Isadora7 Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 [FONT=Arial Black]Historia Dafci: [/FONT]http://www.dogomania.pl/threads/75577-Schronisko-w-Rudzie-A-lAE-skiej-ALARM-PILNE-FALA-REMONTA-W-Nie-ma-gdzie-psA-w-dawaAE?p=13070023&viewfull=1#post13070023 Justyna_wolontariat napisał(a):W sobotę do schroniska trafiła jamniczka:placz::placz::placz::placz: Rano godzina 7 dzwoni telefon odbieram a tu słyszę starszą panią która mówi, że szła do koscioła po drodze poszła wyrzucić śmieci na śmietniku coś piszczy a w kartonie leży suczka nie mogła tam sama wejść bo karton za wysoki. Ktoś zostawił ją na śmietniku tak jak wystawia się stare meble sunia ma pewnie około 14-16 lat nie widzi nie słyszy ma liczne tłuszczaki jakąś narośl na łepku. Ale czuje się dobrze piszczy do człowieka chce na kolana chce się przytulić Ona nic nie chce che tylko czuć się bezpieczna kochana na te ostatnie lata a może miesiące http://www.dogomania.pl/threads/75577-Schronisko-w-Rudzie-A-lAE-skiej-ALARM-PILNE-FALA-REMONTA-W-Nie-ma-gdzie-psA-w-dawaAE?p=13076316&viewfull=1#post13076316 Justyna_wolontariat napisał(a):Nazwaliśmy ją Maja i tak ją wołamy choc bidulka mało co słyszy i mało co widzi ale jest bardzo kochanym i oddanym psem całe dnie śpi sobie na podusi psy jej wogle nie przeszkadzają ma apetyt jak się o niej zapomnie to płacze dopominając się o pieszczoty. Tak jak pisałam wczesniej ona ma na pewno tłuszczaki i guzy narośle na grzbiecie na główce nasz wet ją widział ogólnie jest wszystko wporządku a tych guzów nie da się usunąć ona na jest juz w takim wieku że narkoza by ją zabiła. [FONT=Arial Black] Informacje z wątku wspólnego z Amisiem. [/FONT] http://www.dogomania.pl/threads/146569-JamniA-AmiA-charrrrakterny-starszy-pan-szukamy-DS Na skutek bardzo poważnej choroby dziecka oba jamniki straciły TYMCZAS. Oba stare, ale urocze, sympatyczne. Niestety jak się nie znajdzie chociaż tymczas decyzja może być jedna :(. Oddanie do schroniska wiadomo jak się skończy i to w bardzo bolesny sposób. 07-10-2009 12:30 Dafcia liczne tłuszczaki, ma też narośla które podchodzą ropa, na mostku duży twór o konsystencji tłuszczaka. Po badaniu wet stwierdził, że Dafcia nie widzi. 21-10-2009 01:35 [FONT=Impact]Dafcia [/FONT][FONT=Impact][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=2] Opis: Jamnik z licznymi tłuszczakami. Z wyglądu gałek ocznych pies prawdopodobnie nie widzi. Rozdrapuje sobie drobne narośla któe podchodzą ropą. Na mostku duży twór o konsystencji tłuszczaka Podane leki: Convenia Geriadog Hexoderm http://www.dogomania.pl/threads/146569-JamniA-AmiA-charrrrakterny-starszy-pan-szukamy-DS?p=13112824&viewfull=1#post13112824 [/FONT][/FONT][FONT=Impact] [/FONT] Quote
Isadora7 Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 ............................................................... Dafcia jest bardzo grzeczna, biedulka nic widzi, ale bardzo pilnuje czystości, skrobie w drzwi jak chce wyjśc. Quote
Isadora7 Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 ............................................... Quote
Isadora7 Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 ................................... Quote
Isadora7 Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 [FONT=Arial Black]Spacerowa Dafcia[/FONT] Quote
Isadora7 Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 ............................... Quote
Isadora7 Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 ................................ Quote
malagos Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Isadora, przypomnij, gdzie jest teraz Dafcia? Quote
Isadora7 Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 malagos napisał(a):Isadora, przypomnij, gdzie jest teraz Dafcia? [FONT=Arial Black] Dafcia jest w Domu Tymczasowym koło Grodziska Maz. [FONT=Arial][SIZE=3]To jest jej drugi dom tymczasowy. Do niedawna byłą razem z Amisiem. Niestety tam ze względu na chorobę dziecka trzeba było "rozparcelować tymczasowiczów". I mamy problem Ze względu na Amisia i Dafcię. Oboje trafiły na kolejne Domy tymczasowe które są mocno tymczasowe. Teraz albo szybko się znajdzie DT a najlepiej DS albo eutanazja. Niestety. Psy są stare i mają starcze przypadłości (ślepota). Pomimo że są bardzo kontaktowe cienko ich szansa na adopcję wygląda. Oddanie ich do schroniska to też eutanazja, tylko bardziej bolesna i okrutna. Dlatego jeżeli w niedługim czasie nie znajdzie się domek dla nich decyzja może być jedna... :([/FONT] [/FONT] Quote
danka1234 Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 dodałam Dafcie na 1 strone watku jamników. Quote
Isadora7 Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 Przypomnę Dafcię. Nadal szukam wątku zbiorczego Rudy Śląskiej. Tam był początek historii Dafci, znalezionej na śmietniku. Była wystawiona w kartonie jak zbędny mebel. [FONT=Arial Black]Dafcia jest w Domu Tymczasowym koło Grodziska Maz. [FONT=Arial][SIZE=3]To jest jej drugi dom tymczasowy. Do niedawna byłą razem z Amisiem. Niestety tam ze względu na chorobę dziecka trzeba było "rozparcelować tymczasowiczów". I mamy problem . Oboje trafiły na kolejne Domy tymczasowe które są mocno tymczasowe. Teraz albo szybko się znajdzie DT a najlepiej DS albo eutanazja. Niestety. Psy są stare i mają starcze przypadłości (ślepota). Pomimo że są bardzo kontaktowe cienko ich szansa na adopcję wygląda. Oddanie ich do schroniska to też eutanazja, tylko bardziej bolesna i okrutna. Dlatego jeżeli w niedługim czasie nie znajdzie się domek dla nich decyzja może być jedna... [/FONT][/FONT] Quote
malagos Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Trzeba sie liczyć z tym, ze dt moze być taki dożywotni.... Komu śliczną jamniczkę, komu? Quote
Awit Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Taaa, suka się zestarzała, najłatwiej pod śmietnik:-( Quote
yunona Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 to się tak skończyć nie może. Czyżbyśmy mieli popierać czyn , który wykonała osoba wynosząca żywą jamniczkę na zimno, w kartonie z którego nie mogła sama wyjść, niewidzącą. Wierzę w to, że znajdzie się dla niej domeczek z kochającymi ludzikami, którzy dadzą jej spokojnie pożyć i godnie przejść przez TM. Danuśka 1234 na pewno zrobi ogłoszenia gdzie tylko można i liczymy na allegro Izadorki takie, żeby ludzi czytających dobrze poszczypało duszę i oczka. Quote
tanitka Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 czy Dafcia ma jakieś schorzenia, trzeba na coś ją stale leczyć, wymaga jakiegoś szczególnego traktowania? chcę się przygotować ;) Quote
Awit Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Dafi przypomina mi moją Sonię [*], też była grubiutka i miała podobne tłuszczaki. Taki zmiksowany duuuży jamnik Quote
Isadora7 Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 tanitka napisał(a):czy Dafcia ma jakieś schorzenia, trzeba na coś ją stale leczyć, wymaga jakiegoś szczególnego traktowania? chcę się przygotować ;) Tanitko poza tłuszczakami i ślepotą jest ok jak na ten wiek. Quote
danka1234 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 tanitka napisał(a):czy Dafcia ma jakieś schorzenia, trzeba na coś ją stale leczyć, wymaga jakiegoś szczególnego traktowania? chcę się przygotować ;) tanitko,z Twojego postu widać ze rozwazasz przygarniecie Dafci, chciałaby zatem bys wiedziała ze w razie potrzeby Dafcie bedzie miała wsparcie finansowe z Jamniczej Skarpety. yunona -ogloszenia oczywiście ze zrobie,gdzie sie tylko da,o takim zakonczeniu nie mozna nawed mysleć,trzeba szukac pomocy i wierzyc ze sie ja znajdzie . Quote
Isadora7 Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 Dafcia ma oczywiście u mnie allegro, zrobię jak jej sytuacja z miejscem się wyjaśni. Bo w obecnej chwili nawet nie wiadomo gdzie dzwonić. Dafcia jest w drzodze do Kariny, dostała cieczki a w domu gdzie była na tymczasie są dwa jamole i była bitwa. I to chyba dosyć krwawa. U Kariny nie może przebywać (dziecko z allergią). Quote
yunona Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 dzięki dziewczyny za odzew, ja wiem, że i bez moich próśb Danuśka i Isadorka zawsze stają na wysokości swoich możliwosci. Byłoby wspaniale, gdyby Tanitka rozwarzyła na korzyść Dafci swoje rozwarzania. Właśnie dlatego, że chodzi o Dafcię, ona potrzebuje dużo ciepła i miłości i myślę, że Tanitka świetnie o tym wie. Musimy poczekać na decyzję. Quote
tanitka Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 moja decyzja jest na tak, jak zgłosiłam to Isadorze tyle tylko, że 2 stycznia wracam do domu i dopiero mogę Dafcię wziąć, ale przecież to raptem jeszcze tylko kilka dni :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.