Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 194
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja bym jeszcze podziękowała pracownikom i kierownikowi :diabloti: W końcu dali się przekonać, Tusi zawsze była wyciągana z boksu wcześniej, wczoraj nawet ją wykapali :razz:


Tusi, sikaj na dworku ;)

Z tego wszytskiego, zapomniałam podziałać w sprawie tego kociaka... kurde :shake:

Posted

Zerduszko, nie stało się nic ;)
Dzwoniłam w czwartek i powiedzieli mi, że póki co nic się nie dziej. Miał ponoć grypę i stąd te wysięki... Wyleczyli go (?) ;)
W każdym bądź razie - obserwacja się jeszcze nie skończyła...

Posted

Betta napisał(a):
Agucha, nie wyleczyli go ! on ma kk jak nic... i chyba go nie leczą ...wygląda strasznie...on tam zdechnie....

Jak zadzwoniłam i zapytałam co z jego zdrowiem, dostałam odpowiedź że w sobotę (tydzień temu, dzień po tym jak pojechał tam) był wet i zaczął leczenie tych wysięków. Że kot tych wysięków już nie ma i, że to było TYLKO NA TLE GRYPOWYM!:crazyeye: :angryy::angryy::angryy:

Posted

Agucha napisał(a):
Zerduszko, nie stało się nic ;)
Dzwoniłam w czwartek i powiedzieli mi, że póki co nic się nie dziej. Miał ponoć grypę i stąd te wysięki... Wyleczyli go (?) ;)
W każdym bądź razie - obserwacja się jeszcze nie skończyła...

No właśnie nie o tego mi chodzi... bo w tych klatakach, co jest ten kot, jest slepy jeszcze kociak... Podobno takie małe trzeba karmić często, a ja pracuję ;( a to małe tam nie przeżyje ;(

Posted

Ludzie... :(
Ten kocur kicha, prycha, charczy... nie sposób zeby czegoś nie wykichał ;/

Ps. Przepraszam za offowanie na wątku Tusi...dopiero zobaczyłam, pokićkało mi sie ze schroniskowym :)

Posted

no Agucha pusciałas tu łańcuch..przenosimy sie na schorniskowy...

Telma, nie chce meczyc ale relacje i jeszcze jakies foty pożadane : ))

Posted

Ale się cieszę , wyszłam z nimi rano i był pełny pakiet, kilka sikniec i kupa !!!! :D
Tusi troche naśladuje Bumeta i nawet podnosiła noge jak pies sikając:p Pobiegała sobie troche na dworze, widac ze jej podobało. Po przebudzeniu w naszym łóżku tarzała sie i usmiechała :) Robi się coraz pewniejsza.
Przy następnym spacerze cykne kilka fotek jak nie będzie padac.

Posted

Aż mi się ślipia spociły, słów podziękowań już mi brakuje :Rose: Tusi zachowuje się cudownie, ale przecież Telma i jej TŻ zdecydowali sie ją wziąć wystraszoną, licząc się z tym, że jej otwieranie się może potrwać miesiące. Nie wierze normalnie, ale jestem szczęśliwa :multi:

Posted

Ehh i masz babo placek:p Syndrom separacyjny :P Wyszłam na 10 minut, wracam i słysze popiskiwanie połączone z wyciem rzewne jak by ktoś psinke maltretował, myslałam ze jak zostanie z Bumetem sama będzie troche lepiej. No ale popracuje z nia spróbuje tego oduczyc.
A na dworze juz biega jak petarda, język wywieszony,machanie ogonem itp:P

Posted

No nie mogę, myślę sobie: co to za pies :question: A to księżniczka :loveu:

A jak koncerty?? Wyje nadal??

Ps. Czy ona chodzi bez smyczy?? Słucha się??

Ten pies jest zadziwiający :question:

Posted

Jak ją zapne chodzi na smyczy, tylko lekkim slalomem:P W takim małym pareczku ich puszczam i grzecznie biega za mną albo za Bumetem. Czasem Troszke dalej sama odbiegnie, ale ładnie wraca na zawołanie :) Próbuje się bawic ale chyba nie wie jak:D
Jak czasem podejdzie jakis większy pies się przywitac, Tusi stoi i tylko patrzy a Bumet się robi 2 razy większy i odstrasza intruza ostro:P Broni jej.
Jak wychodzę mała zaczyna miałczec jakby Oo. Czasem jak jest spiąca udaje sie tego uniknąc.
W domu albo się przytula , albo spi, jeszcze odsypia traume.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...