Ajula Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 bardzo podoba mi sie ten psiak czy jego uszy mają taki krótki włos, czy są lekko łysawe? bo nie mogę dojrzeć na zdjęciach :hmmmm: Quote
bleblehul Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 jutro odwiedzimy sandiego i spółke ... zrobimy troche zdjęć bo może warto by podmienić te co są na allegro - jakieś takie małe niewyraźne i słabo widać jaki fajny z niego psiak. Quote
snuszak Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 może w tygodniu uda mi się uskutecznić jakiś spacerek i nowe fotki jak pogoda dopisze Quote
zuzia_kuzik Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 snuszkak napisał(a):może w tygodniu uda mi się uskutecznić jakiś spacerek i nowe fotki jak pogoda dopisze Czekamy, czekamy Quote
PaulinaT Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 snuszkak napisał(a):może w tygodniu uda mi się uskutecznić jakiś spacerek i nowe fotki jak pogoda dopisze byłoby cudownie...kurcze, ile on - rok już siedzi? bo co? czarny i zwyczajny? ale młody i w takim fajnym charakterem... żal, żal, żal! Quote
eduso Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Mam niestety mało zdjęć Sandy`ego z zeszlotygodniowego spaceru z Tadkiem :( ale zawsze coś: Sandy prosi Kasię o pieszczoty Tadek i Sandy - nasze 2 schroniskowe czarnuszki już tak dluuugo w schronie ;( Sandy i szlenstwa Tadka w śniegu ;-) Quote
Ajula Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 smutek ogarnia, jak się pomyśli o tych biedakach, których nikt nie chce :( Quote
supergoga Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 Takie mrozy, a Sandy taki drobniutki, i futro nietęgie.../ Quote
bleblehul Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 nie mogę tego zrozumieć jak taki fajny psiak już tak długo nie może znaleźć domku.... :( ... może coś nie tak z ogłoszeniami? może coś by się przydało zmienić w opisie lub zdjeciach... coś co mogłoby zrobić różnice i zwróciło uwagę na sandiego.... Quote
supergoga Posted March 13, 2011 Author Posted March 13, 2011 Myslimy nad zabraniem Sandusia do hotelu do Poznania. Tu częściej jesteśmy, możemy zapewnic mu więcej spacerów, lepiej poznać. Może wtedy się ruszy. Jak tylko Nelson opuści hotel Sandy mógłby zająć jego miejsce. Co Wy na to? Quote
Ajula Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 bardzo dobry pomysł, będzie miał większy kontakt z ludźmi, więcej szans na spacer, czesanie itp Quote
supergoga Posted March 13, 2011 Author Posted March 13, 2011 Własnie o tym myślałam i juz zarezerwowałam mu miejsce. Tylko musimy go dowieźć. Quote
snuszak Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Bardzo bym chciała aby Sandy pojechał, z drugiej jednak strony może on zostać hotelowym rezydentem, boje się tego, nie wiem czy nie lepiej miejsca trzymać i fundusze dla "nagłych" przypadków. O Sandiego nie było ani jednego zapytania, zdjęć ma dużo ładnych może w ogłoszeniach powymieniać na wątku tym jest dużo, zainwestować w ładne plakaty, tekst wymienić... nie wiem tak głośno myślę martwię się o jedno, wyłysiałe uszka, Sandy zawsze takie miał ze znikoma sierścią, ale teraz jest troszkę gorzej, brak witamin? Gdyby tak Puszczyka obciąć ładnie i do hoteliku wstawić szybciej pójdzie a tu wypielęgnować i zostawić w boksie w schronisku aż strach że ktoś przyjdzie i zabierze, cholercia nie wiem Quote
supergoga Posted March 14, 2011 Author Posted March 14, 2011 Powiem tak - jeśli Sandy ma coś z uszkami - to chyba jednak jego - dopilnujemy weta, połazi na spacery, jeszcze lepiej go poznamy. Puszczyk mnie nie lubi, na mnie "drze ryja" - nie wiem, czy on tak biegiem dom znajdzie. Stawiam na Sandusia. Quote
Asia_Rawicz Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Jak tylko będzie nowy tekst do ogłoszeń to proszę dać mi znać i 2 -3 dni zrobię mu nowe ogłoszenia z nowymi zdjęciami. Quote
Ajula Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 też bym była za tym, żeby jednak Sandy przyjechał pierwszy do hotelu Quote
snuszak Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 [quote name='supergoga']Powiem tak - jeśli Sandy ma coś z uszkami - to chyba jednak jego - dopilnujemy weta, połazi na spacery, jeszcze lepiej go poznamy. Puszczyk mnie nie lubi, na mnie "drze ryja" - nie wiem, czy on tak biegiem dom znajdzie. Stawiam na Sandusia.[/QUOTE] ja jestem generalnie za jak chcecie brać jakiegokolwiek psiaka :) co do Puszczyka to chyba lekkie uprzedzenie :cool3: to kiedy się umawiamy na zabranie? Byle tylko nie zasiedział się w hotelu Quote
supergoga Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 Postaramy się - pojedzie do weta i do hotelu. Miejsce czeka. A Puszczyk, może potem - byle mnie nie zjadł. Quote
snuszak Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 nawet gdyby to się nie martw, on taki łakomy że połyka w całości więc nawet nie poczujesz ;p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.