jaanna019 Posted May 13, 2010 Author Posted May 13, 2010 Dziewczyny sharpy to łagodne psy, one tylko tak wyglądają, fakt są specyficzne, ale odrobina właściwego podejścia i się otwierają. z nimi przede wszystkim nic na siłę, nie chce kontaktu, głasków to nie głaskać, poczekać. Może ciut są wyobcowane i zamknięte w swoim świecie ale tylko na początku, psu trzeba dać czas i tyle. Moja była tymczasowiczka na dzień dobry chciała mnie zjeść dlatego, że przymuszałam ją do wyjścia z samochodu ale po krótkim czasie stała się mizastym tulakiem. One nawet jak kochają to wydają dziwne dźwięki, które mogą być odbierane jako warczenie. Strasznie żałuję że jestem tak daleko, może nawet troszkę wam zazdroszczę, że macie szansę na bezpośrednią pomoc, ja bym takiej okazji nie przegapiła. Widok sharpa stającego się szczęśliwym psem jest najcudowniejszym przeżyciem z jakim się spotkałam. Quote
rekus Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 s.p. jak budowlaniec, trza zdobyc jego zaufanie i ma sie proste sciany. Quote
justysiek Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Absolutnie nie jest tak ze ja sie psow boje,tylko mam wieksze doswiadczenie z sukami niz z psami i sie boje ze sobie nie dam rady. Przepraszam ale nie chcem wam robic klopotu z przywozeniem a jak bym nie dala rady to znow odwozic, jak byscie potzrebowaly tymczasu dla suki to piszcie ale na psa jestem chyba za malo doswiadczona, tym bardziej ze nie mialam stycznosci z ta rasa, przepraszam, ale mysle ze lepiej postawic sprawe jasno niz klamac i robic problem. Quote
Asia_Klero Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 o widze ze kierownik zamieszania znalazl się i tu nie przejmujcie się:razz: ja tez jestem zdania ze psiak musi się przekonac i jak pisalam psy zachowuja sie w schronisku inaczej niz w domu trzeba wziac takze to pod uwagę;) komu mogę na PW przeslac nr telefonu do ludzi, ktorzy chca dac sharpkowi DT? Quote
Alexandra29 Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 justysiek nie wiem czy to duża róznica pies czy suka! No ale dobrze że stawiasz sprawę jasno. Szkoda że go nie wezmiesz,nie wiesz co tracisz, mieszkać z Shar-pei to coś innego i coś wspaniałego. Numer tel podajcie Jaanna019, ona poda to maczekx która zajmuje się chłopcem. Quote
justysiek Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Alexandra29 napisał(a):justysiek nie wiem czy to duża róznica pies czy suka! No ale dobrze że stawiasz sprawę jasno. Szkoda że go nie wezmiesz,nie wiesz co tracisz, mieszkać z Shar-pei to coś innego i coś wspaniałego. Numer tel podajcie Jaanna019, ona poda to maczekx która zajmuje się chłopcem. wydaje mi sie ze jest, albo przynajmniej ja mam takie doswiadczenie, fakt chodzi o inne rasy, ale wg mnie suka ma spokojniejsze usposobienie. nie jestem pewna czy dala bym rade z psem i nie chcem robic zametu. Quote
furciaczek Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Suka tez moze nie byc latwa w prowadzeniu, niema reguly ;) Ale podoba mi sie ze justysiek tak podchodzi do sprawy, jesli ma watpliwosci, nie jest pewna to sie nie porywa....to bardzo odpowiedzialne podejscie, zycze wszystkim takiego rozsadnego podejscia :) Quote
justysiek Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 furciaczek napisał(a):Suka tez moze nie byc latwa w prowadzeniu, niema reguly ;) Ale podoba mi sie ze justysiek tak podchodzi do sprawy, jesli ma watpliwosci, nie jest pewna to sie nie porywa....to bardzo odpowiedzialne podejscie, zycze wszystkim takiego rozsadnego podejscia :) dzieki;) ja mam doswiadczenie glownie z kaukazami, zreszta to bez znaczenia. Mam nadzieje ze psiak znajdzie super domek staly. Quote
Alexandra29 Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 justysiek to mogę Ci powiedzieć ze Kaukaz, a Shar-pei to duża róznica. Miałam Kaukaza i to psa, fakt czasem nie moglismy sobie poradzić. Shar-pei to duży Kot. Przytulanka do łózka, a przynajmniej moj taki jest piesio. Tak czy siak fajnie ze jesteś z nami:p Quote
justysiek Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Alexandra29 napisał(a):justysiek to mogę Ci powiedzieć ze Kaukaz, a Shar-pei to duża róznica. Miałam Kaukaza i to psa, fakt czasem nie moglismy sobie poradzić. Shar-pei to duży Kot. Przytulanka do łózka, a przynajmniej moj taki jest piesio. Tak czy siak fajnie ze jesteś z nami:p kaukazy to trudne psy fakt, ale jakos tak sie boje i juz, sama czuje ze nie dam rady, z suka bym sie nie bala psem jakos tak, sama nie wiem czemu. w kazdym razie zycze zeby znalazl dom wspanialy, zeby udalo mu sie jak Puni;) Quote
furciaczek Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Ja wiem na 100% ze moj TZ by sie z sharpem nie dogadal i nawet bym nie ryzykowala przekonywania go do posiadania psa tej rasy hihi Quote
Asia_Klero Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Zależy na jakiego psa sie trafi;) Ja też uwazam, że bardzo dobrze ze justysiek nie bierze sobie na głowę czegoś, czego nie jest pewna że da radę... myślę, ze lepiej nie wziąć psa gdy nie jest się pewnym niż wziąć wieźć kilometry,a na następny dzien po niego wracać;) Quote
jaanna019 Posted May 13, 2010 Author Posted May 13, 2010 Kochani bardzo wam dziękuję, że tu jesteście. justysiek wszystko ok, ja cię rozumiem, a stawianie jasno sprawy to duża zaleta:p rekus dobrze cię widzieć;) Słuchajcie na ten moment pies jest co prawda w schronisku ale ma zapewnione odwiedziny i towarzystwo maczekx, która na 100% go "nie odpuści" Oczywiście nadal potrzebne dt lub ds (telefon przekazany) ALE!!! najważniejsze na ten moment to badania. Maczekx mówi, że pies podejrzanie sika i ma problemy z łapami. Schroniskowy wet to wał i nie bardzo chyba chce i umie prawidłowo zdiagnozować psa. Trzeba Aresa zabrać do normalnego weta żeby go przebadać (mocz, rtg, usg) zbieramy kasę na badania. Wszyskim chcącym wspomóc badania Aresa przeslę nr konta na PW. Pieniążki będziemy zbierać na konto maczekx, ponieważ to ona jest na miejscu i zajmuje się Aresem. Quote
ShP Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 furciaczek napisał(a):Ja wiem na 100% ze moj TZ by sie z sharpem nie dogadal i nawet bym nie ryzykowala przekonywania go do posiadania psa tej rasy hihi Sharpy najlepiej dogadują się z facetami :). Hop do góry :) Quote
furciaczek Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 ShP napisał(a):Sharpy najlepiej dogadują się z facetami :). Hop do góry :) Ale moj facet nie dogada sie z psem ktory ma wlasne zdanie...on to najchetniej ONa wpatrzonego i czekajacego na polecenia by chcial... Z corsiakiem moim ma problemy w komunikacji bo nie dociera do niego ze molos moze miec wlasne, odmienne zdanie i ze zanim wykona polecenie musi pomyslec czy mu sie oplaca:evil_lol: Ze sznupem juz lepiej sie dogaduja bo czarnuch lapie wszystko w lot i chetnie komendy wykonuje z zawrotna szybkoscia...a corso...flegmatyk- mysliciel:lol: Quote
Alexandra29 Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 kurcze, były dwie szanse i nic nie wypaliło, a mały ma się coraz gorzej w tym schronie. Quote
jaanna019 Posted May 16, 2010 Author Posted May 16, 2010 Wiadomości z wczorajszego dnia nie są dobre:-( Cyt. z maczekx "Wiecie co, nie moge czekać, aż ten schroniskowy weterynarz obejrzy go w piątek. Ares coraz gorzej sika i to nie może czekać, dla mnie jest tam coraz większy stan zapalny. Tak było i tydzień temu i konował to olał :>Umówiłam się jutro (tak, tak w niedzielę!) z normalnymi weterynarzami. Zbadają go, zrobią USG, jak trzeba będzie prześwietlą te biedne łapki, zajrzą we wszystko, co trzeba. Mam zamiar wziąć także stolec do badania, bo wciąż ma biegunkę-obejrzą pod mikroskopem, może ma pasożyty? Ares, to słodziak, juz się bardzo cieszy, kiedy do niego przychodzę, ogon lata we wszystkie strony, ale marnieje w tym schronisku. Dla niego to wielki stres, to widać po tym psie Z dodatkowych informacji podam, że nie potrafi chodzić na smyczy, ciągnie niemiłosiernie. Choć może to też tylko takie wrażenie, bo po 15 minutach spaceru uspokaja się i reszta już nie jest na takiej "linie". Daje sobie wszystko zrobić przy sobie, dziś czesany fuminatorem stał grzecznie. Oczka, jak ma myte, to są ładne i nie ropieją- być może są zdrowe, tylko zaniedbane. Trzymajcie kciuki za niego i....szukajmy mu domu..." Czekamy na wyniki oględzin, kochani proszę pomóżcie go uratować:-( Quote
furciaczek Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 Potrzebny jakis dobry plan dzialania. Mam nadzieje ze w badaniu nie wyjdzie nic strasznego... Quote
justysiek Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 kurde mam troche wyrzuty sumienia:-( jak byl ten drugi awaryjny tymczas czulam sie lepiej:oops: Quote
jaanna019 Posted May 16, 2010 Author Posted May 16, 2010 Zobaczcie jaka z niego ślicznota:loveu: A tak mieszka Quote
sacred PIRANHA Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 o rany jak na niego patrze to mi się NORD przypomina...furciaczek pamiętasz? pies który nauczył mnie olbrzymiego szacunku dla siebie samego:-) co do TZtów to mój za nic w sswiecie ne dogadałby sie z sharpem,straciłby łapy w ciągu kilku pierwszych dni zapewne albo przynajmniej krew by się polała...dlatego nie mogę mieć tez CCta ani Cao poki nie mam ogrodu i nie oddzielę Tzta od psow hihihi a co do suk i psów to ja mam odwrotne doświadczenie...wolę psa...dlaczego? bo pies jak to facet zadaniowiec nauczony czegoś wykonuje komende bez zastanawiania się po co...suka jak to baba zanim zrobi co jej każesz sto razy pomyśli czy napewno się opłaca ruszyć tyłek:-) zatem ja wole psy bo łatwiej się nimi manipuluje hihihihi a sharpy kocham miłością wielką, szanuje je za ich idywidualność ale nie będe nigdy sharpa mieć...no chyab że rozstane sie z TZtem :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.