Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziś o północy trafiła do nas sunia z kazirodczego stada w Gubinie.
Tu jest wątek tego stada :http://www.dogomania.pl/threads/183436-Kazirodcze-stado-ZBIERAMY-NA-ZABEZPIECZENIE-SUCZEK-PILNIE-POTRZEBNE-DT-POMOCY!!!



Małą przywiózł przemiły pan , którego wynalazła Lucyna ,a do Krosna Odrzańskiego dowiozła ją Tayga.Dziękuję dziewczynom i panu, szczególnie ,że nie wziął ani grosza, gdy się dowiedział o naszej działalności, nawet polecił się na przyszłość.

Tak napisałam o 1,25

Sunia już u nas od ok. 1,5 godziny. Jest bardzo dzika i wystraszona.Mowy nie było ,żeby przeszła z samochodu do samochodu po ulicy.Zaczęła sie szarpać,stawać dęba całe szczęście ,że miała ciasno zapięto obróżkę. W sumie mąż niósł ją na rękach. Zdążyła sobie siuśnąć.
W domu burczała na psy , które jak zwykle chciały się przywitać.Kota chyba jeszcze nie zauważyła.Zjadła mi z ręki surowe mielone. Nie chciała chodzić po domu , więc zapięłam smyczkę i trochę ją pociągnęłam,zaczęła w końcu iść ,a potem sama zwiedzała.Teraz siedzi pod krzesłem męża, znalazła sobie schronienie.
Na noc zostawimy ją w holu, położyłam podusię i miskę z wodą.
Chyba będzie z nią trochę roboty.Ale pomału damy sobie radę.
Myślałam ,żeby ją najpierw wysterylizować,ale chyba zacznę od szczepień,żeby się dziewczyna przyzwyczaiła do nas i do cywilizacji , a potem dopiero ją ciachniemy.Gorzej jak dostanie cieczkę, bo w Pokerku odzywają się wtedy męskie siły.a on jest już dziadek.
Pani napisała list do nas z prośbą o telefon , chce wiedzieć jak sunia.Zrozumiałam z tego ,że ona myśli ,że sunia jedzie do DS.Sunia ma na imię Psotka, na które jak na razie nie reaguje. Kobieta chyba po swojemu kocha te psy, nie robi im świadomie krzywdy, Sunia nie jest wychudzona, powiedziałabym ,że ma bardzo ładną sierść. Ma 2,5 roku.
Jutro dalsze relacje.

Nie jest strasznie brudna , ale zapaszek nie jest zbyt miły.nie jest aż tak źle ,żeby ją stresować natychmiastową kąpielą.Może jutro
A w ogóle to zacznę naukę chodzenia na smyczy na ogródku. I chyba będę zakładać jej szelki i obróżkę i 2 smycze, jak Tami, bo jakby się wypięła , to nie wróci.

Zapomniałam napisać ,że pan wiozący sunię jest bardzo miły, nie wziął pieniędzy i polecał się na przyszłość .Są jeszcze fajni ludzie.

a tak dziś o 9.23

Noc była upojna, zasnęłam ok.4.30.
Sunia nie chciała iść na górę , więc ją zostawiłam w holu ze spankiem i piciem ,zaczęła drapać w drzwi wejściowe, więc dałam ją do garażu ,zaczął się nieustający szczek, który niósł się po całej ulicy. :mad:
zabrałam ją , właściwie wniosłam na górę do sypialni. Próbowała ze 30.razy wskoczyć do łóżka . skąd ona wie co dobre.Ale nie mogłam jej pozwolić na to , bo cuchnie od niej moczem.
W końcu położyła się koło mnie na podusi i pospałyśmy.Jak się jej coś nie podoba , to warczy.Męża stukała ząbkami ,ale nie chwyta.
Teraz biega po domu ze smyczką.Na ogródku nie zrobiła sioo ,a le w domu też na razie nie.
Idę dać śniadanko.
Wieczorem założę, jej osobny wątek.
Mam nadzieję,że majowego weekendu się trochę ucywilizuje, bo ja wyjeżdżam na 4 dni , a mąż sam zostanie z ferajną.
Na kota zareagowała warknięciem ,ale nie agresywnym tylko ze strachu przed nieznanym.

Kolejny raz dopiero wieczorem

W końcu dolazłam do kompa.Już pisze co i jak.
Sunia z godziny na godzinę robi się słodsza, z niej będzie cudowny pies.wyobraźcie sobie ,że ani razu nie nabrudziła w domu!!! Szczekała jak ktoś obcy pukał do domu.Z psami świetnie, tylko kot wbija w nią wzrok i ucieka , czyli łobuz prowokuje jak nigdy. Jest łagodna,warczy tylko w obronie michy, ale ją zbeształam jak próbowała kłapać do mnie zębami gdy chciałam przesunąć miskę.Jest tak wygłodzona ,że dziś zjadła 5 !!! porcji.
Dawałam kotu i Pokerkowi leki w pasztetowej i tak się pchała na pierwszą, że coś niesamowitego, ale musiała poczekać, niestety musi znać miejsce w szeregu.
Chodzi za mną , liże mnie po rękach, macha ogonkiem. Wykąpałam ją ,była nawet grzeczna. Cały dom cuchnął, aż na wymioty zbierało, poza tym oczywiście pchły , nie w wielkich ilościach , ale już wszystkie zwierza dostały odpchlacz.
Ona się nie boi , ani odkurzacza , ani mopa.
Byłam z nią u weta , ma grzyba w uszach i chyba świerzb. Uszy wyczyszczone, zakropione.Teraz mniej sie drapie i nie trzepie główką.Ustaliliśmy ,że ze względu na chorobę uszu szczepienia na razie odpadają, ale sterylkę można robić.Odczekam parę dni i jak sie porządnie oswoi , to ciachniemy dziewczynkę.

Ona w ogóle nie reaguje na Psotkę , bo skąd niby miała wiedzieć ,że nią jest żyjąc z pozostałą 12. W związku z tym będziemy myśleć nad imieniem razem z mężem.Miłe będą Wasze sugestie. Ale się rozpisałam.





Na tym zdjęciu sunia wkrótce po przyjeździe do nas




co się gapisz na mnie? nie widzisz ,że jem ?




Pierwszy spacerek po ogródku jeszcze na przykurczonych łapkach

Chyba mamy imię dla suni - MiIŁA :loveu:


  • Replies 165
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mantis napisał(a):
Aaa, to odwzajemniona sympatia do komputerów ;)
Napiszę Ci na PW. I się polecam, w razie gdyby wyniknął jakiś techniczny problem :)

Kochane maleństwo...
Wyć mi się chce jak sobie pomysle ile tam takich bidulek zostało :(

Posted

ona faktycznie jest podobna do Gwiazdeczki tylko pewnie trochę większa.
Milutka robi niesamowicie szybkie postępy.Na smyczy chodzi całkiem nieźle.W domu czyściutka, oczywiście do łóżka się pakowała. Słucha niektórych poleceń.

Posted

Cieszę się Poker z postępów Miłej ... :lol:
Nie jest większa od Gwiazdki - ważyła 8 kg.
Mój małż stwierdził, że jest od Gwiazdki drobniejsza. Przyjadę zobaczyć ją w realu ...:evil_lol:

Posted

Lucyna napisał(a):
Cieszę się Poker z postępów Miłej ... :lol:
Nie jest większa od Gwiazdki - ważyła 8 kg.
Mój małż stwierdził, że jest od Gwiazdki drobniejsza. Przyjadę zobaczyć ją w realu ...:evil_lol:

zapraszam, szczególnie ,że książeczkę o kotkach byłam zakupiłam na bazarku :evil_lol:

Posted

Pozostałe próbujemy zabezpieczyć przed rozmnażaniem i przed pchłami ....
Nie wiemy co robić, schroniska tam nie ma, DS nie ma, hotelowanie takiej ilości też nie jest możliwe :shake:

Posted

Lucyna napisał(a):
Pozostałe próbujemy zabezpieczyć przed rozmnażaniem i przed pchłami ....
Nie wiemy co robić, schroniska tam nie ma, DS nie ma, hotelowanie takiej ilości też nie jest możliwe :shake:

Najpóźniej w sobotę sunie dostaną zastrzyki, a wszystkie psy Fiprex. Pewnie zostanie dług u weta, ale trzeba to zrobić pilnie.

Posted

tayga napisał(a):
Najpóźniej w sobotę sunie dostaną zastrzyki, a wszystkie psy Fiprex. Pewnie zostanie dług u weta, ale trzeba to zrobić pilnie.

to świetnie.Ze szczepieniami na razie można sie wstrzymać , pewnie więcej psów ma chore uszy tak jak Milutka.

Ona jest bardzo biedna ,dziś wyciągałam jej dosłownie błoto z uszu :roll:,swędzą ją okrutnie. Obejrzałam sobie dokładnie środek i mam wrażenie ,że w jednym uchu dosłownie wyrósł jej kalafior od grzybicy i zapalenia.Jutro idę do innego weta , bo wczorajsze leczenie w moim odczuciu jest zbyt zachowawcze.
Czyszczenie bagietkami to tylko dopychanie tego błota głębiej.Nie wiem czy nie lepiej dać jej "Jasia" i porządnie głęboko oczyścić to świństwo. Zakrapiane leki nie dotrą głęboko , bo nie pozwoli ten gnój. :mad:
Milutka jest ogólnie kochana, :loveu: uczy się bardzo szybko, całkiem ładnie idzie na smyczy, robi w parku co trzeba. Niestety pokazuje ząbki przy misce, biedny Pokerek został ostro pogoniony , gdy chciał przejść obok niej gdy jadła.Dostała ode mnie odruchowo klapa i była ciężko zdziwiona, a potem obraziła się na mnie . Trzeba popracować nad nią , musi od początku znać miejsce w szeregu. W swoim stadzie musiała się pewnie bronić i walczyć o michę . Musi zrozumieć,że już nie musi o nic walczyć.
Teraz leży obok mnie kołami do góry i coś jej się śni.

Posted

Miła jest piękna:) Moja tymczaska Lala,też miała bagno w uszach. Z rozmazu wyszedł świerzb.Wetka jej te uszy wyczyściła, a potem my najpierw czyscilismy jakims specyfikiem i zakraplalismy 12 dni. Pomogło.

Posted

byłyśmy na klinice.Wetka uważa ,że to jednak grzyb.Wyczyściła jej uszyska bardzo porządnie , zakropiła, dostała Metacam. Przewód słuchowy w lewym uchu jest praktycznie zarośnięty. :-(
Mam czyścić uszy i kropić 2 x dziennie.Nie wiem jak to będziemy robić , bo jeszcze tak silnego i zwinnego psa nie miałam .Trzeba było nałożyć jej miękki kaganiec, bo pokazywała ostrzegawczo ząbki. Muszę kupić taki , bo nie potrzebowałam dotychczas.
Pieniążki zaczynają płynąć strumieniem.
W poniedziałek pękło 80 zł , dziś 70 i do tego kupiłam szelki za 32 zł czyli 182 zł w plecy, a to dopiero początek naszej przygody. Muszę ostro bazarkować.

Posted

Lucyna napisał(a):
Będę podrzucać bazarki, może coś kupię?
Szykowałam się na foczkę, ale już po niej :evil_lol:

nie jest po foczce, bo dopiero ma cenę wywoławczą , można licytować ,a nawet jest to bardzo wskazane :evil_lol:

Posted

Poker napisał(a):
Niestety pokazuje ząbki przy misce, biedny Pokerek został ostro pogoniony , gdy chciał przejść obok niej gdy jadła.Dostała ode mnie odruchowo klapa i była ciężko zdziwiona, a potem obraziła się na mnie . Trzeba popracować nad nią , musi od początku znać miejsce w szeregu. W swoim stadzie musiała się pewnie bronić i walczyć o michę . Musi zrozumieć,że już nie musi o nic walczyć.
Teraz leży obok mnie kołami do góry i coś jej się śni.

Trzeba być wyrozumiałym dla sunieczki, ona na pewno musiała bardzo ostro walczyć o jedzenie. Warczenia przy misce być moze nie da się do końca zlikwidować. Moja sunia, która tylko do 3,5 miesiąca życia wychowywała się w stadzie gdzie trzeba było walczyć o jedzenie do dziś warczy na inne psy. Na początku warczała też na nas, karcona potrafiła siusiać pod siebie i nadal warczeć tak silny był to instynkt :( Milusi na pewno trzeba dać troszkę czasu, w koncu ona spędziła w takich warunkach kilka lat :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...