Lucyna Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Miłeczko, popraw się ... duża woda na spacerku powinna być ... pierwsza i druga :shake::oops: Quote
Poker Posted April 24, 2010 Author Posted April 24, 2010 Dzisiaj susza w domu. Mąż ciężko pracuje ,żeby wkraść się w łaski panienki. Pierwsze dni sunia niczego się nie bała , ani odkurzacza, ani samochodów,żadnych hałasów..Nie mogliśmy się nadziwić ,że ona jest taka dzielna i odważna. Na Psotkę nie reagowała. W końcu sie domyśliliśmy,że ona po prostu nie słyszy. Teraz jak leczymy uszy, wyciągam jej codziennie pełno błota z uszu, to zaczęła coś słyszeć i zaczęła się niepokoić hałasami na ulicy i w domu. Otworki w przewodach trochę się poszerzyły.Oby tylko obyło się bez operacji. A poza tym jest słodka ,zaczyna ciut się bawić zabawkami, je za 3, nie opuszcza mnie na krok. Quote
Lucyna Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Biedactwo, nie słyszała odgłosów to się nie bała ... dobrze, że dzisiaj obyło się bez wielkiej wody. Wybieram się do Ciebie Pokerku z książeczką i odbiorę poduszkę. Zobaczę Miłą, już się cieszę. Jak będę miała przyjechać, to dryndnę ... Tak bym chciała, żeby sunia pokochała Twojego małża ... :lol: Quote
Poker Posted April 24, 2010 Author Posted April 24, 2010 zapraszam , a foczka to co? gorsza? Mam nadzieję,że Milutka pokocha małża. Quote
Lucyna Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Foczka nie gorsza, nie wiem czy już moja ... :evil_lol: Quote
Poker Posted April 25, 2010 Author Posted April 25, 2010 Miła paskuda leje równo :mad:, dziś już 2 X wielkie wody :angryy:, mimo że ją częściej wypuszczamy na ogródek. Do małża trochę lepiej. Quote
Lucyna Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Ach ten Miły małpiszonek ... :mad: Dobrze, że chociaż do małża lepiej ... :roll::lol: Quote
Poker Posted April 27, 2010 Author Posted April 27, 2010 Sunia słodka, do małża jakby lepiej. Do mnie kochana, nie odstępuje mnie na krok, mój cień. Uszy czyszczę jej bez problemu, oddałam kaganiec, bo niepotrzebny. Dzisiaj po raz pierwszy biegała z zabawką w zębach i ją podgryzała, wyraźnie zaczyna się czuć pewniej.Mam wrażenie ,że ciut lepiej słyszy. po majowym weekendzie umówię ją na sterylkę. Quote
Lucyna Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Widziałam Miłą, śliczny z niej słodziaczek, oczka jak pomalowane - z makijażem permanentnym - pozazdrościć tych oczu ... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: nie widziałam tak ślicznych u pieska. Poprosimy o zdjątka Pokerku ... tych oczu szczególnie. Quote
Poker Posted April 27, 2010 Author Posted April 27, 2010 tak, oczy i permanentny makijaż rzeczywiście ma niesamowity, chociaż tak długich rzęs jak Dunia to żaden pies chyba nie ma. Quote
Poker Posted April 28, 2010 Author Posted April 28, 2010 Byłam z Miłą u ulubionego weta. Obejrzał materiał z ucha pod mikroskopem i dojrzał grzyby oraz bakterie.Mam y czyścić uszy nowym płynem , zapuszczać dotychczasowe krople i podać antybiotyk doustnie. Zajrzał jej wziernikiem z kamerą podłączonym do monitora, więc widziałam dokładnie to błoto i kalafiory. Jak zmniejszy się obrzęk, to lalunia dostanie "Jasia" , przepłucze jej uszy i odessie wydzielinę.Kochany chłopak z niego. Milutka przytyła w ciągu tygodnia równiutki kilogram :multi: Ponieważ wszystkie psy nadal się drapią, kupiła im Frontline combi. I znowu pękły 123 zł :roll: Ciekawe ile kasy pójdzie na sunię. Chyba na bank napadnę. Quote
Lucyna Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 pomiziaj Miłeczkę i obfoć oczka ...:evil_lol: Quote
Poker Posted April 28, 2010 Author Posted April 28, 2010 Lucyna napisał(a):pomiziaj Miłeczkę i obfoć oczka ...:evil_lol: pomiziam ,ale obfocę oczka jak wrócę z wyjazdu. Quote
Lucyna Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 To udanego wyjazdu życzymy ... w piątek Kwiatuszek idzie do do dentysty :cool3: Quote
Poker Posted April 28, 2010 Author Posted April 28, 2010 trzymam kciuki za Kwiatuszka, jest przeeeesłodka. Ja jadę się szkolić ,a nie odpoczywać, codziennie 8 godzin zajęć Quote
Poker Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 kupiłam dla Miłej antybiotyk i krople do oczu. wszystko podałam bez problemu , niunia jest bardzo grzeczna, chyba czuje , że niesiemy jej pomoc. Tylko kochana Lucynka tu zagląda.Chyba przestanę pisać, bo Jej mogę opowiedzieć przez telefon. Quote
Basia1244 Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Pisz! Pisz! Ja zaglądam i cieszę się, że Miła już ma się lepiej i że radzicie sobie (jak zawsze zresztą) z niunią i że z mężem już się zaprzyjaźniła ! Ja cały czas czytam! I trzymam za was kciuki i pozytywne fluidy ślę! Quote
Lucyna Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Pokerku, pisz. My zaglądamy i kibicujemy panience ... z pomalowanymi oczętami. Quote
koosiek Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Właśnie, pisz - są jeszcze ukryci czytelnicy ;) Quote
mshume Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Ja też czytam codziennie :) Fotki jakieś poproszę :) Quote
Kar0la Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Ja też zaglądam. Mało piszę, bo nie mam jak pomóc, ale czytam. Quote
Poker Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 a to się cioteczki zleciały, wystarczyło postraszyć :evil_lol: Zaraz wychodzę do pociągu, ale muszę podzielić się radością. Milutka zaczęła słyszeć :multi:, wieczorem tak się rozszczekała ,że nie do wiary,Musiały ją jakieś dźwięki sprowokować. Ona chyba już długo nie słyszy i wygląda na to ,że się uczy teraz dźwięków. Jest bardzo kochana. Oczki po zakropieniu Dicortineffem już nie są takie czerwone. Zostawiam całą naszą menażerię z małżem , mam nadzieje ,że da sobie radę z czyszczeniem uszu o podawaniem leków. Quote
Lucyna Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Cudne wieści na dobranoc ... Spokojnego weekendu dla Was wszystkich ... życzymy ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.