Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 609
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

chita napisał(a):
ja (^%$:angryy: biedna Dafne, kochana psina bez problemowa a nie to ze tyle razy zmieniala dom, docelowo trafila na pracoholikow co psa nie maja czasu szkac i jeszcze po drodze na pozal sie boze fundacje:shake:


Wiesz, wszystko jest możliwe - ja rozumiem, że ludzie musieli iść do pracy (nie każdy może sobie pozwolić nie iść, chociaż mnie by wołami nie zaciągnięto, gdyby mi o 5 rano uciekł pies).
Miałam wrażenie, że emocje u pana troszkę opadły i tak naprawdę miał chyba żal jedynie o to, że nie mają na Dafne do dzisiejszego dnia papierów. Więc nie wiem, czy w ogóle do jakiejkolwiek adopcji doszło - przecież same widzicie, że pytania co z Dafne i czy ma DS pozostały bez odpowiedzi.

Kiedy prosi się o kasę, to jest i internet i ładne posty, a jak ktoś prosi o info co do suni, albo o rzetelne rozliczenie, to nie ma ani jednego, ani drugiego... :shake:

fioneczka napisał(a):
to post z 2 lipca

jak to możliwe że sunia "cieczkuje" ... wet spaprał zabieg ?
o co tu chodzi ?


Pan powiedział w ten sposób: "na brzuchu ma szramę, bo przecież trzeba ją było wysterylizować - mamy dwa psy w domu i one wariowały, gdy była cieczka". Może więc Dafne już była u tych państwa, gdy Greven umiała sterylkę.

ageralion napisał(a):
Tak, Greven.

To sa jej wieczne tlumaczenia, kiedy zrobi sie goraco i nagle znika z dogo. "Sandra nie ma dostepu do internetu" ;)


Taaak, ona zawsze znika, gdy wyjdą na jaw nieprzyjemne dla niej sprawy. Ale ostatnio stał się cud - i znów ma internet - nawet założyła jakieś wątki nowym psiakom pod jej opieką.;)

No dobra, nieistotna cała reszta - ważne, że teraz Dafne będzie zachipowana i właściciele ją odbiorą. Żałuję, że nie wspomniałam o normalnej obroży (zamiast kolczatce, którą miała gdy uciekła :angryy:) oraz adresówce przy obroży - nie byłoby tego całego zamieszania, a Dafne uniknęłaby traumy związanej z pobytem w schronisku :-(

Posted

[quote name='fioneczka']Aga a coś Ty taka zdziwiona ... młoda to zdziwiona ;) to tak pół żartem

w całej historii Dafne nie ma jednak nic śmiesznego :angryy:

[quote name='Alicja']noooo nie ma się co dziwić że tak wygląda TA adopcja ..... młode jesteście ;) mało jeszcze wiecie ;)

A do czego ta aluzja? Bo ja chyba nie w temacie jestem ;)

Posted

Jest już kilka dziwnych spraw i niejasności z udziałem pilotującej sprawę Dafne ... ...więc tak popularnie się mówi ;),, młoda jesteś ,, ..to nic obraźliwego , znaczy to tylko i wyłącznie niedoinformowana :)

Posted

Alicja napisał(a):
Jest już kilka dziwnych spraw i niejasności z udziałem pilotującej sprawę Dafne ... ...więc tak popularnie się mówi ;),, młoda jesteś ,, ..to nic obraźliwego , znaczy to tylko i wyłącznie niedoinformowana :)

Ludzie ciagle slepo wierza w Pania Prezes... teraz juz wiem dlaczego ;)

Posted

agnieszka32 napisał(a):
A do czego ta aluzja? Bo ja chyba nie w temacie jestem ;)


a tak żartobliwie ludzie gadają ... "zdziwiona bo młoda"
ale lepiej już nie będę żartowała bo znowu chyba nie tak mnie odebrałaś ... tak jak z tym spaniem w budzie :p

Posted

fioneczka napisał(a):
a tak żartobliwie ludzie gadają ... "zdziwiona bo młoda"
ale lepiej już nie będę żartowała bo znowu chyba nie tak mnie odebrałaś ... tak jak z tym spaniem w budzie :p


Wariatka :evil_lol::evil_lol::evil_lol::eviltong:
Myślałam, że to jakiś szyfr, że coś wiecie, a my nie :diabloti:

A teraz dobre wiadomości - dzwoniłam przed chwilą do schroniska i właściciele odebrali Dafne :multi::multi::multi:

Pani ze schroniska powiedziała, że przyszli bez książeczki zdrowia, bo twierdzą, że jej nie dostali.
Dafne została zachipowana, zaszczepiona, została jej założona książeczka i przekazana właścicielom.

Bardzo się cieszę!!! Jak widać, można odebrać swojego psa ze schronu, zapłacić za jej pobyt i nie marudzić - a Dafne cieszyła się ogromnie :loveu:

Posted

całe szczęście że tak się to wszystko skończyło

schron nie potwierdził czy ona jest na 100% wysterylizowana



całe szczęście że "zatrybiłaś" ;) ... bo już myślałam ze chcesz się bić :eviltong:

Posted

fioneczka napisał(a):
całe szczęście że tak się to wszystko skończyło

schron nie potwierdził czy ona jest na 100% wysterylizowana



całe szczęście że "zatrybiłaś" ;) ... bo już myślałam ze chcesz się bić :eviltong:


Fioneczka, moje trybiki są naoliwione i pracują na pełnych obrotach - zapewniam Cię, że potrafię czytać ze zrozumieniem, rozumiem aluzje, żarty i różne takie tam :eviltong::eviltong::eviltong::evil_lol:

Dafne jest na pewno wysterylizowana, bo właściciel mnie pytał, czy w schronisku to na pewno ich Dafne - czy widziałam bliznę na brzuszku po sterylizacji ;)

Schronisko sprawdza, czy suka jest wysterylizowana po odbyciu kwarantanny, bo wtedy suczki są sterylizowane. Tak było z naszą Bubą - miała być sterylizowana i zauważono wtedy bliznę po sterylce ;)

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Ale akurat ja i ageralion jesteśmy bardzo doinformowane w sprawie PE i Pani Prezes :diabloti:


aaaa....no to było sie nie dziwić że taka dziwna ta adopcja ;)



zresztą u Ciebie na wątku Fiodorka i Sary :( dała piękną wtedy Pani Prezes :roll: pokazówkę

Posted

Alicja napisał(a):
aaaa....no to było sie nie dziwić że taka dziwna ta adopcja ;)



zresztą u Ciebie na wątku Fiodorka i Sary :( dała piękną wtedy Pani Prezes :roll: pokazówkę


No wiesz... człowiek naiwny i ma nadzieję, że może tak wszystkiego do końca spaprać się nie da ;)
U Fiodorka i Sary to był mały pikuś ;)

Marta666 napisał(a):
Ufff czyli warto Wam podrzucać linki :) cieszę się,że suczka szybko trafiła do domu :)


Marta - jesteś niezastąpiona!
Z resztą - ogłoszenie Ajdy też Ty znalazłaś :)

OLUTKA55 napisał(a):
odetchnełam a juz sie bałam


Jak my wszyscy - zwłaszcza ja i ageralion, bo tak się ostatnio cieszyłyśmy, że żadnego bullowatego nie ma w szczecińskim schronisku, a tu nagle dwa nowe - red nose podobny do mojego Fiodorka i ta cudna całuśna sunia - muszę przyznać, że Dafne jest na żywo o wiele ładniejsza, niż na zdjęciach i słabo przypomina boksera ;)

  • 4 weeks later...
Posted

Dafne znow uciekla :angryy:

Suczka to mieszaniec amstafa z bokserem ma na imię Dafi 17.11.10 uciekła mojej mamie na spacerze w parku na placu Kościuszki przed 6 rano.Bardzo proszę o kontakt jeżeli ktoś ją widział lub wie gdzie przebywa.tel.793 284 399

Posted

Byłam dzisiaj w centrum Szczecina, gdzie zaginęła - nie było ANI JEDNEGO PLAKATU!
Poprzednio też nawet nie zajrzeli do schroniska, a sunia musiała spędzić cały dzień i noc w zimnym betonowym boksie :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...