Nutusia Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 No i wszystko się zgadza! Tak jak napisała Ewa: "zna się na psach"! :) Quote
ronja Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Kaluszek dziś od popołudnia kuleje na przednią prawą łapkę. Jak zeskoczył z kanapy zapiszczał i bardzo ją lizał. Nic tam nie znalazłam. Dał obejrzeć bez problemu. Jeżeli do jutra mu nie przejdzie, Bartek weźmie od weta leki przeciwzapalne. A wczoraj Kaluszek dostal paczkę od Ewy Marty:) - zabaweczki i ciasteczka wątróbkowe. Z piszczącym liskiem wczoraj latał jak oparzony:) Bardzo dziękujemy. ps. zamówione:) http://allegro.pl/trixie-agility-stacjonatka-tx-3207-promocja-i2043958539.html Quote
Ewa Marta Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 [quote name='ronja']Kaluszek dziś od popołudnia kuleje na przednią prawą łapkę. Jak zeskoczył z kanapy zapiszczał i bardzo ją lizał. Nic tam nie znalazłam. Dał obejrzeć bez problemu. Jeżeli do jutra mu nie przejdzie, Bartek weźmie od weta leki przeciwzapalne. A wczoraj Kaluszek dostal paczkę od Ewy Marty:) - zabaweczki i ciasteczka wątróbkowe. Z piszczącym liskiem wczoraj latał jak oparzony:) Bardzo dziękujemy. ps. zamówione:) http://allegro.pl/trixie-agility-stacjonatka-tx-3207-promocja-i2043958539.html Ciasteczka są dla wszystkich psiaków, nie tylko dla łakomczucha Kalucha:-) Ale będzie miał super poprzeczkę:-) Mam nadzieję, że z łapką wszystko będzie dobrze... Quote
Nutusia Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Kuruj łapinę, bo profesjonalny trening na profesjonalnym sprzęcie czeka! ;) Quote
ronja Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 sprzęt dziś dotarł:) Kaluszek kuleje nadal, choć Bartek uważa, że on trochę udaje. Wczoraj jak zeskakiwał z łózka i piszczał, nie potrafiłam się powstrzymać i leciałam go tulić i przemawiałam czułym głosem. Trzymał długo łapkę w górze i ją lizał na stojąco. Dziś jak poszłam do pracy, znowu za mocno skoczył, piszczał okropnie, patrząc na reakcję Bartka. Bartek zignorował i Kaluszek mało kuśtykając poszedł dalej:) Bartek był u weta i wziął Scanodyl dla Kaluszka - koszt 5zł (dopisany do faktury Mamy G) Quote
Ewa Marta Posted January 13, 2012 Author Posted January 13, 2012 [quote name='ronja']sprzęt dziś dotarł:) Kaluszek kuleje nadal, choć Bartek uważa, że on trochę udaje. Wczoraj jak zeskakiwał z łózka i piszczał, nie potrafiłam się powstrzymać i leciałam go tulić i przemawiałam czułym głosem. Trzymał długo łapkę w górze i ją lizał na stojąco. Dziś jak poszłam do pracy, znowu za mocno skoczył, piszczał okropnie, patrząc na reakcję Bartka. Bartek zignorował i Kaluszek mało kuśtykając poszedł dalej:) Bartek był u weta i wziął Scanodyl dla Kaluszka - koszt 5zł (dopisany do faktury Mamy G)[/QUOTE] Oby naprawde troszkę udawał:-( Dogadam się z Myszą i poproszę o przepisanie tych 5 zl z konta Kajusia na konto Mamy G:-) Tu dopiszę zaraz w wydatkach. Quote
Ewa Marta Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 No i jak łapka Kaluszka? Nadal kuleje? Quote
ronja Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 już jest dobrze. już po drugiej tabletce przestał kuleć. na razie jeszcze z nim nie ćwiczę, bo nie chciałabym go nadwyręzyć za szybko. Piotr był u nas w poniedziałek, widział filmik ze skaczącym Kaluszkiem:) mamy jeszcze wprowadzić tunel - ale to już na wiosnę jak będzie sucho. Quote
Nutusia Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 To ja czekam na pierwszy puchar wygrany w psich zawodach! :) Quote
ronja Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 leśny Kaluszek śpiący Kaluszek... (na udzie Bartka) Quote
Ewa Marta Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Nie wytrzymam:-) Kaluszek na udzie Bartka to po prostu komedia:-) Jak on sie tam utrzymuje i do tego jeszcze próbuje spać:-) Kocham tego głupokla kochanego! Quote
Ellig Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Uszu Kaluchnego,zadne inne nie przebija:) No prosze Kaluchny chcialby byc taki malutki jak Rykitek:) Quote
Nutusia Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Cóż - po prostu cyrkowiec - mówiłam! :) Quote
Nutusia Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Co tam u Cyrkowca słychać? Trenuje dla rozgrzewki czy wybrał wolność pod kołderką przy piecyku?... ;) Quote
ronja Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 u Kaluchnego dobrze, ale z racji mrozów na razie nie ćwiczymy. trochę się pozmieniało u nas i pewnie będzie mi cięzko ćwiczyć tak intensywnie jak wcześniej, ale jak tylko się ociepli będą nowe relacje;) Quote
Nutusia Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Oby jak najszybciej się ociepliło! ;) :) Quote
Ellig Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Kaluchny dla ciebie tez kupilam karme, badz grzeczny i taki kochany jak dotad.:) Quote
Ewa Marta Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 Bardzo dziękujemy za karmę dla Kajusia:-) Zaraz zapiszę w poście rozliczeniowym Eluniu:-) Quote
mysza 1 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Rykito to chyba 95 % życia przesypia, prawda? A Kaluchny zimą pewnie 90% ? ;) Piecuch jeden ;) Quote
ronja Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Kauchny przesypia 80%, 20% jest nadal w podskokach:) Quote
Ellig Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 http://img69.imageshack.us/img69/3572/kair230.jpg Piekne zdjecie:) Kaluchny musze cie pochwalic,za to ,ze jestes taki grzeczny i kochany:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.