Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak jak napisała Ada. 15 dni musi być w schronisku. Ona do inych psów agresji żadnej nie przejawia, jest z dwoma innymi w kojcu. Myślałam że przeniesienie jej do kojca z innymi suczkami jej pomoże. Pies od psa się uczy, wiem to po swoim stadzie domowym. Tak było z moim ostatnim nabytkiem. Dwa i pół miesiąca i z prawie autystycznego psa zrobiła się psotna, figlarna i skora do zabawy pieszczocha. Miałam nadzieję, że obserwując relacje człowiek-inny pies bardziej socjalizowany przekona się, że człowiek to nie tylko zło. Na razie efektów żadnych. Nie ma mowy o obroży czy smyczy. Nie jestem specem od behawioryzmu zwierzat, ale to mi wygląda na strach pomieszany z agresją. Mam jeszcze co najmniej dwa takie przypadki w schronisku, też psy bardzo bojazliwe i nieufne, ale nie agresywne.

  • Replies 971
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przeczytałam do końca wątek, nie było mnie tydzień i tyle się działo.. Przepraszam, że zaniedbałam wątek Nesi, i nie tylko jej, ale to wszystko było tak na szybko, że nawet nie zdążyłam powiadomić, że wyjeżdżam. Odświeżyłam pierwszy post, dopisałam deklaracje.

Posted

w pierwszym poście jest deklaracja Magdy L-20 zł i mania1979..to ja jedna i ta sama osoba..najpierw nie mogłam wejść na wątek bo dogo mi się nie otwierało i zadeklarowałam przez znajoma z nk,a potem już bez problemu tu zaglądałam...szkoda trochę bo to 2 dychy mniej...ale teraz dopiero zobaczyłam po aktualizacji pierwszej strony.

Posted

Biedulka tak mi jej szkoda, całe swoje zycie bez człowieka. Mam wielką nadzieję, że Jej się uda i wyjdzie na prostą.
Mało deklaracji KTO JESZCZE POMOŻE NESI??????

Posted

diana79 napisał(a):

na jakie konto wpłacamy na Nesi? czy takie samo jak na Misię?


Myślę, że tak będzie najlepiej.
Viki pisała mi o kimś zainteresowanym Nessi. Tyle ludzi już ją oglądało, niestety wszyscy rezygnowali po wizycie w schronisku. :-(

Posted

Nesi jest bardzo ładnym psem, myślę, że nie jeden domek będzie chętny na nią tylko trzeba ją wyprowadzić na prostą i mam nadzieje, że szkoleniowiec pomoże inaczej ona nie ma raczej szans :-(

Posted

Nessi podobno uciekła z kojca panu który sprzatał i karmił. Biega luzem po schronisku, teren mamy ogrodzony, ale ogromny. Jest tam Viki-wolontariuszka. Będą próbowali ją złapać. Oby im się udało.

Posted

shanti napisał(a):
Nessi podobno uciekła z kojca panu który sprzatał i karmił. Biega luzem po schronisku, teren mamy ogrodzony, ale ogromny. Jest tam Viki-wolontariuszka. Będą próbowali ją złapać. Oby im się udało.

ooo znam to z życia..Adelka uciekała nam na początku kilka razy...czwartego dnia nocowała poza domem..jak widzę one naprawdę mają podobne charaktery :)
oby Nessi nie wyszła poza ogrodzenie...nasza w ciągu kilku sekund zniknęła nam z działki..i nie było nigdzie żadnego wyjścia oprócz furtki(była zamknięta)..
to mała dzikuska,aby tylko dała się złapać..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...