ronja Posted August 17, 2013 Posted August 17, 2013 Lemoniada napisał(a):Cudne psy :) ronja, ta czwórka na kocyku z Kaluszkiem i Wami - to Twoja? Ewa Marta napisał(a):To całe psie stadko Marty i Bartka:-) Na zdjęciu nie ma reprezentacji kociej - Dakoci i Rykitka:-) i reprezentacja świnkowa też w domu. mamy jeszcze świnkę morską Kornelię:) Quote
Ewa Marta Posted October 24, 2013 Author Posted October 24, 2013 Kajuś ma karmę tylko do końca października, w związku z tym zamówiłam mu kolejne 30 kg na 4 miesiące. Zaraz zapiszę w rozliczeniu, że do końca lutego ma co jeść;-) Quote
mysza 1 Posted October 28, 2013 Posted October 28, 2013 Dla wszystkich Fanek ;) niezmiennie uroczy :) Quote
ronja Posted October 28, 2013 Posted October 28, 2013 a z Fi nie ma zdjęć?:) Mysza ujęła Kaluchnego w czasie odpoczynku między jedną korbą a druga:) Goście = ciasteczka, gryzaczki i inne smakowitości, więc jest radość na całego;) Quote
mysza 1 Posted October 28, 2013 Posted October 28, 2013 ronja napisał(a):a z Fi nie ma zdjęć?:) Mysza ujęła Kaluchnego w czasie odpoczynku między jedną korbą a druga:) Goście = ciasteczka, gryzaczki i inne smakowitości, więc jest radość na całego;) Są ale nie zdążyłam, jutro bedą :) Oczywiscie by tańce i mruk symultaniczny z kreceniem pupką ale wtedy nie było zdjec ;) Quote
Ewa Marta Posted October 29, 2013 Author Posted October 29, 2013 Kaluszek mój kochany!!! Nie zauważyłam wczoraj tych zdjęć:-) Brakuje czasu.... skąd go wziąć? Dzięki Mysza!!! Nutusia ma rację - Kaluszek spoważniał:-) Ale jest w nim nadal coś z dziecka... bawi się młotkiem:-) Musze mu znaleźć nową piszczałkę. Może znowu gazetę? Jak myśłisz Marta? Quote
ronja Posted October 30, 2013 Posted October 30, 2013 w młotku dziurkę zrobił:) on uwielbiał kiedyś psie piwko, wszędzie je nosił ze sobą i nawet z nim spał:) pamiętam też jak miał uśmiechniętą marchewkę, to kopał dołki i wkładał tam marchewkę. teraz najbardziej lubi takiego ptaka coś a la struś, ktory wydaje straszny dźwięk... :) Quote
Ewa Marta Posted October 30, 2013 Author Posted October 30, 2013 ronja napisał(a):w młotku dziurkę zrobił:) on uwielbiał kiedyś psie piwko, wszędzie je nosił ze sobą i nawet z nim spał:) pamiętam też jak miał uśmiechniętą marchewkę, to kopał dołki i wkładał tam marchewkę. teraz najbardziej lubi takiego ptaka coś a la struś, ktory wydaje straszny dźwięk... :) A może kupię mu krówkę, która wydaje dosyć miłe dla ucha dźwięki? Quote
ronja Posted October 30, 2013 Posted October 30, 2013 jak miłe dźwięki to jak najbardziej:) na pewno się ucieszy ( a raczej ucieszą obaj z Fi;)) Quote
mysza 1 Posted October 31, 2013 Posted October 31, 2013 :) Za dużo było zamieszania i z Kaluchnym mam tylko takie A bez Kaluchnaego takie :) Quote
Nutusia Posted October 31, 2013 Posted October 31, 2013 Fi - kalka Ronji ;) Marchewka? Szkoda, że posadzona się nie... rozmnożyła :) Quote
ronja Posted October 31, 2013 Posted October 31, 2013 Mój Fi:loveu: Duży, bo już ma 13 miesięcy. Jest kalką dziadka, ale do mnie też trochę podobny. Kaluchny i Rykito to nadal jego ulubieńcy:) Quote
Nutusia Posted November 1, 2013 Posted November 1, 2013 Święta trójca! :) A czas leci tak szybko, że strach się bać! Za chwilę... matura! :) Quote
Ewa Marta Posted November 12, 2013 Author Posted November 12, 2013 Z mojego bazarku biżuteryjnego Kajuś dostaje 577,07 zł:smile: Potwierdzam oficjalnie zasilenie konta Lusi o tę kwotę. http://www.dogomania.pl/forum/thread...-do-godz-21-00 Quote
Ewa Marta Posted November 30, 2013 Author Posted November 30, 2013 Kocham Cię Kaluszku!!!!!!!!!! Quote
Ellig Posted December 2, 2013 Posted December 2, 2013 [quote name='Ewa Marta']Kocham Cię Kaluszku!!!!!!!!!![/QUOTE] Ja tez Kaluszku, mocno cie przytulam. Fi jest cudowny :) Quote
ronja Posted December 2, 2013 Posted December 2, 2013 przekażę jutro Kaluszkowi Wasze pozdrowienia:) Fi zrobił się jeszcze większym przyjacielem zwierząt:) jak je chrupki czy biszkopty, zawsze na początku odgryza kawalki, wypluwa na rączkę i daje psom. ma swój kojec i wyciąga rączki przez szczebelki kojca i karmi psy. dziś rano karmił Imciułę. dal mu 3 kawałeczki ciastka, potem usiadł tyłem do Imciułka i sam zjadł resztę. wcześniej myślałam,że to przypadek, teraz wiem, że robi to celowo:) dawał też biszkopta Dakocie, ale ona nie chciala. to jej podsuwał pod pyszczek, a ona w końcu drapnęła go, bo to taki typ niezależny jest i obrażalski... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.