Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 102
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jaka decyzja? Dudek wyjeżdża? Pietrucha, potrzebujesz pomocy przy wyciąganiu go ze schronu? Ja jestem tak wściekła na szanowne kierownictwo,że moja gęba może sie przydać w razie wu...:)

Posted

Kizimizi, to nasze schronisko to pic na wodę. U nas jesli pies nie padnie z głodu lub nie zostanie zagryziony, to prędzej czy później umrze na jakies choróbsko,albo wykończy się psychicznie na deprechę...NORMA.

Posted

u nas niestety psy sie traktuje bardzo przedmiotowo "kolejna sztuka - kolejna kasa z miasta" a psy maja zerowy kontakt z ludźmi, tyle co przy karmieniu i sprzątaniu. depresje głównie łapią od siedzenia w ciasnych boksach miesiącami, latami... bez wychodzenia. jak działał wolontariat to nieraz mi łzy leciały jak widziałam jak taki biedak wyprowadzany przeze mnie ma frajdę, że moze sobie powąchać trawę, krzaki, wytarzać się itp. ... robiły to z taką radością, nie potrafiły się nacieszyc chodzeniem po zwykłej trawie, czy "zakopywaniem" po załatwieniu się - potrafiły tak z 3 minuty wierzgac łapami. tego wszystkoego - co powinno byc dla nich normą na co dzień, są stale pozbawione. do tego im zimą zimno od betonu i blachy a latem gorąco bo blacha nagrzewa sie jak puszka...no i nie zawsze jeść dostają...:(

Posted

Pytam sie bo u nas nie ma w ogóle spacerów, psy od momentu wejścia az do wyjścia siedza w kojcach ale takich przypadków jak te 2 jeszcze nie widziałam. To chyba nie jest normalne a tak jak pisze u nas warunki zdają sie byc bardziej "nieludzkie".
Czy pracownicy ich biją i straszą?

Posted

jak tylko potrzebna bedzie pomoc w wysylaniu pism, maili itp. - prosze o wiadomosc :)

przelalam deklaracje kwietniowa - w sobote poleci do Pietruchy paczka

edit - i dobrze, ze nie piszecie na ogolnym - watki sa czesto podczytywane przez..te druga strone...

wszystkie wazne informacje najlepiej przesylac na PW

Posted

u Dudka jak na razie ok:) szybko chłopak dochodzi do siebie, bryka po trawie z innymi psami, apetyt dopisuje(trudno żeby nie! po tych miesiącach głodowania!), został odrobaczony, odpchlony noi z dnia na dzień pieknieje:) wkleję potem zdjęcia z terierkowa - nie poznacie go ;)

Posted

mówiłam, że się zmienił :):):) Aga z hotelu i Iza z terierkowa odwaliły juz kawał dobrej roboty przy psiaku :) jest tylko jeden minus ale podejrzewam, że juz też problem prawie nie istnieje ;) pies przez pobyt w schronisku albo nigdy nie umiał, zalatwiał się w domu ale Aga pracuje nad nim intensywnie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...