Madallena Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 Alwin!!!!!!!!!!!!!!!! Poka foty :P plakietka to super pomysl. pinczerka&gizmo czasami na dogo sprzedaja kapitalne chusteczki z napisem SZukam Domu do zakladania na obrozke, polecam ;) Quote
Guest monia3a Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 Jutro odbieram aparat więc postaram się napstrykać foteczek mojej kochanej wiewióry :) Quote
elinka Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 [quote name='monia3a']Jest to pocięta kamizelka odblaskowa a napis jest napisany mazakiem a pod spodem jest inny nieco grubszy materiał :) [quote name='Madallena']Alwin!!!!!!!!!!!!!!!! Poka foty :P plakietka to super pomysl. pinczerka&gizmo czasami na dogo sprzedaja kapitalne chusteczki z napisem SZukam Domu do zakladania na obrozke, polecam ;) Dziękuję za instrukcję i namiary. Zaraz piszę PW i biorę się do pracy Quote
Guest monia3a Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Już chyba wiem dlaczego ktoś wyrzucił Arwinka z domu. Słuchajcie on cały czas szczeka. W dzień jak coś usłyszy i tak samo w nocy i nie mówię tu o nieznanych odłosach ale o takich domowych, moja staruszka Hera chrapie to on szczeka, kot kopie w kuwecie on szczeka, koty biegają on szczeka, mój mąż wraca z papieroska szczeka, dziś w nocy córka kaszlnęła w drugim pokoju - szczeka. Wydaje mi się, że on nie nadaje się do mieszkania w bloku, ponieważ będzie cały czas jazgotał. Za to jest bardzo mądry szybko łapie, że czegoś nie wolno. Wczoraj nauczyliśmy się robić siad i podaj łapkę :) siad czasem robił jakby znał ale podaj łapkę uczyliśmy się od podstaw. Quote
mshume Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 A ta chętna rodzina to mieszka w bloku? Bo ja wysłałam zdjecia pewnemu domkowi,a wczoraj im napisałam,że Lisek jest wstępnie zarezerwowany.Oni mają dom. Quote
Guest monia3a Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Na szczęście w domu :) w każdym razie trzeba mówić ludziom o tym jego zamiłowaniu do szczekania. Dziś w nocy jazgotał 5 razy :) Quote
Poker Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 jak się poczuje bezpiecznie i pozna obce teraz dla niego hałasy , może przestać szczekać. Quote
mshume Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 To dobrze,że w domu. Na pewno pokochają go z'dobrodziejstwem inwentarza' ;) Quote
ocelot Posted April 6, 2010 Author Posted April 6, 2010 Ja myślę, że Lisiątko chce pokazać, że jest dzielne i że pilnuje. I że jest dobrym, pracującym, przydatnym psem. Żeby juz go nie porzucić. Lisek w schronisku w ogóle nie szczekał, zresztą był zawsze z boczku. Quote
Guest monia3a Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 On jest zabawny jak szczeka i dla mnie osobiście to wogóle nie przeszkadza :) A to Arwinek z dziś: Upodobał sobie najwiekszego kota w moim domu, Oskara i bawią się i szaleją po całym mieszkaniu :D Quote
Guest monia3a Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Jego ulubiona zabawka oprócz piszczącego jeżyka Uwaga szykuję się do skoku A ta wielka czego się wcina ;) Byłam dziś z Arwinkiem u wetki i chłopak dostał antybiotyk, ponieważ nie bardzo się goi mu ten szew, zrobił koopkę u pani doktor więc odrazu poszła do badania :D Quote
IVV Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 fajne zdjecia,oby wiecej tak dobrych informacji na dogo;) Quote
ocelot Posted April 6, 2010 Author Posted April 6, 2010 No to się pomyliłam.... myślałam, że Lisek wielkości małego kocura:) Quote
andegawenka Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 ...ale fajny pacjent, za qpą nie trzeba było specjalnie biegać;) Quote
Madallena Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Martwie sie tymi szwami obrzydliwymi...mozna je juz sciagac? ps. zdjecie z kotem the best! Quote
ocelot Posted April 6, 2010 Author Posted April 6, 2010 Kastracja była we wtorek. Nie wiem. Może Monia się spyta swojego weta? Quote
Tymonka Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Błagam o pomoc , maluchowi grozi śmierć !!! http://www.dogomania.pl/threads/182900-Nie-umiem-szczekaAE-czy-to-oznacza-dla-mnie-A-mierAE Quote
IVV Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 nie wiem jak w Pl ,ale tutaj zdejmuja szwy po 2 tygodniach daj troche czasu by ten antybiotyk mogl zadzialac i moze nie dawaj mu az tak szalec,z pewnoscia rozdraznie ta ranke ale chlpoaczek jest strasznie fotogeniczny i widac ,ze zywe sreberko:evil_lol: Quote
Akrum Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Wczoraj wieczorem pokazałam mojemu TZtowi to oto zdjęcie: [quote name='monia3a']A to Arwinek z dziś: Wiecie co powiedział? O...podobny z pycholka do naszego Węgielka:) A wiecie kto to Węgielek? Nasz kocurrrek :) I wiecie co, chyba miał racje, tak teraz patrzę i patrzę na to zdjęcie i na prawdę widzę podobieństwo :) te uszyska,a do tego taka chuda mordeczka i duże oczka -ten sam wyraz pycholka :) hihi Quote
Guest monia3a Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Arwin już prawie wogóle nie interesuje się szwami. Według mojej wetki powinien je jeszcze mieć około 6-7 dni i zobaczymy co sie będzie działo. Niestety powiedziała, że pierwszy raz w życiu widzi takie szycie kastracyjne i ma nadzieję, że po zdjęciu szwów nie trzeba będzie tego poprawiać. Dziś przespał spokojnie całą noc bez szczekania, rano na powitanie oblizał mi całą buzię :) Chłopak już się do nas przyzwyczaił i pokazuje swój charakterek, ma niespożyte zasoby energii, ciągle się bawi i gania jak nie z kotem to z moją Kiarą, a jak nie może jej dosięgnąć to wskakuje na łóżko i mniej więcej się wyrównuje wysokość. Uwielbia aportować w szczególności na podwórku bo w domu nie przynosi do rzucania zabawek a raczej do przeciągania się. Kolejna ulubiona zabawa to kopanie dołków :D jak byliśmy za miastem to w każdym kretowisku musiał pokopać a u mnie szuka chyba robaków :D Wczoraj musiał zostać sam w domu przez 4 godziny, nie narozrabiał nic ale płakał jak wychodziłam i płakał jak wracałam więc podejrzewam, że rozpaczał przez cały czas ;] Quote
Madallena Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Biedy Arwinek :( biedny i jednoczesnie kochany! Szczekacz, lobuziak ;) Ocelot, umow weta tomaszowskiego na kaJstracje, osobiscie go zaszyje!!! Quote
NusiaiJa Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 to może i Ja się do czegoś przydam.....:oops: pochowam środki znieczulajace.......:evil_lol:;):diabloti: Quote
Guest monia3a Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Byłam wczoraj na wizycie przed adopcyjnej. Dom wydaje się być fajny, ludzie świadomi obowiązku jakim jest pies i niewątpliwie dadzą jakiemuś psiakowi duuuuużo miłości. Pani pokazywała mi cały dobytek po ostatnim piesku: ubranka, kocyki, posłanka, szczotki, gumeczki, kokardki a było tego tak dużo, że prawie dostałam oczopląsów ;) Państwo narazie mieszkają u rodziców Pani, a psiaka chcieliby wziąć dopiero jak sie przeprowadzą do siebie. Są w trakcie budowy domu a raczej wykończeniówki. Budowa powinna sie zakończyć za jakieś 3-4 tygodnie i wtedy wezmą Arwinka do siebie. Umówiłam się z nimi w ten sposób, że będę szukać mu innego dobrego domku i jeśli taki się trafi to oddam go a jak oni będą już mogli przyjąć psiaka to poszukamy jakiegoś wspólnie. Co myślicie?? Quote
Akrum Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 [quote name='monia3a']Byłam wczoraj na wizycie przed adopcyjnej. Dom wydaje się być fajny, ludzie świadomi obowiązku jakim jest pies i niewątpliwie dadzą jakiemuś psiakowi duuuuużo miłości. Pani pokazywała mi cały dobytek po ostatnim piesku: ubranka, kocyki, posłanka, szczotki, gumeczki, kokardki a było tego tak dużo, że prawie dostałam oczopląsów ;) Państwo narazie mieszkają u rodziców Pani, a psiaka chcieliby wziąć dopiero jak sie przeprowadzą do siebie. Są w trakcie budowy domu a raczej wykończeniówki. Budowa powinna sie zakończyć za jakieś 3-4 tygodnie i wtedy wezmą Arwinka do siebie. Umówiłam się z nimi w ten sposób, że będę szukać mu innego dobrego domku i jeśli taki się trafi to oddam go a jak oni będą już mogli przyjąć psiaka to poszukamy jakiegoś wspólnie. Co myślicie??[/QUOTE] Pomysł dobry :) tym bardziej, że jakby ktoś inny się znalazł dla Arwinka, wówczas państwo może będą chcieli troszkę większego ogona, skoro mają mieć domek... albo np. 2 mikrusy?? hihi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.