Jump to content
Dogomania

LEN - nasze zdesperowane Brzydkie Kaczatko W NOWYM DOMU :):):):):)


Recommended Posts

Posted

hmmmm, slchajcie. a moze by znalezc Lena jak bedzie w przyszlosci wygladal i wysylac ludziom? ze teraz wyglada tak, ale za 3 miesiace calkowiecie sie zmieni i bedzie MASTEREM osiedla?

  • Replies 462
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja myślę, że powinien się w nim zakochać ktoś, kto zna jego historię i komu Len spodoba się taki jaki jest - a jest już według mnie przystojny bardzo.
Niech nie dzwonią ludzie którzy chcą słodkiego futrzaczka, yorczka, asterixowego psiaczka,..
No nie wiem...

Posted

Jasza napisał(a):
Ja myślę, że powinien się w nim zakochać ktoś, kto zna jego historię i komu Len spodoba się taki jaki jest - a jest już według mnie przystojny bardzo.
Niech nie dzwonią ludzie którzy chcą słodkiego futrzaczka, yorczka, asterixowego psiaczka,..
No nie wiem...

grzywcza pp??? mozna go podpiac...:cool3:

Posted

[FONT=Tahoma]Oj tam, zaraz brzydkie kaczatko...[/FONT]
[FONT=Tahoma]Len ma już kompletny zarost na pycholu i nie straszy. Ma ok 1 cm odrosty, tj. sierść zagęszcza się. Zdaję sobie sprawę, że będzie to jeszcze trwało do (co najmniej) wiosny. Jednak tragedii nie ma. Len nie bierze już tabletek przeciwświądowych. Jeśli się drapie, to rzadko - jak każdy inny pies. Zainteresowanym mozna wysłać jego zdjęcie ze schroniska - to w pełnym futrze. Wtedy będą wiedzieli, jak będzie wygladał w przyszłości. Ja wiem, że to będzie na prawdę piękny pies. Ale mam nadzieję, że jego piękno doceni już nowy właściciel :) Tak jak wczesniej wspominałam, Len urzeka głównie swoim zachowaniem. A przy tym będzie "niedługo" pięknym psem. Są psy piękne i nieadopcyjne z uwagi na problemy w zachowaniu. Len jest ideałem: łagodny, wesoły, żywiołowy, zachowuje czystość w domu i potrafi sam czekać na opiekuna (bez wycia i niszczenia) + brak choroby lokomocyjnej. Nie wiem jaki jest jego stosunek do kotów, ale przypuszczam, że "jako ciamajda" żyje z nimi w zgodzie. Zresztą jeśli nikt się na niego szybko nie zdecyduje, to będę musiała sprawdzić na rodzinnych kociakach ;)[/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT]
[FONT=Tahoma]Nie wiem, czy ktoś z Wawra lub okolic nie mógłby (chocby przy okazji) pokazać wyniki EKG Lena. Ja się na tym kompletnie nie znam. Wiem tyle co mi wet powiedział (własnie opierając się na wyniku diagramu). [/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT]
[FONT=Tahoma]Zaraz wybiorę jakieś zdjęcia. Mam jeszcze całą serię ze spacerku w Walentynki.[/FONT]

Posted

zdjecie porownawcze jego skory wyglada rewelacyjnie. To pokazuje, ze Len zmienia sie z dnia na dzien.

Ja tez wiem, ze Len bedzie mega piekny! Taki blondyn..i do tego ze wpsnialalym charakterem ;) kazda chcialaby takiego samce w domu:P

Posted

super że Len już się dobrze czuje, że futerko odrasta :) będzie na prawdę super psiakiem i towarzyszem życiowym :)
tylko żeby jeszcze domek się znalazł ...

Posted

Leni, a skąd ta Pani?
Tego się nie spodziewałam, ale miałam już w jego sprawie kilka telefonów. Dzisiaj dzwoniła bardzo miła Pani z Ruciane Nida. Na 99% jest zdecydowana. Nie wiem tylko jak on reaguje na koty, bo tam zazwierzęcony domek jest. Len miałby do swojej dyspozycji domek z ogrodem (pensjonat). Oczywiście mieszkałby w środku. Przypomina tej Pani psa, który został (chyba) wykradziony z posesji, jakieś 3 lata temu. Domek czeka na wizytę przedadopcyjną. Są to ludzie kochający zwierzeta i nawet udzielajacy się w ich sprawie charytatywnie. Są tam koty, 2 lub 3 psy (chyba 2 duże lub 1 duzy + suka wielkości jamnika - przygarnięta z nienarodzonymi jeszcze szczeniakami). Mówiłam, że on jeszcze nie jest piekny, ale Pani twierdzi, że nie to jest ważne :) Jestem dobrej myśli. I nie mogę uwierzyć...

Może wstrzymajmy się z dalszymi ogłoszeniami... i trzymajmy kciuki.

Czy mamy kogoś z Ruciane Nida lub okolic???

Może warto zmienić tytuł tego wątku + zapytać na kudłaczach (nawet w temacie) - Leni356 :) :) :)

Posted

Zulugula, wstrzymaj się na razie, bo tej pani 3 lata temu zginął pies identyczny jak Len. Będzie dzwonić, dałam jej numer. Pani Dorota Ż.

A ten domek w Rucianych trzeba sprawdzić w międzyczasie

Posted

Leni :) Jeszcze nic nie jest przesądzone. Len pojedzie tam, gdzie będzie mu najlepiej.

Pani z Rucianych wciąż szuka swojego psa, dlatego natrafiła na ogłoszenie Lena (chyba z allegro - czy to mozliwe?). Ma jednak warunki, aby przygarnąć i jego. Nie wiem jednak, czy Len zaprzyjaźni się kotami. Przypuszczam, że tak, ale nie sprawdzałam.

Posted

zulugula napisał(a):
Wysłałam tej Pani z Rucianych kudłacza nr 117. Może to ta zguba. Wiek się zgadza, wygląd chyba też. No i troszkę do Lena podobny.


117 to kudłaczek z Jeleniej Góry, to chyba nie ten?

Posted

Poszukiwany pies to nie Len, ani ten 117. Wygląda tak:

Jest równie łagodny, wesoły i żywiołowy jak Len. Na dzień dzisiejszy powinien mieć 8 lat. Najprawdopodobniej ktoś z turystów zapakował go da samochodu. Może być więc w całej Polsce. Psiak czasami stawiał uszka:

Nie przypominam sobie, aby coś takiego rudawo-kudłatego wpadło mi w oko. A Wam?

Posted

Berowi (bo tak ma na imię zguba), wyrósł brązowy nos. Zaginął 3 lata temu.

Sprawdzałam i to nie Statoil. Ten psiak jest bardziej rudy, a Statoil to "świński blondyn" ;) No i o wiele młodszy.

Posted

e tam blĄdyn :) Widziałam go nawet dzisiaj i zalatuje wredotą :) (czyt. ryży :P) No ale jak wiek się nie zgadza to bankowo nie on ...:(

Czy Len po wczasach u mnie ładuje się Wam na łóżko? :)
Kurde, nie wiem gdzie mam aparat a w nim takie fotki ...mmmm:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...