Kinia1984 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 aha i powiedzcie kiedy i gdzie mam dowiezc slome? Quote
AGA35 Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Narazie to nigdzie :-( ze wzglęgu na sąsiadów nie postwimy tej budy bo może to się zle skińczyć Quote
Kinia1984 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 w sumie to co sasiadom ze ktos ma psa na podworku..? Quote
Kinia1984 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 przepraszam za offa ale potrzebuje kazdego grosza aby wykupic tego psiaka... http://www.dogomania.pl/threads/179687-Chce-wykupic-psa-ktory-jest-zamykany-w-lazience-bo-szczeka Quote
AGA35 Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Kinia1984 napisał(a):w sumie to co sasiadom ze ktos ma psa na podworku..? przeszkadza bo durna baba nie moze wychodzić ze swoim psem na podwórko. A sunieczka jak dziś byłyśmy tam z iloną to pchała się do samochodu :-( Quote
Kinia1984 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 To wszystko jest beznadziejne... rozumiem ze to podworko nalezy do kilku rodzin? Kto moze dac kawalek ogrodka dla tej suni i dzieci??????:( Quote
Ilka21 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 tak, to jest kamienica i tam są lokatorzy Ja juz myślałam ale niestety już sie zaklopsowałam z psami i przy Misiu już nie wprowadze suki z małymi bo Misio niestety nie jest sympatyczny do wszystkich psów nawet suk a znowu ona może bronić szczeniaków i to się może źle skończyć... :( Quote
Ilka21 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Dziewczyny a czy nie znacie jakiś tanich tych hotelików czy DT tu nie daleko (Wawa, okolice) co by można było umieścić psy nawet po rożnych nie musi ktoś brać 3 i suki. Szczeniaki są już na tyle samodzielne, że jej nie potrzebują. Sunia spędza całe dnie u pani w kiosku nie pilnuje już malców nie przynosi jedzenia. Najważniejsze żeby je zabrać a i sunię może ktoś weźmie. Quote
obraczus87 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 W hotelu w Jeziórku płaci sie za kojec 300zł plus karma. Warunki sa chmm.... pan jest ok, psy maja jedzenie, wodę, wymieniana słomę, tylko brak spacerów i socjalizacji.... Ciezka sprawa. JEst nas tutaj garstka, chetnych do pomocy brakuje... Quote
Ilka21 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 A gdzie to jest?tym psikom socjal by się przydał żeby ktoś przychodził do nich bo własnie to odstrasza ludzi, że uciekają i się boją. Jeden szczeniak juz powarkuje i się chowa, naprawdę nie jest dobrze. I za jaki czas te 300zł? Ale naprawde ja się boję braku tego socjalu bo jeszcze troche i będzie tragednia bo już jest nie ciekawie z nimi pod tym względem teraz jeszcze dałoby rade to "naprostować" ale za chwilę będzie za późno i co wtedy... Quote
obraczus87 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Dziewczyny, w październiku była akcja z psami (szczeniaki) z Duczek.... do tej pory, jeden z nich nie ma szans na adopcję, pomimo tego, że od bodajże 2,5miesiaca przebywa w DT domowym u Negri.... Jeziórko znajduje sie za Zalesiem Górnym, koszt 300zł plus trzeba wykupic karme - opłata za miesiąc. To jest Hotelik awaryjny. Warto szukać czegoś oprocz tego. My do tego Hotelu "wrzucamy" psy w syt. awaryjnych... zawsze jest szansa na zaszczepienie tych psow, odrobaczenie... no i sa bezpiecznie wtedy.... Quote
Ilka21 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 poczekamy może ktoś jeszcze coś podpowie Quote
AGA35 Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 Sytuacja jest ciężka .Nie mamy kasy , budy nie możemy wstawić ,maluchy robia się coraz dziksze ..... Quote
Kinia1984 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 jesli Jeziorko to na krotko...mialam tam psiaki...i zabralam je po 2 tyg...nie mowie ze tam im sie wielka krzywda dzieje, ale samo to ze kontakt z czlowiekiem tak jak w schronie...w porze karmienia...ja po prostu nie moglam zniesc mysli ze zamknelam psy w kojcu a one tak kochaja ludzi...znowu z Gabi jak zabieralismy z jeziorka to bylo jeszcze gorzej ...siedziala tam sama 21 dni...nie dosc ze dzika byla juz przed zabraniem jej z duczek to jeszcze trauma w postaci zamkniecia jej samej w kojcu...do tej pory mam przed oczami moment jak ja wyciagam z tej budki a ona sie trzesie...:( (dobrze ze w koncu ma dom:)) wiec jesli sunia ze szczeniakami mialaby byc tam zamknieta to nawet nie ma opcji ze nikt by jej nie odwiedzal...przynajmniej 2 razy w tyg...inaczej szczeniaki bardziej zdziczeja...a jeziorko od wolomina blisko nie jest... Quote
Ilka21 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 no dlatego ten tymczas do tych szczeniaków to nie bardzo bo one już dzikie są i muszą mieć stały kontakt z człowiekiem, żeby choć raz dziennie ktoś poszedł posiedział choć minimum 20min z nimi, pouczył zabaw z człowiekiem itd Quote
obraczus87 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Ja nie twierdzę, że Jeziórko jest wspaniałe itd. Swoje zdanie na temat tego Hotelu wyrażałam na wielu wątkach. Napisałam o Jeziórku, gdyż cenowo sie opłaca i tylko tyle. Quote
Ilka21 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 obarczuś no pewnie i bardzo się cieszymy że napisałaś bo dla nas każde info jest ważne Info od Fada: " Witam serdecznie, w załączeniu przesyłam zdjęcia Fado :) Jest po prostu rozkoszny ale łobuziak ;) Już się "dogadujemy", rozumie i wie o co chodzi, pięknie spaceruje na smyczy:) choć musimy teraz zrobić przerwę, bo chodzimy na szczepienia. Dom jest już w 200% jego, ja jestem jego i kot też jest jego własnością i ustawia po swojemu ;) Jednym słowem słodziak :) serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję" -mail od włascicielki niektóre fotki przesłane: Quote
Kago Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Ilka21 napisał(a):obarczuś no pewnie i bardzo się cieszymy że napisałaś bo dla nas każde info jest ważne Słuchajcie, jednego kurdupla na tymczas mogę wziąć, ale naprawdę tylko na tymczas, bo mam swoje 3 duże psy. Mieszkam w W-wie, mogę sierotkę "pobrać" skąd trzeba, ale Wy dalej ogłaszacie malucha. Czekam na info Kago Quote
Ilka21 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Kago napisał(a):Słuchajcie, jednego kurdupla na tymczas mogę wziąć, ale naprawdę tylko na tymczas, bo mam swoje 3 duże psy. Mieszkam w W-wie, mogę sierotkę "pobrać" skąd trzeba, ale Wy dalej ogłaszacie malucha. Czekam na info Kago Super info a jakie były by koszty? Zdajemy sobie sprawę że tymczas to nie DS ale musisz też wiedzieć że może potrwać zanim domek znajdziemy więc żeby nie było nie porozumień że to trwa. Quote
obraczus87 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Kago napisał(a):Słuchajcie, jednego kurdupla na tymczas mogę wziąć, ale naprawdę tylko na tymczas, bo mam swoje 3 duże psy. Mieszkam w W-wie, mogę sierotkę "pobrać" skąd trzeba, ale Wy dalej ogłaszacie malucha. Czekam na info Kago Jesli możesz, przeslij AGA35 swój numer. Agnieszka niech omówi z Tobą szczegóły. Kago, powiedz nam cos więcej o sobie ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.