Sylwia K Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 ale super:multi: moja Luska też była bojaźliwa -jednak jej pewność siebie szybko wzrastała i obecnie nie ma jakiś większych leków. Bronka tez sie rozkręci jak się przekona, że nic jej nie grozi. A czy możemy liczyć na jakieś foteczki z nowego domu?:modla::modla::modla: Quote
szaka Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Obiecuję w wolnej chwili zrobić sesję zdjęciową Bronce i umieścić fotki w wątku! Z Bronki powoli wychodzi rozbrykany dzieciak. Skacze, radośnie popiskuje ( jeszcze nie szczeka) i zawzięcie macha swoim mikro ogonkiem. Przyjemnie patrzeć na jej coraz częściej rozradowany pyszczor i błysk w oku z jakim goni gumowe udko kurczaka. Jej relacje z Pyzą nie są może ciepłe, ale też nie jest tak źle, żeby futro latało w powietrzu...czyli jest dobrze :) Pozdrawiam ciepło :) Quote
Sylwia K Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 dziękujemy za info i trzymamy kciuki za poprawne relacje z Pyzą Quote
AlfaLS Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Ależ fajnie się czyta takie Bronkowe opowieści :loveu: Quote
lucyfcia Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 AlfaLS napisał(a):Ależ fajnie się czyta takie Bronkowe opowieści :loveu: Oczekujemy zdjęć Aronii z DS:) Quote
lucyfcia Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 No taak, "coś" nie działa dzisiaj na Dogmanii..., więc jeszcze raz napiszę: oczekujemy zdjęć Aronii z DS:) Quote
ewatonieja Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 hehe znając zmysł artystyczny szaki to może czeka na jakies super ujęcia :) Quote
UBOCZE Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 lucyfcia napisał(a):No taak, "coś" nie działa dzisiaj na Dogmanii..., więc jeszcze raz napiszę: oczekujemy zdjęć Aronii z DS:) Działa, działa...;) Też jestem ciekaw, jak postępy z wkomponowywaniem się Aronii w Łapso-Pyzowe towarzystwo...:lol: Czy będzie fotka, jak wszystkie trzy siedzą już zgodnie i tłocznie na jednej kanapie...?:evil_lol: Quote
lucyfcia Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 ewatonieja napisał(a):hehe znając zmysł artystyczny szaki to może czeka na jakies super ujęcia :) Myślę, że każde ujęcie jest dobre, żeby pokazać, że psinka jest szczęśliwa. Nie trzeba szczególnych ujęć. Wiesz, trzy lata temu przygarnęłam znajdkę, której nie mogłam zatrzymać (bo musiałam poświęcić swój czas i serce Tej, którą miałam od kilkunastu lat). Po pół roku strań znalazłam "Znajdce" dom. Zawiozłam kilkadzisiąt kilometrów "gdzieś tam", do "DS". Do tej pory, przez cały czas i co jakiś czas, otrzymujemy mms-y i Jej zdjęcia. Ostatnio z czupurnym synkiem. Każde zdjęcie jest dobre, bo pokazuje tą ulotną chwilę radości lub smutku, ale zawsze są ważne dla tych , którzy ich oczekują. I tak od 3 lat, co jakiś czas pytam, co z Nią. Quote
UBOCZE Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 [quote name='lucyfcia']Myślę, że każde ujęcie jest dobre, żeby pokazać, że psinka jest szczęśliwa. Nie trzeba szczególnych ujęć. Wiesz, trzy lata temu przygarnęłam znajdkę, której nie mogłam zatrzymać (bo musiałam poświęcić swój czas i serce Tej, którą miałam od kilkunastu lat). Po pół roku strań znalazłam "Znajdce" dom. Zawiozłam kilkadzisiąt kilometrów "gdzieś tam", do "DS". Do tej pory, przez cały czas i co jakiś czas, otrzymujemy mms-y i Jej zdjęcia. Ostatnio z czupurnym synkiem. Każde zdjęcie jest dobre, bo pokazuje tą ulotną chwilę radości lub smutku, ale zawsze są ważne dla tych , którzy ich oczekują. I tak od 3 lat, co jakiś czas pytam, co z Nią. He, he! Sam lubię moją Misię fotografować. Zapraszam Cię, Lucyfciu, do niej...:lol: Jutro mijają cztery miesiące od jej adoptowania ze schronu w Łowiczu...:lol: http://www.dogomania.pl/threads/174044-Miśka-słodka-kudłata-suczka-MA-SUPER-DOM/page72?p=14802874 Quote
ewatonieja Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 pozostaje cierpliwie czekać :) na facebooku nie widze nowych fotek więc pewnie tu bedzie premiera :) Misia cudna tak samo jak ogródek :) Quote
UBOCZE Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 ... czekamy też na zmianę tytułu, gdy przybędzie Mada...:lol::lol::lol: Quote
polubek Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 UBOCZE napisał(a):... czekamy też na zmianę tytułu, gdy przybędzie Mada...:lol::lol::lol: i ja też bo aż boję się zaglądać na wątek Quote
leonarda Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Ja też się cieszę, zaglądałam tu i na coś w stylu tych kanap/foteli dla Aronii/Broni czekałam. Super!:) Quote
AlfaLS Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 leonarda napisał(a):Ja też się cieszę, zaglądałam tu i na coś w stylu tych kanap/foteli dla Aronii/Broni czekałam. Super!:) Mada była w rozjazdach i nie wchodziła na dogo ale wie dokładnie że ma zmienić tytuł i lada moment to zrobi;). Quote
Sylwia K Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 zapraszam na wątek kolejnej smutnej małej suni: http://www.dogomania.pl/threads/187009-HANIA-male%C5%84ka-kruszyna-roczna-sunia-do-adopcji Quote
lucyfcia Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Taaak, to nie ma wizyty poadopcyjnej? .....Schronisko takich wizyt przestrzega. Gdzie JEST ARONIA? I CZY JEST JESZCZE? Panienko , która wyadoptowałaś Aronię , ponoć z Łodzi ( lub spod Łodzi), gdzie jest Aronia? Czyli kamień w ...wodę? Quote
AlfaLS Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 ewatonieja napisał(a):babo weź sie uspokój rób dym gdzie indziej Popieram! Nie każdy ma czas na robienie i wstawianie zdjęć tak od razu. My co prawda tu fotek spragnieni ale trochę cierpliwosci trzeba mieć. Szczególnie ze w domu jest nie tylko Aronia ale i inne zwierzęta i stosunki między nimi muszą sie ułożyć;), opiekunka pewnie nad tym głównie czuwa i dobrze... Quote
szaka Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Taaak, to nie ma wizyty poadopcyjnej? .....Schronisko takich wizyt przestrzega. Gdzie JEST ARONIA? I CZY JEST JESZCZE? Panienko , która wyadoptowałaś Aronię , ponoć z Łodzi ( lub spod Łodzi), gdzie jest Aronia? Czyli kamień w ...wodę? Lucyfciu... odpowiadam w drodze wyjątku, mam bowiem przekonanie, że osóbkom takim jak Ty, czerpiącym radość z bicia piany nie odpowiada się. Po pierwsze jeśli zdarzy Ci się jeszcze okazja pisania do mnie (osóbko nie wiadomo skąd) zwracaj się Pani- nie Panienko. Po drugie, zaspokajając Twoją ciekawość- z Łodzi, ale mieszkanie poza Łodzią też by mi się podobało. Kolejne- nie ma wizyt przed ani poadopcyjnych u zwierzaków ze schronisk i raczej musisz się z tym pogodzić. Tak jak napisała AfaLS nie bardzo miałam czas na robienie zdjęć, bo bardziej mi zależało na czasie poświęconym psu niż kibicom..zwłaszcza takim jak Ty. W czasie tego tygodnia Bronka nauczyła się, że w domu się nie siusia, że ten dom i ogród to jej teren i trzeba go bronić. Nauczyła się też łaszenia do ludzi i wreszcie odblokowała na tyle, że zaczęła szczekać...ale to wiadomości, dla tych życzliwych osób, które odwiedzają ten wątek w trosce o Bronkę (Aronię)- czyli nie dla Ciebie Lucyfciu... Jeśli chodzi o Ciebie to być może przydatna była by informacja, że to forum na któym pomaga się zwierzętom, Ty jak sądzę pomocy powinnaś szukać gdzie indziej. Czy myślę, że to co napisałam dotrze do Ciebie? Nie... ja wiem, że to kamień w ... pustkę. Quote
UBOCZE Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 szaka napisał(a): W czasie tego tygodnia Bronka nauczyła się, że w domu się nie siusia, że ten dom i ogród to jej teren i trzeba go bronić. Nauczyła się też łaszenia do ludzi i wreszcie odblokowała na tyle, że zaczęła szczekać... Bardzo się Cieszę, Szaka, że wszystko w porządku!!!:lol::lol::lol: ... i przekaż Broni głaski od jej wiernych kibiców!:lol: Fajnie też, że Bronia ma swój ogródek i - jak piszesz - jest psinką już radosną... :lol: Quote
AlfaLS Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Super wiadomości! Cieszymy się że Bronia czuje się już u siebie odblokowała na opiekunów i nowe otoczenie:multi:. I to oraz nauczenie lub przypomnienie podstawowych zasad życia w domu to są sprawy na których trzeba się skupić na początku. Ok, fotki są ważne ale głównie dla nas - kibiców ściskających kciuki za sunię;). Zresztą na pewno będą zrobione i tu wstawione ale nie one stanowią sens życia...........Do cierpliwych swiat należy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.