ageralion Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Tak, Greven. To sa jej wieczne tlumaczenia, kiedy zrobi sie goraco i nagle znika z dogo. "Sandra nie ma dostepu do internetu" ;) Quote
Alicja Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 noooo nie ma się co dziwić że tak wygląda TA adopcja ..... młode jesteście ;) mało jeszcze wiecie ;) Quote
agnieszka32 Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 chita napisał(a):ja (^%$:angryy: biedna Dafne, kochana psina bez problemowa a nie to ze tyle razy zmieniala dom, docelowo trafila na pracoholikow co psa nie maja czasu szkac i jeszcze po drodze na pozal sie boze fundacje:shake: Wiesz, wszystko jest możliwe - ja rozumiem, że ludzie musieli iść do pracy (nie każdy może sobie pozwolić nie iść, chociaż mnie by wołami nie zaciągnięto, gdyby mi o 5 rano uciekł pies). Miałam wrażenie, że emocje u pana troszkę opadły i tak naprawdę miał chyba żal jedynie o to, że nie mają na Dafne do dzisiejszego dnia papierów. Więc nie wiem, czy w ogóle do jakiejkolwiek adopcji doszło - przecież same widzicie, że pytania co z Dafne i czy ma DS pozostały bez odpowiedzi. Kiedy prosi się o kasę, to jest i internet i ładne posty, a jak ktoś prosi o info co do suni, albo o rzetelne rozliczenie, to nie ma ani jednego, ani drugiego... :shake: fioneczka napisał(a):to post z 2 lipca jak to możliwe że sunia "cieczkuje" ... wet spaprał zabieg ? o co tu chodzi ? Pan powiedział w ten sposób: "na brzuchu ma szramę, bo przecież trzeba ją było wysterylizować - mamy dwa psy w domu i one wariowały, gdy była cieczka". Może więc Dafne już była u tych państwa, gdy Greven umiała sterylkę. ageralion napisał(a):Tak, Greven. To sa jej wieczne tlumaczenia, kiedy zrobi sie goraco i nagle znika z dogo. "Sandra nie ma dostepu do internetu" ;) Taaak, ona zawsze znika, gdy wyjdą na jaw nieprzyjemne dla niej sprawy. Ale ostatnio stał się cud - i znów ma internet - nawet założyła jakieś wątki nowym psiakom pod jej opieką.;) No dobra, nieistotna cała reszta - ważne, że teraz Dafne będzie zachipowana i właściciele ją odbiorą. Żałuję, że nie wspomniałam o normalnej obroży (zamiast kolczatce, którą miała gdy uciekła :angryy:) oraz adresówce przy obroży - nie byłoby tego całego zamieszania, a Dafne uniknęłaby traumy związanej z pobytem w schronisku :-( Quote
agnieszka32 Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 [quote name='fioneczka']Aga a coś Ty taka zdziwiona ... młoda to zdziwiona ;) to tak pół żartem w całej historii Dafne nie ma jednak nic śmiesznego :angryy: [quote name='Alicja']noooo nie ma się co dziwić że tak wygląda TA adopcja ..... młode jesteście ;) mało jeszcze wiecie ;) A do czego ta aluzja? Bo ja chyba nie w temacie jestem ;) Quote
ageralion Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 agnieszka32 napisał(a):A do czego ta aluzja? Bo ja chyba nie w temacie jestem ;) No wlasnie ja chyba tez...:hmmmm: Quote
Alicja Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Jest już kilka dziwnych spraw i niejasności z udziałem pilotującej sprawę Dafne ... ...więc tak popularnie się mówi ;),, młoda jesteś ,, ..to nic obraźliwego , znaczy to tylko i wyłącznie niedoinformowana :) Quote
ageralion Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Alicja napisał(a):Jest już kilka dziwnych spraw i niejasności z udziałem pilotującej sprawę Dafne ... ...więc tak popularnie się mówi ;),, młoda jesteś ,, ..to nic obraźliwego , znaczy to tylko i wyłącznie niedoinformowana :) Ludzie ciagle slepo wierza w Pania Prezes... teraz juz wiem dlaczego ;) Quote
agnieszka32 Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Ale akurat ja i ageralion jesteśmy bardzo doinformowane w sprawie PE i Pani Prezes :diabloti: Quote
fioneczka Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 agnieszka32 napisał(a):A do czego ta aluzja? Bo ja chyba nie w temacie jestem ;) a tak żartobliwie ludzie gadają ... "zdziwiona bo młoda" ale lepiej już nie będę żartowała bo znowu chyba nie tak mnie odebrałaś ... tak jak z tym spaniem w budzie :p Quote
agnieszka32 Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 fioneczka napisał(a):a tak żartobliwie ludzie gadają ... "zdziwiona bo młoda" ale lepiej już nie będę żartowała bo znowu chyba nie tak mnie odebrałaś ... tak jak z tym spaniem w budzie :p Wariatka :evil_lol::evil_lol::evil_lol::eviltong: Myślałam, że to jakiś szyfr, że coś wiecie, a my nie :diabloti: A teraz dobre wiadomości - dzwoniłam przed chwilą do schroniska i właściciele odebrali Dafne :multi::multi::multi: Pani ze schroniska powiedziała, że przyszli bez książeczki zdrowia, bo twierdzą, że jej nie dostali. Dafne została zachipowana, zaszczepiona, została jej założona książeczka i przekazana właścicielom. Bardzo się cieszę!!! Jak widać, można odebrać swojego psa ze schronu, zapłacić za jej pobyt i nie marudzić - a Dafne cieszyła się ogromnie :loveu: Quote
fioneczka Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 całe szczęście że tak się to wszystko skończyło schron nie potwierdził czy ona jest na 100% wysterylizowana całe szczęście że "zatrybiłaś" ;) ... bo już myślałam ze chcesz się bić :eviltong: Quote
agnieszka32 Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 fioneczka napisał(a):całe szczęście że tak się to wszystko skończyło schron nie potwierdził czy ona jest na 100% wysterylizowana całe szczęście że "zatrybiłaś" ;) ... bo już myślałam ze chcesz się bić :eviltong: Fioneczka, moje trybiki są naoliwione i pracują na pełnych obrotach - zapewniam Cię, że potrafię czytać ze zrozumieniem, rozumiem aluzje, żarty i różne takie tam :eviltong::eviltong::eviltong::evil_lol: Dafne jest na pewno wysterylizowana, bo właściciel mnie pytał, czy w schronisku to na pewno ich Dafne - czy widziałam bliznę na brzuszku po sterylizacji ;) Schronisko sprawdza, czy suka jest wysterylizowana po odbyciu kwarantanny, bo wtedy suczki są sterylizowane. Tak było z naszą Bubą - miała być sterylizowana i zauważono wtedy bliznę po sterylce ;) Quote
Alicja Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 agnieszka32 napisał(a):Ale akurat ja i ageralion jesteśmy bardzo doinformowane w sprawie PE i Pani Prezes :diabloti: aaaa....no to było sie nie dziwić że taka dziwna ta adopcja ;) zresztą u Ciebie na wątku Fiodorka i Sary :( dała piękną wtedy Pani Prezes :roll: pokazówkę Quote
Marta666 Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Ufff czyli warto Wam podrzucać linki :) cieszę się,że suczka szybko trafiła do domu :) Quote
agnieszka32 Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Alicja napisał(a):aaaa....no to było sie nie dziwić że taka dziwna ta adopcja ;) zresztą u Ciebie na wątku Fiodorka i Sary :( dała piękną wtedy Pani Prezes :roll: pokazówkę No wiesz... człowiek naiwny i ma nadzieję, że może tak wszystkiego do końca spaprać się nie da ;) U Fiodorka i Sary to był mały pikuś ;) Marta666 napisał(a):Ufff czyli warto Wam podrzucać linki :) cieszę się,że suczka szybko trafiła do domu :) Marta - jesteś niezastąpiona! Z resztą - ogłoszenie Ajdy też Ty znalazłaś :) OLUTKA55 napisał(a):odetchnełam a juz sie bałam Jak my wszyscy - zwłaszcza ja i ageralion, bo tak się ostatnio cieszyłyśmy, że żadnego bullowatego nie ma w szczecińskim schronisku, a tu nagle dwa nowe - red nose podobny do mojego Fiodorka i ta cudna całuśna sunia - muszę przyznać, że Dafne jest na żywo o wiele ładniejsza, niż na zdjęciach i słabo przypomina boksera ;) Quote
Igiełka Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Ja tez się bardzo cieszę że już Dafne ma własny domek. :lol: Quote
ageralion Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Dafne znow uciekla :angryy: Suczka to mieszaniec amstafa z bokserem ma na imię Dafi 17.11.10 uciekła mojej mamie na spacerze w parku na placu Kościuszki przed 6 rano.Bardzo proszę o kontakt jeżeli ktoś ją widział lub wie gdzie przebywa.tel.793 284 399 Quote
agnieszka32 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 No to są jaja jakieś - a tak uczulałam Pana, by jej nie spuszczać ze smyczy!!! Dobrze, że ma chipa po ostatniej ucieczce oraz jest wysterylizowana. Biedna niunia :( Quote
OLUTKA55 Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 :shake:czy jej perypetie sie kiedys skoncza i czy znajdzie sie? Quote
Alicja Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Znalazła się ?????????????????????????????? Quote
agnieszka32 Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Byłam dzisiaj w centrum Szczecina, gdzie zaginęła - nie było ANI JEDNEGO PLAKATU! Poprzednio też nawet nie zajrzeli do schroniska, a sunia musiała spędzić cały dzień i noc w zimnym betonowym boksie :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.