Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Greven napisał(a):
Tyle czasu mnie tu nie było, a mysza nadal ma labiszona?! :-o

Labiszon nie ma nawet jednego ogłoszenia, najpierw musiała być sterylka, niestety tak wyszło, że przekładana 2 razy.
Robimy tanią sterylkę, nie wiem jakie szwy założą. Mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze.

Na szczęście Figa nie ma cieczki.

  • Replies 347
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tora&Faro napisał(a):
Ja też bym nie zwlekała ze sterylką.....naprawdę szkoda żeby taka fajna sunia w hoteliku siedziała (chociaż Megii pewnie się cieszy;)), Ona powinna migiem dom znaleźć....


Właśnie Megi się nie cieszy. Luna bardzo się do nas przywiązała, jest we mnie wpatrzona jak w obrazek i przez parę dni może mieć problemy żeby zaaklimatyzować się gdzie indziej. Ona ma chyba wrażenie , ze jest naszym psem a do tego chce rządzić w stadzie - rzuca się na moją Onkę i czasem wygrywa ale rzuca się też na kaukaza... On na razie patrzy na nią ze zdziwieniem bo kobiet nie tyka ale już na nią raz warknął ostrzegawczo. Przestała już rozpaczliwie gryźć ogrodzenie jak wyjeżdżam do pracy ale przy furtce na powitanie jest zawsze pierwsza jeżeli akurat jest na dworzu.

Posted

megii1 napisał(a):
Właśnie Megi się nie cieszy. Luna bardzo się do nas przywiązała, jest we mnie wpatrzona jak w obrazek i przez parę dni może mieć problemy żeby zaaklimatyzować się gdzie indziej. Ona ma chyba wrażenie , ze jest naszym psem a do tego chce rządzić w stadzie - rzuca się na moją Onkę i czasem wygrywa ale rzuca się też na kaukaza... On na razie patrzy na nią ze zdziwieniem bo kobiet nie tyka ale już na nią raz warknął ostrzegawczo. Przestała już rozpaczliwie gryźć ogrodzenie jak wyjeżdżam do pracy ale przy furtce na powitanie jest zawsze pierwsza jeżeli akurat jest na dworzu.


No wiemy, że się nie cieszysz, nie musisz 2 razy wklejać:evil_lol:

Posted

mysza 1 napisał(a):
Jasne, nawet swoje pooperacyjne zdejmowałam. ;)


To cudnie:)
Jesteś w takim razie zaproszona na poadopcyjną do Braxy z zdejmowanie szwów posterylkowych włącznie.
Cieszysz się?;)

Posted

gusia0106 napisał(a):
To cudnie:)
Jesteś w takim razie zaproszona na poadopcyjną do Braxy z zdejmowanie szwów posterylkowych włącznie.
Cieszysz się?;)

Ogromnie, jeśli mam wybierać to może być sobota? Muszę jedzenie dla konia kupić niedaleko. Tylko bym chciała ok 12 :) Ale nie wiem czy nie za wczęsnie na szwy, zwykle 10 dni. Co za los.
Laura1108 napisał(a):
A jak wygląda sprawa tego faceta co to niby był włąścicielem ??
Jak figa dogaduje się z dziecmi ?


To chyba nie jego pies, kilkakrotnie nawiązywałysmy kontakt ale nas olewał za każdym razem.

Figa do dzieci- super, w hotelu mieszka z kilkulatkiem. Nawet gdzieś były ich wspólne zdjęcia ;)

Posted

Trzymajcie kciuki za malutką. O 13 ma.
Ja będę w lecznicy po 16, urwę się z pracy.

Rozliczenie Figi :(
hotelik - 360 zł
frontline - 35 zł
odrobaczenie - 30 zł
szczepienie (zakaźne plus wścieklizna) - 60 zł
szelki (zapakowane do odbioru) - 30 zł
Razem: 515 zł :(

Posted

Zerknęłam na post rozliczeniowy - wysyłałam Ci pieniądzę na Figę dwa razy - raz 35 zł i raz 50 zł.

Nie zmienia to faktu, że Mysza jest na minusie 380 zł.
Ja w jej imieniu poproszę o pomoc...to strasznie dużo pieniędzy.

Posted

gusia0106 napisał(a):
Zerknęłam na post rozliczeniowy - wysyłałam Ci pieniądzę na Figę dwa razy - raz 35 zł i raz 50 zł.

Nie zmienia to faktu, że Mysza jest na minusie 380 zł.
Ja w jej imieniu poproszę o pomoc...to strasznie dużo pieniędzy.


Oj przepraszam, nie ogarniam. Jutro będę sprawdzać konto i dopiszę wszelkie wpłaty, chociaż na Figę to nic więcej nie było, Twoje mi się mieszają, bo są razem z Amigo albo Mają...
Skarbnik, no cóż, nikt nie pytał ;)

Posted

Tora&Faro napisał(a):
W takim razie trzymam kciuki za moją faworytkę:loveu:

rozpatrzę się w swoich finansach i postaram się coś przelać dziewczynce....

Dziękuję :loveu:

Malutka już po zabiegu, wszystko w porządku, bez komplikacji. Ufff....;)

Został tez oddany włos do badania żeby sprawdzić dlaczego się drapie.

Posted

gusia0106 napisał(a):
Mysza, a wpadniesz od mnie na moment?
Czy jak się umawiamy? Bo ja dopiero o 16 wychodzę z pracy


Właśnie kicha jest lekka. Bo ja o 16 chciałam wyjść z pracy, bo o 16:30 mój Piotrek ma podejchać do lecznicy, bo sama jej nie wtargam to tego wielkiego samochodu bez tylnych drzwi. A z nią potem jechać do Ciebie to chyba zły pomysł. Nie wiem jak to zrobić.
O której będziesz w domu?

Posted

mysza 1 napisał(a):
Właśnie kicha jest lekka. Bo ja o 16 chciałam wyjść z pracy, bo o 16:30 mój Piotrek ma podejchać do lecznicy, bo sama jej nie wtargam to tego wielkiego samochodu bez tylnych drzwi. A z nią potem jechać do Ciebie to chyba zły pomysł. Nie wiem jak to zrobić.
O której będziesz w domu?


16.45 najpóźniej, o ile autobus przyjedzie planowo a ostatnio nie zdarzają mu się opóźnienia

Posted

mysza 1 napisał(a):
Dziękuję :loveu:

Malutka już po zabiegu, wszystko w porządku, bez komplikacji. Ufff....;)

Został tez oddany włos do badania żeby sprawdzić dlaczego się drapie.


uffff......dobrze że wsio ok......jakoś tak mnie zawsze stresują te zabiegi....

Posted

Luna czuje się kiepsko. W kołnierzy jest nerwowa ale bez kołnierza tak liże ranę ze aż boli. Do zdjęć kołnierz był zdjęty ale teraz już się do niego trochę przyzwyczaja (bardzo powoli) i śpi z nim nawet. Jutro spróbuję z koszulką lub jakimś innym ubrankiem bo dziś Luna jest obrażona i zmęczona. Nawet zdjęć nie chciała, odwracała główkę.




Posted

Poproszę o przesłanie rachunków za weterynarza na [email protected]
Jaki koszt sterylki?

Cieszę się, że u dziewczyny wszystko w porządku :D

Posted

ambird napisał(a):
Poproszę o przesłanie rachunków za weterynarza na [email protected]
Jaki koszt sterylki?

Cieszę się, że u dziewczyny wszystko w porządku :D

Sterylka kosztowała 250 zł, wzięłam numer konta ale rachunku nie brałam. Poprosic o rachunek?

Lunofiga jest fajna, bardzo szybko się wybudziła i jak przyjechałam o 16 to juz była bardzo energiczna, nie mogła wysiedzieć w lecznicy.
Do samochodu tez sama wsiadła, bardzo grzeczna.
Kochana jest.

Dodatkowy wydatek to 60 zł za badanie włosów z powodu problemów ze skórą.

Posted

A czy mała dostała coś przeciwbólowego? Moja sunia posterylce 2 dni dostawała tramal, bo jednak ją bolało:-( Zamiast tramalu, można podac jej pyralginę w czopkach. Można kupić bez recepty w aptece. Być może dlatego się liże, bo ją boli:-(

Posted

Ewa Marta napisał(a):
A czy mała dostała coś przeciwbólowego? Moja sunia posterylce 2 dni dostawała tramal, bo jednak ją bolało:-( Zamiast tramalu, można podac jej pyralginę w czopkach. Można kupić bez recepty w aptece. Być może dlatego się liże, bo ją boli:-(

Dostała zastrzyk. Tramal to bardzo silny śordek, podawany w chorobach nowotworowych. Osobiście nie jestem zwolenniczką podawania psom dużej ilości przeciwbólowych, one bardzo szybko zaczynają się czuć dobrze a zniesienie bólu powoduje nadmierną aktywność, zwłaszcza u takich artystek jak Lunka ;)
Na razie wszystko jest w porządku, jest spokojna. Największym problemem był kołnierz ale chyba kryzys zażegnany ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...