Linssi Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Ja dzis nie dam rady, jestem w rozjazdach do wieczora :( Zaklepe sobie za to przyszly wtorek na DONka ;) Quote
Jaaga Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Zrobiłam Muki wyróznione: Morusek, alegratka i Allegro. Czy moge prosić o ogłoszenie jej w pakiecie? jest już sporo czasu u nas i pora na dom dla niej. Tekstów nie potrafię pisać, więc ogłoszenie proste: http://www.morusek.pl/ogloszenie/46192/Jamnik-mix-wysterylizowana-mila-i-lagodna-suczka/ Quote
Linssi Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Co do ONka z Belna, to znajoma mowi, ze to piekny pies (chyba pies), z dluga sierscia, nie ucieka przed ludzmi, lazi sobie po wsi, mial sznurek na szyi :( Ponoc od jakiegos czasu go nie widuje, ale ten wczorajszy telefon od kobity z tej wsi mowi, ze jednak pies tam nadal jest. Kolezanka ma dac mi znac, jak go zlokalizuje. Quote
savahna Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Na szybciutko ogłosiłam szczeniaki. Potem mozna zmienic tekst i zdjęcia oczywiście... http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-BARDZO-PILNE-Szczeniaczki-pod-betonowymi-plytami-pilne-domy-W0QQAdIdZ276226796 Jaaga przymierzę sie do Muki, ale chyba juz nie dzisiaj....:roll: Quote
Jaaga Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Dziekuję. bardzo chciałabym, żeby już miała dom, bo w przyszłym tygodniu trafią dwie duże suki. Nie kojarzycie, kto zajmuje się labradorami? Zupełnie nie znam się na tej rasie, a bede miała 9-latkę. Musze załozyć wątek i zgłosić ją na sterylkę. Quote
divia_gg Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 No wiec dzwonilam do gminy, pogadalam se dlugo i niestety ..du*a. Jak mi gosc powiedzial sa ograniczeni przez ustawe uchwale czy cos takiego, ktora dopuszcza tylko finansowanie gminy jak pies trafia do schroniska. Nie ma mowy o innych miejscach. Musza narazie poruszac sie w ramach tej ustawy/uchwaly. Pierwszy raz spotkalam sie z tym, ze pan bardzo rzeczowo, spokojnie mi tlumaczyl wszystko. Nie moga tez sfinansowac przez to sterylek ani nic. Generalnie zadne rozwiazanie prawne nie moze byc. Czekaja na zmiane tych zapisow. Talony na sterylki maja byc kolo czerwca (1 na 1 wlasciciela na rok). Wiec w przypadku tej suni to troche za dlugo. No i nie wiem co oprocz dokarmienia - o to niecodziennie - nie mozemy nic zaoferowac...No bo gdzie jakis tymczas, chocby jakas dzialka mogla byc, coby sie nie rozeszly jakos...Masakra, po prostu masakra...:( Edit: Zadzwonilam do kobitki, ktora do erki zglaszala psiaki. Syn jej oglosil akcje w szkole, dzieciaki kupily karme, wiec narazie nie dokupuje. Ale to nie wszystko, jednak z jego nauczycielek cos tam dziala i miala jakies psiaki wziac, ale to nic pewnego. Ta Pani co je zglaszala ma dac moj nr do tej nauczycielki i zobaczymy co potrzeba, bo teraz juz sama nie wiem...Zobaczymy. Dzis ta kobitka z synem podjada dac im jesc, wiec ja nie jade. Moze po 17 pojade obfocic, a jak nie dzis to jutro porobie zdjecia. Moze az tak zle nie bedzie...Choc i tak najbardziej mnie niepokoi matka ich, bo najwazniejsze to rozwiazac problem jej kolejnych cieczek. I to jest najgorsze chyba w tym wszystkim... Quote
erka Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Ten pan z gminy, niech nie bedzie taki mądry, jezeli tylko schronisko moga sfinansowac, to prosze bardzo , niech zawiozą psiaki do jakiegoś schroniska. Tylko wiadomo,że tego nie zrobią, a po drugie szkoda tych maluchów, gdyby je mieli wywieźć do jakiejś umieralni. I jak zwykle , gmina nie wywiązuje sie ze swoich ustawowych obowiązków, bo liczy na takich głupków , jak my, którzy wydadzą własną kasę , bo im zależy na zwierzakach. Jeszcze bym dzwoniła do tej gminy, gdyby było tylko jakies miejsce na zabranie rodzinki, a tak , to nie ma o co walczyc, bo i tak nie mamy gdzie ich wziąć :(. Divia_gg, gdybys mogłą zrobic fotki tej mamie, to może jakis watek osobny by im założyć. Quote
divia_gg Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Zrobie zrobie. Jutro podjade bo dzis ta kobitka dopiero wieczorem bedzie. A i ja nie mialam aparatu. Zrobie zdjecia i zobaczymy co dalej... Quote
savahna Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Nie wczytywałam sie, bo nie mam za bardzo czasu, ale znalazłam Bazarek ogłoszeniow-pakiet 30 ogłoszeń-8 zł. http://www.dogomania.pl/threads/205988-Bazarek-OG%C5%81OSZENIOWY-dla-Malibu-do-20.04.-godz22 trwa doi jutra. Quote
erka Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Savahna zamówiłam dwa pakiety. Ale co ogłosić, Fuksika i Lenę plina powtórzy , bo na poprzednie nie było odzewu. Albinka ma dzisiaj zrobiine ogłoszenia z pakietu wykupionego przez Rudzię-Biankę. Czy Teri i Muszka były ostatnio ogłaszane? A moze te szczeniorki z Nowin ogłosić? Quote
andzia69 Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110419/POWIAT0104/834839491 poczytajcie:diabloti: Quote
erka Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Ostatnio jakiś wysyp psiaków. Do p.Ani przedwczoraj przybył psiak, tzw Bidul. Pani Ania 6 lat temu z Ireną, zgarneły psa z ulicy, znalazły mu dom, kilka dni temu Elwira spotkała tą kobietę, a ona mówi,że wyjeżdżają do Irlandii i nie ma co zrobic z psem, "szkoda jej wypuścić go na ulicę, więc lepiej jakis Antek czyi Gienek go zabije:angryy: ". No i tym sposobem 8-letni Bidul wylądował u p.Ani:cool3:. Baghera ma przysłać foty spanielki, którą jakas baba złapała, bo myślała,że uda jej sie ja sprzedac, ale poniewaz sie nie udało, sunia wylądowała zamknieta w szopie. Inna sunia chyba ciężarna wywalona w Jaworznie, na razie u pewnej pani, może mogłaby zostawic ja na stałe,ale trzeba by pomóc w sterylizacji. Quote
savahna Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 ERKA. Teri staram sie co tydzień ogłaszać,więc....chyba nie ma potrzeby.:roll: Szczeniaki te pod płytami wczoraj na szybko ogłosiłam(14 serwisów), wiec jak uważasz... Można Muszkę.A może kociaka Precelka? Andzia, czytałam papierowe wydanie i jak zobaczyłam tytuł to się ucieszyłam, ale potem...:shake: Powiem tak, po wspaniałych obietnicach, jakie to super noweczesne schronisko bedzie, to brak słów...:cool3: Jaaga chciałam poogłaszać Muki, ale gdzie moge znaleźć zdjecia? Tekst sobie wzięłam z Moruska i chyba do Ciebie sie trzeba zwracac z prosbe o redagowanie tekstów :evil_lol:, konkretny i zachecający.;) Zdjęć z moruska nie mogę wziąć bo są z ich napisem :roll: Quote
Jaaga Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Savahna, podaj mi proszę maila, to przeslę zdjęcia. Po labradorkę chyba będę musiała jechać wczesniej. Nie wiem, jak to będzie z tyloma psami. Fajnie, jakby Muki kogos zainteresowała. Na razie z tych wyróżnionych ogłoszeń cisza. Muszka ma u mnie Allegro wyróznione i Alegratkę. Quote
erka Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Po przedostaniego szczeniaka ON-kowatego mają przyjechać do Izy do Kaczyna w czwartek, ona by wzieła ta mamę z 7 szczeniorków, ale niestety idzie do szpitala i nie ma możliwości. Divia_gg, jakbys tam mogłą pojechac do tych psiaków i koniecznie zawieźć im wody, bo teraz ciepło i sucho. Tak misz koda tych szczeniorów, ale co tu robic. Z ogłoszeń dzowniły dwie osoby, jedna z Krakowa , taka średnia raczej i z Częstochowy troche lepsza, ale jak tam dowieźć. Quote
divia_gg Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Szczylki wczoraj podobno dostaly jesc, a dzis po pracy jade z aparatem. Zostawie wody oczywiscie. napisalam do kobitki co wczoraj im jesc dawala, ale narazie nic nie odpisala - ma zajecia bo jest nauczycielka. Moze uda mi sie z nia spotkac dzis. Dam znac wieczorem co obczailam... Quote
savahna Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 A moze zajrzycie na bazarek? Wprawdzie nie nasz, ale całkiem fajne rzeczy...;) http://www.dogomania.pl/threads/205981-GIGA-WIOSENNY-BAZAR-dla-Cielaka-i-Staruszk%C3%B3w-z-quot-koszyczka-quot-do-26.04 Do Czestochowy nie tak znowu daleko. A nie moga przyjechać?:roll: Quote
erka Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Niestety, ani z Częstochowy, ani z Krakowa przyjechac nie chcą.:shake: Quote
divia_gg Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Bylam dzis u szczeniorkow na Nowinach. Zostalo ich 5 - 3 czarne i 2 biale w latki. Mowilam do erki, ze chlopiec ktory znalazl je chyba przesadzil z siedmioma, ale rzeczywiscie na zdjeciach widac co najmniej 6...Moze ktos wzial juz, bo dzis na 99% bylo "tylko" 5. Nie sadze zeby 2 nie wyszly, bo bylam tam chwile dluzsza i na pewno by wyszly do jedzenia i picia. Psiaki takie na juz do adopcji. Troszke juz sie ludzia boja, wiec najwyzszy czas. No kluseczki jak to kluseczki - slodnie i rozkoszne. Brzuszki duze:-( Od wczoraj wie o nich kilka osob i chodzi je dokarmiac. Najbardziej zaangazowala sie taka p. Ania - nauczycielka z gimnazjum, ktora pomaga psiakom i uczy dzieci tez jak to robic:smile: Dzieciaki kupily karme. Ma mowic o psiakach rodzicom i tym dzieciom. Na 90% jeden psiak pojdzie wlasnie do jednej z uczennic, ale dopiero po swietach, bo musza dokonczyc ogrodzenie. Zostaly by 4 szt. Na pewni sa 4 psiaki i chyba 1 suczka, ale malpka sie schowala i juz nie chcialysmy wywlekac na sile. Ania ma zrobic zdjecia i mi doslac. Na pewno bedzie je dokarmiac, maja sucha - juz wcinaly sucha i wody duzo:smile: Matka szczeniorow taka owczarkowata, ale mniejsza. Taka srednia sunia - do kolana mniej wiecej. Nie podchodzila do nas, ale ciagle na nas szczekala. Nie ma sie co dziwic, bo maluchy plakaly jak sie je na rece bralo...Ale nie podeszla. Jednak szczekajac merdala, wiec chyba nie az taka dzika. Byl tez ojciec szczeniakow - duzy pies czarny z dluzszym wlosem. Wiec szczylki raczej wieksze beda. Takie srednio duze. Co do matki to akurat w tym przypadku nawet bylabym za sterylka i po wydobrzeniu wypuszczeniu, bo jakby ja zabrac to ten ojciec zostal by tam sam...A tak by sobie zyli we dwoje. Bo i psu i suce nie damy rady pomoc...Psiaki nie sa az tak zabiedzone, moze jakas bude by sie udalo skombinowac, ktos na pewno je dokarmia - w kazdym razie az tak zle nie wygladaly... Psiak nr 1 - duży, masywny. Odważny, ale nie az tak bardzo. Generalnie probowal dac noge, ale bez paniki. Psiak nr 2 - najwiekszy rozdarciuch, najbardziej sie bal i najglosniej plakal jak sie go bralo na rece. No ale slodziutki:smile: Psiak nr 3 - najbardziej odwazny. Pierwszy wychodzi, pierwszy je, najbardziej ciekawski i dosyc spory tez w porownaniu do reszty. Zadziorka taki:smile: Psiak nr 4 - malutki, mniejszy od reszty. Slodziak ma piekne oczyska. Taki.. no slodziak;-) Quote
divia_gg Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 No i matka i ojciec maluchow: wiecej zdjec tu, na szczeniakowym: http://www.dogomania.pl/threads/148818-SZCZENI%C4%98TA-Z-KIELC.-Prosimy-o-1-dla-nich!-info-str.1?p=16740979#post16740979 Quote
erka Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Śliczne te szczeniorki. Dobrze,ze ten chłopak je zauwazył, bo pewnie by tam zginęły bidulki . Quote
divia_gg Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 A jak nie zginely to by totalnie zdziczaly...Ja w zyciu bym ich nie znalazla, dobrze ze bylam tam z ta Ania i mi je pokazala. Dzieci czasem podobno tak do domow ze szkoly chodza, wiec cale szczescie... Quote
savahna Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Ogłosiłam Andzine szczeniaczki. Pisze erka ze wzgledu na Moruska, bo teraz to dwa zestawy szczylków sa ogłoszone. Wklejam link, ale cos on na ogólna strone chyba przekierowuje...a może nie...? Skopiowałam dobrze a potem jak wchodzę to kilka ogłoszeń sie otwierało, chyba ,ze teraz bedzie dobrze. No juz nie mam czasu ,zeby toto sprawdzac. Zmykam. http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Szczeniaki-tylko-do-odpowiedzialnych-domow-W0QQAdIdZ276756097 Sprawdziłam. Powinno byc oki. Divia widziałam Twoje ogłoszenia... Quote
Linssi Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Jechalam dzis trasa, na ktorej rozwiesilysmy z Ewelinka_m ogloszenia o Rozie. Niestety dzis rano skonczyla sie moja cierpliwosc co do dzwoniacych w jej sprawie, bo ludzie bez obciachu dzwonia do mnie od 6.00 rano!! Przjechalam wiec czesc trasy, aby pozdejmowac ogloszenia. Kiedy jechalam przez Belno zauwazylam onka o ktorym pisalam wczesniej. Wygrzewal sie w sloneczku na łące przy szosie. Zawrocilam zeby mu choc zdjecie zrobic. Niestety moj telefon jak zwykle zreszta, padl w strategicznym momencie. Onek (lub onka - nie zdazylam zauwazyc) to faktycznie piekny pies, nie jest to ani dluo-, ani krotkowslosy ON, raczej sredniowlosy, ale umaszczenie ma fantastyczne. Troche skoltuniony, drapal sie co i rusz. Chcialam do niego podejsc, ale uciekl, wczesniej jednak patrzyl na mnie przez dluzsza chwile i pomerdal ogonem, wiec mysle, ze nie jest z niego taki dzikusek. Jest po prostu ostrozny. Jutro chcialabym tam wrocic z aparatem, jedzeniem i woda. Bardzo mi zal tego psa, bo z pewnoscia szybko znalazlby dom, a tak to siedzi bida przy drodze. :( Dziewczyny, pomozmy mu... To taki piekny pies! Quote
erka Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Linssi, też o nim myślę,tylko gdzie go zabrać. Już rozmawiałam na ten temat z mag.dą, ale ona na razie nie ma miejsca na dużego psa. Inne hoteliki pozajmowane, co zrobić? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.