Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Toyota, wyslalam CI SMS, ale nie wiem, czy doszedl. Info od sleep, cytuje:

dom super, jak myslalam. :)


siedziała tam chyba ponad 2 godz. i gadała:)

Posted

O rany, jest i druga czarodziejka online, a myslalam ze poszlyscie juz spac :lol:
Mmd, przyznaj sie, powiazania z czarownicami sie ma? :evil_lol:

Superowo sciele sie nam przyszlosc malenkiej Sarci, juz naprawde nie wiem, czy to sen czy rzeczywistosc:crazyeye::evil_lol:

Posted

dineh, ty tez nie spisz??? :evil_lol:

No to sobie Sbd pogadala...konstruktywnie zreszta..:multi:. Sbd opowiesz nam, jak zawojowalas serducha ? koniecznie zdradz M e t o d e..... Pora sie edukowac, ze tak powiem :oops:

Posted

tak jakoś wyszło że co noc mam problemy z zasypianiem :)...czytam sobie na dogo:)...
tak się strasznie cieszę że się szybko tak wszystko ułożyło :)...

Posted

Wczoraj Sara chciała nas wykończyć ;) . Biegała jak szalona po domu , skakała po nas , piszczała i drapała w drzwi jak wychodziłam do łazienki i jazgotała z byle powodu . Dzisiaj to zupełnie inny pies . Od samego rana ( czyli 9 :lol: ) już zaczęła się normalnie zachowywać . Dzisiaj po południu wykończyliśmy ją my ;) zabawą w aportowanie :lol: Teraz już nie ma psa , bo padł ;)

Nie wiem czemu się tak zachowywała , może była niewybiegana , a może pobudzona zmianą domu . Tydzień temu była bardzo spokojna , możliwe , że była po prostu zmęczona 3 - dniową tułaczką.
Mam nadzieję ,że nowy domek będzie cierpliwy .

Moja córeczka zapytała tatusia przy obiedzie czy kocha Sarę , " bo ja ją pokochałam "- powiedziała :eggface:.

Posted

Saruni pewnie brakowalo takich zabaw, moze byla za nie karcona....:roll:

Kochana mala, po aporcikach padla, hehe:evil_lol: :loveu: Corcia ma dobre serduszko i jaka madra!:multi: rosnie nam negocjatorka

Jeszcze dopisze: po zabraniu szczeniorki do domu / mala byla wczesniej prezencikiem pod choinke, szybko sie znudzila komus/ Niunia plakala w nocy jak niemowle. Nie bylo sily, zabralam ja do lozka i spokojnie juz przespala i tak jeszcze przez kilka nastepnych nocy. Sama zdecydowala ze juz nie chce i ze woli zostac z psiakami :loveu:

Posted

Chciałbym wkleić zdjęcia Sary ,ale mimo wsparcia się nie udało , przesłałam dineh na maila , może odbierze :p

mmd - Po awanturze domowej wpuściłam jamnika do domu , śpi w przedsionku i zachowuje się tak jakby w ogóle go nie było .

Posted

O rany, to miałaś jednego, a masz w końcu trzy
Wydaje mi się, że to tylko wycieczkowicz, nie martw się. Ludzie jamników raczej nie wywalają. A w razie czego - ciotek jamniczych tu parę jest.
Muszę iść spać, jutro oczywiście się stawię:)

Posted

ojej przepraszam dopiero weszłam sprawdzę i dodam :)

edit: zdjęcia są ..cudne tylko net odmawia posłuszeństwa
jak tylko wstanę dodam je ;D...
mam nadzieję że mi to wybaczycie :)

Posted

[quote name='toyota']
mmd - Po awanturze domowej wpuściłam jamnika do domu , śpi w przedsionku i zachowuje się tak jakby w ogóle go nie było .[/QUOTE]
Ciekawe, jak jamnik... Zaproponowałam wczoraj wzięcie na smycz i komeda "idziemy do domu" albo "do pana" i może doprowadzi. A jak nie, to mamy zabawę od nowa... Czemu życie nie znosi próżni, nawet w święta?

Posted

Wszytstkie jamniki są świetne:)
Jak TZ?
Mój chodzi nadęty bo zamiast świętować (czytaj: zajmować się nim) psy psy psy psy....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...