supergoga Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Czekam na decyzje pani Tekilkowej. Bo jak rozumiem, jutro odpada? Nie będzie miał kto odebrac suni, gdyby p. Kamila się zgodziła jednak przekazać sunię temu panu, mimo wszystko. Quote
Soema Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 supergoga napisał(a):Czekam na decyzje pani Tekilkowej. Bo jak rozumiem, jutro odpada? Nie będzie miał kto odebrac suni, gdyby p. Kamila się zgodziła jednak przekazać sunię temu panu, mimo wszystko. Kto powiedział, że odpada? Jeszcze się upewnię, ale chyba może jutro przyjechać. Quote
Soema Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Supergoga, za jakieś pół godziny dam ci znać, dobrze? Bo upewnimy się, czy można ją spokojnie odebrać jutro. Bo sama zgłupiałam.. Quote
supergoga Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Nie wiem - czy załatwiać to na jutro. Pewnie nic z tego nie wyjdzie. Co za pech. Quote
Bolsbokser Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 gdyby udało się załatwić transport na jutro - najlepiej gdyby przybyła do nas ok. 15-16. Popołudniu,ale żeby jeszcze w miarę widno było. Psy muszą się zapoznać. Quote
ana666 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 supergogo szkoda ze do mnie nie pisalas, ja teraz dopiero czytam :( za 200zl bysmy zawiezli sunie dzis :( eh... Quote
supergoga Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Bolsbokser napisał(a):gdyby udało się załatwić transport na jutro - najlepiej gdyby przybyła do nas ok. 15-16. Popołudniu,ale żeby jeszcze w miarę widno było. Psy muszą się zapoznać. I mamy problem, bo sunia może wyjchac najpóxniej o 7.00 rano od nas. Potem p. Kamila jedzie do pracy i nikt inny nie przekaże psa. Nie ma też gdzie przechować. Czyli obawiam się, że kanał. Jak rozumiem zostaje następny weekend? Oby tylko Dt poczekał na Tekilkę. Biedna suczyna - wszystko pod górkę. Ana - sorry, nie wiedziałam, że teraz transport u Was aktualny. Quote
Soema Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Jesteśmy umówieni.... trochę nerwów się zrobiło.. ale mam nadzieję, że co złe to za nami. Quote
PaulinaT Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Ale to jedzie...? czy jeszcze nie tym razem? Quote
Soema Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 PaulinaT napisał(a):Ale to jedzie...? czy jeszcze nie tym razem? Ma jechać jutro rano, ale chwilkę na opiekunów poczeka w innym DT. Trzymam kciuki.. Quote
PaulinaT Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 zaciskam i ja za powodzenie transportu wiązanego ;) Quote
Bolsbokser Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 No to ja również trzymam mocno kciuki - chodzi przecież o bezpieczeństwo suni. Miejmy nadzieję, że moje chłopaki bęą mieć takie samo podejście do jej ataków, jak do Laili - obojętne. Quote
supergoga Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Sunia właśnie dojeżdża do Warszawy. Niebawem będzie pod opieką tymczasowych opiekunów. Trochę to zeszło - sama nie wiem dlaczego. Przekazana zostałą koło 7.00 rano. Quote
Soema Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 supergoga napisał(a):Sunia właśnie dojeżdża do Warszawy. Niebawem będzie pod opieką tymczasowych opiekunów. Trochę to zeszło - sama nie wiem dlaczego. Przekazana zostałą koło 7.00 rano. Dziwny ten facet... oby wszystko już było dobrze. Quote
Soema Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Sunia dojechała, szkoda że bez leków.. Germaine jedzie ją poznać i zawieźć tabletki. Bolsbokser pewnie załozy jej później wątek nowy. Dziękujemy za transport. Quote
supergoga Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 To ja dziękuję. Nie wiem czemu nie miała leków. A książeczkę ma? Bo chyba facet nie zapomniał dać. Dajcie znac jak sunia się miewa po tej drodze. Quote
Soema Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Dowiem się jak Germaine wróci z odwiedzin i napiszę :) Quote
supergoga Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Wszystko wiem. P. Kamila już się skontaktowała z Germaine i wszystko się wyjaśniło. Trzymam kciuki za sunię. Quote
Soema Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Zaczynamy diagnozowanie od zera.. Trzymajcie kciuki, jak Asia wróci pewnie założy wątek. Quote
supergoga Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 A jak miewa się Tekilka po takiej podrózy dlugiej. Biedulka kochana. Quote
Bolsbokser Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Tekilka urocza. Chłopaki zaakceptowały. Teraz śpi wtulona w mojego Tatę. Ataku nie miała. Mam nadzieję, żę diagnoza nie będzie dołująca i że odpowiednio zostaną dobrane leki. W środę wstawię fotki i założę jej osobny wątek, a tutaj pozostawię miejsce na sprawy dot. pozostałych psiaków :) Quote
PaulinaT Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Cieszę się. teraz już tylko lepiej będzie! Quote
snuszak Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 rownież ciesze sie bardzo, czekam na fotki i jej osobny wątek Quote
supergoga Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Tak bardzo, bardzo Wam dziękuję. Taka młoda, śliczna sunia. Mam nadzieję, że da sie radę jej pomóc i że znajdzie cudowny dom na zawsze/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.