Angel Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 sorry za offa ale zapraszam na bazarki i allegro psiaka w pilnej potrzebie ! Brakuje pieniędzy na jego leczenie... potrzebna mu chemioterapia- po usunieciu raka jader. Pomożcie.. Chociaż podnoście bazarki, wysyłajcie po znajomych linki na allegro, zachęcajcie do kupna, odwiedźcie watek albo wesprzyjcie grosikiem! bazarki: * http://www.dogomania.pl/threads/201276-książkowe-nowości-dla-KRECIKA-z-nowotworem!-do-10.02.2011 * http://www.dogomania.pl/threads/201595-miski-kalendarze-piłka-na-karme-papirus-na-szczeniaki-i-Krecika-do-14.02-*** allegro: * http://allegro.pl/show_item.php?item=1441948643 * http://allegro.pl/kalendarze-wybierz-miska-i1441146100.html * http://allegro.pl/nowosc-poduszka-autko-z-budzikiem-na-chorego-psa-i1441948131.html Wątek Krecika: http://www.dogomania.pl/threads/201245-POTRZENA-POMOC-FINANSOWA-!-na-leczenie-nowotworu-psa-! KAŻDA POMOC NA WAGE ZŁOTA ! Quote
mari23 Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 [quote name='zuziaM']No tak, oczywiscie bezmyslnie spisalam date z ostatniego rachunku ............ Oczywiscie ma byc tak, jak piszesz, czyli za 10.01.11 d0 9.02.11. Jesli mozna tak zostawic, to niech bedzie tak jak jest ( bo w koncu nawet tych informacji nie musi byc na rachunku ), a nastepny juz wypisze za jakis czas za okres 10.02.11 d0 9.03.11. Ale jak ma byc poprawione, to wysle go jeszcze raz oczywiscie. Przepraszam, ale ja tak nienawidze siedzenia w tych papierkach, ze robie wszystko byle szybciej to skonczyc ...........[/QUOTE] ależ data to nie problem - na rachunku KWOTA jest najważniejsza ;) nic nie trzeba poprawiać i wysyłać jeszcze raz pytałam tylko, bo sie przestraszyłam - gdyby ta data była właściwa - miałabym "na starcie" zadłużenie - ale skoro sytuacja jest na bieżąco, to wszystko ok Quote
zuziaM Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 No to sie ciesze. Do nastepnego sie juz przyloze. A to najnowsze, dzisiejsze zdjecia slicznej Rozalii Czy nie jest przesliczna ?????????????? Quote
fiorsteinbock Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Przesliczna i dzieki Wam szczesliwa! Quote
mari23 Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 fiorsteinbock napisał(a):Przesliczna i dzieki Wam szczesliwa! właśnie tak !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! prześliczna i szczęśliwa!!!!!! Quote
zuziaM Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Prawda ????? Te oczka !!!!! No sam miodzik !!!!!! To naprawde taka slodka psiuncia. Ona byla kompletnie dzika, kiedy do nas przyjechala. Teraz wita mnie bardzo zywiolowo, obskakuje, daje sie tarmosic i glaskac. Kiedy sie nad nia nachylam to daje mi calusy .... lize mnie po twarzy. No kochaniutka. ASle nadal nie pozwala nic przy sobie zrobic. Nie lubi szczotki i nie lubi kiedy probuje ja lapac za ogon i dotykac brzuszek. Ale nadal to caly czas robie i musi w koncu do tego przywyknac. A brzuszek trzeba caly czas sprawdzac ... chocby ze wzgledu na dziedzicznosc wystepowania guzow. Rozalia reaguje super na swoje imie Rozi, Rozalia i Rozalka. Pedzi zaraz do mnie. Daje sie tez glaskac mojemu mezowi, chociaz tak wylewna juz nie jest. Do obcych jest wredna jak jej mamusia byla ...... Potrafi zlapac za lydke. Musze na nia uwazac. Ale nie do kazdego. Kobiet nie rusza. Dziewczyny, a czy myslicie moze nad sterylizacja Rozalki ? Ja sie troche boje zeby ona tez czegos paskudnego nie dostala ...... A taka mlodziutka tez juz przeciez nie jest. Quote
mari23 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 zuziaM napisał(a):Prawda ????? Te oczka !!!!! No sam miodzik !!!!!! To naprawde taka slodka psiuncia. Ona byla kompletnie dzika, kiedy do nas przyjechala. Teraz wita mnie bardzo zywiolowo, obskakuje, daje sie tarmosic i glaskac. Kiedy sie nad nia nachylam to daje mi calusy .... lize mnie po twarzy. No kochaniutka. ASle nadal nie pozwala nic przy sobie zrobic. Nie lubi szczotki i nie lubi kiedy probuje ja lapac za ogon i dotykac brzuszek. Ale nadal to caly czas robie i musi w koncu do tego przywyknac. A brzuszek trzeba caly czas sprawdzac ... chocby ze wzgledu na dziedzicznosc wystepowania guzow. Rozalia reaguje super na swoje imie Rozi, Rozalia i Rozalka. Pedzi zaraz do mnie. Daje sie tez glaskac mojemu mezowi, chociaz tak wylewna juz nie jest. Do obcych jest wredna jak jej mamusia byla ...... Potrafi zlapac za lydke. Musze na nia uwazac. Ale nie do kazdego. Kobiet nie rusza. Dziewczyny, a czy myslicie moze nad sterylizacja Rozalki ? Ja sie troche boje zeby ona tez czegos paskudnego nie dostala ...... A taka mlodziutka tez juz przeciez nie jest. wczoraj na wątku Uciechowa trafilam na pierwsze jej zdjęcie - z buźką w kącie - jaka różnica! mysle, że skrzywdzil ja jakiś mężczyzna i dlatego tak reaguje (mój Misiek - to jakby Rozi w ciemnorudej wersji;)) - też się tak zachowuje, dobrze, że mały, bo by wszystkich mężczyzn pozagryzał ;) o sterylce Rozalki pogadam z prezesami ale my - ubogie stowarzyszenie - prosimy o wsparcie... Quote
Ladymonia0610 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 mari23 napisał(a):wczoraj na wątku Uciechowa trafilam na pierwsze jej zdjęcie - z buźką w kącie - jaka różnica! mysle, że skrzywdzil ja jakiś mężczyzna i dlatego tak reaguje (mój Misiek - to jakby Rozi w ciemnorudej wersji;)) - też się tak zachowuje, dobrze, że mały, bo by wszystkich mężczyzn pozagryzał ;) o sterylce Rozalki pogadam z prezesami ale my - ubogie stowarzyszenie - prosimy o wsparcie... Ubogie Stowarzyszenie ale jak dużo robi:) Niektóre Fundacje mają bardzo duży 1 % podatku i nie wiadomo co robia z kasa;/ Quote
zuziaM Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 A wlasnie ..... czy mozna dla Was przekazac 1 % ????? A sterylka nie bedzie az tak szybko, bo jeszcze za zimno. Mysle, ze wiosna, jak juz bedzie cieplutko, to wtedy sie umowie z pania doktor. Ja tez sie doloze do tego oczywiscie. Quote
fiorsteinbock Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Dziewczyny, czy w jej wieku sterylka nie jest za duzym obciazeniem? Glownie chodzi mi o narkoze? moze nie warto podejmowac ryzyka a podawac np. hormony. Wiem, ze hormony to nie jest najlepszy pomysl, niestety :( tylko jak jej serducho zniesie narkoze. Quote
mari23 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 zuziaM napisał(a):A wlasnie ..... czy mozna dla Was przekazac 1 % ????? A sterylka nie bedzie az tak szybko, bo jeszcze za zimno. Mysle, ze wiosna, jak juz bedzie cieplutko, to wtedy sie umowie z pania doktor. Ja tez sie doloze do tego oczywiscie. żeby móc otrzymywać 1% trzeba według nowych przepisów prowadzić działalność conajmniej 2 lata..... tak więc niestety.... a co do sterylki - to chyba mniejsze zło niż hormony.... nigdy sobie nie wybaczę, że pozwoliłam na to, żeby je dostawała moja Maja..... lekarz mówił, że nic jej nie grozi, potem była sterylka, a potem..... nowotwór sutka..... mam żal do lekarza (to był mój pierwszy pies, nie wiedziałam).... 9 lat już nie ma mojej Majeczki.....żyła tylko 8..... wyglądała podobnie, jak Rozi, tylko ciemniejsza - jasnoruda była.... Quote
_ogonek_ Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 Jeżeli Rozi jest zdrowa jej serduszko zdrowe i w ogóle to nie ma przeciwwskazań... Jutro rano, bo mam na 9 , poogłaszam Rozi. Quote
mari23 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 mari23 napisał(a):żeby móc otrzymywać 1% trzeba według nowych przepisów prowadzić działalność conajmniej 2 lata..... tak więc niestety.... a co do sterylki - to chyba mniejsze zło niż hormony.... nigdy sobie nie wybaczę, że pozwoliłam na to, żeby je dostawała moja Maja..... lekarz mówił, że nic jej nie grozi, potem była sterylka, a potem..... nowotwór sutka..... mam żal do lekarza (to był mój pierwszy pies, nie wiedziałam).... 9 lat już nie ma mojej Majeczki.....żyła tylko 8..... wyglądała podobnie, jak Rozi, tylko ciemniejsza - jasnoruda była.... tylko tyle mogłam przedtem napisać, bo zalałam łzami klawiaturę myślę, że wet oceni stan zdrowia Rozalki i zadecyduje, co dla niej najlepsze Quote
fiorsteinbock Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Mojej Nuce tez zafundowano taka terapie, wpierw hormony potem sterylka gdyz guzy byly juz na listwie. Oczywscie o konsekwencji przyjmowania hormonow dowiedzialam sie...jak wyczulam guzy. Szybko, co? Dzis jestem o morze wiedzy madrzejsza, wowczas bylam nieswiadoma wielu zagrozen :( Jednak czytalam jakis artykul, ze w sytuacji kiedy u suczki serce jest zbyt slabe alternatywa sa hormony. Stad moje pytanie. Rzecz jasna, ze Pani wet najlepsza podejmie decyzje, bo dobro Rozi to priorytet. Quote
rotek_ Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 dużo zleży od serducha ostatnio sterylizowaliśmy 10 letnią suczkę i pięknie zniosła narkozę zuziu, dokładam się 100zł na sterylkę(co miesiąc coś będę odkładać, więc na wiosnę uzbieram), do czasu ew. operacji postaram się też zrobić jakies bazarki napisz proszę ile takie zabieg kosztuje u twojego weta? Quote
zuziaM Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 OK, zapytam o koszt, ale wiem, ze bedzie niedrogo. Syterylizowala, kastrowala i operowala mi kilka psiakow i naprawde po niskich kosztach. Quote
_ogonek_ Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 zuziu, to dopytaj postaramy się zebrać sumę :-) Quote
fiorsteinbock Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Na prosbe _ogonka bannerek: Zapraszam przy okazji Cioteczki, odwiedzajcie Rózie, niech nie czuje sie samotna :loveu: Quote
_ogonek_ Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 Banerek przepiękny, skopiowałam sobie do podpisu :) Quote
_ogonek_ Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 Podniosę jeszcze wieczorkiem damę :) Quote
_ogonek_ Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 Podnoszę! Kurczę nazbierało mi się zwierząt do ogłaszania, ale o Rozi pamiętam. Zrobię jej w wolnej chwili wydarzenie na FB :-) Quote
mari23 Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 fiorsteinbock napisał(a):Na prosbe _ogonka bannerek: Zapraszam przy okazji Cioteczki, odwiedzajcie Rózie, niech nie czuje sie samotna :loveu: odwiedzam i przedstawiam jej mojego rudzielca - Misiek ma podobnie "umazaną" buźkę, tylko jest ciemnorudy i zamiast puszystego ogona ma mały kikucik.... ale puszysty tak, że nie każdy zauważa brak ogona nie znam jego historii, ale była chyba podobna do Rozi - jego pani zmarła, a dzieci/wnuki opróżniając mieszkanie pozbyli się psa wyrzucając go z samochodu w pobliżu mojego domu..... takie wnioski wyciągnęłam z jego stanu i zachowania (m.in.miał 1/2 obroży przeciwpchelnej związaną ze sznurówką od buta - któż, jak nie biedna emerytka tak oszczędnie dbała o Misia) za nim chory na padaczkę Kiler.... to tylko połowa moich rudzielców i 1/5 mojego psiego stadka :) Quote
Marinka Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 _ogonek_ napisał(a):Podnoszę! Kurczę nazbierało mi się zwierząt do ogłaszania, ale o Rozi pamiętam. Zrobię jej w wolnej chwili wydarzenie na FB :-) Jak zrobisz wydarzenie wklej tu proszę link do niego :) Pomogą rozpowszechnić :) Quote
Marinka Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 mari23 napisał(a):odwiedzam i przedstawiam jej mojego rudzielca - Misiek ma podobnie "umazaną" buźkę, tylko jest ciemnorudy i zamiast puszystego ogona ma mały kikucik.... ale puszysty tak, że nie każdy zauważa brak ogona nie znam jego historii, ale była chyba podobna do Rozi - jego pani zmarła, a dzieci/wnuki opróżniając mieszkanie pozbyli się psa wyrzucając go z samochodu w pobliżu mojego domu..... takie wnioski wyciągnęłam z jego stanu i zachowania (m.in.miał 1/2 obroży przeciwpchelnej związaną ze sznurówką od buta - któż, jak nie biedna emerytka tak oszczędnie dbała o Misia) za nim chory na padaczkę Kiler.... to tylko połowa moich rudzielców i 1/5 mojego psiego stadka :) Marysiu, fajniutkie te Twoje rudaski :) Nić dziwnego, ze tak je kochasz :) Quote
_ogonek_ Posted February 19, 2011 Author Posted February 19, 2011 mari, masz śliczne stadko :) PS. link wrzucę, ale wczoraj miałam zadymę ze świnką i klatką dla mojej szynszyli no i nic nie zrobiłam :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.