Paula03 Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 [FONT=Arial]Liza miała szczęście, że trafiła na osoby, dla których jej los nie był obojętny. Podjęta w nocy interwencja spowodowała, że suczka znalazła się w schronisku i jest w tej chwili na kwarantannie. Liza jest łagodna, bez problemu pozwoliła założyć sobie obrożę i zaprowadzić się w nocy do lecznicy obsługującej schronisko. Potrzebuje kontaktu z ludźmi. Jest na razie kilka dni w schronisku i przyzwyczaja sie do nowych warunków uważnie wszystko obserwując. Ma piękna postawę, jest podobna do wilka i jest w niej dużo godności. Suczka jest młoda ma 2-3 lata. Jest odrobaczona i zaszczepiona przed adopcją będzie wysterylizowana[/FONT]! nasz wątek główny http://www.dogomania.pl/threads/171870-A-owicz-Schronisko-dla-ZwierzAE-t Quote
mamanabank Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Faktycznie zdjęcia nie oddają uroku, trzeba ja wyprowadzić, na żywo ma wygląd szlachetny, taka prawdziwa wilczyca. Ostatnie zdjęcie nadaje się do przedstawienia potencjalnym domkom. Trzeba ją wyczesać i zrobić lepsze zdjęcia. Quote
kajkoowa Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Kurcze, może ja jestem jakaś inna i nie mam racji ale ona mi przypomina bardziej czechosłowackiego wilczaka niż husky. :) tu czechosłowacki wilczak a tu nasza Liza Quote
mamanabank Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Kaju dzięki! Twoje zdjęcia są super :-) Wilczaków w Polsce jest zaledwie kilka, może kilkanaście, myślę, że jeszcze nie ma mieszańców bez rodowodu, a ponieważ ma właśnie taką dziką domieszkę, pomyślałam, ze to właśnie po huskym, ta szarość. Ale oczywiście można ją reklamować jako mixa wilczaka, tzn. wilczakopodobnego psiaka, charakter ma inny, bardzo psi, ale wygląd może być :-) Jest nawet wątek wilczaków w potrzebie. Trzeba go odnaleźć... Świetne zdjęcia :-) Quote
kajkoowa Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 mamanabank napisał(a):Kaju dzięki! Twoje zdjęcia są super :-) Wilczaków w Polsce jest zaledwie kilka, może kilkanaście, myślę, że jeszcze nie ma mieszańców bez rodowodu, a ponieważ ma właśnie taką dziką domieszkę, pomyślałam, ze to właśnie po huskym, ta szarość. Świetne zdjęcia :-) Co do rasy to nie jestem pewna ,w każdym razie jest bardzo wilkowatą, dostojną sunią ;) Dziękuję :) Quote
mamanabank Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Kaju dopisałam cuś tam do mojego postu powyżej :-) Paula, mogłabyś zmienić tytuł na LIZA - przepiękna wilczyca, albo coś takiego? Quote
przeszlus Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Piękna:p Zapraszamy do nas I dawać fotki:p Mi też wilczaka przypomina Quote
mamanabank Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Dodam jeszcze, że sunia jest młoda, ma pewnie ok. 2 lat Quote
mamanabank Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 no to wklikałam Lizę do wilczaków w potrzebie http://www.dogomania.pl/threads/177620-ADOPTUJ-WILKA-czyli-w%C4%85tek-zbiorczy-wilczak%C3%B3w-do-adopcji/page6 Quote
Paula03 Posted May 10, 2010 Author Posted May 10, 2010 [quote name='mamanabank']Kaju dopisałam cuś tam do mojego postu powyżej :-) Paula, mogłabyś zmienić tytuł na LIZA - przepiękna wilczyca, albo coś takiego? Tytuł zmieniłam! Quote
argusiowa Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 :) fajna z niej dziewczyna :) wilka przypomina ;) Quote
Romka Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Dodaj Mamanabank ,ze to :nasza "interwencja!Lisa znalazła sie w schronisku dzięki kilku ludziom dobrej woli,którzy chcieli pomóc bezdomnej suczce.Nocny telefon do Mamanabank,która następnie dzwoni do mnie i do pani doktor z lecznicy.Ja wychodze na przeciw dziewczynom(do parku na Błoniach)ze smycza i obrożą.Suczka bez problemu pozwala zalozyc sobie obrożę i dziewczyny zaprowadzają ja do lecznicy.Jest 23 00!Na drugi dzień suczka zostaje przekazana do schroniska.A teraz szukamy jej domu.Ma bardzo lagodny charakter.Podobny do Melki.Cudna. Quote
Paula03 Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 W sobotę jak będzie można to może na spacer ją weźmiemy! Quote
mamanabank Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Macie coś do czesania? Ona ma takie boki jak Mela swojego czasu, trzeba to wyciągnąć. W sobotę nie dam rady być w schronisku, może przekażę Wam jakoś narzędzia, hmm? Quote
Romka Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 mamanabank napisał(a):Macie coś do czesania? Ona ma takie boki jak Mela swojego czasu, trzeba to wyciągnąć. W sobotę nie dam rady być w schronisku, może przekażę Wam jakoś narzędzia, hmm? "Bierę" narzędzia.Grazynka czesze ,na wprawę przy Bryśku i przy Grecie.Oboje wyczesała!Dodam,ze wysłałam Lisę do pani,która chciała zaadoptować Melkę.Może Lisa chwyci ja za serce! Quote
Paula03 Posted May 12, 2010 Author Posted May 12, 2010 Liza jest śliczna, to tylko kwestia czasu zanim znajdzie dom! Quote
Romka Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Romka napisał(a):Na razie cisza ,nie ma maila od pani! Własnie przyszedł mail od pani.Juz na niego odpisałam,pani chce poznać nasza Lizę i byc może odwiedzi ja w schronisku.Czekam na sygnał z jej strony.Liza musi pieknie wyglądać na te wizytę więc Mamanabank poszła ja dziś wyczesać do schroniska (własnie teraz jest w schronisku) no i oczywiście zabrać Laseczkę-Orzeszkę(czytajcie o tym na wątku Laseczki) do fryzjera!Dobra robota! Quote
mamanabank Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Co prawda nie wiedziałam o tym jadąc do Lizy :-) ale świetnie się złożyło. Po wyczesaniu (niezbyt gruntownym) okazało się, że Liza faktycznie bardziej jest ONkiem niż wilczakiem :-) Jeszcze nie widziałam w naszym schronisku tak wychudzonego psa... sierść też jest w kiepskiej kondycji, z niedożywienia, ale kiedy Liza odzyska siły, odzyska tez blask. Już teraz jest pięknym psem, kiedy dojdzie do siebie będzie przepiękna!!! Jest bardzo miła i łagodna, na obcego psa zareagowała bardzo spokojnie i przyjaźnie, dopiero, gdy ten pokazał zęby nie pozostała dłużna, nie będzie jej tu jakiś gnypek (czytaj Hyziek) podskakiwał. Liza potrzebuje bardzo mądrego opiekuna, który nie zaprzepaści jej potencjału, takiego, który poświęci jej czas i stworzy z nią więź poprzez szkolenie. Jestem pewna, że bardzo szybko nauczy się wszystkiego, czego potrzebuje pies do prawidłowego funkcjonowania wśród ludzi i innych zwierząt. Będzie oddaną i wierną przyjaciółką. Wyczesywanie zniosła pogodnie, bez cienia zniecierpliwienia, chociaż popiskiwała trochę, wolałaby iść na spacer, jednak ponieważ ją czesałam grzecznie siedziała. Napatoczył się też sąsiad z wyżłem. Wyżeł na nią szczekał, a mimo to on grzecznie siedziała dalej i nie zareagowała na zaczepki. Pies cudo dla cudownego przewodnika, na którego czeka cierpliwie w boksie. A no właśnie, do boksu wróciła grzecznie, czyli jak "pan" ja poprowadzi tak pójdzie. Wszystko w rękach przyszłego właściciela. Nie wiem jak jest napisane w pierwszym poście ale Liza nie ma roku, moim zdaniem ma ok. 2-3 lat, albo jest tak zmęczona życiem i stąd to wrażenia (zajrzałam jej w zęby) :-) Quote
Romka Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Napisałam po informacji ze schroniska ,ze ma niewiele ponad rok ale możemy to zmienić.Jak tylko autorka wątku wróci ze szkoły! Quote
Paula03 Posted May 13, 2010 Author Posted May 13, 2010 Autorka wróciła i pierwszy post zmieniła :p Swoją drogą to jestem ciekawa nowego wyglądu Lizy! W sobotę koniecznie musimy ją na spacer zabrać! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.