Witokret Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Słuchajcie jakby była potrzebna pomoc w zabraniu suni, to dajcie znać - razem łatwiej zawsze coś wykombinować... PS będę jechała na Śląsk 17.03 więc mogłabym zabrać psineczkę/ki Quote
Tigraa Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Udalo nam sie skontaktowac z aldonda-sytuacja wyglada tak-aldonda byla dzis u faceta pogadac czy dobrowolnie odda psine-np.za wino:angryy:nie zastala nikogo,idzie ponownie za 2 godziny. Jesli nie uda sie po dobroci sprobuje psinke wykrasc w nocy-tam nie ma ogrodzenia. Jest nastepujacy problem-ten "pan" zneca sie nad zwierzakami.Aldonda slyszala to od okolicznych mieszkancow ale sama tego nie widziala,widac to po sunce,jak widzi tego faceta to kuli sie i przyplaszcza do ziemi:-( Sunke trzeba zabrac koniecznie ale istnieje obawa ze za pare dni "pan" wezmie kolejnego pieska do znecania-jak temu zapobiec????? Czy moze jest tu na dogo ktos kto by mogl poruszyc TOZ zeby zlozyli temu facetowi wizyte i wytlumaczyli mu:mad: ze nie wolno brac mu wiecej pieskow,bo zaplaci kare za znecanie sie??????? Beata obiecala przewiezc sunie do mosii-Witokret do 17 nie mozemy czekac,on tego psa zamorduje albo zaglodzi Quote
mosii Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 kochani, tylko błagam po niedzieli.......... wczesniej nie dam absolutnie rady.......... Quote
Tigraa Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Kurcze:-(a Beatka tylko w sobote lub niedziele moze-to chyba musimy innego transportu szukac na po niedzieli Quote
Witokret Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Oczywiście - rozumiem, jak wcześniej jest transport to super :lol: Jak nie uda się zabrać suńki - to możemy jakoś umówić się i podjechać tam - nikt nie będzie go drugi raz "grzecznie prosił', a od jakiegoś czasu jak widzę, co ludzie wyprawiają z biednymi zwierzakami - w nosie mam prawo, które w tej kwestii jest beznadziejne... Jeżeli chodzi o postraszenie pana na przyszłość, to można jakiegoś dobrze zbudowanego pana "zorganizować" coby powiedział mu, że jakby co, to on tu często przejeżdża i będzie go miał na oku ;) i jak zobaczy jakieś zwierze to :mad: ;) Quote
mosii Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Ania-tygrysiczka napisał(a):Kurcze:-(a Beatka tylko w sobote lub niedziele moze-to chyba musimy innego transportu szukac na po niedzieli Aniu, ja mam w niedzielę taki zamęt z psami, że naprawdę nie dam rady:shake: a może gdzies w Warszawie sunia przeczekac do przyszłego tyg. np??? Quote
enia Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Ale u tego oszołoma sa jeszcze KONIE !:placz: inspektor TOZu potrzebny! on już podobno klaczke zachłostał na śmierć! tam musi jakas kontrola mundurowa przyjść sprawdzić i tego łachmyte porządnie nastraszyć albo coś....:mad::mad::mad: Quote
Tigraa Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 mosii ja rozumiem. Sprobuje zalatwic inny transport po niedzieli-to nie chodzi o przetrzymanie sunki tylko wlasnie o transport.Beatka jedzie po Kacpra jutro lub pojutrze i dlatego jest transport.Ale rozumiem Monis.Poszukam czegos po niedzieli. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Że co proszę , konie ? A kto to jest , czy mogę poprosić nazwisko ? Bo ja w Babicach znam jednego oszołoma co ma konie . Sluchajcie mogę spokojnie pojechac również 11/03 do Częstochowy może będzie coś na powrót tylko niech ktos przetrzyma tego psiaka u siebie. Quote
mosii Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Ja mam teraz 5 psów, w sobotę przyjezdza jeszcze Pola bez nóżki, może dobcia od andzi, bedą nocowac u mnie. to juz jest 7 sztuk. W niedziele dojeżdza Lusia z malawaszka, przyjezdza dziuba po esse i resztę psów, na prawde nie poradze sobie, a jestem jedna:shake: i jeszcze pestke trzeba odwiezc:shake: Quote
Tigraa Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Jezu......Beatko dziekujemy Aldonda da znac czy uda sie ja odebrac a potem bedziemy kombinowac. A temu sk..... to by trzeba bylo wino z trutka podrzucic:angryy: :angryy: :angryy: mosii slonko przeciez my rozumiemy-i tak ty dziewczyno robisz wiecej niz mozesz.Kombinujemy transport na po niedzieli,Beata napisala ze pomoze. Quote
mosii Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 ......i jeszcze pele w hoteliku, trzeba do niego jechać..... błagam po niedzieli....... Quote
enia Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 To jest gospodarstwo i są też konie, nie sądze żeby miały lepiej niż sunia mama ze szczeniakami! pan gospodarz zdaje sie woli zająć sie butelką niż czymś innym, świadkowie widzieli jak bije psa, i podobno zachłostał źrebną klaczkę!:placz:ale po szczegóły to najlepiej do aldony autorki wątku:roll: Quote
Witokret Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Rozmawiałam przed chwilą z Aldoną - za jakiś czas pójdzie do tego człowieka raz jeszcze... Ma również zaprzyjaźnionego dzielnicowego więc może to jakoś zadziała :mad: Na razie czekamy na dalsze wieści - jedno jest pewne - ta sunia nie może tam zostać !!! Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Ania, nie ma za co - to ja sie cieszę , że sie w weekend nie nudzę :) Mosii nie ma problemu - jak to mówi mój ulubieniec - mówisz i masz . postarajcie się o coś na powrót , glupio się samemu jedzie . Quote
Tigraa Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Aldonda napisala mi smsa ze dziada nadal nie ma i pozostaje chyba wykradzenie suni. Czy ktos z warszawiakow moglby zapewnic jej domek tymczasowy na tydzien?11 marca pojedzie do mosii,Beatka ją zawiezie,ale boimy sie ze do tego czasu dziad moze jej cos zrobic. POTRZEBNY DOMEK TYMCZASOWY DO 11 MARCA DLA TEGO BIEDACTWA- SUNIECZKI-BLAGAMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
beka Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Czy wiadomo jaki jaka ona jest do innych psów? Mogłabym jej zaproponować budę na działce do czasu wyjasdu do Mosii, ale na działce mieszka już jeden piesek (przyjazny i wesoły). Quote
Tigraa Posted March 4, 2006 Posted March 4, 2006 sunia nadal u dziada-aldonda chodzi tam i ją karmi.musimy ja stamtad zabrac bo ją dziad zatlucze:angryy: Quote
mosii Posted March 4, 2006 Posted March 4, 2006 ;) zabierzcie ją proszę...... bo będzie za pózno............ :( Quote
Tigraa Posted March 4, 2006 Posted March 4, 2006 beata by ja zawiozla do Ciebie mosii 11 marca,ale do tego czasu musimy jej znalezc domek tymczasowo-tymczasowy-jak nic do srody nie znajdziemy to Beata wezmie ja do 11 do siebie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.