Jump to content
Dogomania

WEGA - do 3 razy sztuka! Już w DS w Gdyni! Trzymajcie kciuki ! ! !


Recommended Posts

Posted

Aktualne zdjęcia Wegi na stronie 10 oraz 29 :) zapraszam do obejrzenia!!!


PILNIE SZUKAMY WSPARCIA FINANSOWEGO W CELU OPŁACENIA


- odrobaczenie
- odpchlenie
- KARMA


!!!!


BARDZO PROSZĘ O POMOC!!!!


Zakładam Wedze (dawniej Lady) nowy wątek.
Wega wczoraj (18.03.2010) rozpoczęła nowy rozdział w swoim życiu!

Przedstawie krótko Jej historię.

Lady we wrześniue 2009 została umieszczona u sławnego dr Klamczyńskiego "Klamki", który współpracował z Biedrzycką.
Mimo próśb wolontariuszek Lady została przeniesiona po tygodniu do Celestynowa.... tam oczekiwała tylko na CUD. Cud ocalenia... nadszedł dzień, nadszedł cud - pojechałam po Nią i zawiozłam do Nowego domku... niestety. Szczęście trwało tak krótko. Ulotna chwila.
Lady po 4 dniach pobytu w domu trafiła do Hotelu. Po 2 tygodniach pojechała do kolejnego DS. Myślałam, że tym razem szczęście nas nie opuści. Myliłam się :( w nowym domu Lady otrzymała imię WEGA.

08.03.2010 otrzymałam wiadomość z DS o zaginięciu Wegi.... Razem
z Kinia1984 zrobiłyśmy wszystko co w naszej mocy, aby odnaleźć Niunię.
Dziekuję wszystkim, którzy pomogli w rozwieszaniu ogłoszeń...

Niestety DS nie poczuwał się do odpowiedzialności za to, co się wydarzyło. A prawda była taka, że DS zamiast trzymać Wegę w domu, zrobił z Niej psa podwórkowego. Niezabezpieczone ogrodzenie, brak adresatki, zostawianie psa na dworze po 12 godzin... Istniało ryzyko kradzieży, gdyż Lady jest bardzo w typie rasy.... :angryy:
Dzieki tej sytuacji zobaczyłyśmy, że Lady należy jak najszybciej zabrać od Nich; od ludzi, którzy nawet rybek nie powinni nigdy w życiu mieć :angryy:

17.03.10 w lokalnej gazecie ukazało sie ogłoszenie o zaginięciu Lady. Wspomnę, że za ogłoszenie płaciłam razem z Kinią. DS powiedział, abym nie naciągała ich na dodatkowe koszty.
Tak więc przez naciągnięcie swojego i Kini budżetu 17.03.10 wieczorem zadzwonił pan, który znalazł ogłoszenie własnie w tej gazecie. Lady się odnalazła. Była kilka domów dalej.... DS miał problem nawet z powiadomieniem sąsiadów :angryy:

Wczoraj - 18.03.2010 - Lady została na zawsze odebrana właścicielom. Lady po raz kolejny straciła swój "dom".. ale co to za dom?? Dom, który karze siedzieć w mróz na dworze; dom, który nie socjalizuje a traktuje psa jako alarm :angryy:

Lady w chwili obecnej przebywa u TZ-ta Kini1984 - dziekuję!!

Jednak nie wiemy jak długo może tam zostać.

Dlatego bardzo proszę o pomoc w zbiórce stałych deklaracji na okoliczność umieszczenia Lady w płatnym DT.
Potrzebne są również pieniążki na opłacenie wizyty u weta, odpchlenie, odrobaczenie oraz zakup karmy.


Czy Wega znajdzie w końcu wymarzony DOM??

Nie możemy pozwolić, aby resztę życia tułała się po obcych ludziach.... Ja nie mogę na to pozwolić!!

Z Wegą jestem związana emocjonalnie. Cała sytuacja z "Klamką", wyciąganie Jej ze schronu spowodowało, że Lady jest dla mnie wyjątkowym psem...

To młoda (ok. 2 -letnia), kochana oraz piękna sunia w typie owczarka belgijskiego. Potulna i pocieszna, ciągle uśmiechnięta. CUDOWNA!!

Lady Wega to WULKAN ENERGI!!!

Niestety przez trzymanie na podwórku, nie umie chodzić na smyczy - bardzo ciągnie. Nie umie zachować się w domu, ponieważ nie wie co to jest dom :(

[SIZE=4]Bardzo proszę o pomoc!!! Lady Wega naprawde bardzo dużo złych momentów przeżyła, o wiele za dużo jak na biednego psa wyrwanego z łap "Klamki"....


POMOCY!!!!



  • Replies 431
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

DEKLARACJE JENDORAZOWE:

[SIZE=2]marsi66 - 50 zł

WPŁATY:

Tripti - 20 zł (24.03.2010)
wątek Staszka - 45 zł (24.03.2010)
wątek Staszka - 50 zł - na odrobaczenie i odpchlenie
Marsi66 - 50 zł (29.03.10)
Aga-33-76 - 10 zł (09.04)
Aga-33-76 - 10 zł (10.05)
Tripti - 20 zł (21.05.10)
Nikus - 2,22zł
ELLIG - 12 kg dobrej suchej karmy
obraczus87 - bazarek - 101,25 zł (11.06):)
Aga-33-76 - 10 zł

RAZEM: 318,47 zł

WYDATKI:

karma BRIT 15 kg - 95 zł (24.03.2010)
wyróżnione gumtree - 15 zł (30.03.2010) - http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-WEGA-w-typie-owczarka-belgijskiego-szukamy-super-domu-W0QQAdIdZ195341223
wyróżnione allegro - 20,60zł (28.04.10) http://www.allegro.pl/item1031544022_wega_jak_owczarek_belgijski_szuka_domu_pies_ideal.html
zakup karmy 8kg BRIT - 61,62zł (21.05.10)
zakup pakietu ogłoszeń - 15 zł (29.05)
transport Wegi do DS - 111, 25 zł



SALDO: 0 zł


TEKST DO OGŁOSZEŃ:

[FONT=Calibri]WEGA to dwuletnia sunia w typie Owczarka Belgijskiego. Młoda, zdrowa, piękna, towarzyska oraz bardzo mądra. Wega jest bardzo aktywną oraz energiczną sunią, która potrzebuje dużo ruchu. Wierzy, że znajdzie swoje miejsce na ziemi. Najbardziej na świecie potrzebuje miłości i kontaktu [/FONT]
[FONT=Calibri]z człowiekiem. Wega marzy o właścicielu, który pogłaszcze i pobawi, ale również nauczy. Takim, któremu będzie mogła towarzyszyć do końca życia. [/FONT]
[FONT=Calibri]Szukamy dla Wegi odpowiedzialnego i cierpliwego domu, który zdaje sobie sprawę z obowiązków wynikających z posiadania psa. Domu, który będzie opiekował się sunią w trudnych sytuacjach. Domu, który będzie przy Niej do końca życia. [/FONT]
[FONT=Calibri]Wskazany jest dom bez małych dzieci, gdyż Wega z radości potrafi skoczyć na człowieka. [/FONT]
[FONT=Calibri]Wega jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana. [/FONT]
[FONT=Calibri]Podaruj Jej swoje serce na zawsze!!![/FONT]
[FONT=Calibri]Adoptując Wegę zyskujesz przyjaciela do końca życia!!![/FONT]
[FONT=Calibri]W sprawie adopcji bardzo proszę o kontakt: kom. 0663805384, e-mail: [email protected][/FONT]
[FONT=Calibri]Nie wydajemy psów na łańcuch oraz do budy. Wega nie jest psem podwórkowym. [/FONT]
[FONT=Calibri]Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. [/FONT]

[FONT=Calibri]Ogłoszenia:[/FONT]

http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Wega,12315
http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-WEGA-w-typie-owczarka-belgijskiego-szukamy-super-domu-W0QQAdIdZ195341223

Posted

mysle że możnaby ruszyc z ogloszeniami..Lady narazie krazy miedzy domem a podworkiem, gdzie gania z psami TZ. Zakochala sie z wzajemnoscią w Nerze Onku. Kota na poczatku scigala i podgryzala ale kotka Gaga dała wariatce dwa razy po nosie pazurkami i Lady złapala dystans, choc wciaz kotka bardzo ją intryguje:) nie wiem czy Lady bedzie nadawala sie do malych dzieci poniewaz entuzjastycznie skacze na kazdego i z dzecmi moze byc problem ze wzgledu na gabaryty Lady.
W domu narazie chodzi jak lew w klatce..od sciany do sciany...

Posted

Kinia1984 napisał(a):
Laura mowila ze ona ma tekst jakis jak kiedys robila lady ogloszenia..jak znajdzie to podrzuci:)


Ale Ona ma ten tekst z 1 postu starego wątku - tam sa informacje o Klamce itd ;)

A moze najpierw by sprobowac z normalnym tekstem?? Podstawowoe informacje i tyle ;/

Posted

Lady miala wczoraj wypadek...Stracila kawalek ucha...:(
Wczoraj TZ wrocil do domu i zastal sciane we krwi i okno..Poczatkowo myslal ze Nero ja pogryzl..Zabral Lady do weta..Dostala zastrzyk przeciwtężcowy, zaopatrzono rane...Dodatkow wzial proszki na odrobaczenie i fiprex , poniewaz wet znalazl 6 opitych kleszczy..Mam nadzieje ze babeszja nie zaatakuje...
Gdy TZ wrocil do domu zrobil male sledztwo..Na podworku nie bylo sladu krwi, zaczal sprzatac pokoj i nagle zauwazyl ze krew jest glownie na kaloryferze i na sciane obok...Kaloryfer stoi pod oknem, ma bardzo waskie szczeliny , Lady skacze ciagle do okna..Prawdopodobnie gdy zeskakiwala ucho wsunela miedzy te szczeliny i mocno pociagnela...Tz znalazl kawalek skory miedzy tymi szczelinami...TZ pozaklejal juz kaloryfer tasma izolacyjna...
Jest nam strasznie przykro ze to sie stalo, niestety byl to bardzo nieszczesliwy wypadek..Wczoraj TZ jeszcze dla spokoju skonfrontowal Lady z Nerem i Reksiem..ale nawetr na siebie nie warkneli tylko zaczeli szalec i sie przytulac..wiec pogryzienie raczej wykluczone...
Pojade dzis i zobacze jak to wyglada..czy jest duzy ubytek...te uszyska to byla jej ozdoba:(

Posted

Kinia zaczęłaś groźnie, już sobie wyobrażałam Lady bez jednego ucha:( nie żyła w domu, więc nie umie się zachować i dom jak widać może być dla niej niebezpieczny, przez ten brak oswojenia:( no ale na dniach przecież przyzwyczai sie, prawda?

Posted

Maciek czuje sie winny i powiedzial ze nie chce grosza za weta...Mowilam mu ze to nie jego wina bo nie moze patrzec na Lady i pilnowac jej 24h/dobe...
Jest lepiej bo nie nasikala w domu w nocy i rano o 7 grzecznie obudzila TZ swoim wielgasnym jezorem ze chce siku:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...