Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 200
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted







Tak wygląda Dolly dzisiaj:). Chciałem ją dzisiaj wykąpać, ale zaparła się w łazience i nie dała wsadzić do wann :)

Powoli przybiera wagi i jej sierść nabiera wyglądu. Ale nadal jest trochę przestraszona, musiała być wcześniej bita bo na widok łyżki do butów cała się kuli i ucieka do kuchni :( Na szczęście teraz ma ciepełko, pełną miskę i kochający domek :)

Posted

Dollinko,mialas szczescia

To jest bestialstwo:(
Zobaczcie tego psa przywieziono przed moim przyjazdem
z Bielawy z ul.Zeromskiego ,lezała w zaspie
na tylne łapki nie staje,zacma na obu oczkach....
z Emilka [wolontariuszka]połozyłymy jemu kołdre,dostał miske jedzenia zalanego ciepłym rosołem
[gotowala michelle] i betamox.,to juz Pani kierownik..jezeli bedzie wszystko ok...bedziemy ogłaszac
Miska pod noskiem ,on łapaka sprawdzil i przytrzymal miske i wyjadał marchewki
Emilka uciekła...płakala strasznie:(

Posted

bez obrozy i smyczy
wywalony ...bo moze trzeba leczyc?
My dwie dziewczyny przez dobre pare minut umieszczałysmy jego w kojku na kołdrze.....
pomagał czolgajac sie ...dramat

Posted

Dolly wreszcie zaczęła jeść suche. Wczoraj dostałem od wujka na próbę Royala Canina Adult i wciągnęła cała miskę w ciągu dnia. Chyba jej zasmakował. A, że wujek ma znajomości w hurtowni bo tam bierze karmę dla swoich 3 psów to załatwi może taniej 15 kg :)

Posted

z tym jej nastrojem jeszcze różnie. Czasami merda ogonem, a czasami jakaś taka smutna, ale musi jeszcze minąć czasu trochę zanim całkiem dojdzie do siebie.

Posted

[quote name='giselle4']Dollinko,mialas szczescia

To jest bestialstwo:(
Zobaczcie tego psa przywieziono przed moim przyjazdem
z Bielawy z ul.Zeromskiego ,lezała w zaspie
na tylne łapki nie staje,zacma na obu oczkach....
z Emilka [wolontariuszka]połozyłymy jemu kołdre,dostał miske jedzenia zalanego ciepłym rosołem
[gotowala michelle] i betamox.,to juz Pani kierownik..jezeli bedzie wszystko ok...bedziemy ogłaszac
Miska pod noskiem ,on łapaka sprawdzil i przytrzymal miske i wyjadał marchewki
Emilka uciekła...płakala strasznie:(


Roki bo tak mu dałam na imię jest tu
http://www.dogomania.pl/threads/178686-Roki-chory-owczarek-niemiecki-wyrzucony-na-mrA-z-bez-szans-na-przetrwanie?p=13981768#post13981768

Posted

AdamG. napisał(a):
z tym jej nastrojem jeszcze różnie. Czasami merda ogonem, a czasami jakaś taka smutna, ale musi jeszcze minąć czasu trochę zanim całkiem dojdzie do siebie.

Faktycznie jak prawdziwa baba :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...