zuza911 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Wydaje mi się, że ta rana lepiej wyglądała jak go wiozłyśmy... Ale może to dlatego, że ogólnie wyglądał tragicznie i jakoś mniej się uwagę zwróciło?:roll: Ale poza tym to aż ciężko uwierzyć, że to ten sam pies:lol: Quote
oozieguy Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 doddy napisał(a):Neruś był dzisiaj u nas na gościnnych występach z uwagi na pracę Marty i odwiedziny Oozieguy. Dziękujemy serdecznie za wizytę i miłe spotkanie :) Cała przyjemność po mojej stronie - misiaczek Nero był słodki, a rozmowa ciekawa i pouczająca. Szykujcie się na poprawkę przy kawie i pączkach ;) Teraz cierpliwie czekamy na wyniki i zalecenia, co do wyzdrowienia... Ps. Świetne są te zdjęcia, zwłaszcza to z jęzorkiem :) Quote
andzia69 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 czy mam rozumieć, ze ta kawa i pączki to jak Nerus do was dojedzie????;) ja tam jestem dobrej myśli co do wyników - jestem niepoprawną optymistką ciagle:) Quote
doddy Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 Jutro na 19:30 umówiłam Nera na testy alergiczne. Na razie nie piszę co wyszło dotąd, wszystko napiszę jutro. Quote
doddy Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 Neruś okazał się psem zagadką, niestety. Otrzymaliśmy wyniki bakteriologi oraz histopatologii. W bakteriologi wyszło, że Nero ma średnio liczne staphylococcus intermedius oporne prawie na wszystko... tylko na bacytracynę i amikacynę wrażliwe. Wynik histopatologi zaś, nie wskazuje na nic konkretnego, ale suma sumarum jest niepokojący. Tłumaczenie skrótowe: Silne zmiany rozrostowe, z rozrostem naskórka, podnaskórkowe krosty. Zwłóknienie skóry, rozsiany stan zapalny mieszków, naczyń, z nagromadzeniem eozynofili, neutrofili, limfocytów i komórek plasmatycznych. Bardzo silne, przewlekłe zapalenie skóry i mierna eozynofilia z zapaleniem mieszków. Z uwagi na uczulenie jakiego Nero ostatnio dostał, wykonaliśmy testy alergiczne. Rzeczywiście okazało się, że Nero jest uczulony na 90% karm, a dokładnie na ich składniki. Z testowanych gotowych karm, wyszło nam że nie jest uczulony na ACANĘ PACYFIC, więc przestawiamy ją na nią. Nero jest uczulony na: - pszenicę - owies - żyto - słonecznik - kurczak - wołowina - cielęcina - saletra - białko mleka - laktoza - jajko (zarówno białko jak i żółtko) Na chwilę obecną leczenie jakie zastosujemy to przede wszystkim zmiana diety. Rana na łapie będzie smarowana najpierw Clorexydermem w celu dezynfekcji, a potem maścią z bacytracyną. U weta widzimy się za ok. 10 dni. Jeśli kuracja nie pomoże, szukamy dalej co Nerowi dolega. Quote
zuza911 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Kurczę, faktycznie uczulony chyba na wszystko:roll: No ale moja suńka za to uczulona na pyłki i kurz (aż dziw, że tyle w schronie przeżyła:cool3:) Mam nadzieję, że kuracja przyniesie rezultaty, bo martwię się strasznie tą jego łapinką:shake: Quote
oozieguy Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Ech, rzeczywistość minęła się z oczekiwaniami :/ Mam nadzieję, że zmiana karmy na tą tolerowaną da pożądany efekt...biedactwo nie poje tylu frykasów :( 3mam kciuki za malucha! Quote
doddy Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 Będzie dobrze, bo wierzymy że będzie dobrze :) Innej opcji na razie nie przyjmujemy. Od dzisiaj Neruś jest już smarowany. Quote
lilk_a Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 mamy takie cudo w częstochowskim schronisku ...... http://www.dogomania.pl/threads/179790-Depresyjna-amstaffka-potrzebny-dom-nie-przezyje-w-schronisku?p=14097391#post14097391 Quote
pinkmoon Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Czy Nero będzie podleczany a potem wyadoptowany do Oozieguy? Jaki jest plan działania z niuńkiem? ;) Quote
doddy Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 Jeszcze nie wiadomo jak będzie dalej z Nero ponieważ wyniki nie są zbyt ciekawe. Musimy się zająć kwestią zdiagnozowania łapy. Pewnie po diagnostyce będzie wiadomo czy któraś z osób interesujących się Nerem zechce go adoptować. Quote
ageralion Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 I jak tam diagnostyka? Wiadomo juz cos konkretnie? A co do adopcji, to sadze, ze jesli domek powaznie zainteresowany, to i kiepska diagnoza go nie wystraszy ;) Quote
oozieguy Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 ageralion napisał(a):I jak tam diagnostyka? Wiadomo juz cos konkretnie? A co do adopcji, to sadze, ze jesli domek powaznie zainteresowany, to i kiepska diagnoza go nie wystraszy ;) Kiepska nie wystraszy, byle maluch wyzdrowiał. Ciągle czekamy. Uściski dla Nerusia :) Quote
zuza911 Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Jak tam Nerek się miewa? Poprawia mu się coś troszkę? Quote
doddy Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 Byłam wczoraj u Marty w pracy. Od ciotki jednak ciężko wyciągnąć informacje, bo powiedziała, że sami musimy zobaczyć czy jest lepiej :) bo ona go widzi codziennie. Quote
zuza911 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 W takim razie czekamy na relacje:cool3: Quote
Kana Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Jeju to Doddy nawet w pracy ludzi nachodzi Quote
andzia69 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 [quote name='Kana']Jeju to Doddy nawet w pracy ludzi nachodzi :evil_lol::evil_lol::evil_lol: kontrola musi być!:diabloti: Quote
doddy Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 Jutro Martusia od Nero jedzie do Gdańska! A ja dziś byłam w Nidzicy, więc w sumie mi już nigdzie w PL nie jest daleko. :) Tym bardziej, że ja to dzisiaj planowałam tylko wycieczkę do weta z Holy i później spotkanko ze znajomymi pod Wawą. A tu wyszło spotkanko z MARCHEWĄ w Nidzicy i kolejny psiak w hotelu. Quote
Kana Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Nero zawita w Gdańsku ? No proszę może go spotkam gdzieś :D Quote
doddy Posted February 18, 2010 Author Posted February 18, 2010 Martolina zamiast Nero wzięła brata :) Pojechała załatwiać jakieś sprawy. Quote
kardoe Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/180201-RA-A-noA-ci-Fundacja-AST-do-28-02-2010?p=14140450#post14140450 Quote
doddy Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 Nic nowego niestety tj. nadal go leczymy na skórę. Zmiana na tylnej łapie zdecydowanie lepiej wygląda. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.