Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jestem...
U nas dobrze, prosto i poukładane.
Spacery błotne, Władca Pierścieni w wannie.
Dyniowe ciasto i biała czekolada.
Trochę niedoczas.
Trochę tęsknota za słońcem.

WIOSNA PRZYJDZIE W PONIEDZIAŁEK :p

Posted

moje dzieci białej czekolady nawet nie ukrywają przede mnie
wiadomo -i tak nie zjem
jakoś nie kojarzy mi się z niczym jadalnym

ale od czarnej czekolady/kakao jest uzależniona

Posted

Patmol napisał(a):
białej czekolady nawet nie ukrywają przede mnie
wiadomo -i tak nie zjem
jakoś nie kojarzy mi się z niczym jadalnym
ale od czarnej czekolady/kakao jest uzależniona

mam tak samo, chyba musieliby mi zapłacić, żebym zjadła białą czekoladę :evil_lol:
ale ciasto dyniowe - lubię, zwłaszcza jak sąsiadka zrobi :evil_lol:

Posted

Patmol napisał(a):
a ja dyniowego ciasta nigdy nie jadłam
jakoś zawsze jak mamy dynię -to robimy placki albo naleśniki albo coś w tym stylu


wyśmienita (i bardzo prosta) jest też zupa dyniowa. Gęsta, pomarańczowa w kolorze, z imbirem i grzankami - doskonała na zimę.

Posted

Moja Mama się udyniowiła ostatnio.
Robi pyszne, ostre zupy, tak jak piszesz Jotpeg, z imbirem..mchmm..
A ciasto też rewelacyjne, z bakaliami i cynamonem.

Białą czekoladę uwielbiam i zjadam przynajmniej tabliczkę dziennie.

Posted

:diabloti: nigdy nie pojmę sensu robienia ciasta, czy słodyczy, w których nie ma czarnej czekolady/kakao :evil_lol:

spytaj Jaszo o przepis na zupę
może zaskoczę rodzinę i zrobię w niedzielę (szczególnie jak prosta :evil_lol:)

Posted

Najpierw:

1 marchewka
1 kawałek selera
1 pietruszka
1/2 cebuli
Kroimy na kosteczkę i wrzucamy do garnka na łyżeczkę masła zmieszaną z łyżeczką oliwy.
Zeszklić.
Potem dodajemy 1/2 kg.dyni ( moja Mama daje pół dyni Hokkaido, ponoć jest najlepsza).
Dynia też pokrojona w kostkę.

Następnie kawałek imbiru pokrojonego cieniutko ( kawałek wielkości 5 PLN ;-) )
Oczywiście bez skórki.
Gotujemy - żeby nie przypalić, nie musi być wszystko rozlatujące się, ale miękkawe.

Dodajemy łyżkę stołową przyprawy Gran masala - zupa ma wtedy fajny, orientalny posmak.
Zalewamy rosołem - nie za dużo, żeby przykryć warzywa.
Gotujemy do momentu wrzenia, blendujemy, dodajemy szczyptę soli i pieprzu do smaku.

Na sam koniec puszka mleka kokosowego.
I gotowe.
Można podawać z grzankami albo prażonymi pestkami dyni.

Posted

i jeszcze w innej wersji
dyniowa

kawałki dyni do garnka, dodaję wodę, pieprz, kawałeczki malutkie imbiru, kostkę rosołową. Gotuję, gotuję, blenderem miksuję.
dolewam wody (inni dodają mleczko kokosowe), gotuję, dodaję śmietany i ew. przecieru pomidorowego.
można jeść gęściorę samą, albo z grzankami, albo z groszkiem ptysiowym.
o ile mamy w zamrażalniku obrane wcześniej kawałki dyni, to robi się bardzo szybko.
dobre, zdrowe i rozgrzewające i ładnie wygląda.
ale ja lubię zupy.

Posted

drogie te blendery
i do czego jeszcze się nadają oprócz zupy krem?

a mikser jest potrzebny jak się ma blender?

chyba powinnam się troszkę dokształcić :oops:
ja najbardziej lubię owoce i warzywa na surowo,
kasze, ryże, soczewice itd -gotowane, nie mieszane z niczym
mięso (byle nie wieprzowina) smażone, ryby smażone

ale wszyscy ostatnio mówią o obowiązkach kobiety, która ma dzieci :oops: a woli zamiast gotować - w wolnym czasie powgapiać się w mapy (teraz mam takie fajne gór z okolic Kłodzka)
albo gdzieś do Wąwozu ją nosi, albo książki czyta :mad:
chyba muszę :shake: to przemyśleć

Posted

Andzike napisał(a):
Jaszka, to ja teraz rozumiem po co Ci te nasiona dyni z mojego bazarku :D

Zasilam Mamy ogródek w wiadomym celu ;-)

Posted

[quote name='Patmol']a te wszystkie zupy krem? gofry? i jakieś ciasta?




Ja tylko jem ;-)

Tajemniczy tobołkowy przepis na makaron z tuńczykiem ;-)


Gotujemy makaron – najlepiej penne rigate.
Oczywiście al dente.
W tym czasie, kiedy makaron się gotuje podsmażamy na oliwie por pokrojony w krążki, dodajemy puszkę tuńczyka w kawałkach ( najlepszy tuńczyk w Lidlu!). Odstawiamy patelnię.
Ugotowany makaron odsączamy, dodajemy tuńczyka z porem, mieszamy, dodajemy rozmaryn lub tymianek, troszeczkę octu winnego, świeżo zmielony pieprz i szczyptę jarzynki lub gruboziarnistej soli.
Mieszamy.
Nakładamy na talerz. Posypujemy startym serem.

W oddali słyszymy nadbiegające w te pędy tobołki….:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...