miasto a wypad do przytuliska do takich się zalicza. byłam ok 2 tyg temu ostatni raz z p. Asią z kędzierzyna i szefem jednej z firm remontowych na pomiarach. Szef zobił nam kosztorys - otrzymałam go wczoraj i się załamałam :( wycenił prace na 4600 zł + ok 2000 piasek, cement + 1000 brama i furtka + blacha na dach :(:(:( czekałyśmy cierpliwie na wycenę ale niestety tyle to nie jesteśmy w stanie zapłacić. Nati - proszę podaj aktualny stan finansowy pieniędzy z przytuliska? ja wstawiam właśnie skan kosztorysu - jest wyszczególnione co trzeba tam zrobić. potrzebna byłaby grupa wolontariuszy lub osób, które wykonają te prace za niewielkie pieniądze Quote
pietrucha204 Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 podkreślę jeszcze raz, ze te ceny są bez materiałów... nie wiem co w takiej sytuacji zrobić. jeśli nie znajdziemy kogos po znajomości to ie wiem czy jest sens kolejną firme tam ściągać do pomiaru. proszę osoby, które były z nami na wątku przez cały czas o jakies pomysły na rozwiązanie sytuacji :) kava - jak ze zdjęciami Figi i Misia? co u psów słychać? jutro wstawię zdjęcia psów na holenderskich smyczach - wczoraj brały udział w akcji adopcyjnej i pieknie sie prezentowały w nowych obróżkach i smyczach ;) Quote
pietrucha204 Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 misiu :) - szczęśliwie wyadoptowany z przytuliska po powodzi :) Quote
zuzia_kuzik Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 a co z ta furtka i brama?? moze lepiej bylob y poszukac gdzies na zlomioe, bo ta cena mnie przerazila :( Quote
pietrucha204 Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 na teren zniszczonego wybiegu. tam czasami musi ciągnik wjechać. ja w castoramie widziałam zdaje się jakąś za ok 400 + 200 furtka ale nie jestem pewna czy dobrze widziałam. niech osoby z kk się zastanowią kto i kiedy mógłby obskoczyć zkupy złomu - na pewno taniej by było nawet z farbą i podkładem. nati, bazylowa, mal? zastanówcie się proszę nad tym...duży skup jest w koźlu port Quote
pietrucha204 Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 helołłłłłłłłłłłłłł ludzie! ja na prawdę nie mogę teraz wziąć sobie na głowę przytuliska :( nikt nie ma pomysłu? z czasem - u każdego cienko no ale jak się już kasę nazbierało i powiedziało A to chyba czas na B? czy pieniądze będą sobie tak leżakowaly teraz a psiaki dalej w takich warunkach będą w jakich są? Quote
NatiiMar Posted July 13, 2010 Author Posted July 13, 2010 Ja teraz niestety tez mam mało czasu. Ciągle jestem w rozjazdach,dużo pracuję, załatwiamm Inspektorat OTOZ, a za dwa tygodnie wyjeżdżam na pół miesiąca,a może nawet na cały. Stan kasy podam jutro,bo dziś jest zablokowana strona konta bankowego,jakieś poprawki robią. Z tego co pamiętam,to bedzie niewiele ponad 3000zł. Więcej zbierać nie możemy,bo mi prokurator łeb urwie....Popytam znajomych,może ktoś będzie wiedział jak się za to zabrać. Brakuje nam osoby szefującej. Ja chciałam się tego podjąć,ale właściciel przytuliska ma swoje wizje kłócące się z moimi,więc odpuszczam.... Quote
pietrucha204 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 o to nie wiem o tych wizjach... ale wiesz z nim trzeba jak z dzieckiem - można się dogadać. napisz mi o jakie wizje ci chodzi. jeśli Ty z tego powodu zrezygnujesz, ja nie będę mogła przez kilka miesięcy się tym zająć to chyba nic innego nie zostaje jak pooddawac kasę i niech ludzie powpłacają tam gdzie sa osoby, które potrafią zrobić z niej pożytek. Quote
pietrucha204 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 widzę na pierwszej stronie, że jest ok 3200 a to razem ze 100 Euro od znajomej kavy? ja mam jeszcze 450 zł tozowskie od zimy. to by dało ponad 4000 co do robienia podmurówki - można zrobić z bloczków betonowych - są u nas w casto. podobnie z wylewką pod kojce - sa duże betonowe płyty. zaoszczędza się wtedy czas i pieniądze Quote
NatiiMar Posted July 14, 2010 Author Posted July 14, 2010 3200 to bez tej stówki, zapomniałam jej tam dopisać. Jeszcze Bazylowa wpłaciła z gadżeciaków jakieś 200 zł, to by było jakieś 4200zł. To i tak zbyt mało... Ok, ja wiem,że są w castoramie te wszystkie rzeczy. Ale nie ma nikogo kto mógłby sie tym zająć. Ja się na tych sprawach nie znam, nie wiem ile czego, co i jak. Ty nie możesz z wiadomycyh względów. A fizycznie to tylko my dwie do tego byłyśmy cały czas...taka prawda niestety. Quote
pietrucha204 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 to co w tej sytuacji zrobimy? może zmien tytuł watku, że pilnie potrzebny tani budowlaniec? jak się to zrobi z płyt to może w 2-3 dni i po sprawie by było Quote
bazylowa Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 NatiiMar napisał(a):Jeszcze Bazylowa wpłaciła z gadżeciaków jakieś 200 zł, to by było jakieś 4200zł. Nie tak do końca. Z mojego konta poszło 170zł od Ludzi z Gliwic (reszta z zakupionych materiałów), 100zł od pewnej Pani która wysłała mi pieniądze przekazem pocztowym, a z konta gadżeciaków 8 zł z maja i 22zł z czerwca (Gadżeciaki przekazywał przez czerwiec i końcówkę maja po 2 złote od każdego przedmiotu sprzedanego na allegro). Dodatkowo wystawiony był Gadżeciakowy bazarek z którego przelałam na przytulisko 85zł. Więc w sumie "ode mnie" wypłynęło na przytulisko 385zł. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.