Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zapisuję watęk .Na dzis to tylko BajkaB-Edytka /Sosnowiec / przyszla mi na myśl -jedynie -tu na poludniu kraju jakby .Moze zapytać jej -jesli cudem by miejsce miala? Ale muszą byc mocne deklaracje -bo inaczej nie będzie na utrzymanie i ew.koszty leczenia -to starszy chyba już pies . Coś o hoteliku kolo Wieliczki i Krakowa slyszalam ,ale nie wiem duzo - na dziś - no i tam kojce chyba.Szukamy i pytamy -kto gdzie moze .

  • Replies 800
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='DORA1020']ale figurka niczego sobie,moze dlatego,ze ciagle ganiam z pomoca zwierzakom:lol:
Eeeee to super...u mnie to nie skutkuje, ja mimo dużej aktywności fizycznej mam ciągle problem z utrzymaniem wagi. I nawet gdy biegalam 4 godz. dziennie z psem, to przychodziłam do domu super dotleniona i straaasznie głodna, od razy pałaszowałam wszystko co było pod ręką. No niestety, bezpowrotnie minął czas, gdy wazylam 48 kg.i miałam 18 lat:evil_lol:
Ale do rzeczy... super że cos ruszyło w sprawie Maxika, bo powiem szczerze, spojrzenie tego psa przesladuje mnie po nocy..

Naprawde fajnie, Maxik trzymaj się, odsiecz nadchodzi!

Posted

Mam nadzieje,ze zwolni sie miejsce w lecznicy,chyba bedzie mu lepiej niz w schronisku,jednak to mino wszystko lecznica,a Maxowi przydalby sie dt. Dobrze,ze tam jestescie i opiekujecie sie nim.A co z bazarkiem? Ja nie moge pomoc,jak pisalam od niedawna jestem na dogo i wiele jeszcze przede mna.Ktora cioteczka pomoglaby z bazarkiem?

Posted

Dziś BajkaB odpisala mi na gg .że jest Oddzial Emira w Cieszynie i jesli odpowiada wam takie rozwiazanie -to trzeba by zwroci się o pomoc do tego oddzialu : [FONT=Arial][FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.dogomania.pl/threads/177316-Fundacja-Emir-oddziaA-w-Sosnowcu-WAE-tek-zbiorczy-w-budowie?p=13857197#post13857197

To jedno z rozwiązań tylko -oczywiście -rozpatrujac możliwosci pomocy Maxowi w bliższych okolicach Bielska-Bialej .BajkaB darzona jest chyba zaufaniem przez wiele ciotek i wujkow z dogo -i nie zważamy na to ,czy to taka, czy inna fundacja akurat -ważne jest ,że ma dobre serce i b.często ratuje i pomaga zwierzęatm w trudnych sytuacjach.A Edytce -należy się duży szacunek za wiele ratowanych zwierząt -nieraz kosztem jej wlasnego zdrowia i dlugich godzin pracy .
[/FONT][/FONT]

Posted

Aimez_moi napisał(a):
Maxiu pokazujemy sie. Moze juz lada dzien ruszy bazarek dla ciebie.
Wszystkie Cioteczki spraszac trzeba.......

Oj tak,tak:p,bo to co jest na dzien dzisiejszy,to stanowczo za malo:shake:

Posted

pomoc bardzo potrzebna. Max podobno czuje się gorzej. Jutro go zabieramy. Z pewnością przydałaby się rehabilitacja bo tylne łapki siadają :( Ale do tego niezbędny jest tymczas w Katowicach :(

Posted

_bubu_ napisał(a):
pomoc bardzo potrzebna. Max podobno czuje się gorzej. Jutro go zabieramy. Z pewnością przydałaby się rehabilitacja bo tylne łapki siadają :( Ale do tego niezbędny jest tymczas w Katowicach :(

Oj to sie zmartwilam,ze czuje sie gorzej:-(teraz tak zimno,a on i stary i chory:placz:Dobrze,ze go zabieracie.A co z tym tymczasem w Katowicach?Ja jutro,a najpozniej w poniedzialek wysle rzeczy na bazarek.Martwi mnie tylko,ze to kropla w morzu potrzeb,a na watek wchodzi tak malo osob:-(

Posted

Dokładnie. A dowożenie Maxa stąd na rehabilitację to koszt 50zł(paliwo) + koszty rehabilitacji + oczywiście czas... :(

_bubu_ dziś przywiezie Maxa do lecznicy. Pieniążki tak bardzo potrzebne, a tu nadal cisza... :( Dziś postaram się wystawic bazarki dla Maxa z rzeczami, które przekazała Aimez_moi.

Posted

Maxiu jest bezpieczny w lecznicy. W poniedziałek będzie diagnozowany. Ma duży apetyt jest bardzo kochany.
Niestety łapeczki są bardzo słabiutkie, ma poważne problemy z chodzeniem. Muszę kupić jakąś matę bo na płytkach w lecznicy jest dla niego za ślisko, nie potrafi samodzielnie wstać.

Posted

funia napisał(a):
O jezu jaki bidok .Teraz nie mam mozliwości wpłaty ,ale za jakiś czas coś wpłace

Dzieki Kasia,ze tu zajrzalas:pPrawda,jaki biedny staruszek ten Maxik:-(,ale dobrze,ze juz w lecznicy,a nie w schronisku.

Posted

_bubu_ napisał(a):
Maxiu jest bezpieczny w lecznicy. W poniedziałek będzie diagnozowany. Ma duży apetyt jest bardzo kochany.
Niestety łapeczki są bardzo słabiutkie, ma poważne problemy z chodzeniem. Muszę kupić jakąś matę bo na płytkach w lecznicy jest dla niego za ślisko, nie potrafi samodzielnie wstać.

Za slisko,no i chyba na plytkach za zimno.Ale najwazniejsze,ze juz bezpieczny i,ze jestescie blisko:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...