Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

amensalizm- racja. psa może zdąży wychować, zanim dziecko przyjdzie
gorzej, jak nie i będzie musiałą wybrać i pies przegra,jak zwykle. w dojrzałym wieku będzie już gorzej mu dom znaleźć

a może dziewczyna ma inną orientację i naprawdę nigdy dziecka nie będzie :) wrocłąw- to prawdopodobne też bardzo, przecież

Posted

Na szybko
1) czy miała kiedyś spaniela
2) czy wie, ze to nie jest piesek zabawka, super miły itd. Mit "kochany spaniel" jest wszechobecny.
3) czy wie że to pies o silnym instynkcie łownym
4) czy zgadza się na kastracje
5) czy wie, ze pies potrzebuje pielęgnacji uszu i szaty (czesania, mycia- ja prałam spaniela raz w miesiącu... ale ja jestem pedantką)
6) czy ma jakąkolwiek wiedzę o dominacji psa. Jaki ma spojrzenie na kary. (bo karanie spaniela jest super głupim pomysłem)

To tyle odnośnie spaniela.

Posted

amensalizm napisał(a):

6) czy ma jakąkolwiek wiedzę o dominacji psa. Jaki ma spojrzenie na kary. (bo karanie spaniela jest super głupim pomysłem)

To tyle odnośnie spaniela.


a jak powinno sie go ukladac? Jakie kary stosowac?

Ps.
Miała juz spaniela.

Posted

Macie rację, u nierasowych złotych spanieli najczęściej występują problemy z zachowaniem i ma to związek z umaszczeniem (geny sprzężone). Ogólnie można powiedzieć, że złote spaniele mają najbardziej dominujący charakter, czarne mniej, a kolorowe najmniej.

A problem agresji u złotasów pojawił się jak dobrze pamiętam w latach 70-tych w czasie ich największej popularności, hodowcy rasowców eliminowali agresywne osobniki z hodowli, pseudohodowcy jak można się domyślić nie i u piesków w typie nadal jest ten problem. :shake:

Dla tego tak nienawidzę w ogłoszeniach pseudohodowców tekstów typu: tatuś/mamusia szczeniaczków ma typowo spanielowy charakter. No szlag człowieka trafia! :angryy:
A agresja to nie jest typowo spanielowy charakter, wystarczy przeczytać wzorzec, spaniel ma być psem przyjaznym, serdecznym, wylewnym, to taki przyjaciel wszystkich ludzi małych i dużych.

Posted

Nie karać, na pewno nie bić.
Wzmacniać. Nie są szczególnie uparte jeśli o to chodzi.
Przede wszystkim to nie pies do spania z nim w łóżku itd.

Pies musi być cały czas wzmacniany, ukochany, wygłaskany.
Bardzo dobrze, wręcz wybitnie (nawet w porównaniu z onkami) nawiązują wieź z właścicielem. To są super psy pracujące. Jeśli będze mu dawać zadania to nie powinno być większych problemów.
Uczyć go sztuczek, biegać z nim to będzie fajnie. Nie musisz jej wysyłać od razu na agility ;), ale aportować piłeczkę spaniel jest zawsze pierwszy.
Spaniel znudzony i rozpieszczony będzie agresywny. Bedze leżał na kanapie, warzył 20 kg (jak mój :P) i warczał jak mu się coś nie spodoba (tez jak mój :P).

Dodatek
Eliminacja z hodowli psów i innych zwierząt o niepożądanych cechach charakteru (ogierów, buhajów, knurów itd.) to wynalazek ostatnich lat. A u nas, w Polsce to ostatnich 12 może nawet nie lat.
Kiedyś liczyła się budowa, instynkt i predyspozycje, a to nie idzie w parze z dobrym charakterem.

Posted

kizimizi napisał(a):
a jak powinno sie go ukladac? Jakie kary stosowac?

Ps.
Miała juz spaniela.

Nie stosować żadnych kar cielesnych! Można jedynie korygować złe zachowania np. głośnym "Fe!" albo "Nie wolno!". Spaniele układa się metodami pozytywnymi, to zazwyczaj ogromne łasuchy i za smakołyk zrobią wszystko. A jeśli nie smakołyk, to może być np. rzucenie piłeczki, zależy co psiak woli.
Spanielaste są bardzo pojętne, szybko i chętnie się uczą, zarówno dobrych i złych rzeczy, także trzeba je wychowywać konsekwentnie, ale łagodnie.

Pies znacznie szybciej i chętniej uczy się przez pozytywne skojarzenia niż poprzez szkolenie negatywne (krzyk, szarpanie, bicie). Jeśli jest za coś chwalony i nagradzany (smakołykiem, czy np. rzuceniem piłeczki), to chętnie będzie to powtarzał. Dotyczy to zarówno nauki komend i sztuczek (przychodzenie na zawołanie, podawanie łapy, dawanie głosu, siad, leżeć itp.) jak i oduczania zachowań negatywnych czy niepożądanych (jeśli chcesz np. by pies w danym momencie zszedł z łóżka, nie krzycz na niego, nie szarp za skórę, powiedz tylko łagodnym, ale zdecydowanym głosem "zejdź", pokazując przy tym psiakowi smakołyk, gdy zejdzie daj przysmak i pochwal wylewnie).
Pozytywne wzmacnianie to bardzo skuteczna metoda szkolenia psów wrażliwych (takich jak właśnie cocker spaniele) i charakternych, które nie znoszą agresji i mogą na nią reagować również agresją.
Ja w ten sposób wychowałam moją spanielkę i tak samo uczyłam innego spanielka oddanego przez właścicielkę z powodu agresji. Psiak nigdy mnie nie ugryzł i chętnie się do wszystkiego stosował, nie było najmniejszych problemów z wyegzekwowaniem polecenia, bo psu się to po prostu opłacało. ;)

Posted

amensalizm napisał(a):
Przede wszystkim to nie pies do spania z nim w łóżku itd.

Z tym się tylko nie zgodzę. ;P

Ale to zależy czy ktoś w ogóle chce mieć psa w łóżku czy nie.

Ja z moją śpię, z Rafciem (tymczasem oddanym z powodu agresji, był u mnie, gdy mieszkałam w Poznaniu, teraz już nie mam możliwości tymczasowania, bo rodzice by mnie wygonili z domu :shake:) też spałam. Spał mi na głowie, a rano budził łażeniem po głowie i mokrymi całusami. Teraz Rafulec jest w hoteliku u szkoleniowca i też śpi w łóżku z 15 letniem synem opiekunki i zachowuje się dokładnie tak samo. Kochany psiak. :loveu:

Posted

kizimizi napisał(a):
ok cenne rady.

Spacerki czeste czy raczej dłuższe?


Spaniel potrzebuje ruchu, ale jak np. kobitka będzie się uczyć do egzaminu i nie będzie maila czasu to nic mu się nie stanie.
Ich zapotrzebowanie na ruch określiłabym jako średnie.
Nie będzie źle jak pies będzie wchodził 3 razy dziennie jeśli przynajmniej na jednym ze spacerów pozwoli mu pobiegać.
Ale nie przesadzajmy. Jak tylko w weekend bedze mial szanse się wyszaleć to nic złego mu się nie stanie i raczej nie będzie szczególnie sflustrowany.
Ale to już trzeba dobierać indywidualnie.

Posted

dotałam właśnie meila w jego sprawie ale bardzo mało informacji. Ktos zapytał sie czy te "7 dni" to taki chwyt?:roll:
- Tak, prowadzę sprzedaż na mango i zależy mi na wynikach!!!:angryy:

Posted

kizimizi napisał(a):
ok cenne rady.

Spacerki czeste czy raczej dłuższe?

Myślę, że jeśli chodzi o częstotliwość spacerów to spaniele nie odbiegają od innych psów.
Kilka krótszych spacerków i jeden długi męczący spacer dziennie wystarczy. Oczywiście jak najbardziej mile widziane więcej. ;)

Posted

znow mialam tel. o psiaka..
pani z Sosonowca da mu dt na zcas znalezienia ds.

Tylko trzeba by transport zorganizować bo nie przyjedzie sama.Umowilam sie z nia ze w piatek dam znac (bo do tego czasu moze sie sensowny ds znaleźć).

Posted

w pn jeździ Ingrid brat z wrocka do katowic co tydzień
idealnie. ale trzeba go wziąć przed pn, bo w pn już go nie będzie
i do wrocka dowiexć
kizi dasz radę?

Posted

Wzięłabym tego spanielka na stałe bez wahania, przed tym jednak musiałabym dowiedzieć się jak dogadają z moim. Druga rzecz - mieszkam w Warszawie i nie dam rady sama przyjechać po niego, liczyłabym tutaj na wsparcie dobrych ludzi. NA PEWNO: jeśli z Sosnowcem okaże się niewypał, nie dajcie chłopaka uśpić, tylko pomóżcie go transportować do Warszawy!

Posted

AngieD kim jesteś? 3 posty na forum.
rozmawiałąś telefonicznie z którąś z dziewczyn, które coś o psie wiedzą więcej?

Rozumiem,że też masz spaniela?
Ten Rudzik siedzi z kilkoma psami, skład w kpojcu się też zmienia, są różne adopcje, wiadomo. I Rudzik jest grzeczny zawsze, z tego, co wiemy.
Odpowiednie wprowadzenie nowego do stada i chyba większych problemó nie będzie ze s strony rudzielca naszego.
A Twój pies jaki jest do innych psów?

Do Warszawy na dniach będę miałą transport, prawdopodobnie wysyłąm tam psa w ciągu 2-3 dni. Sądzę, że zgodzi się wziąść drugiego,ale nie mam pewności

Posted

dziewczyny Pani z Wrocka, z która miałam wizyta na dzis rozchorowała sie i musimy te wizyte przelozyc na kilka dni. Nie wiem keidy sie spotkamy bo sama ma wieczorem powiedziec mi co i jak.

Co do pani z Sosnowca (i tego wyjzadu do Wawy) to ja nie dam rady przyjechać w niedziele i go zabrac do Wrocka bo szkole mam do nadrobienie w wkeekend. Moge w poniedzialek go zabrac ale to za pozno bedzie bo transport juz pojedzie z rana. Chyab ze ktos by mi go na niedziele przywiózł a ja do poniedziałku bym go trzymała.

Ale mam nadzieje ze ta dziewczyna z Wrocka okaze sie fajna i bedzie mogla w weekend albo poniedz. sama po niego przyjechać.

Kora a nie wmyslisz ze jak zadzwonimy i powiemy ze ma na 100% dom to go pzretrzymaja kilka dni?

Posted

nie wiem,czy go przetrzymają...ale to trzeba dzwonić do pani G. ale ja głowy nie dam. raczej wątpię. myślę,że może yć tak, że i w wekend już go nie będzie
może go u siory upchnę na wekend?
Sosnowiec i Warszawa to co innego. Jak miałby iść do Wawy i jechać z moim dt to ja go wyciągnę przecież jakoś. Niczym się my obie tam nie różnimy, nie musisz jechać na gwałt, bo ani ja, ani Ty na siebie go nie weźmiemy, a i na dowód ciężko będzie

trzeba zadzwonić. ja jutro dzwonię, ok? powiem,że mamy chętnych, ale z daleka i co oni na to

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...