wishina Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Niestety finansowo nie pomogę, ale chociaż podrzucę :) Quote
Yorija Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Wysłałam do Angeli numer konta borysusa u niego jest Papi-Otka na DT - sunia też z tego schroniska pieniądze pójdą na jej leczenie i utrzymanie dziękuję :-) Quote
Tola^^ Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 __Lara napisał(a):Marcelek już w domu cioteczki??? Tak maluszek już w domu! Quote
__Lara Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 huuura :D jeszcze Bolero został? jest problem z transportem? czy w ogóle nie ma domu? Quote
Tola^^ Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Był domek, na którego czekała miesiąc a w ostatniej chwili właścicielka się domyśliła :( Więc szukamy nadal! Quote
__Lara Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Właśnie pamiętam ten domek. Szkoda... Ale racja, szukamy dalej. Quote
Bożena123 Posted July 10, 2010 Posted July 10, 2010 Marcel powoli przyzwyczaja się do nowego środowiska jednak są z nim małe problemy... Na smyczy bardzo szybko nauczył się chodzic, od początku zachowywał czystośc w domu ale zaczyna byc agresywny w stosunku do domowników. Toleruje mnie i moją córkę a na pozostałych szczeka i warczy. Zdarza się że syna nie chce w ogóle wpuścic do mieszkania. Nie wiem dlaczego tak jest, przecież wszyscy od początku bardzo się staramy, pokochaliśmy Marcela i traktujemy go jako członka rodziny... Naprawdę nie wiem co będzie dalej... Quote
Yorija Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Witaj macie możliwość skontaktowania się z behaviorystą? Nawet telefonicznie - opisać zachowanie Marcela - może na początek poradzi jak traktować to jego zachowanie i może to wystarczy Quote
Akrum Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Bożena123 napisał(a):Marcel powoli przyzwyczaja się do nowego środowiska jednak są z nim małe problemy... Na smyczy bardzo szybko nauczył się chodzic, od początku zachowywał czystośc w domu ale zaczyna byc agresywny w stosunku do domowników. Toleruje mnie i moją córkę a na pozostałych szczeka i warczy. Zdarza się że syna nie chce w ogóle wpuścic do mieszkania. Nie wiem dlaczego tak jest, przecież wszyscy od początku bardzo się staramy, pokochaliśmy Marcela i traktujemy go jako członka rodziny... Naprawdę nie wiem co będzie dalej... o tak, najlepiej z behaviorystą się skontaktować i to jak najszybciej, żeby jak najszybciej to złe zachowanie mu z główki wybić :) Quote
beataczl Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Bożena123 napisał(a):Marcel powoli przyzwyczaja się do nowego środowiska jednak są z nim małe problemy... Na smyczy bardzo szybko nauczył się chodzic, od początku zachowywał czystośc w domu ale zaczyna byc agresywny w stosunku do domowników. Toleruje mnie i moją córkę a na pozostałych szczeka i warczy. Zdarza się że syna nie chce w ogóle wpuścic do mieszkania. Nie wiem dlaczego tak jest, przecież wszyscy od początku bardzo się staramy, pokochaliśmy Marcela i traktujemy go jako członka rodziny... Naprawdę nie wiem co będzie dalej... napisz do dosia.wil Quote
beataczl Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Bozena123 wyslalam Ci nr tel. do dosia.wil na PW Quote
Akrum Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 [quote name='beataczl']Bozena123 wyslalam Ci nr tel. do dosia.wil na PW Bożena, a to jest behawiorysta?? bo ja też się muszę skonsultować w sprawie mojego psiaka. Quote
beataczl Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 tak, to jest behawiorystka. Akrum wysylam Ci nr tel. do dosia.wil na PW Quote
Bożena123 Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Bardzo mi przykro o tym pisac ale z Marcelem jest coraz gorzej... Bardzo się wszyscy staramy, na zmianę dajemy mu jesc aby się mógł do każdego przyzwyczaic, chociaż młodszy syn ostatnio go unika. Dziś gdy młodszy syn wchodził do mieszkania, Marcel wybiegł z pokoju i zaatakował Go. Gdyby nie interwencja mojego starszego syna, pogryzłby Go... Córka widząc to zajście sama była przerażona i dzieci teraz się go boją. Jest naprawdę bardzo agresywny, szczerzy zęby, warczy, toleruje tylko mnie. W nocy nie pozwala dzieciom wyjśc do łazienki ponieważ warczy już nie mówiąc o późnym wracaniu do domu... Jeśli tak dalej będzie, nie będę mogła Marcelka zatrzymac u siebie ... Quote
_Goldenek2 Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Ile dni Marcel jest u Ciebie????? Przecież ten psiak jest w ogromnym stresie.... Aklimatyzacja psa w nowym miejscu trwa 2-6 tygodni.... Trzeba to wiedzieć zanim podejmie się decyzję o DT lub DS..... Quote
Tia Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 My byliśmy bardzo czuli na to, że Marcelek ideałem dla dzieci nie jest...ale z tego co wiem, pani była bardzo chciała go zabrać i była świadoma tego, że tak może być. On potrzebuje czasu, miłości i przystosowania do nowego życia. Trzeba mu pokazywać, co może czego nie...Jak już Goldenek napisała on jest w wielkim stresie, u niego to przyzwyczajanie też może trochę potrwać...Czas...czas...czas... Quote
__Lara Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 _Goldenek2 napisał(a):Ile dni Marcel jest u Ciebie????? Przecież ten psiak jest w ogromnym stresie.... Aklimatyzacja psa w nowym miejscu trwa 2-6 tygodni.... Trzeba to wiedzieć zanim podejmie się decyzję o DT lub DS..... Spokojnie, nie atakuj zaraz wlascicielki Marcela. Po prostu boi sie o swoich domownikow. Pewnie gdyby nie dzieci to bylyby wieksze mozliwosci pracy nad psem. Nie moze ryzykowac pogryzienia wlasnej rodziny, zwlaszcza dzieci. Pomyslmy lepiej jak pomoc, co zrobic. Quote
_Goldenek2 Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Nie mam zwyczaju atakować ludzi którzy pomagają psiakom.... Ntomiast do znudzenia powtarzam i powtarzać będę: dobre serce to nie wszystko. Trzeba dobroć podeprzeć wiedzą o psychice psów. W tym wypadku potrzebna jest natychmiastowa pomoc behawiorysty. Quote
__Lara Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 Z tym się akurat zgadzam co do behawiorysty :) dlatego liczymy Bożeno123, że skontaktujesz się z osobą, której namiary tu padały, ona pomoże Ci w zapanowaniu nad agresją Marcela. Quote
Tia Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 A tak schodząc z tematu. Kenny kiedy będą zdjęcia Domina? jak on się miewa? Miał on problemy ze skórą czy był u weta? A nasz Bolero nadal szuka domu. Mógłby ktoś mu zrobić ogłoszenia? Quote
Yorija Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Dziewczyny - udało się przelać pieniążki na konto dla Otki? Chcemy kupić weterynaryjną karmę na chorą wątrobę i potrzebuję mieć jasność co do tego ile mamy dla niej pieniążków konto borysusa posłałam do dwóch osób już dajcie pilnie znać Quote
Angel Posted July 14, 2010 Author Posted July 14, 2010 na moje konto wczoraj wplyneło: Beata G-na transport 20 zł Anna C na Otke-50 zł paweł W-na transport-50 zł no i jeszcze te 35 zł z bazarku :) wszystko wplacać na konto borysa ? Quote
Yorija Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 A z Kelly albo Kenny - hmm mam sklerozę - już otrzymała pieniążki? Jeżeli coś tam brakuje to proszę posłać do niej Za moją "usługę" miało być 100zł to proszę na konto borysusa a jeżeli nadwyżkę wpłącajacy zgadzają się przekazać na Otkę - to również na jego konto :-) DUŻE DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.