Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 67
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

brazowa1 napisał(a):
jej? nic.Zostala uspiona z braku miejsca.Nie potrafila dogadac się przy misce.Ktos musiał byc winien,padło na nią.

To znaczy jak z powodu braku miejsca ??? Młody pies do uśpienia ?
Że niby agresywna była, czy jak ?

A co z tym erdelkiem, pisałaś że mozesz go zabrać, do siebie ?

Posted

Brazowa, ale rozmawiałaś z tą panią ? I dobrze ja zrozumiałaś ? A może z tymi feriami chodziło o to żeby psiak przyjechał do domu jak ludzie będą mieli wolne. Może akurat wtedy sobie biorą urlop i będą mieli wtedy czas całą rodziną żeby zapoznać się i stworzyć więź z psiakiem.

Posted

Dogo07 napisał(a):
Brazowa, ale rozmawiałaś z tą panią ? I dobrze ja zrozumiałaś ? A może z tymi feriami chodziło o to żeby psiak przyjechał do domu jak ludzie będą mieli wolne. Może akurat wtedy sobie biorą urlop i będą mieli wtedy czas całą rodziną żeby zapoznać się i stworzyć więź z psiakiem.


No właśnie? może trzeba dopytać?

Żal tego psiaka, uśpić, bo miejsca nie było :( :( :(

Posted

rozmawialam z panią.
Nie robi sie czegos takie,ze zaklepuje psa na miesiąc-to nie hotel,najlepsze co mozna dla psa zrobic,to odebrac jak najszybciej ze schronu,zawsze tak jest.
ćzulybyscie sie komfortowo,wiedząc,ze Wasz wybrany pies nadal siedzi w klatce?
poza tym,nie podobalo mi sie podkreslanie,ze piesek podoba sie dzieciom-ten i zaden inny im sie nie podoba,a teraz dobieranie terminu odbioru psa do ferii dzieci.Czyli jeżeli z czymkolwiek Pinko podbadnie dzeiom,wyleci natychmiast z domu.Nie,nie nie.Jeżeli znajdzie sie ktos dobry,kto bedzie chciał adoptowac Pinko-bardzo sie ucieszę.

Posted

Jeśli rozmawiałaś z panią to wiesz najlepiej jakie ona ma podejście do psiaka i adopcji.
A faktycznie byłoby go szkoda to domu gdzie nie byłby odpowiednio traktowany i kochany.

Posted

oj,a jak ja!
jasne,ze staram sie jakos to zrozumieć,bo czasem ludziom głupio powiedzieć,ze oni sami marza o posiadaniu psa,wiec zwalaja "wine" na dzieci. Ale tutaj nie bylo tego-piesek mial byc wybitnie dla dzieci.Dzieciaki maja to do siebie,ze się szybko nudzą.

Posted

olenka_f napisał(a):
bardzo nie lubię tych adopcji "dla dzieci"


Ja coraz bardziej mam przekonanie, że żadne zwierzę nie nadaje się do dzieci. I czym mniejsze tym wymaga większej specjalistycznej opieki i troski, której dziecko po prostu nie może zapewnić. Jasne, można mieć zwierzę, dziecko też może się z niego cieszyć, ale pod czujnym okiem rodzica.

Posted

brazowa1 napisał(a):
oj,a jak ja!
jasne,ze staram sie jakos to zrozumieć,bo czasem ludziom głupio powiedzieć,ze oni sami marza o posiadaniu psa,wiec zwalaja "wine" na dzieci. Ale tutaj nie bylo tego-piesek mial byc wybitnie dla dzieci.Dzieciaki maja to do siebie,ze się szybko nudzą.


Oj niestety szybko się nudzą :( Ja też bym chciała dla Pinko super domek, żeby ktoś się w nim tak zakochał jak ja

Posted

Wiesz, czasami zdarzaja sie fajne dzieci. Ja sama miałam psiaka w wieku 10 lat, od szczeniaka go sobie wychowałam, to był mój najwierniejszy przyjaciel.

Posted

Dogo07 napisał(a):
Wiesz, czasami zdarzaja sie fajne dzieci. Ja sama miałam psiaka w wieku 10 lat, od szczeniaka go sobie wychowałam, to był mój najwierniejszy przyjaciel.


Oprócz fajnych dzieci ważni też są fajni, odpowiedzialni rodzice, bo w zasadzie to dorośli o wszystkim decydują

Posted

Oczywiście , odpowiedzialni rodzice.
Chodziło mi tylko o to że ja całe dnie spędzałam z psem sama w domu, i to była moja odpowiedzialność za psa, żeby miał świeżą wodę, jedzenie o odpowiednich porach, spacery, czesanie, strzyżenie, pielęgnację, naukę i zabawę.
Nie czekałam z tym na moich rodziców, i dla mnie to było normalne, dlatego może nie rozumiem teraz za bardzo psiaków traktowanych jako "dziecięcych zabawek" :(.

Posted

Dogo07 napisał(a):
Oczywiście , odpowiedzialni rodzice.
Chodziło mi tylko o to że ja całe dnie spędzałam z psem sama w domu, i to była moja odpowiedzialność za psa, żeby miał świeżą wodę, jedzenie o odpowiednich porach, spacery, czesanie, strzyżenie, pielęgnację, naukę i zabawę.
Nie czekałam z tym na moich rodziców, i dla mnie to było normalne, dlatego może nie rozumiem teraz za bardzo psiaków traktowanych jako "dziecięcych zabawek" :(.


masz Kochanie szczęście że masz bardzo mądrych rodziców którzy Cię tego nauczyli i zobacz jak dobrze wychowali ale częsciej niż rzadziej pies "dla dzieci" traktowany jest jak zabawka

Posted

No właśnie i to jest bardzo smutne :(.
Zwłaszcza małe miłe pieski są traktowane jako takie żywe zabaweczki.

A Pinko zasługuje na dobry dom i godne traktowanie. Miejmy nadzieję że coś się ruszy z poszukiwaniami domku dla niego. Tylko, żeby go nie wydali byle gdzie.

Posted

brazowa1 napisał(a):
już rozmawiałam z Zoja.Domek jest daleko,nie jestem w stanie przywieźc im pieska.Szuakamy ludzi,którzy sa na tyle blisko,że sami moga przyjechac po pinko.


Niech Zoja zaproponuje innego kudłacza w okolicy, nie brakuje fajnych kudłaczy :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...