Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 559
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:diabloti::diabloti::diabloti:

A oto i zdjęcia o których pisałem. Trochę czasu minęło ale długo nie widziałem Adama ;) Dagi ma kumpla w swojej klasie wagowej. Z mniejszymi psami zabawa tra krótko, on nie chce nic zrobic tylko zdarza mu się całym ciałem przycisnąć psa do ziemi i zabawa się kończy. A tu zdjęcia Badiego w całej okazałości :evil_lol: Nie mogę odnaleźć wątku Badiego więc tu daje jego fotki.

  • 3 months later...
Posted




Witam wszystkich.


Dagi po powrocie od weta. Wariat około tygodnia temu jakimś sposobem wyplątał się z szelek, rzecz jasna po tym jak zobaczył kota. Szukałem go godzinę. Wrócił z podrapanym ryjkiem, udem, brzuchem i uchem. Przez podrapanie w uchu nabawił się zapalenia ucha zewnętrznego. Dostał zawiesinę do ucha i zastrzyk i tak co drugi dzień w "nagrodę" za ucieczkę będzie dostawał zastrzyki. Tak po za tym u niego wszystko dobrze. Jest wesoły, cięgle jak coś się gotuje siedzi w kuchni i czeka na "odczepne".


Pozdrawiam

Posted

Dagi wygląda pięknie! :loveu:
A co za widok na tej fotce!:crazyeye::crazyeye:

Dobrze, że ta ucieczka tak szybko i właściwie szczęśliwie się skończyła... ;)
Jeśli chodzi o szelki, to moja sunia z każdych potrafiła się wyplątać, ale tym z pitmana nie dała rady - może mu takie kupicie? Będziecie spokojniejsi na spacerkach, gdy kolejny koteczek się napatoczy :diabloti:

np. te http://pitman.pl/szelki/szelki_spacerowe_dla_psa_junior_gold

Posted

A to w Szczecinku nad jeziorem. Ten wariat jak widzi kota to nie reaguje na nic. Jest tylko on i jego "cel" czyli kot. Jeśli chodzi o jego skórę to wszystko jest w jak najlepszym porządku. Nie ma najmniejszego śladu po starych ranach. Wcina wszystko, alergia pokarmowa zniknęła. W sumie to po tej alergii śladu już nie było po 2 miesiącach jak zamieszkał z nami. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że jest u nas w domu ! Nasza córka Natalka każdego ranka jak wstaje od razu woła Dagi i leci go tulić. Nas wtedy nie widzi tylko woła mama albo tata zoba dagi i się cieszy. A dagi od niej ucieka bo córka albo to za ogon albo to za ucho go złapie i tak się z nim bawi. No i musi na niego siadać jak na konika :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...