Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kolejny, nowy psiak w przytulisku i pod naszą opieką.
Dzisiaj zobaczyła go Kasia.

Nazwałam go Sandy - piekny jest, w takim typowym stylu dla tego regionu.
Takie psiaki już były.
Czarny, z bródką - zupelnie młodziutki i bardzo łagodny.

Kasia napisała o nim tak:

Psiak ma obrożę ale jeszcze z metką, kiepsko dobraną bo za duża.... straż go nie przywiozła z tego co mówiły w biurze, wiec myślę, że zwyczajnie ktoś miał go na ogrodzie czy w kojcu chciał odprowadzić do schroniska, a że nie mial na czym to kupił byle g...o za 10 złotych i na tym go odprowadził nawet metki nie zrywając :(:( bo kto by psa wyprowadzał z taką perfidną wiszacą metką sklepową na spacer? z tak dużą obrożą, że końcówka cała odstaje na 10cm). Psiak super, kontaktowy przyjazny ale widać, że byl bity tzn podbiega radośnie do człowieka, ale kuli się przy nim i dopiero jest dobrze jak go głaszczesz, boi sie ręki nad glową, kładzie się w tym momencie i pokazuje brzuch... może mieć rok, myślę że nawet mniej bedzie miał, wygląda jak mini labka ze sznupem mieszanka, bo wlos ogólnie krótki ale taki ostry i dłuższy zupelnie nie pasujący na grzbiecie, klacie i ma śmieszną bródkę na pysku,.

Na razie kilka zdjęć, bo Kasia była sama i nie wyprowadzała. Natomiast zaniosła jedzonko.











Mysle, po opisie zachowania psiaka, że trzeba szukac Sandy'emu domu.

  • Replies 373
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no i jak widac nawet chrupki musiałam mu dawać na ziemi, udało mi się tylko z dwóch usunąć lód, jedna pusta znalazłam wiec akurat było dla trzech psów na wodę, jedzenie musiały już dostać na zmarznięta ziemię :(:( mały jest słodki

Posted

Jaki biedak. Może jednak ktoś go przygarnął, albo wrócił do własnego domu. Albo - tych albo jest kilka, oby to któreś z nich. Albo ktoś go niebawem znów przywiezie.

Posted

Dopiero dotarłam na tej wątek,a tutaj taka podwójna tragedia... śliczny psiak w schronie, a następnie ucieczka. Załamać się można. Chciałabym wierzyć, że biedaka ktoś przygarnął.

Posted

wiadomość z dziś, Sandy został znaleziony przez ludzi z Puszczykowa, jest teraz u nich szukają mu domu! Wiem, bo powiesili w schronisku ogłoszenie i na bank to jest on, pamiętam ta mordkę, wiek się zgadza :) chłop sobie znalazł schronienie na mrozy, myślę że powinniśmy pomóc im w szukaniu dla Sandy domu, Goga wysyłam Ci do nich na maila numery telefonów, gdybyś tak mogła zadzwonić podpytać, powiedza wszystko o nim i wystawimy go na fundacyjnej na allegro, gdyby nie oni psiak by zamarzł!

Posted

Nic nie dostałam meilem od Ciebie.
I tak na dzisiaj - mam nadzieję, że ktoś pomoże. Mnie czeka operacja niebawem i nie ukrywam - myśli mam zajęte czyms innym.
Jakbys mogła wywiedzieć się o niego, jaki jest poza klatka i napisac - byłoby łatwijej.
Nie wiem w co wsadzić łapy, a godzina "O" bliska.

Posted

Rozmawiałam z Pania która znalazła Sandy, psiak do dzieci fajny do psów innych też, mieszkał przez ten czas na ogrodzie w ciepłej budzie, do domu też wchodził i siedział w największe mrozy ale nie zostawał sam, Pani zrozpaczona ale nie może go zatrzymać ma swoje 2 duże psy nie da rady, powiedziała że nikt nie dzwonił w jego sprawie i bedzie musiała go odprowadzić do schroniska, tak też zrobiła Sandy trafił ponownie do schronu, ciekawe na jak długo bo ostatnio zwiał, nic trzeba zrobić ładne zdjecia nastepnym razem i ogłoszenia

  • 4 weeks later...
Posted

zeberka4 napisał(a):
Szkoda że agresywny do psów

a on jest agresywny??
bo ja nie widziałam takiego wpisu... ale może nie dopatrzyłam?

Fajny na fotkach, jakos tak na tych z boksu inaczej mi wyglądał.
Niuniuś.

Posted

ogłoszeń chyba Sandy nie ma i czas z nimi ruszyć, on jest hmm tak nie do końca agresywny w sensie może z mniejszą sunią by się zgodził, na początku warczał na Tadka (tego czarnego psa na zdjęciu co jest z nim) a później było już coraz lepiej psiaki mało zwracały na siebie uwagę podczas spacerowania...

czasem było ok a czasem albo on albo tadek ruszał z warkotem, taki element bardziej pokazania chyba kto tu rządzi, martwi mnie jednak że w schronie pozostały 2 wolne klatki tylko a ani Tadek, ani Sansy ani Bedniu nie będa tolerowały innego psa w swoim kojcu i może być jakaś tragedia.
Tadek nie ma wątku bo am chipa właściciele zostaną powiadomieni i zobaczymy czy go odbiorą - oby!

A Sandy ogólnie super sympatyczny psiak, energiczny, uwielbia ludzi, może byłby dobry do jakiś psich sportów do biegania :)

Posted

Sandy miał ogłoszenia, ale zdjęłam jak zniknął. Musze je odkurzyć - jutro po wykładach. Teraz dopiero wróciłam i potwornie boli mnie głowa.
Brak też tekstów. I pomysłu na tekst. Pomóżcie z pisaniem!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...