Lionees Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Witaj turystko:) Tak naprawde potrzeba mi tylko tego,aby te kupki były lepsze,bo normalnie zaczyna mi już brakować sił:shake:.Fifek je tylko tą karmę trzustkową,ale i tak kupy są co najmniej raz dziennie i praktycznie każdej nocy.Kończą mi sie już kocyki,ręczniki i inne ściereczki,bo niestety to co jest upaprane w nocy nie nadaje sie do prania.Może gdybym miała osobną pralkę na psie rzeczy,to co innego,a tak...niestety nie wrzucę takich fatalnie brudnych rzeczy do pralki,w której piorę nasze ciuchy.Mam nadzieję,że ten kreon polepszy te kupki,bo nie wiem co to będzie.Uczciwie Wam mówię,że bardzo sie w tej chwili męcze.Tak na dobrą sprawę Fifek nadaje sie do domu bez psa lub z góra jednym psem i do tego pies musi widzieć,żeby nie wejśc w te Fifkowe kupy,bo te moje ślepaczki włażą w to i tez są całe wypaprane.Najgorzej jest po nocy,ale jak Fifka zrobi kupkę w dzień i niestety tego nie zauważę,to jeżdżą po niej wszystkie ślepaczki.Więc wyobraźcie sobie ile przy tym jest pracy...Fifek jest juz chyba około miesiąca u mnie i tylko raz była twardawa kupa.Tylko raz. Tak wygląda Fifkowa kupa w wersji "taka se".Lepsza była tylko raz,natomiast gorsza była więcej razy.Tutaj zdążyłam Fifka przytrzymać,żeby sie w tym nie wymazał.W nocy niestety nie daję rady go upilnować:shake: http://img408.imageshack.us/img408/357/pakamera252.jpg Quote
danka4u1 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 No tak to właśnie wygląda!!! Wiem, znam, przerabiałam i przy jednym takim srojku nie da się tego wytrzymać.. Od jak dawna Fifek jest tylko na karmie? Quote
jostel5 Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 No to fatalnie! A spanie w pieluchach coś pomoże? Nie tracę nadziei,że może kupska stwardnieją po kreonie i dłuższym jedzeniu suchej karmy? Danka,to chyba Ty pisałaś o swoim psiaku z takimi samymi problemami? Że się w końcu wszystko unormowało na suchej...? Renatka-ręczniki i kocyki może jakieś zebrać,zrobić paczkę i Ci wysłać? Pewnie się przydadzą... Quote
majku33krakow Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 [quote name='Renata5']Witaj turystko:) Tak naprawde potrzeba mi tylko tego,aby te kupki były lepsze,bo normalnie zaczyna mi już brakować sił:shake:.Fifek je tylko tą karmę trzustkową,ale i tak kupy są co najmniej raz dziennie i praktycznie każdej nocy.Kończą mi sie już kocyki,ręczniki i inne ściereczki,bo niestety to co jest upaprane w nocy nie nadaje sie do prania.Może gdybym miała osobną pralkę na psie rzeczy,to co innego,a tak...niestety nie wrzucę takich fatalnie brudnych rzeczy do pralki,w której piorę nasze ciuchy.Mam nadzieję,że ten kreon polepszy te kupki,bo nie wiem co to będzie.Uczciwie Wam mówię,że bardzo sie w tej chwili męcze.Tak na dobrą sprawę Fifek nadaje sie do domu bez psa lub z góra jednym psem i do tego pies musi widzieć,żeby nie wejśc w te Fifkowe kupy,bo te moje ślepaczki włażą w to i tez są całe wypaprane.Najgorzej jest po nocy,ale jak Fifka zrobi kupkę w dzień i niestety tego nie zauważę,to jeżdżą po niej wszystkie ślepaczki.Więc wyobraźcie sobie ile przy tym jest pracy...Fifek jest juz chyba około miesiąca u mnie i tylko raz była twardawa kupa.Tylko raz. Tak wygląda Fifkowa kupa w wersji "taka se".Lepsza była tylko raz,natomiast gorsza była więcej razy.Tutaj zdążyłam Fifka przytrzymać,żeby sie w tym nie wymazał.W nocy niestety nie daję rady go upilnować:shake: http://img408.imageshack.us/img408/357/pakamera252.jpg moze zbadac mu trzeba te kupy,dac do badania. Quote
kinga_kinga7 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 może rzeczywiście zbadać te kupki jak mówi majku33,wyglądają nie fajnie:( Quote
danka4u1 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Tak, Jostel5, piszę o tym samym chyba. W każdym razie kupy takie były i sto razy spacery, w nocy i w dzień, a gdy byłam w pracy- " remont" mieszkania, chociaż biedak nigdy nic nie nabrudził w domu..Badania różne, trzustka, wątroba itd. Diagnozy jak u wróżki- raz dobrze, raz źle, akupy dalej biegunkowe. Apetyt dobry, pies coraz chudszy. Nie wiedziałam już kto pierwszy zejdzie z tego świata: ja z rozpaczy, czy pies...Robiona byla tez próba kliszowa -właśnie z kupy- na trzustkę. Wynik dobry, a pies dalej niknie w oczach. To trwało od ubiegłego roku do lutego czyli z 9 miesięcy...W końcu jeden wet polecił tylko suchą karmę- nie puszki- tylko RG Hypoallergenic i jest W PORZĄDkU. Problem tylko w tym, że nie za bardzo mu smakuje to jedzenie, bo zawsze miał gotowane, ale wiem, że NIC innego, nawet w śladowej ilości nie może dostać. Nie wiem, czy to akurat ten przypadek, ale u mnie zadziałało, a było tragicznie z psem, aja nadawałam się do zakładu dla obłąkanych......Teraz Oskar ma się dobrze, kupy normalne- tzn bywają twardawe, ale zwierzak ma humor, jest żuwotny jak na swój wiek i oby tak dalej. Współczuję Reni, bo wiem, jakoie to straszne i nie do opanowania, zwłaszcza jak jest nie tylko jeden pies.. Quote
majku33krakow Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 kinga_kinga7 napisał(a):może rzeczywiście zbadać te kupki jak mówi majku33,wyglądają nie fajnie:( ja mysle ze to zaszybka zmiana jedzenia bo moja sunia,tez miała luzne stolce,ale ja zastosowałem sie do zalecen ,napisanych na kartce,powoli nowa karme zastosowywałem,mieszajac z tym co jadła w schronisku. Quote
jostel5 Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 Kurczę,to może sprawdźmy jak Fifi zareaguje na karmę,o której napisała Danka-Hypoallergenic? Na razie-próbki niech przynajmniej poje...Czy możecie zdobyć od swoich wetów takie próbki? Ja popytam o nie w BP. Quote
danka4u1 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Wcześniej mój Oskar miał zalecony tylko Intestinal, ale nie było żadnego rezultatu.Moze dlatego, że podjadał gotowane.Problem, wydaje mi się, tkwi w tym, by nic innego nie dawać do jedzenia i broń Boże puszek- dlaczego? nie wiem, nie pytałam, bo zwątpiłam juz we wszystkie możliwe zalecenia wetów nawzajem się zreszta wykluczające... Jakie lekarstwa dostaje Fifi? Quote
elmira Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Cholera mnie bierze, że nie możemy skutecznie pomóc. Rozumiem Renatę, bo faktycznie można zwątpić. Szkoda mi też tego małego zafajdańca. Quote
danka4u1 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Co słychać?????? Nadal te kuponcje takie nieładne? Chce jeść suchą karmę? Napiszcie coś, chociaż wiem, że w takiej sytuacji nie ma czasu na pisanie. Quote
jostel5 Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 danka4u1 napisał(a):Co słychać?????? Nadal te kuponcje takie nieładne? Chce jeść suchą karmę? Napiszcie coś, chociaż wiem, że w takiej sytuacji nie ma czasu na pisanie. Nie jest dobrze,Danusiu. Później napiszę więcej,bo rozmawiałam z Renatką.Teraz,na szybko,napiszę tylko,że musimy wypróbować karmę,którą dostaje Twój psiak (potrzebne są próbki!!!!),podkłady na noc i paczka pieluch dla dzieci,w których Fifek mógłby chodzić w dzień.Muszą to być spore pieluchy...Kurczę,złapałam doła...Niedługo napiszę więcej. Quote
wasabi81 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 jostel5 napisał(a):Nie jest dobrze,Danusiu. Później napiszę więcej,bo rozmawiałam z Renatką.Teraz,na szybko,napiszę tylko,że musimy wypróbować karmę,którą dostaje Twój psiak (potrzebne są próbki!!!!),podkłady na noc i paczka pieluch dla dzieci,w których Fifek mógłby chodzić w dzień.Muszą to być spore pieluchy...Kurczę,złapałam doła...Niedługo napiszę więcej. No nie:shake::shake::shake:, tak mi szkoda Fifiego, a Renatce bardzo wspolczuje!! Ta sytuacja musi byc dla obu strasznie meczaca:-(... mnie tylko dziwi, ze Fifi w schronisku nie mial takich problemow z qpami. Czym on tam byl karmiony?? Quote
danka4u1 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 To właśnie mnie też zastanawia. Maleńką próbkę dostaniesz u weta bez problemu, zresztą 2kg można chyba kupić, a inne psiaki też zjedzą i na pewno im pójdzie na zdrowie. Quote
jostel5 Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Jestem i piszę.Sytuacja wygląda tak,że chyba mamy ścianę,pat i nie wiadomo,co zrobić...:( Renatka mówi,że Fifulec bardzo chce żyć,jest bardzo grzeczny,wszystko rozumie,a kiedy już się zesruli,całym sobą za to przeprasza...Kupka niestety jest rzadka i śmierdząca :2-3 razy dziennie,no i w nocy.Fifek nie czuje ,że sruli,dlatego nad tym nie panuje.Być może jego organizm uodpornił się na tę jego karmę ,bo na początku i na krótko była poprawa,teraz znowu jest tak,jak było wcześniej.Dlatego musimy wypróbować Hypoallergenic. Ponadto musimy kupić podkłady na noc (żeby Renatka mogła je po prostu zmieniać i wyrzucać),które Elmirka już dzisiaj zamówi.Podkłady kosztują ok.32 zł za 30 sztuk.Przydadzą się też Renatce pieluchy-takie jak dla dzieci-by Fifek mógł w nich chodzić w ciągu dnia.Na razie 1 opakowanie,bo trzeba sprawdzić,czy nie będzie się w nich odparzał... Według Reni Fifol nie nadaje się do kojca ani nigdzie tam ,gdzie nie ma człowieka.Najbardziej lubi być blisko Renatki,a kiedy jej nie czuje -wpada w rozpacz.Renia mówi,że najlepszy byłby dla niego dom bez innego zwierzaka,taki,w którym Fifi miałby oddanego ludzia tylko dla siebie,ale-nie oszukujmy się-kto zechce takiego starego,ślepego,schorowanego psiaka,który nie trzyma moczu,kału,a na dodatek nie można spuścić go z oczu,bo płacze??? Renata jest bardzo zmęczona,ale nie chce się jeszcze poddać...Musimy Fifiego doprowadzić do takiego stanu,by przestał mieć aż takie problemy z żołądkiem,trzustką,jelitami,musimy też pomóc Renatce... Potrzebne nam będą jeszcze deklaracje na podkłady,pieluchy,może inne rzeczy-tak ok.50-100 zł miesięcznie...Piszcie,proszę, o Fifku znajomym,może ktoś jeszcze się nad nim zlituje.Zabrać Fifiego od Renatki,to skazać go na igłę,bo do schronu go nie oddam za nic! Może kreon coś zaradzi? Fifi chce żyć! Quote
elmira Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Podkłady zamówię jutro. Internet u mnie nie działa, tak, jak powinien i mam ograniczoną możliwość wchodzenia na różne strony. Podkłady zamówię na allegro. Natomiast pieluszki dziecinne postaram się kupić. Nie wiem tylko na jaką wagę. Mój tłuścioszek Czapek nosił te największe, chyba dla dzieciów do 20 kg. Martwi mnie ten Fifol i cała sytuacja u Renaty. Quote
jostel5 Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Renata mówiła o pieluszkach 16+....Nie znam się na tym,nie mam i nie miałam dzieci... Quote
elmira Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 :) Spoksik. To ja popatrzę, a w razie dalszych wątpliwości zadzwonię do Renaty. Quote
danka4u1 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Trzeba porozsyłać maksymalną ilość próśb o datki dla Fifaczka. Wymyślcie jakiś kroóki tekścik, proszę, teraz biegam i rozwieszam gdzie się da ogłoszenia Kajtka. Dużo już poszło, a linki mogę wysyłać do upadłego w nocy. Są rezultaty, wierzcie mi. Wszystkiego trzeba spróbować, bo sytuacja dramatyczna. Współczuję Reni, ale co z tego... Myślę, że sutuacja unormuje się, gdy Fifek bedzie jadł tę karmę, ale wiadomo ,że nie trzyma ani si ani qpy i tego nie przeskoczymy.. Quote
baster i lusi Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Łukasz mi napisał to ten co miał wysłać kreon po Czesiu,bo nie miałam dostępu do netu; mysle ze po niedzieli bo oczekuje na przelew .A niech to szlag gdybym wiedziała to dawno bym wysłała.Jutro jeśli poczta bedzie czynna wysyłam pioritet.Przepraszam,ale dobrze moja mama mówiła,czyje rączki grzeczne ,ale nie pożyteczne.A chciałam mu wysłac na przesyłkę.trzymaj się Fifi zawiodłam.Teraz wiem ,że niektórzy są nieodpowiedzialni .Asobie nie mogę wybaczyć,ze sama nie wysłałamPrzepraszam Quote
elmira Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 majku33krakow napisał(a):to ja 50 zł miesiecznie. baster i lusi napisał(a):Łukasz mi napisał to ten co miał wysłać kreon po Czesiu,bo nie miałam dostępu do netu; mysle ze po niedzieli bo oczekuje na przelew .A niech to szlag gdybym wiedziała to dawno bym wysłała.Jutro jeśli poczta bedzie czynna wysyłam pioritet.Przepraszam,ale dobrze moja mama mówiła,czyje rączki grzeczne ,ale nie pożyteczne.A chciałam mu wysłac na przesyłkę.trzymaj się Fifi zawiodłam.Teraz wiem ,że niektórzy są nieodpowiedzialni.Przepraszam Dziękujemy Wam bardzo. Tobie majku, że wspierasz Fifka od samego początku i Tobie baster i lusi, że włączyłaś się w pomoc i cały czas do Fifiego zaglądasz. Quote
baster i lusi Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Mało nie zwarjuję,że tak zawiodłam.jakie licho mnie podkusiło,aby czekac na przesyłke od Łukasza.Zamiast sama wysłać.KLNĘ JAK CHOLERA DO ON TĄ WIADOMOŚĆ WYSŁAŁ MI WCZORAJ A JA DOPIERO TERAZ MAM DOSTĘP DO NETU. Quote
jostel5 Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 majku33krakow napisał(a):to ja 50 zł miesiecznie. Dzięki,Majku! :) Niezawodny z Ciebie wujeczek... Baster i Lusi-nie martw się! Lepiej późno niż wcale! Bez Ciebie nie mielibyśmy tak od razu na ten kreon. Quote
baster i lusi Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Renatko gdybyś mogła to pożycz w aptece KREON 25000 J OPAKOWANIE 50 TAB.jak dostaniesz przesyłkę odemnie to im oddasz.Weż na litość.Jutro dopiero wieczór będę miała dostęp do neta.Czekam na wieści. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.