amensalizm Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 To jest ból jak w rwie kulszowej- czyli nerwowy. Biedny. U ludzi operacyjne, ale kłaść na stół 12 letniego psa, który jak dobrze pamiętam kiepsko poradził sobie z ostatnim znieczuleniem. Dobre przeciwbólowe nie są złe ;) Quote
laikinia Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Rodzina byla jeszcze u drugiego weta: w lekkiej narkozie zrobiono mu rtg, wyczyszczono zeby i usunieto narosl przy oku. Joey ma HD, Spondylose, [FONT=Arial]Cauda Equina-Syndrom i posuniety artretyzm.[/FONT] [FONT=Arial]Przy takim wrazliwym zoladku nie moze brac silnych lekow p.bolowych, wiec dostaje 2xdziennie NOVALGIN krople, CANICOX HD na artretyzm i ANABOL LOGES 2x dzien. 2Kapsulki na odbudowe miesni. Poza tym chodzi Joyek na fizjoterapie- plywanie i masaze na odbudowe tylnych miesni. "Wiecej niestety nic nie mogli dla niego zrobic"- ;) :) Joyek jest mimo wszystko aktywny: chodzi, biega (na ile moze ;-) ) i bawi sie z Laica. Zaczal tez nawet chodzic po chodniku w ogrodzie- do tej pory zawsze szedl z boku po blocie, bo chyba bal sie chodnika :D W pelni zzyl sie juz z rodzina i wszyscy maja nadzieje, ze jeszcze dlugo beda sie misiem cieszyc :) [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] Quote
GoskaGoska Posted June 6, 2010 Author Posted June 6, 2010 no pięknie , zeby tak właściciele innych psiaków "tylko tyle robili" Oj tak trzymam kciuki, żeby nacieszył się tą rodzinką jak najdłużej Quote
laikinia Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Joey na fizjoterapii- nie lubi, ale znosi dzielnie i trenuje miesnie :) Ma takze masaze- warczy i nie chce sie polozyc, wiec trzeba go "polozyc" na sile i dopiero wtedy kapuje, ze masaz jest fajny... :) Quote
laikinia Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Ulubiona zabawka Joeyka ;-) Tak poza tym nasz chlopak jest kochany, ale uparciuch... jak sobie cos wbije do glowy, to nie ma na niego mocnych :D Quote
laikinia Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Joey dostaje specjalna karme i specjalne preparaty wzmacniajace kosci. Obcy ludzie chwala teraz Joyka za piekna siersc- kto by to kiedys przypuszczal... ;-) Quote
monika083 Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Slicznie wyglada:loveu: Na cudownych ludzi trafil. A jaki czyscioszek z Joya,pomaga Panci w porzadkach:lol: Quote
GoskaGoska Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 No łezka się w oku kręci - jak on wypiękniał :) i ślicznie zarósł i jaki jest szczęśliwy- a w takim basenie to sama bym popływała, a on jeszcze marudzi - no nie mógł chyba lepiej trafić, kto by w ogóle pomyślał, ze uda mu się jeszcze tak w życiu, bidulek pewnie to jego najszczęśliwszy czas. No i widzę, ze zapracowuje na swoje utrzymanie porządkami :) Quote
go-ja Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 Przepięknie się zmienił! Zdjęcia super i piękna postawa właścicieli ! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.