Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 200
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam. Za chwilę jadę z Dolly do kliniki. Dzisiaj jest jeszcze gorzej niż wczoraj biegunkę ma prawie bez przerwy. Nic nie (je zalecenia lekarza), ale też nie chce nic pić. Leży cały czas. Wczoraj dostała leki:

SYNULOX, BUSCOPAN, ULTRADIAR.

Trzymajcie kciuki PROSZĘ

Posted

Wybaczcie , że tak późno piszę ale dopiero się uporałem ze wszystkim, najpierw wizyta u weta, później kroplówki, jeżdżenie po aptekach... . Ale do rzeczy. Dzisiaj wykluczona została parwowiroza, u starszych psów nie jest już tak groźna bo same się uodparniają. Wyniki badań krwi, próby wątrobowe itp wyszły jak u zdrowego psa. Jedynie wyniki trzustki są większe niż powinny być ale to normalne przy biegunce. Teraz Dolly jest w domu, niestety chodzi w pampersie ale to zrozumiałe. Dostała kroplówki i jutro też ma dostać. W niedzielę jadę na kontrolę. Powoli zostaje karmiona według wskazań lekarzy kurczakiem z ryżem. Na biegunkę można podać węgiel, ale nie chciała połknąć więc zmieszałem z jedzeniem. Ma dostawać małe ale częste porcje. Pierwszą porcję zjadła i dostała kilka chrupek suchej karmy. Niestety musi być teraz na lepszej karmie Purina, Eukanuba albo Royal Canin. Dostałęm kilka próbek i Royala i zobaczymy jak będzie jadła. Powoli trzeba Przyzwyczajać ją do suchego. Póki co po antybiotyku, leku rozkurczowym, dwóch kroplówkach i witaminie B12 odżyła, ale pampersa profilaktycznie założyłem. Zobaczymy jutro a właściwie dzisiaj. Na razie jestem skonany i nie wiem co jeszcze napisać.

Posted

jesli je suchą - a wczesniej nie była przyzwyczajona to dobrze dodać do suchej trochę wody. Smechtę psom można podawać - a moim zdaniem lepsza niż węgiel.
po Ekubanie wiele psów ma rozwolenie więc bym odradzała - Purina Pro - jest ok - trzeba by chyba składka na karmę zrobić lub jakieś cegeilki na allegro tez robiłam skladkę na allegro i ponad 150zl nazbieralam

Posted

Dziewczyny kochane pomozmy troszke Adamowi bo wydatki jego zjedzą.....
Treba na karme i na leki....musimy walczyc o kazde zycie...
Prosze o grosz dla Dolly,ona juz wszystko co złe przezyła...
niech ostatnie lata swojego zycia ma luksusy...

Posted

Byłem dzisiaj z Dolly na spacerku i już kupka prawie idealna :) Ale jeszcze trochę kapie z niej rzadkie. Robi często, praktycznie z 10 minut po zjedzeniu robi kupkę. Dostaje kurczaka z ryżem i trochę suchego Royala dla juniorów. Dostałem kilka próbk w lecznicy i dzisiaj w sklepie Kakadu bo akurat pan który tam sprzedawał miał podobny przypadek. Ma jeszcze tą karmę którą dostała w schronisku Select Gold. Jutro jedziemy na kontrolę do lecznicy a w poniedziałek po pracy podjadę na ul. Chorzowską czy Opolską do dr. Hilderbrandta czy jakoś tak. Na wszelki wypadek zakładam jej jeszcze pampersa jak jest w domku z wiadomych przyczyn. Ta biegunka może być też wywołana przez bakterie Georgia Lambria. Kroplówki dostaje: dzisiaj rano 1/2 litra płynu Gingera sam jej podaję bo wychodzi taniej niż w lecznicy. Za dwie kroplówki zapłaciłem 8,70 a w lecznicy za jedną chcą 25 zł razem iniekcją, no a podanie to nic trudnego więc po co przepłacać. Powinna dostawać kroplówkę 2 razy dziennie rano i wieczorem po 1/2 L pod warunkiem że nic nie je i nie pije, ale apetyt jej dopisuje i pije sobie wodę więc stwierdziłem że nie ma sensu dawać jej wieczorem kroplówki. Jest wyraźnie ożywiona i nawet merdnęła ogonem jak przyszedłem do domu. Niestety jak czasami musi zostać sama to robimy jej kojec żeby nie brudziła w całym mieszkaniu, zwłaszcza że mieszkamy z żoną u naszej ciotki więc chyba zrozumiecie to. Jeszcze się trochę boi nawet jak ją głaszczę i miziam to czasami podkula ogon no ale musi minąć trochę czasu żeby uzyskać pełne zaufanie z Jej strony. Jest mały problem z podaniem tabletek, bo jakbym nie podał to wypluwa, nawet udaje że połyka i jak się da jej spokój to za moment tabletki leżą na jej posłaniu nie połknięte, ale za to jak się je doda do suchego to z rozpędu je zjada :) Mam nadzieję że jutro będzie dużo lepiej niż w piątek. Trzymajcie kciuki :)

Wszystkim dziękuję w imieniu Dolly za dobre myśli i deklaracje :)

Posted

Byłem dzisiaj z Dolly na spacerku i już kupka prawie idealna :) Ale jeszcze trochę kapie z niej rzadkie. Robi często, praktycznie z 10 minut po zjedzeniu robi kupkę. Dostaje kurczaka z ryżem i trochę suchego Royala dla juniorów. Dostałem kilka próbk w lecznicy i dzisiaj w sklepie Kakadu bo akurat pan który tam sprzedawał miał podobny przypadek. Ma jeszcze tą karmę którą dostała w schronisku Select Gold. Jutro jedziemy na kontrolę do lecznicy a w poniedziałek po pracy podjadę na ul. Chorzowską czy Opolską do dr. Hilderbrandta czy jakoś tak. Na wszelki wypadek zakładam jej jeszcze pampersa jak jest w domku z wiadomych przyczyn. Ta biegunka może być też wywołana przez bakterie Georgia Lambria. Kroplówki dostaje: dzisiaj rano 1/2 litra płynu Gingera sam jej podaję bo wychodzi taniej niż w lecznicy. Za dwie kroplówki zapłaciłem 8,70 a w lecznicy za jedną chcą 25 zł razem iniekcją, no a podanie to nic trudnego więc po co przepłacać. Powinna dostawać kroplówkę 2 razy dziennie rano i wieczorem po 1/2 L pod warunkiem że nic nie je i nie pije, ale apetyt jej dopisuje i pije sobie wodę więc stwierdziłem że nie ma sensu dawać jej wieczorem kroplówki. Jest wyraźnie ożywiona i nawet merdnęła ogonem jak przyszedłem do domu. Niestety jak czasami musi zostać sama to robimy jej kojec żeby nie brudziła w całym mieszkaniu, zwłaszcza że mieszkamy z żoną u naszej ciotki więc chyba zrozumiecie to. Jeszcze się trochę boi nawet jak ją głaszczę i miziam to czasami podkula ogon no ale musi minąć trochę czasu żeby uzyskać pełne zaufanie z Jej strony. Jest mały problem z podaniem tabletek, bo jakbym nie podał to wypluwa, nawet udaje że połyka i jak się da jej spokój to za moment tabletki leżą na jej posłaniu nie połknięte, ale za to jak się je doda do suchego to z rozpędu je zjada :) Mam nadzieję że jutro będzie dużo lepiej niż w piątek. Trzymajcie kciuki :)

Wszystkim dziękuję w imieniu Dolly za dobre myśli i deklaracje :)

Posted

A dzisiaj Dolly zrobiła już normalną kupkę, jedynie przed samą kupą kapnęły jakieś 3 krople rzadkie. Ok 11 będę jechał z nią na kontrolę i zobaczymy co i jak. Rano ukradła ciotce z talerza jajko, ale chyba nie powinno nic jej być Pije i je więc nie daję jej dzisiaj kroplówki tak jak zalecił lekarz.

Posted

zaraz będę usuwał wenflon Dolince i na chwilę podjadę do lecznicy. Przed chwilą rozmawiałem z lekarzem i powiedział że nie ma sensu żebym przyjeżdżał dzisiaj z sunią na samo zdjęcie wenflonu skoro mogę zrobi to sam. Sunia je, pije i normalnie się załatwia, ale jest jeszcze trochę słaba. Teraz musimy czekać na przybranie wagi :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...