carolinascotties Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 :) mysle, ze niedlugo Dudka na metamorfozy wrzucimy :) piekny z niego piesek... Quote
rita60 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Przykro mi piesku:-(.....to nie tak miało byc:shake: Quote
pietrucha204 Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 szkoda, wielka szkoda, że tak się stało...:( Quote
carolinascotties Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 nie moge sobie tego wyobrazic... i to takie straszne odchodzenie...musial bardzo cierpiec... Quote
pietrucha204 Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 pies przedostał się na wybieg dwóch, dużych psów i został zagryziony. nie wiadomo co było powodem - czy za blisko jedzenia podszedł, czy próbował zdominować któregoś. nikt tego nie widział więc już sie nie dowiemy... ciężko w to uwierzyć i się z tym pogodzić. do psiaka los się w końcu uśmiechnął i taki straszny wypadek musial się przytrafić...:( Quote
Rybka_39 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Już doczytałam na terierkowym ( tam też cicho śledziłam jego losy) bardzo mi przykro...dostał nową szansę i tak szybko ją stracił, biedak :( Quote
Asia_Klero Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 straszny... właśnie przed chwila byłam na interwencji i został zabrany do lecznicy bardzo podobny psiak w podobnym stanie.... jak uda mu się przeżyć to założę wątek i wkleję tu.. Quote
brazowa1 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 to straszne. ale...w tym wszystkim dziękuje właścicielce hotelu,że wybrala powiedzenie prawdy,zamiast klamania o nagłej śmierci psa. Bardzo,bardzo mi przykro.... wyobrażam sobie,co musi czuć wolontariuszka od Dudka:( Quote
pietrucha204 Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 wszystkim nam strasznie przykro, smutno... :( no ale niestety taka działalność jak Agi, nasza - wyciąganie psów, niesie ze sobą ryzyko... Quote
NatiiMar Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Jednak pocieszający jest fakt,że chociaz przez moment, ostatni moment zycia poznał dobroć ludzką. Tyle mogliśmy mu dać. Quote
Nemko Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Dudus...:( juz pieniazki ci mialam posylac...:(((( Dudusiu.................. Quote
kizimizi Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Ale kiedy to sie stało, w nocy? chyba nei bo piszecie dopiero po 12, że za TM. Kurcze dziewczyny to nikogo nie było w poblizu kto by słyszał? Przecież takie "szarpanie" jest głosne :( Quote
brazowa1 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Wchodzenie psa na teren drugiego psa jest głośne,a zagryzienie czesto odbywa się w ciszy. Quote
pietrucha204 Posted April 20, 2010 Author Posted April 20, 2010 aga mi zadzwoniła w niedzielę o 22 a na dogo wpisałam dopiero o 12 następnego dnia, na terierkowie napisałam od razu rano. pies zostal prawdopodobnie złapany za szyje (krtań) i nawet jakby chcial piszczeć, szczekać to nie miał jak. drugie obrażenie to byl krwotok wewnetrzny jelit... Quote
carolinascotties Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 ale zostal uspiony u weta, czy odszedl na miejscu...? :( Quote
pietrucha204 Posted April 20, 2010 Author Posted April 20, 2010 wet go nie usypiał bo praktycznie odszedł im na stole...:(:(:( Quote
carolinascotties Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 ECH... od kiedy sie dowiedzialam - nie moge przestac myslec o tym pieknym piesku... Quote
pietrucha204 Posted April 20, 2010 Author Posted April 20, 2010 ja mam podobnie i jeszcze jak jego zdjęcia widzę ...:(:(:(:( Quote
pietrucha204 Posted April 20, 2010 Author Posted April 20, 2010 zobaczyłam na watek tego psiaka z padaczką co masz w linku w podpisie. myślałaś żeby zparoponować jego do wyciągnięcia albo już to zrobiłaś? na terierkowie? spora suma od Dudka została... zresztą ta sunia też by mogła skorzystać z pieniędzy Dudka... obu psiaków szkoda... Quote
carolinascotties Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 ja tez mysle o tym piesku z padaczka... moze skonsulotwac to na terierkowie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.