Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 730
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie spoko postaram się zrobic, do pewnego momentu dobrze mi idzie ale potem coś się chrzani. Daj mi ze 2 dni jak nie dam rady to napiszę, że się poddaje.

Dobra wstawię póki co coś takiego

Posted

[quote name='Atomowka']Nie spoko postaram się zrobic, do pewnego momentu dobrze mi idzie ale potem coś się chrzani. Daj mi ze 2 dni jak nie dam rady to napiszę, że się poddaje.

Dobra wstawię póki co coś takiego



Nie no nie narzekaj bo banerek jest super.

Jak coś to dajcie mi znać to też coś pokombinuję.... Nie robie lepszych niż ten jak coś. Więc cuda się u mnie nie spodziewajcie. Po prostu chcę pomóc. ;) W podpisie mam swoje bannerki jak coś).

Posted

Pysioo napisał(a):
W dniu dzisiejszym rozmawiałam z maczekx – osobą, która zajmowała się sprawą Aresa od początku. Obecnie nie ma aktualnych wiadomości na temat psa ze względu na swój wyjazd z Opola. Właśnie wróciła i odwiedzi psinkę w najbliższym możliwym terminie. Tak więc na dniach powinny być info i nowe zdjęcia Aresa.



Ponadto wczoraj rozmawiałam z jedną z osób, które mają kontakt z psami ze schroniska w Opolu. Dowiedziałam się, że na chwilę obecną pies niczego nie potrzebuje.
Jako, że jestem jednak sceptyczna co do szczęśliwych psów w schronie, myślę, że dla dobra psa lepiej konaktować się z maczekx i trzymać się jej wersji wydarzeń co do sytuacji psa, a jaka jest ta wersja – tego dowiemy się w najbliższym czasie.


Co do weta, który badał psa, na forum Shar Pei jest napisane, że w Opolu nie ma psiego ortopedy, a najbliższy jest we Wrocławiu – więc wywnioskowałam, że wet jednak ortopedą nie jest...


Maczekx to osoba która od początku zajmowała się psem i to ona załatwiała te wszystkie badania i chodziła po wetach, więc jeśli chcesz kierować się jej zdaniem na temat psa to i w to musisz uwierzyć

Posted

A to są te pierwsze wyniki robione u wetów No to do dzieła: Nie ma zbyt dobrych wiadomości , ale nie jest tak źle.
Wypunktuję co jest z Aresem, tak mi bedzie łatwiej. Najpierw to co ma chore, potem reszta:
1. Niestety,zwichnięcie rzepek obu kolan IV stopnia, czyli, jak mówi medycyna weterynaryjna-nieoperacyjne. Doktory powiedziały, że jeszcze nie widzieli rzepek w takich miejscach. Wyraźna krepitacja. Zwichnięte na zewnątrz, wykrzywione kości, te jego odwiedzione łapy są właśnie tego efektem. Potwierdzone badaniem fizykalnym i rtg.
2. Entropium obu gałek ocznych, ale rogówka w całkiem niezłym stanie- do korecji.
Teraz dobre wieści:
3. Zdrowa skóra
4. Zdrowe uszy
5. Zdrowe nerki i prostata (niepowiększona)
6. Inne narządy wew. b/z -wszystko potwierdzone badaniem fizykalnym i USG
7. Badania laboratoryjne w normie. Morfologia z rozmazem, jonogram, transaminazy, Na, K, Cl- dobre. Mocz-prawie dobry, nieznaczny ślad białka, ale naprawdę nie w ilości niepokojącej, zwłaszcza, że bez bakterii w moczu
8 Tarczyca- zdrowa-zrobiłam hormony
9. Badanie kału-w porządku, nie ma pasożytów

Do tego wykastrowaliśmy psiaka i zrobiliśmy oczka

Posted

Banerek super! Maczekx można wierzyć. Myślę, że trzeba psu szukać domu lub mieszkania na parterze i tyle. Podejrzewam że stan będzie z wiekiem się pogarszał ale na ten moment pies radzi sobie całkiem dobrze.

Posted

Aleksandra29, staraj się czytać ze zrozumieniem. W którym miejscu napisałam, że nie wierzę maczekx? Rozmawiałam z maczekx i z jeszcze jedną osobą, po czym napisałam, że bardziej przekonuje mnie wersja maczekx.
Jeśli chodzi o wyniki badań – są sprzed kilku miesięcy, więc nie wiem po co tu je wklejasz. Sprawia to wrażenie, że są aktualne. Jak pisałam wcześniej – 4 MIESIĘCZNY POBYT W SCHRONIE MOŻE MIEĆ WPŁYW NA ZDROWIE PSA! Więc może zacytuj wyniki badań z końca września. Co do jego łap – tylko opinia bardzo dobrego ortopedy mogłaby być wiążąca i przekonująca.
Nie napisałam, że zrobiliście mało lub nic. Jednak szczerze mówiąc denerwuje mnie Twoje podejście do tego psa. Przestań klaskać w ręce i ciągle powtarzać tą samą śpiewkę – bo moim zdaniem jego sytuacja jest ciężka, a przyszłość niezbyt różowa (schron zimą). Więc albo weź się do roboty i rusz forum Shar Pei, by pomóc Aresowi, albo przestań wypisywać swoje pozytywy na tym wątku, jako, że niczego nie wnoszą do poprawy psiego życia.

Posted

Pysioo napisał(a):
Aleksandra29, staraj się czytać ze zrozumieniem. W którym miejscu napisałam, że nie wierzę maczekx? Rozmawiałam z maczekx i z jeszcze jedną osobą, po czym napisałam, że bardziej przekonuje mnie wersja maczekx.
Jeśli chodzi o wyniki badań – są sprzed kilku miesięcy, więc nie wiem po co tu je wklejasz. Sprawia to wrażenie, że są aktualne. Jak pisałam wcześniej – 4 MIESIĘCZNY POBYT W SCHRONIE MOŻE MIEĆ WPŁYW NA ZDROWIE PSA! Więc może zacytuj wyniki badań z końca września. Co do jego łap – tylko opinia bardzo dobrego ortopedy mogłaby być wiążąca i przekonująca.
Nie napisałam, że zrobiliście mało lub nic. Jednak szczerze mówiąc denerwuje mnie Twoje podejście do tego psa. Przestań klaskać w ręce i ciągle powtarzać tą samą śpiewkę – bo moim zdaniem jego sytuacja jest ciężka, a przyszłość niezbyt różowa (schron zimą). Więc albo weź się do roboty i rusz forum Shar Pei, by pomóc Aresowi, albo przestań wypisywać swoje pozytywy na tym wątku, jako, że niczego nie wnoszą do poprawy psiego życia.

Pysioo napisał(a):
Aleksandra29, staraj się czytać ze zrozumieniem. W którym miejscu napisałam, że nie wierzę maczekx? Rozmawiałam z maczekx i z jeszcze jedną osobą, po czym napisałam, że bardziej przekonuje mnie wersja maczekx.
Jeśli chodzi o wyniki badań – są sprzed kilku miesięcy, więc nie wiem po co tu je wklejasz. Sprawia to wrażenie, że są aktualne. Jak pisałam wcześniej – 4 MIESIĘCZNY POBYT W SCHRONIE MOŻE MIEĆ WPŁYW NA ZDROWIE PSA! Więc może zacytuj wyniki badań z końca września. Co do jego łap – tylko opinia bardzo dobrego ortopedy mogłaby być wiążąca i przekonująca.
Nie napisałam, że zrobiliście mało lub nic. Jednak szczerze mówiąc denerwuje mnie Twoje podejście do tego psa. Przestań klaskać w ręce i ciągle powtarzać tą samą śpiewkę – bo moim zdaniem jego sytuacja jest ciężka, a przyszłość niezbyt różowa (schron zimą). Więc albo weź się do roboty i rusz forum Shar Pei, by pomóc Aresowi, albo przestań wypisywać swoje pozytywy na tym wątku, jako, że niczego nie wnoszą do poprawy psiego życia.


Czytam jak najbardziej ze zrozumieniem. Piszesz że najbardziej przekonuje Cię wersja maczexk, ale nie przekonuje Cię że pies był u naprawdę dobrego weta. Tak twierdziła maczexk. I jesli ona tak pisała to tak było.
Tak wyniki wkleiłam żeby każdy wiedział ze jednak pies miał coś robione i co miał robione bo nie kazdy wchodzi na wordforum. Dodałam że to są pierwsze badania, więc chyba kazdy powinnien się domysleć że było to juz dawno. Chciałam pokazać ze nie olaliśmy psa, zrobilismy to co mogliśmy, a z adopcją niestety nie wyszło:-(
Jego sytuacja jest ciężka bo mało prawdopodobne jest to ze Ares znajdzie domek- myślisz że nie szkoda mi tego psa. Nawet nikt go nie chciał na dt! Każdy pisze i mówi jaki on biedny, a tak naprawdę to nie ma chętnego do przygarniecia go.
Jak zbieraliśmy kasę na badania itd myślisz ze ktoś z dogo wpłacił choć złotówkę- nie. A wysłałam sporo zaproszeń na wątek. Tylko Sharpei Forum się nim zainteresowało.Gdyby nie te kilka serdecznych osób psa by juz nie było i byłby chory.
Co do ruszenia forum- to do czego mam ruszyć powiedz! Do znalezienia domku? A myślisz że nikt nie wie o tym że Ares nadal nie ma domu. Każdy ma go nadal na uwadze!

A czy się udzielam czy nie to moja sprawa. Każdy ma do tego prawo Pysioo i kazdy może pisać o tym czym chce, a jesli nie podobają Ci się moje wypowiedzi to po prostu ich nie czytaj- proste!

Posted

[FONT=&quot]Właśnie dostalam maila w sprawie Aresa od maczekx. Ares wygląda dobrze, cieszy się, gdy ją widzi. Oprócz maczekx i jej siostry nikt nie odwiedza szarpików. Chociaż należy dodać, że ostatnimy czasy jedna z pracownic schroniska poświęca trochę więcej czasu Aresowi, przemyje mu oczka, wypuści z boksu samego. Inni boją się Aresa, bo jak każdy SP jest nieufny, potrzebuje czasu, by zaakceptować człowieka, który jako gatunek już go skrzywdził. Poza tym ludzie często mylą szarpikowe chrząkanie z warczeniem, ale trudno sie dziwić - nie znają rasy.[/FONT]
[FONT=&quot]Jeśli chodzi o konsultację ortopedyczną, maczekx już kilkakrotnie pytała o to w schronisku. Zdjęcia Aresa ma schroniskowy wet i miał je wysłać do doktora Bieżyńskiego do Wrocławia celem konsultacji. Dzisiaj maczekx jeszcze raz zadzwoniła i przypomniala o konsultacji. Wet nie zasięgnął opinii dr Bieżyńskiego, a szefowa powiedziała , że jeśli maczekx wyraża chęci, to może jechać sama z Arsem do Wrocławia. W związku z powyższym maczekx zadzwoniła do dr Bieżyńskiego. Doktor nie oceni całości bez zobaczenia psa, ale powiedział ważną rzecz: jak maczekx wyobraża sobie nawet ewentualną operację psa, który ma obie tylne łapy chore? Nie widzi możliwości zoperowania jednej łapy, by do powrotu do zdrowia obciążona była druga chora. I to jest chyba najistotniejsze w tej sprawie.[/FONT]
[FONT=&quot]Oprócz zdjęć łap Aresa znajdujących się w schronisku, były jeszcze zdjęcia Aresa zrobione przez weterynarzy psów maczekx. Te zdjęcia zostały wysłane do jej kolegi z forum SP World, by pokazał go swojemu fachowcowi na Śląsku. Opinia była podobna do tej z Opola - IV stopień wywichnięcia rzepek i raczej nie nadający się do operacji (bo można zrobić więcej szkody niż pożytku). Ares świetnie sobie radzi na tych łapach, maczekx kupiła mu Arthrostop i podają mu codziennie.

[/FONT]
[FONT=&quot]Ares nadal szuka domu. Ma mocną, grubą sierść, więc jeśli nie znajdzie domu, jest szansa, że przetrwa zimę.[/FONT]
[FONT=&quot]
[/FONT]
[FONT=&quot]Niestety, ale Ares nie jest jedynym Shar Pei w schronisku. Jest jeszcze Kapsel i z nim jest gorzej. Schudł, a i tak był już chudzieńki, a jego sierść jest cieniutka, nie przetrzyma w boksie. Szkoda, że nikt go nie chce, to zdrowy, pogodny, łagodny do ludzi i innych psów psiak.[/FONT]
[FONT=&quot]
[/FONT]
[FONT=&quot]To tyle informacji na dzień dzisiejszy. Maczekx będzie ponownie w schronisku po 16 października i da znać, co słychać u sharpików. [/FONT]
[FONT=&quot]Dostałam zdjęcia obu SP. Zostaną umieszczone na wątku.[/FONT]

Posted

Czekam na fotki.
Wiadomości z jednej strony w miarę dobre z drugiej przybijające
Czyli tak na prawdę już wiemy na czym stoimy jeżeli chodzi o zdrowie Aresa.
Ja myślę, że najlepszym rozwiązaniem w tym momencie jest jego aktywne ogłaszanie. Jakieś dobre zdjęcia i nagłaśniamy sprawę:)

Posted

Jasne zrób Kapslowi wątek i daj tu linka. Ares jest piękny i o wiele ładniej wygląda niż na tych pierwszych fotkach. To teraz czas na ogłoszenia.
Jeszcze tylko pytanie. Czy wiemy jak on reaguje na inne zwierzaki? Psy, koty no i dzieci?

Posted

Z tego co czytałam do tej pory o Aresie, wywnioskowałam, że najlepszy będzie domek z dorosłymi osobami (ewentualnie nastolatki). Mieszkał w domu z dziećmi, ale one go męczyły (dokuczały mu), więc możliwe, że ma uraz do dzieci.
Napisałam maila do maczekx w sprawie jego zachowania w obecności innych zwierząt i dzieci. Jak coś się dowiem, to od razu tu napiszę.

Posted

Dziewczyny, ja juz dluzej tego nie wsztrzymam normalnie:(( jutro jade z moja Doris (shar-pejka adoptowana i znaleziona na dogo:)) do weta na badanie oka i juz wydrukowalam plakaty z Aresem ..to bardzo duzy gabinet z 4 lakarzami mysle , ze cos to pomoze!!! Jutro ronwiez syn wezmie do liceum plakat ze zdjeciem Aresa i opisem (najwazniejszym rzeczy o psie) moze cos ruszy...Ja nie mam warunkow na blokach bo jest Doris i male dziecko...ale stanę na rzęsach , zeby mu pomóc...jaki on jest boski:)))
Aopcja mojej Doris byla najlepsza rzecza jak mogla mnie spotkac...jechalam ppo nia 5 godzin ale byla tego warta!!! Shar peje to piekne i bardzo mądre psy:))
Pozdrawiam:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...