Jasza Posted March 13, 2013 Author Posted March 13, 2013 Jestem... U nas dobrze, prosto i poukładane. Spacery błotne, Władca Pierścieni w wannie. Dyniowe ciasto i biała czekolada. Trochę niedoczas. Trochę tęsknota za słońcem. WIOSNA PRZYJDZIE W PONIEDZIAŁEK :p Quote
Jasza Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 [FONT=palatino linotype]Moje nastroje...[/FONT] Quote
Patmol Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 moje dzieci białej czekolady nawet nie ukrywają przede mnie wiadomo -i tak nie zjem jakoś nie kojarzy mi się z niczym jadalnym ale od czarnej czekolady/kakao jest uzależniona Quote
jotpeg Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Patmol napisał(a):białej czekolady nawet nie ukrywają przede mnie wiadomo -i tak nie zjem jakoś nie kojarzy mi się z niczym jadalnym ale od czarnej czekolady/kakao jest uzależniona mam tak samo, chyba musieliby mi zapłacić, żebym zjadła białą czekoladę :evil_lol: ale ciasto dyniowe - lubię, zwłaszcza jak sąsiadka zrobi :evil_lol: Quote
Patmol Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 a ja dyniowego ciasta nigdy nie jadłam jakoś zawsze jak mamy dynię -to robimy placki albo naleśniki albo coś w tym stylu Quote
jotpeg Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Patmol napisał(a):a ja dyniowego ciasta nigdy nie jadłam jakoś zawsze jak mamy dynię -to robimy placki albo naleśniki albo coś w tym stylu wyśmienita (i bardzo prosta) jest też zupa dyniowa. Gęsta, pomarańczowa w kolorze, z imbirem i grzankami - doskonała na zimę. Quote
Patmol Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 nie lubię zup :oops::oops::oops: chociaż jak chodzę po górach -to w schronisku zjem nawet zupę ale dyniowej nigdy nie mieli Quote
Jasza Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Moja Mama się udyniowiła ostatnio. Robi pyszne, ostre zupy, tak jak piszesz Jotpeg, z imbirem..mchmm.. A ciasto też rewelacyjne, z bakaliami i cynamonem. Białą czekoladę uwielbiam i zjadam przynajmniej tabliczkę dziennie. Quote
Patmol Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 :diabloti: nigdy nie pojmę sensu robienia ciasta, czy słodyczy, w których nie ma czarnej czekolady/kakao :evil_lol: spytaj Jaszo o przepis na zupę może zaskoczę rodzinę i zrobię w niedzielę (szczególnie jak prosta :evil_lol:) Quote
Jasza Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Najpierw: 1 marchewka 1 kawałek selera 1 pietruszka 1/2 cebuli Kroimy na kosteczkę i wrzucamy do garnka na łyżeczkę masła zmieszaną z łyżeczką oliwy. Zeszklić. Potem dodajemy 1/2 kg.dyni ( moja Mama daje pół dyni Hokkaido, ponoć jest najlepsza). Dynia też pokrojona w kostkę. Następnie kawałek imbiru pokrojonego cieniutko ( kawałek wielkości 5 PLN ;-) ) Oczywiście bez skórki. Gotujemy - żeby nie przypalić, nie musi być wszystko rozlatujące się, ale miękkawe. Dodajemy łyżkę stołową przyprawy Gran masala - zupa ma wtedy fajny, orientalny posmak. Zalewamy rosołem - nie za dużo, żeby przykryć warzywa. Gotujemy do momentu wrzenia, blendujemy, dodajemy szczyptę soli i pieprzu do smaku. Na sam koniec puszka mleka kokosowego. I gotowe. Można podawać z grzankami albo prażonymi pestkami dyni. Quote
jotpeg Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 i jeszcze w innej wersji dyniowa kawałki dyni do garnka, dodaję wodę, pieprz, kawałeczki malutkie imbiru, kostkę rosołową. Gotuję, gotuję, blenderem miksuję. dolewam wody (inni dodają mleczko kokosowe), gotuję, dodaję śmietany i ew. przecieru pomidorowego. można jeść gęściorę samą, albo z grzankami, albo z groszkiem ptysiowym. o ile mamy w zamrażalniku obrane wcześniej kawałki dyni, to robi się bardzo szybko. dobre, zdrowe i rozgrzewające i ładnie wygląda. ale ja lubię zupy. Quote
Patmol Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 a jak ktoś nie ma blendera? (i nie wie co to znaczy zeszklić) :oops: ja najbardziej lubiłam jeść dynie na surowo szybko i prosto Quote
Jasza Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 No,bez blendera ciężko zrobić zupę-krem....:p Może w mikserze? Quote
Jasza Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Na zachętę.... http://madameedith.blogspot.com/2012/09/zupa-dyniowa.html Quote
Patmol Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 miksera tez nie mam..... planowałam kupić mikser jak dzieci były małe -do tych, wiecie, zupek ale.. w międzyczasie dzieci urosły Quote
Patmol Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 wyjechała do Niemiec -pewnie wróci na Wielkanoc na pewno kiedyś kupię blender i mikser i maszynkę do mięsa :diabloti: Quote
ania shirley Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 A ja brokuła na krem w maszynce do miesa mielę.... Quote
Patmol Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 dobry pomysł.... jak się ma maszynkę ja lubię brokuły jeść na surowo Quote
Patmol Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 drogie te blendery i do czego jeszcze się nadają oprócz zupy krem? a mikser jest potrzebny jak się ma blender? chyba powinnam się troszkę dokształcić :oops: ja najbardziej lubię owoce i warzywa na surowo, kasze, ryże, soczewice itd -gotowane, nie mieszane z niczym mięso (byle nie wieprzowina) smażone, ryby smażone ale wszyscy ostatnio mówią o obowiązkach kobiety, która ma dzieci :oops: a woli zamiast gotować - w wolnym czasie powgapiać się w mapy (teraz mam takie fajne gór z okolic Kłodzka) albo gdzieś do Wąwozu ją nosi, albo książki czyta :mad: chyba muszę :shake: to przemyśleć Quote
Jasza Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Aaa, ja się nie wypowiadam, bo ja nic nie gotuję tylko tuńczyka z makronem :diabloti: Quote
Andzike Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Jaszka, to ja teraz rozumiem po co Ci te nasiona dyni z mojego bazarku :D Quote
Patmol Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 a te wszystkie zupy krem? gofry? i jakieś ciasta? Quote
Jasza Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Andzike napisał(a):Jaszka, to ja teraz rozumiem po co Ci te nasiona dyni z mojego bazarku :D Zasilam Mamy ogródek w wiadomym celu ;-) Quote
Jasza Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 [quote name='Patmol']a te wszystkie zupy krem? gofry? i jakieś ciasta? Ja tylko jem ;-) Tajemniczy tobołkowy przepis na makaron z tuńczykiem ;-) Gotujemy makaron – najlepiej penne rigate. Oczywiście al dente. W tym czasie, kiedy makaron się gotuje podsmażamy na oliwie por pokrojony w krążki, dodajemy puszkę tuńczyka w kawałkach ( najlepszy tuńczyk w Lidlu!). Odstawiamy patelnię. Ugotowany makaron odsączamy, dodajemy tuńczyka z porem, mieszamy, dodajemy rozmaryn lub tymianek, troszeczkę octu winnego, świeżo zmielony pieprz i szczyptę jarzynki lub gruboziarnistej soli. Mieszamy. Nakładamy na talerz. Posypujemy startym serem. W oddali słyszymy nadbiegające w te pędy tobołki….:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.