Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zacytuję poniżej ostatnie wpisy z hoteliku co może przydać się do tekstu ogłoszenia ale przydało by się więcej informacji o obecnym zachowaniu Nesi
np. czy może spokojnie zamieszkać w domu? czy raczej do kojca?
czy potrafi zachować czystość w mieszkaniu?
co się dzieje kiedy jest sama? czy tylko niszczy czy też szczeka?
czy nadal jest bardzo bojaźliwa szczególnie do mężczyzn?


wiosna napisał(a):
No, dotarłam! Już tu szłam i szłam od dawna, wreszcie jestem.

Nessi zachowuje się już naprawdę ładnie, odkąd przyjechała zrobiła spory krok do przodu. Noce spędza w kojcu z wymienionych uż powodów, rano biega z psami na wybiegu - już bez smyczy, na której wyprowadzałam ją na początku, a od kilku dni nawet bez luźno ciągnącej się, przypiętej linki. Coraz łatwiej jest mi ją zapraszać do kojca i przekonywać, żeby tam weszła na prośbę, a nie uciekała gdzie się da.
Nessi kojec dzieli z Asparem, bardzo energicznym, małym wesołkiem, od którego nabiera przekonania do ludzi.

Oczywiście boi się ciągle jeszcze, obcych unika, sama z siebie na mizianko na wybiegu nie przyjdzie - ale w kojcu to już tak.
W domu królue na psiej kanapie wtulona w Grisa, zaczepia go i chętnie się bawią.

Na pewno na dziś jeszcze to nie sunia to adopcji, ale jakieś szanse są, że z czasem pozbędzie się przynamnie tych większych lęków.

Na stronę wstawiłamkilka nowych zdęć:
http://proanimals.org/index.php?option=com_content&view=article&id=127:nessi&catid=37:zwierzeta-psy&Itemid=11&lang=pl


wiosna napisał(a):

Przesyłam pozdrowienia od Nessi, która szansę wykorzystuje w najlepsze wylegując się na kanapie przed kominkiem ;)

  • Replies 971
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak mozemy Nessi juz oglaszac, naturalnie ewentualne domki beda informowane na co maja zwracac szczegolna uwage, wiadomo Nessi zostanie wyadoptowana tylko do domku ktory bedzie spelnial kryteria przez nas wyznaczone.

Posted

Jak tu się dużo dzieje ostatnio, a ja jakoś nie dotarłam.
Nessi zmieniła się mocno, maleństwo spokojnie mogłoby mieszkać u kogoś w domu. Myślę, że lepiej w domu, bo na dworze komuś zdziczeje, ciężko będzie ją złapać. Ona bardzo potrzebuje kontaktu - z ludźmi lub psami - nie potrafi być sama.
U nas jak jest w domu, to większość czasu spędza na psiej kanapie się wylegując. Dopóki jest koło niej Griso lub inny pies, albo ja lub Patryk w pokoju, to śpi w najlepsze, zrelaksowana i spokojna. Ale jeśli zostanie sama, panikuje, popiskuje, łazi w kółko, po chwili jest siku... Ona nie może mieszkać sama.

Zastanawiałam się nad domem dla niej, i cochodzę do wniosku, że są dwa wyjścia. Albo dom z ogrodem, gdzie większość czasu spędzałaby w domu z ludźmi, ale na czas ich nieobecności mogła w niekłopotliwy sposób zostawać sobie w ogrodzie (lub kojcu), niczego nie niszcząc i nie podpadając właścicielom ;) Inną opcją jest mieszkanie, ale tu ktoś musiałby zawsze z Nessi być - taka rodzina, gdzie ktoś zawsze jest w domu, a jak się razem dokądś jedzie, to razem z psem.
Ja oczywiście będę pracować nad uspokojeniem jej w tym zakresie, może za jakiś czas, jeśli takiego domu nie znajdziemy, będzie można nieco zmienić kryteria.

Co poza tym? Słodziak z niej, małe toto, ruchliwe, bystre, takie żywe sreberko, fajna. We mnie wpatrzona mocno, Patryka trochę łukiem omija, ale jak ma żarcie, to podejdzie, najchętniej z tyłu. Agresji nigdy u nas nie przejawiła żadnej absolutnie, w krytycznych sytuacjach wkleja się w ścianę, w kąt czy co tam ma za sobą, a jak i tak się ją dotyka, to mięknie, poddaje się kompletnie. Robi tak i mi, i Patrykowi - i chociaż nie dam sobie nigdy za nikogo ręki uciąć, że nigdy nie ugryzie, nawet za siebie - to nie wyobrażam sobie takiej sytuacji.
Z psami dogaduje się świetnie, ale z kotem by chciała się pobawić inaczej. Na smyczy ładnie, tylko nie zawsze chętnie przychodzi, żeby jej tę smycz zapiąć - na początku mieliśmy ją na krótkiej lince zawsze przypiętej do obroży. Linkę regularnie przegryzała i skracała, zostawianie pod sklepem odpada.

Tyle - kontakt może być do mnie, telefon już zmieniony, więc jestem pod obydwoma - 506-935-278 i 500-16-25-35. Możecie zaznaczyć, że gdybym nie odbierała lub była poza zasięgiem to trzeba do skutku, bo nie zawsze jestem dostępna.

Posted

Powiedzcie mi jeszcze:

Jak z utrzymywaniem czystosci?
Czy jest zaszczepiona/odrobaczona/czip?
Jak jezdzi samochodem?
Czy bedzie małej/sredniej wielkosci?
Ile ma obecnie w kłebie?

To narazie tyle,wrazie pytań wroce :)

Posted

Paja napisał(a):
Powiedzcie mi jeszcze:

Jak z utrzymywaniem czystosci?
Czy jest zaszczepiona/odrobaczona/czip?
Jak jezdzi samochodem?
Czy bedzie małej/sredniej wielkosci?
Ile ma obecnie w kłebie?

To narazie tyle,wrazie pytań wroce :)


Paja dzięki za pomoc :-) już piszę do Wiosny PW z zapytaniem

Posted

I jeszcze 1 pytanie a bardziej prozba do Wiosny.Scharakteryzuj mi jako hotel Nesti w 3-4 zdaniach.Poniewaz chce dodac krótka wzmianke co mówi o niej tymczasowy opiekun.

Posted

Paja, mój opis Nessi jest powyżej. Nessi, nie Nesti.
To jest dorosła sunia, ma około 1,5 roku. Wielkość widać tutaj:



Informacje o jej zachowywaniu czystości też opisałam, tego nie można jako tak/nie opisywać. To nie jest standardowy pies, którego da się zamknąć w ramach, tylko pies który potrzebuje doświadczonej osoby, nie pierwszej lepszej która powie "chcę".
Nessi jest taka jaka jest u mnie, ale będzie diametralnie inaczej się zachowywać w odmiennych warunkach. To straszliwie wrażliwa sunia, bardzo reagująca na to, co jest dookoła. W godzinę można zrobić z niej psa, który nie wyjdzie spod kanapy, będzie sikał tylko pod siebie a może i gryzł, jeśli opierać się na opisach z czasu zanim przyszła do mnie.
Aiiigh... ja napiszę ten tekst, nie da się tak zrobić, żeby pisał to ktoś kto psa na oczy nigdy nie widział. (Paja, bardzo cenię Twoje chęci, nie odbierz mnie źle).

Posted

Dobrze,to napisz go ja zrobie ogłoszenia.Pytałam bo zostałam poproszona przez diana79 o napisanie tekstu i wystawienie ogłoszeń ;) Wiec jak napiszesz to proszę o przekazanie mi go.

Pozdrawiam

Posted

Wisona super, że napiszesz ogłoszenie dla Nesi Ty ją znasz najlepiej :-)
poprosiłam Paję o napisanie tekstu bo na wątku nikogo chętnego nie było

Paja dziękuję za chęć pomocy :lol:

Posted

Nessi jest młodą sunią, ma około 1,5 roku. Urodziła się w jastrzębskim schronisku lub trafiła tam jako maleńkie szczenię, i tam właśnie dorastała nie mając zbyt wielu kontaktów z człowiekiem. Czasem wolontariuszki brały ją na ręce, czasem próbowały zabrać na spacer, jednak nie pozwoliło to Nessi nauczyć się wszystkiego, czego wśród ludzi uczy sie przeciętny pies.
Kiedy Nessi miała około roku, została zabrana ze schroniska i przewieziona do hotelu dla psów oferującego szkolenie - z nadzieją, że uda się zrobić z niej normalnego psa. Nie udało się, sunia była przerażona, w towarzystwie mężczyzny - opiekuna była sparaliżowana strachem. Po miesiącu wróciła do schroniska by niedługo później trafić do naszego Hotelu.

Początkowo był to kłębek nerwów, kompletnie zdezorientowana, trzęsąca się kupka futra. Obecność człowieka powodowała, że Nessi wklejała się w kąt i robiła wszystko, by uniknąć dotyku czy choćby spojrzenia. Czas mijał, Nessi powolutku zauważyła, że nikt nie chce jej skrzywdzić, że człowiek przynosi jedzenie, że dotyk zawsze zapowiada coś dobrego. Nauczyła się chodzić na smyczy, przyjaźnie nas wita i bardzo szuka z nami stałego, bliskiego kontaktu. Nessi część czasu spędza z nami w domu, część w kojcu. Bardzo potrzebuje towarzystwa, kiedy jest sama jest w potwornym stresie, panikuje, jednak gdy ma towarzystwo, wyleguje się całkowicie spokojna i rozluźniona.

Nessi jest dla nas trudnym psem. Jest bardzo wrażliwą sunią, niezwykle łatwo ją przestraszyć. Ale nietruudno też przekonać ją, że jest się przyjacielem.
Szukamy dla Nessi cierpliwego, spokojnego właściciela. Najlepiej byłoby, gdyby Nessi miała możliwość przebywania w domu, z ludźmi - dzięki temu nie zdziczeje, a jej zaufanie do człowieka będzie zcementowane i utrwalone. Kojec jednak byłby bardzo wygodny na czas, kiedy właściciele muszą wyjsć z domu i zostawić Nessi samą.
W grę wchodzi adopcja do mieszkania dla rodziny, w której zawsze ktoś jest w domu lub - jeśli wszyscy wychodzą - pies również jest zabierany.
Byłoby wspaniale, gdyby sunia miała kontakt z innym psem, od którego mogłaby się uczyć.

Chociaż Nessi wymaga nieco więcej niż przeciętny pies, warto wiedzieć, że jest niesamowicie wdzięczna. To sunia która ufa całkowicie, towarzyszy zawsze i oddaje się kompletnie. Gdy poczuje się bezpieczna, będzie stawała się coraz bardziej spokojna, przestanie coać się przed ludźmi, z czasem będzie z niej "normalny" pies.
Jest wysterylizowana, zaszczepiona i odrobaczona. Nie wykazuje żadnej agresji. Świetnie dogaduje się z innymi psami, koty goni.

[email protected], 506-935-278 lub 500-16-25-35

może być?


Paja, dzięki ;) Wiem jak trudno pisac o psie którego się nie widziało, a Nessi nie jest psem przeciętnym, w żadnej mierze.

Posted

no właśnie...cudowna z takim pociesznym wyglądem: to słodkie klapnięte uszko ....trzymam kciuki za dobry domek...za kilkanaście domków,żeby można było wybrać ten naj, naj, najbardziej superowy....dla małej księżniczki....:kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:

Posted

:loveu::iloveyou::thumbs:witam ciotenki Nesinkowe:multi:jak czytam i czytam to widze wielkie serca , ktore sie niunia zajmuja:loveu::loveu:Nesinka jest przesliczna ! ach gdybym mogla ....kochana niuniu sercem zycze domeczku nade wszystkie domenki dla ciebie:tree1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...