Jump to content
Dogomania

Pilne!Straszna KrAksa, watek wsparcia dla Ulv - POMOCY - dług u weta prawie 4 tysiące


Recommended Posts

Posted

Korenia napisał(a):
Ulv jest więcej niż cudowna!!!

:oops: przepraszam, przepraszam, przepraszam...ja wiem, ze za mało, ze jakbym nie doceniala - obiecuje następnym razem, ze nie poprzestane na nic nie znaczącym "cudowna" ;), to takie bezbarwne, w porównaniu z tym, co Magda zrobila :D
Korenia napisał(a):
Przecież Ulv na święta wygrywa w totka!!!
:oops: :oops: no po prostu wstyd mi okrutnie, na smierc zapomnialam :cool1:
Korenia napisał(a):
Z kim ja pójde na spacer ?! Kto mi koo.. zrobi w pokoju !? Kto wpadnie do rzeki ?! Za kim Ulv wskoczy do Ślęzy?! Z kim będzie wracać w czasie burzy!? Z kim się spóźni godzine?! :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:
- nie mam zielonego pojęcia :(, Aksica jest zupełnie, całkowicie, i w ogole - NIEZASTĄPIONA
(sie zblamowałam tym poprzednim postem, juz nie będę ;) )

Posted

tez sobie Aksy nie wyobrazam w innym domku. Mnie sie wydaje ze powinna zostac u Ulv bo one do siebie idealnie pasuja...Nie wazne ze Kraksa wciaz psoci, pytanie czy jest ktos kto bedzie mial tak ogromne serducho dla niej jak Magda....cos mi sie wydaje ze ciezko bedzie...

Posted

mam nadzieję, ze Aksa dopkęw ygrzewa już pod lampą....

Ulv...a powiedz mi czemu Aksa nie lezy na materacu przeciwodleżynowym?...bo chyba on nadal jest u Ciebie (chyba, że jak mnie nie było to coś się zmieniło)...bo faktycznie ciągle ma te odlezyny bidula....:shake: ..

ulv nie ma neta do jutra :comp26:

Posted

Z odleżynami to niestety tak jest, że jak już się pojawią to są i tyle. Strasznie ciężko się ich pozbyć. Nawet jak odleżyna jest w miejscu, na którym pies nie leży i nie jest już ugniatana.Niestety znam to z doświadczenia mojego psiura ( jak już mi się wydaje, że coś pomogło to znowu zaczyna się od początku ), który ma coś takiego na łapce od zbyt długiego noszenia gipsu. No, ale mam nadzieję, że lampa będzie skuteczna i Aksa niedługo zapomni co to odleżyny :)

Posted

N9o właśnie... odleżyny to takie okropne ustrojstwo, nijak sie nie idzie pozbyć:shake: ale i tak z jedną juz wygrałyśmy (tą płytsza) więc...:cool3: Aks juz grzeje doopcie lampą (gallegro:loveu: ), a ciocia ukradkiem podsuwa palce z zapaleniem stawów:evil_lol:
Oczywiście nie ma co liczyć na to, że Aksica przystopuje swoje wybryki... Przedwczoraj wracałyśmy sobie wieczorem nad fosą, ze spaceru. Paskuda dreptała po trawniku, węsząc zawzięcie... i nagle pędzi do mnie z czymś w pyszczydle!!! (Aksa wszystkie ciekawe znaleziska przynosi pańci) Wiecie co tak tryumfalnie przyniosła?? JEŻA!!!!!!!! ŻYWEGO!!!!!!:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

Na szczęście nic mu sie nie stało i odszedł po chwili, cały i bardzo niezadowolony...

Posted

loozerka napisał(a):
Magda, jak ona tego jeza w mordkę wzięła, ze się nie pokłuła? jego trudno misternie w dlon wziąc, a co dopiero w delikatne fafle...

Aaaa... to już musisz spytać durnomordzika:evil_lol: w każdym razie pyszczydło jest całe:cool3: a leciała tak kilkadziesiąt metrów galopem z tym jeżem w paszczy...

Posted

Ulv, czy w komplecie była instrukcja z czasami i częstotliwością naświetlań?
Mam nadzieję, że te zabiegi pomogą Aksie pozbyć się tego świństwa.

P.S. Ulv, domyślam się, że te ukradkiem podsuwane palce, należą do Ciebie ;).
Proponuję naświetlać je naprzemiennie z Aksą, co by na jej doopsku nie powstał Twój swoisty znak firmowy :evil_lol:.

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Aaaa... to już musisz spytać durnomordzika:evil_lol: w każdym razie pyszczydło jest całe:cool3: a leciała tak kilkadziesiąt metrów galopem z tym jeżem w paszczy...

Aksa, niby wariantuńcio ;) a jaka delikatna!!! :loveu: Kocham Paskudę!!!! :multi:

Posted

Mam ogromną prośbę:
POTRZEBNY TRANSPORT Z AR W PONIEDZIAŁEK LUB WTOREK KOŁO POŁUDNIA!!!!

Aksula musi mieć zrobione badania- mielografię i rtg, pewnikiem ją zaćpają do tego, no i nie mamy jak wrócić do domu... Żadna taryfa nie weźmie mnie z psem i wózkiem:shake: Na AR dojedziemy same, ale ktoś musi pomóc nam wrócić... PROSZĘ!!!!!:modla: :modla: :modla: :modla: :modla:

Jeszcze nie wiem skąd wziąć pieniądze na badania, ale coś wymyślę:roll:

Posted

Uczciwie? Ile dasz... w tej chwili jestem do tyłu co najmniej 130 zł...:shake: A że zgubiłam notes z rozliczeniami teraz usiłuję odtworzyć rachunki... większość już mam, jak uda mi się wszystko to wstawię nareszcie rozliczenie- nie chcę, coby cioteczki myślały, że ja cóś z tą kaską zachachmęciłam:oops: Nie jestem pewna ile te badania Kraksy nas wyniosą, ale zakładam, że niżej stówy sie nie uda... a nasz wet się domaga wyników. A 16 następna chemia Mili... :-( W sterylce Milusi może mi pomoże Emir, jeśli będzie konieczna- a Rybon doradza ciąć, póki są dobre wyniki, więc tylko muszę pogadać z wetem prowadzącym- tzn. Kanzawą, chociaż nie wiem, czy nie wolałabym, żeby ją operował dr. Rajczakowski:roll:
Eeech....

Posted

Czy w koszta można wrzucić suszarkę do włosów? bo Aksa właśnie mi zeżarła:mad: małpa obrzydliwa:angryy: I utopiła w sedesie moja ukochaną książkę "Człowiek, który słucha koni":placz:
Poza tym baaardzooo lubi lampę i podtyka się chętnie do nagrzewania:evil_lol: A naświetlam jej też drugie bioderko, bo tam ma ledwie wyleczoną odleżynę i okropnie się boję nawrotu:shake: No i to miejsce, gdzie był obrzęk, bo jeszcze nie do końca się zagoiło:-(

PS.Nikt nas nie przywiezie z AR do domu??:-(

Posted

Zajrzyj na Mapę Dogo (chyba, że już próbowałać). W końcu Wrocław to duże miasto i ktoś z autem powinien się znaleźć. Żebyś mieszkała bliżej, to ja bym Cię chętnie zawiózł ;).
Dogomaniacy, nie dajcie sie prosić...

Posted

umiescilam na wątku transportowym Twoją prosbę Ulv, moze ktoś się odezwie. Ale faktycznie, jak sugeruje gallegro, chyba dobrze byloby zwrócic się bezposredno do kogos z mapy dogo z Wrocławia.

Posted

[quote name='ulvhedinn']Czy w koszta można wrzucić suszarkę do włosów? bo Aksa właśnie mi zeżarła:mad: małpa obrzydliwa:angryy: I utopiła w sedesie moja ukochaną książkę "Człowiek, który słucha koni":placz:

Sprytna bestia z tej KrAksy :lol: Zwróć uwagę... pozbyła się rzeczy, które stanowią dla Niej konkurencję. Jak robisz się na bóstwo lub czytasz książkę, ani chybi, zaniedbujesz Aksę. Więc... masz za Swoje :evil_lol:.

Na przyszłość radzę Ci... zmień tytuł książki na "Człowiek, który słucha psów" - przynajmniej na okładce :-).

A tak w ogóle, to drobiazg i nie ma o co kopii kruszyć. Chociaż z drugiej strony... kiedyś dawno, dawno temu, potrafili wojny toczyć o zwykłą wodę (gazowaną... chyba) co zwała się Hel(l)ena, czy jakoś tak... :-)

Ulv, jeśli nie znajdziesz okazyjnego transportu, spróbuj dogadać się z jakimś dogopozytywnym taksówkarzem (może w kombi da się Was upchnąć) - ja pokryję należność.

P.S Ulv, czy to Twój wpis jako "gość" znalazłem na tym forum:
http://www.tetraplegik.com/forum/viewtopic.php?t=82&postdays=0&postorder=asc&start=45
Włąśnie szukam info na temat Atrauman Ag. Może podzielisz się ze mną na PW swoim doświadczeniem.

Posted

Zacznę od końca, tak to ja pisałam, zresztą po swoim nickiem, nie wiem, czemu zmienili:angryy: Zreszta o Aksicy też napisałam...
http://www.tetraplegik.com/forum/viewtopic.php?t=889

Akurat z Atrauman Ag nie mam doświadczenia... ale pomysł ze srebrem mi się podoba... A czemu jeśli mogę spytać, szukasz info?

Z lecznicy chyba nas przywiezie MagYa:lol:

Za lampę jeszcze raz dziękujemy- naświetlam Aksule dwa razy dziennie, po 6 minut. Po naświetlaniu odleżyna jest zaczerwieniona, ciepła i jekby suchsza... w sumie widać, że się goi:p Oczywiście stosujemy też mazidła:evil_lol: Ogólnie jest coraz lepiej, chociaż ciągle wygląda nieszczególnie (wielki czerwony placek)- ale jak sobie przypomnę tą gnijącą dziurę gdzie palec by się zmieścił...:-(

A KrAksa... mądry stwór, mądry:evil_lol: Ostatnio jak wybywam dostaje do zabawy karton albo butelkę plastikową- do zdemolowania i nawet nie niszczy za bardzo innych rzeczy:p Ma też ukochany patyczek (metrowy konar:evil_lol: ) przyniesiony ze spaceru...
A jak chce wyjść na dwór, to nie łapie smyczy, tylko chwyta zębami wózeczek i wyciąga z kąta...:cool3:

Posted

Ulv, nie dostałem info na temat ew. wystawienia Aksicy na Allegro. Zwolniło się miejsce Fuksika, więc jest okazja. Brak odpowiedzi potraktuję jako aprobatę :razz:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...