Greven Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Justynka, zrób podsumowanie na miau - kto co deklarował i kto ile będzie wpłacał. Ania prześle Ci pieniądze ze swojego konta, a ja jej oddam, gdy się spotkamy. Wieczorem postaram się wejść na chwilę na miau. Też mnie bardzo ucieszyła informacja, że koty przeprowadziły się do budek, bo o ile nie miałam wątpliwości, że zrobią tak starsze (a już szczególnie Kić ;) ), to obawiałam się o te najmłodsze, które były wyraźnie zadomowione pod konternerm... co im niestety nie służyło (przeciągi, brak izolacji od podłoża). Mądre kiciusie, więdzą co dla nich dobre ;) Złapałaś tego naj-najmniejszego, czy innego chorego malucha? Widziałaś pozostałe? Kto Ci pomagał? Quote
Cudak Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 Na miau była jedna wpłata na żarcie i jedna deklaracja na pokrycie kosztów przejazdu z Koszalina do Słupska, ale nie wiemy jeszcze czy to na 100% pewne, więc podsumowania nie ma sensu robić. Złapałam tego naj-najmniejszego, który jest najbardziej chory i słaby. Widziałam pozostałe, większość kotów była z tyłu, przy budkach. Dwie głowy wystawały spod tego pierwszego kontenera (ale to były duże koty). Mały na szczęście był przy misce, był zajęty jedzeniem i nawet nie zauważył, kiedy został złapany ;) Trochę było rano zamieszania, żeby zdobyć klucz - musiałam postarać się o nr do tego stróża i okazało się, że wczoraj Pani Basia poprosiła go o klucz, bo chciała zanieść kotom ciepłe jedzenie, więc musiałam jechać do niej i z nią do portu. Quote
__Lara Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Doobrze, że chociaż 1 nieborak odłowiony. Quote
Cudak Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 Przetrwał noc i pojechał. Jest bardzo chory - ma katar, charczy jak oddycha, bardzo łzawią mu oczka, jest osowiały i słabiutki :( Mam nadzieję, że uda się go wyleczyć... Quote
Cudak Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 Nadal szukamy transportu do Świnoujścia dla pozostałych małych kociaków!! Mamy już deklaracje pokrycie kosztów paliwa. Potrzebna jest "tylko" osoba, która z nimi pojedzie... Quote
Greven Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Czyli opcja bus, czy samochód? Czy zależnie od tego, na co dana osoba się zdecyduje? Bardzo się cieszę, że przetrwał noc i pojechał. Teraz pewnie siedzi w ciepełku. Istnieje ryzyko, że mimo starań i leczenia nie przeżyje, ale ja mam nadzieję, że da radę! Quote
Cudak Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 [quote name='Greven']Czyli opcja bus, czy samochód? Czy zależnie od tego, na co dana osoba się zdecyduje?[/quote] Busem istnieje ryzyko, że kierowca nie zgodzi się ich zabrać, więc najlepiej byłoby samochodem. [quote name='Greven']Bardzo się cieszę, że przetrwał noc i pojechał. Teraz pewnie siedzi w ciepełku. Istnieje ryzyko, że mimo starań i leczenia nie przeżyje, ale ja mam nadzieję, że da radę![/QUOTE] Jest już w Koszalinie. Marta z Słupska zaraz po niego wyjeżdża i pojadą jeszcze dziś do weta. Musi dać radę, tyle już przeżył.. Najważniejsze, że ma apetyt, wychodził do jedzenia, czyli nie poddał się jeszcze i chce żyć. Teraz wszystko w rękach weta... Quote
Greven Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 [quote name='Cudak']Busem istnieje ryzyko, że kierowca nie zgodzi się ich zabrać, więc najlepiej byłoby samochodem.[/QUOTE] Dzwoniłam. Dopłata za transporter z kotem to 10 zł. Kierowca nie ma prawa odmówić wzięcia pasażera z transporterem. W razie problemu trzeba dzwonić pod nr 601 779 082. Również 10 zł jest za podróż z psem, niezależnie od jego wielkości. Wygląda na to, że nie powinno być problemu ;) Quote
Cudak Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 No to super :) Tylko skąd wziąć osobę, która z nimi pojedzie? Quote
LAZY Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Uaktualniam wątek. Jeśli do soboty nikt się nie znajdzie to my z mężem pojedziemy do Świnoujścia:) Quote
mysza 1 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 LAZY napisał(a):Uaktualniam wątek. Jeśli do soboty nikt się nie znajdzie to my z mężem pojedziemy do Świnoujścia:) Dobrzy z Was ludzie :) lubicie jeździć :loveu: Quote
LAZY Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Mąż jeździ codziennie, wiec nie wiem czy lubi...ale kocha żonę, która nie ma prawka, więc jeździ:) My nie kociarze, ale to też żywe istoty i należy im się nasza pomoc. Quote
Cudak Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 LAZY dziękuję Wam bardzo :loveu: Nawet nie wiecie, jak trudno znaleźć transport... Oby się tylko udało złapać te maluchy ;) Najmniejszy, najsłabszy kotek już w DT w Słupsku :multi: Ma 1,5 miesiąca ...80dkg ( połowa jej wagi to robaki w jej brzuszku). Chora, zasmarkana, ma problemy z oddychaniem, zawszona i bardzo zarobaczona. Dostała serię zastrzyków i środek do odrobaczania.. Pierwsze dni będą decydujące. Trzymajcie za nią kciuki! Quote
__Lara Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Jasne, że mocno trzymamy za maleństwo! Quote
LAZY Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Trzymam mocno kciuki za maleństwo! Za transport podziękujesz jak kicie będą już w Świnoujściu:) Quote
Cudak Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 Udało się! Złapaliśmy 3 kociaki :multi: Szybko poszło, bo były głodne. Walczyły trochę, ale jakoś udało się je zapakować do klatki. Teraz szaleją, skaczą, uderzają głowami w ścianki... Mam nadzieję, że jakoś wytrzymają do jutra :razz: Quote
__Lara Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Cudak napisał(a):Udało się! Złapaliśmy 3 kociaki :multi: Szybko poszło, bo były głodne. Walczyły trochę, ale jakoś udało się je zapakować do klatki. Teraz szaleją, skaczą, uderzają głowami w ścianki... Mam nadzieję, że jakoś wytrzymają do jutra :razz: No to dobrze :) Quote
Cudak Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 Gdyby ktoś chciał obejrzeć zdjęcia kotów (robiła A.R.S.) to są tutaj: http://proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=3776&p=5 tylko trzeba się zalogować ;) Quote
LAZY Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Transporter odebrany. Jutro ok. 10 będziemy wyjeżdzać. Zadzwonie Justyna do Ciebie jak będziemy w aucie:) Quote
Cudak Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 Trzy kociaki są już w DT w Świnoujściu :multi: Były u weta, są bardzo chore. "wszystkie mają potężny kk dostały antybiotyk byly strasznie odwodnione i wet podał glukoze podskórnie. jeden z kiciusiów jest w najgorszym stanie są szmery w płucach 2 maluchy napewno są rodzeństwem mają około 3 miesięcy, trzeci kiciuś jest starszy ma okolo 4 miesiecy. cala banda to chłopaki mają apetyt jak odkurzacz" Koszty leczenia będą spore..gdyby ktoś zechciał pomóc, podaję nr konta: Fundacja Kocia Dolina Lukas Bank SA /O. Toruń 47 1940 1076 3018 9272 0000 0000 z dopiskiem: "kociaki swinoujście dt monika" Quote
LAZY Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Uuu...na pierwszy rzut oka Panie mówiły, ze to zwykłe przeziębienie, a jednak to kk. Trzymam za maleństwa mocno kciuki! Kobiet ze Świnoujścia to bardzo fajne kobiety. Widać, ze kochaja kotki:) Quote
Cudak Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 LAZY napisał(a):Uuu...na pierwszy rzut oka Panie mówiły, ze to zwykłe przeziębienie, a jednak to kk. Najgorzej, że jeśli to kk, to bardzo możliwe, że i cała reszta jet chora, bo to bardzo zakaźna choroba, a wszystkie tamte koty są nieszczepione :-( Quote
mysza 1 Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Justynka super, że je złapałaś, bo by skończyły marnie :( Lazy, wspaniale, że je zawiozłaś. Dojrzewam do decyzji o posiadaniu kota ;) tylko moje psy chyba nie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.