Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Po zgłoszeniu na CK bazarkowym, Luzia, u której zamówiłam i opłaciłam pakiet ogłoszeń dla Borysa ( w listopadzie) poinformowała mnie na PW, że, pakiety sa dawno gotowe, ale miała kłopoty z netem i kompem, a potem zmieniła pracę i nie ma dostępu do linków, a teraz czeka na to, aż kolega z byłej pracy jej prześle. A, i jeszcze nadal nie ma netu w domu...
Zero konkretu - pozostawiam bez komentarza.

Posted

[quote name='malibo57']Po zgłoszeniu na CK bazarkowym, Luzia, u której zamówiłam i opłaciłam pakiet ogłoszeń dla Borysa ( w listopadzie) poinformowała mnie na PW, że, pakiety sa dawno gotowe, ale miała kłopoty z netem i kompem, a potem zmieniła pracę i nie ma dostępu do linków, a teraz czeka na to, aż kolega z byłej pracy jej prześle. A, i jeszcze nadal nie ma netu w domu...
Zero konkretu - pozostawiam bez komentarza.[/QUOTE]

Różnie to bywa w życiu i na Dogo.

Posted

Wczoraj zadzwoniła Pani w sprawie Borysa. W tle towarzyszył jej mąż. Właśnie zdechł ich pies, którego wzięli ze schroniska i był u nich długo. Szukają psa dużego do pilnowania na podwórku. Mieszkają na wsi okolice Siedlec, gospodarstwa nie mają tylko kurki, dzieci duże (dorosłe?) Mają też dwa pieski małe (jeden trochę jamnikowaty) podwórkowo-domowe. Pani chciałaby psa ze schroniska. Ponieważ Borys samców nie toleruje (powiedziałam jej o tym) zaproponowałam kontakt z kimś ze schroniska, kto pomoże w znalezieniu odpowiedniego psa. Na koniec uprzedziłam, że warunkiem adopcji zawsze jest wizyta przed adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. Pani powiedziała, że zastanowi się i odezwie. Wyraźnie odczułam, że postawione warunki jej nie odpowiadają. Jak dotąd nie odezwała się.

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
Posted

aganela napisał(a):
Jak to możliwe,że Borys już tak bardzo długo szuka domu?


Ma ogłoszenia ale jak już ktoś go chce to na łańcuch albo na całe życie do kojca... Albo jednak się rozmyśla....

Potrzebna Boryskowi pomoc. Ale na wątek mało osób zagląda....

Posted

Franca81 napisał(a):
Ma ogłoszenia ale jak już ktoś go chce to na łańcuch albo na całe życie do kojca... Albo jednak się rozmyśla....

Potrzebna Boryskowi pomoc. Ale na wątek mało osób zagląda....



zaglądam, zaglądam..... ale cóż Borysowi po tym.... :(

Posted

PONIEWAŻ W PIERWSZYM POŚCIE JUŻ NIE MOGŁAM WKLEIĆ TO WKLEJAM TUTAJ UZUPEŁNIONE WPŁATY

DEKLARACJE STAŁE MIESIĄC KWIECIEŃ 2011
Dora WPŁYNĘŁO -------
mtf zalesie WPŁYNĘŁO 25,00
emilia2280 WPŁYNĘŁO 30,00
supergoga 20 zł m-cznie ------
meganka1 WPŁYNĘŁO -------
PUNK WPŁYNĘŁO 0,00
czerda WPŁYNĘŁO ---------
mari23 WPŁYNĘŁO 15,00
Razem 70,00 zł

DEKLARACJE STAŁE MIESIĄC MARZEC 2011
Dora WPŁYNĘŁO -------
mtf zalesie WPŁYNĘŁO 25,00
emilia2280 WPŁYNĘŁO 30,00
supergoga 20 zł m-cznie ------
meganka1 WPŁYNĘŁO -------
PUNK WPŁYNĘŁO 50,00
czerda WPŁYNĘŁO ---------
mari23 WPŁYNĘŁO 15,00
Razem 120,00 zł

DEKLARACJE STAŁE MIESIĄC LUTY 2012
Dora WPŁYNĘŁO -------
mtf zalesie WPŁYNĘŁO 25,00
emilia2280 WPŁYNĘŁO 30,00
supergoga 20 zł m-cznie ------
meganka1 WPŁYNĘŁO 10,00
PUNK WPŁYNĘŁO 50,00
czerda WPŁYNĘŁO ---------
mari23 WPŁYNĘŁO 15,00
Razem 130,00 zł

DEKLARACJE STAŁE MIESIĄC STYCZEŃ 2012
Dora WPŁYNĘŁO -------
mtf zalesie WPŁYNĘŁO 25,00
emilia2280 WPŁYNĘŁO 30,00
supergoga 20 zł m-cznie ------
meganka1 WPŁYNĘŁO -------
PUNK WPŁYNĘŁO 50,00
czerda WPŁYNĘŁO ---------
mari23 WPŁYNĘŁO 15,00
Razem 120,00 zł

Posted

Witaj śliczny.

obraczus87 napisał(a):
Jejku ja myslalam, że Borys jest w swoim domku... wątek mi zaginął w trakcie tych wielu zmian na doo...

To tak jak i mnie...niestety nie mogę Cię kochany wesprzeć finansowo, bo jestem w dołku :-(

Posted

Agmarek napisał(a):
Witaj śliczny.

To tak jak i mnie...niestety nie mogę Cię kochany wesprzeć finansowo, bo jestem w dołku :-(


Ale możesz zaglądać , dać ogłoszenie i wspierać nas psychicznie, rozweselić i dodać otuchy. Będzie nam bardzo miło gościć na wątku

Posted

magenka1 napisał(a):
przepraszam za brak wpłat, w tym tygodniu cześć uzupełnię,


Będę wdzięczna.

W poniedziałek odezwał się pan spod Siedlec zainteresowany Borysem . Spytałam czy pies będzie w kojcu czy na podwórku przy budzie. Kojca nie ma. Zapytałam czy ma jakiś kontakt z weterynarzem i którym. Powiedział, że z doktorem Pasiakiem. ( dr. Pasiak ma umowę z miastem na odławianie psów)
W dalszej rozmowie stwierdził, że nie korzystał nigdy z opieki dr, bo nie było potrzeby. Na pytanie czy nie odrobaczał psów to powiedział, że tabletki kupował w sklepie zoologicznym a zapytany o kleszcze to stwierdził, że pies siedzi na podwórku i kleszczy nie ma. Chce obejrzeć Borysa i ma zadzwonić po 3-cim maja.

Co myślicie o tej propozycji?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...