kikou Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 O Dobrocinie każdy słyszał... a jak nie słyszał tutaj może doczytać: http://www.dogomania.pl/threads/179244-ZdAE-A-yAE-na-czas-Pseudoschronisko-Umieralnia-w-Dobrocinie-Ponad-100psA-w-czeka?p=14151294 Bettinka przyjechała do mnie przedwczoraj, jeszcze tak przestraszonej biedulki nie widziałam... podczas wyciągania z kontenera posisiała sie pod siebie maleńka i rzucała sie jak węgorz na wędce... w domu siedzi w jednym kąciku niemal nieporuszona, troszke sie rusza jak nie słyszy głosów ludzi, przez pierwszą dobe nawet siusiu nie robiła ze stresu..... ale powoli ma chęć sie troszke otworzyć, już coś zjadła i nie ucieka kiedy sie do niej podchodzi, dała sie pogłaskać i podotykać... sunia chyba nie ma wiecej jak ze dwa latka, waży ok. 12kg i niestety człowiek dotąd kojarzy jej sie chyba tylko negatywnie.... ale jakoś tak czuje nieśmiało "po kościach", że może być z niej jeszcze świetny psiak i przyjaciel na wiele lat, tylko odpowiedniej osoby potrzeba, z wielkim sercem, ktora zechce walczyć o miłość i zaufanie Bettinki... PROSZE O POMOC W OGŁASZANIU SUNI!!!! Quote
amensalizm Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 kikou- chcesz ją teraz ogłaszać?? Bo może za tydzień, dwa jak się uspokoi? Bo tak ludzie nawet jak będą przychodzić to pewnie się zniechęcą, że taka strachliwa, a psa ogłoszenia pójdą w dół i sie opatrzy. Co Ty na to? Bo ja deklaruje, że dostanie ode mnie komplet. Quote
kikou Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 ...no właśnie to nigdy nie wiadomo jak zrobić, bo może akurat znajdzie sie jakas wspaniała osoba, ktora bedzie chciała sama ją oswajac i przyzwyczajać do ludzi i świata.... a później, jeśli wspaniała osoba jednak sie nie znajdzie ;) zawsze można zrobić nowy plik, że sunia już spokojniejsza bardziej zsocjalizowana... zresztą jak uważacie Dziewczyny.... Quote
wellington Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Kikou, to chyba krewna Pugunia z mordki :) Trzeba ja ciachnac szybciutko ! Robimy zbiorke ? Quote
kikou Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 chyba nie trzeba zbiórki, przepuścimy ją przez schronisko i ciachną ją na koszt podatnika... ;) a w ogole to Bettinka robi postępy szybciej niż myślałam, właśnie przyszła sama do kuchni gdzie leżą cztery piesy i ciekawsko sie rozgląda, a do mnie już nawet ogonkiem machała nieśmiało dzisiaj..... ooo a teraz Ozzik kichnął i Bettinka uciekła ale znowu zagląda zza drzwi... Quote
wellington Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 ooo a teraz Ozzik kichnął i Bettinka uciekła ale znowu zagląda zza drzwi... i nie zrobilas jej fotki jak tak zza drzwi nos wysciubia ? Quote
kikou Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 ...no taka sprytna, szybka dziewczynka to ja niestety nie jestem, nawet nie pamietam gdzie położyłam aparat... ;) Quote
wellington Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Slodki klapouch z niej :) Kikou, musisz nosic aparat na szyi caly czas :eviltong: Quote
mari23 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 jestem, Kasiu... Bettinka śliczna! zgryz ma taki, jak moja Pusia - słodka biedulka... wydrukuję kilka "plakatów", rozwieszę, może ktoś się znajdzie... Quote
amensalizm Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Ogłaszać mogę najwcześniej w pon? ok? Chce pospać 7 godzin <marzenie> Jest tak ekstremalnie słodziutka, ze sama bym ją chciała :P Quote
kikou Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 i normalnie zaczęła nadstawiać brzuszek do drapania... szybciej bedzie z niej wspaniały przyjaciel niż mi sie mogło przyśnić.... Quote
xmartix Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Amensalzim myślę że spoko bo już nawet wiemy co i jak z małą, jaka jest :) Quote
amensalizm Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=933219840 Na szybko allegro ;) Quote
GoskaGoska Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Ula piesek nie znajduje sié we Wroclawiu tylko w woj dolnośląskim :) Quote
kikou Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 ...w tej chwili sytuacja ma się tak, że Bettinka owszem jest śmielsza, wyszła ze swojego kąta i chodzi sobie wszędzie ale! o zgrozo lepiej nam było jak była nieśmiała bo to że sisia i kupkuje wszędzie było do przewidzenia ale jakie niespotykane zwyczaje upodobała sobie kanape i wskakuje na nią zeby sie załatwić... chwilowo mała troche daje "w kość", ta kanapa stoi w pokoju gdzie nie ma drzwi wiec jest do niej łatwy dostęp.. Kiedy wieczorem zamknelam małą w łazience żeby tego kanapowego kupkowania uniknąć, niuńka rozszarpała kawałek drzwi.... chyba jednak jeszcze długa droga przed nami :( Od soboty trenujemy "spacerowanie", narazie też troche masakra bo Bettinka nie bardzo wie o co chodzi z tą smyczą, kładzie sie, próbuje uciekać, a jak chce uciekać i szrpnie i smycz ją zatrzymuje to boi sie i kładzie sie na plecki przestraszona, czasem przejdzie pare kroczków i sie znowu kładzie... no ale trenujemy, nawet już raz na tyle sie zrelaksowała że udało jej sie pare kropel siku zrobić na dworze.... ufff troche ciężko... Quote
Betta Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 słyszałam o dobrej metodzie (ale jeszcze nie sprawdzałam), że jak nadstawia sie do kupkania czy sikania zeby upuścic cos cieżkiego ...np klucze.... psy nie lubia takich odgłosów i ucza sie że kupkanie...tym bardziej na kanapie zn tyle co ten paskudny dźwięk...no ale to trzeba byc w gotowości - nie powinno to pogłebić jej stanu lękowego..szybko skjarzy kiedy sie pojawia taki dźwięk.. a z ta smyczą to kikou ciągle jakieś przysmaki jej tam dawaj ;) co do lęku i ich oznak - behawiorysyka mówi by je ignorować - zn nie mówic czułym głosem , nie głaskac żeby pies nie uznał że jego zachowanie jest dobre.... a psy zlęknione szybko dochodzą do siebie w stadzie gdzie jest "pewny" i spokojny przewodnik.... i było by dobrze by był to człowiek rzecz jasna ; ) polecam ksiązke Jan Fennell "Zapomniany język psów" Quote
GoskaGoska Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Kasiu jak ona tak będzie dalej to chyba ratunkiem dla kanapy byly plyn do odstraszania i nim potraktować kanapę Quote
kikou Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 dziekujemy za porady! w sumie niemal wszystko robimy jak trzeba, lekow nie wzmacniamy, nagradzamy tylko zachowania porządane... no ale to początki przecież... trenujemy itrenujemy..... już sie dwa razy siku na smyczy udało dzisiaj... a z tym kupkaniem to trudno czymś rzucać bo ona tam sobie idzie jak mnie nie ma w zasięgu wzroku.... ale! nie poddajemy sie wytrenuje sie i to... a kanapa jeszcze na szczęście w folii stoi, bo pokój ciągle nie skończony... wiec może zdążymy sie odzyczaić zanim rozpakujemy do końca meble ;) ....ale już nigdy dzikich dzieciaków....pozostaje zdecydowanie przy dziadziusiach.... Quote
wellington Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 a kanapa jeszcze na szczęście w folii stoi, Wlasnie to chcialam zaproponowac - folie na kanape :))) Quote
Agnieszka(Visenna) Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Kikou, u Ciebie to sie psiarnia niemal robi, hihi.Promyś, Rudzia, ten czarnuszek,Dziczek,Redi,a teraz Betinka... podziwiam.Wyrazy uznania.Trzymam kciuki. Quote
amensalizm Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 GoskaGoska napisał(a):Ula piesek nie znajduje sié we Wroclawiu tylko w woj dolnośląskim :) Szczerze? Używam szablonu i jeszcze nie zdążyłam go poprawić ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.