Jump to content
Dogomania

Arystokratyczny blogas Dealera-boksera prawdziwego...


Recommended Posts

  • Replies 17k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

agbar napisał(a):
boshe....jakie te mlode matki nerwowe:evil_lol::evil_lol:

Jak byś miała za sobą taką misję jak ja teraz miałam to też byś była. Taką .....................pachnącą :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

No i po jaką cholerę tyle nagadałyście:question:
Gdyby to jeszcze wnosiło coś mądrego:shake:
Widziałam psa na krzywych nóżkach:roll:





















A tak w ogóle to KWM:loveu:

Posted

Medorowa napisał(a):
No i po jaką cholerę tyle nagadałyście:question:
Gdyby to jeszcze wnosiło coś mądrego:shake:
Widziałam psa na krzywych nóżkach:roll:





















A tak w ogóle to KWM:loveu:

Trza było wstać wcześniej i gadać a nie narzekać teraz:cool1:
:loveu::loveu::loveu:

Posted

apple napisał(a):
Obiad my jedli:eating: i medorowej paznokcie też- a co stęsknieni???:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


:crazyeye::crazyeye:jadlaś Medorowej paznokietki :cool3:

Posted

Cos wam opowiem.....
wczoraj Bartek w sklepie zauwazyl pana w kurtce reklamujacej szkole dla psow,zapytal czy pomoga nam opanowac naszego Dealera. Pan zaprosil nas na dzis zeby zobaczyc diabla ktory siedzi w naszym koondlu:)No to pojechalismy...
Okazalo sie trafilismy do klubu owczarka niemieckiego:)Najpierw pan dlugo z nami rozmawial co mi sie bardzo podobalo,wypytal dokladnie co Dilski potrafi, jak sie zachowuje w konkretnych sytuacjach.Podobalo mi sie bardzo jego stwierdzenie ze pies w jego wieku juz sobie w glowie sporo poukladal i nie bedzie latwo ale wszystko jest mozliwe musimy tylko byc konsekwentni i jeszcze raz konsekwetni....nie skreslil naszego bydlatka od razu:)
w koncu wyprowadzilismy bestie na ring:diabloti:panowie chcieli zobaczyc co bestia umie i jak zareaguje na innego psa. Na placu akurat cwiczyl policyjny owczarek...cuuudny:loveu:Dili oczywiscie pokazal klase:evil_lol:czyli zaczal sie miotac, rzucac i klapac zebami na lewo i prawo:evil_lol:....po chwili przyszla sunia ON i powtorka z rozrywki...:roll:na placu bylo kilku szkoleniowcow nikt nie patrzal na nas krzywo, kazdy usmiechniety tak wiec czulam sie calkiem spokojna:)
na polecenie panow zaczelam lazic z Dilskim tam a nazad,pomiedzy ONkami, pare razy Dili probowal je pozrec ale nawet dosc szybko sie uspokajal ..ufff...bylismy na placu jakies 20 minut i padla diagnoza:cool1:..mianowicie nie jest tak zle, oczywiscie wzieli pod uwage to ze Dilski byl zestresowany, niepewny i na pewno w innych sytuacjach gdy czuje sie panem zachowuje sie gorzej ale powiedzieli ze damy rade.Musimy chodzic minimum 3 miesiace na zajecia po dwa razy w tygodniu i co najlepsze ..zajecia sa bezplatne:):jestem nieco dumna bo Dealer sporo umie i pokazal tam to, ladnie chodzil przy nodze, siadal, warowal i gapil sie we mnie:loveu:. oczywiscie poopowiadalismy sobie historie o tym jak to boxie nie lubia sie z ONkami ale to nic bo jeden z panow myslal ze Dili jest astem wiec ta historia go nie dotyczy.....:diabloti:ogolnie Dilus podobal im sie bardzo oni mi tez wiec zaczynamy po Nowym Roku...mam nadzieje ze nam pomoga, ich podejscie jest super,obejrzalam sobie jak Onki cwiczyly - podobalo mi sie.....a wy trzymajcie kciuki jak zaczniemy bo jak sie nie uda go troche uspokoic to ja nie wiem co ja zrobie...:shake:
aha, nie potrzebuje kolczatki,lancuszka, halti,kaganca...nic oprocz jak mi powiedziano checi,spokoju,konsekwencji i duuuuzo milosci do psa:)
i najlepiej byloby gdybysmy zawsze razem przychodzili tzn. ja i B. zebysmy obydwoje tak samo szkolili psa....
uffff to tyle ale sie rozpisalam...:oops:

Posted

agbar napisał(a):
Cos wam opowiem.....
wczoraj Bartek w sklepie zauwazyl pana w kurtce reklamujacej szkole dla psow,zapytal czy pomoga nam opanowac naszego Dealera. Pan zaprosil nas na dzis zeby zobaczyc diabla ktory siedzi w naszym koondlu:)No to pojechalismy...
Okazalo sie trafilismy do klubu owczarka niemieckiego:)Najpierw pan dlugo z nami rozmawial co mi sie bardzo podobalo,wypytal dokladnie co Dilski potrafi, jak sie zachowuje w konkretnych sytuacjach.Podobalo mi sie bardzo jego stwierdzenie ze pies w jego wieku juz sobie w glowie sporo poukladal i nie bedzie latwo ale wszystko jest mozliwe musimy tylko byc konsekwentni i jeszcze raz konsekwetni....nie skreslil naszego bydlatka od razu:)
w koncu wyprowadzilismy bestie na ring:diabloti:panowie chcieli zobaczyc co bestia umie i jak zareaguje na innego psa. Na placu akurat cwiczyl policyjny owczarek...cuuudny:loveu:Dili oczywiscie pokazal klase:evil_lol:czyli zaczal sie miotac, rzucac i klapac zebami na lewo i prawo:evil_lol:....po chwili przyszla sunia ON i powtorka z rozrywki...:roll:na placu bylo kilku szkoleniowcow nikt nie patrzal na nas krzywo, kazdy usmiechniety tak wiec czulam sie calkiem spokojna:)
na polecenie panow zaczelam lazic z Dilskim tam a nazad,pomiedzy ONkami, pare razy Dili probowal je pozrec ale nawet dosc szybko sie uspokajal ..ufff...bylismy na placu jakies 20 minut i padla diagnoza:cool1:..mianowicie nie jest tak zle, oczywiscie wzieli pod uwage to ze Dilski byl zestresowany, niepewny i na pewno w innych sytuacjach gdy czuje sie panem zachowuje sie gorzej ale powiedzieli ze damy rade.Musimy chodzic minimum 3 miesiace na zajecia po dwa razy w tygodniu i co najlepsze ..zajecia sa bezplatne:):jestem nieco dumna bo Dealer sporo umie i pokazal tam to, ladnie chodzil przy nodze, siadal, warowal i gapil sie we mnie:loveu:. oczywiscie poopowiadalismy sobie historie o tym jak to boxie nie lubia sie z ONkami ale to nic bo jeden z panow myslal ze Dili jest astem wiec ta historia go nie dotyczy.....:diabloti:ogolnie Dilus podobal im sie bardzo oni mi tez wiec zaczynamy po Nowym Roku...mam nadzieje ze nam pomoga, ich podejscie jest super,obejrzalam sobie jak Onki cwiczyly - podobalo mi sie.....a wy trzymajcie kciuki jak zaczniemy bo jak sie nie uda go troche uspokoic to ja nie wiem co ja zrobie...:shake:
aha, nie potrzebuje kolczatki,lancuszka, halti,kaganca...nic oprocz jak mi powiedziano checi,spokoju,konsekwencji i duuuuzo milosci do psa:)
i najlepiej byloby gdybysmy zawsze razem przychodzili tzn. ja i B. zebysmy obydwoje tak samo szkolili psa....
uffff to tyle ale sie rozpisalam...:oops:



a ja nie wiedziałam że Diler taki charakterny jest...facet z temperamentem chciałoby się rzec :)
cieszę się że Pręgus pokazał klasę i że jesteś teraz z niego dumna :multi::multi:
trzymam kciuki żeby panowie wyzbyli się tego diabełka z tej ślicznej pręgowanej czworonożnej istotki :loveu::loveu::loveu:

Posted

............................to ja...............zobaczyłam światełko i tak jakoś mnie ściągnęło
fajnie masz z tym szkoleniem..............też chętnie z Luśką bym jeszcze gdzies pochodzila bo to cykor jakich mało........ale............brak kupisów:razz::razz::razz:

powodzenia życze

Posted

łał a gdzie to taka szkoła za darmochę.............. ja też kcem :multi:......................bo jak opisałaś Dealusia to ja żem Krosia jak żywego ujrzała :diabloti:

Posted

Alicja napisał(a):
:multi::multi::multi:no super ...to ja już szczymam :kciuki:za Dilerka :loveu:chłopie weź się w garść i maszeruj do szkółki;)


bedzie maszerowal, nie ma zmiluj sie:evil_lol:

Posted

evaxon napisał(a):
łałłł.... ale nam opowiedziałassss:razz::razz::diabloti::evil_lol:


trzymamy kciuki:loveu:


no napisalam sie za wszytskie czasy:grins:

jonQuilla napisał(a):
a ja nie wiedziałam że Diler taki charakterny jest...facet z temperamentem chciałoby się rzec :)
cieszę się że Pręgus pokazał klasę i że jesteś teraz z niego dumna :multi::multi:
trzymam kciuki żeby panowie wyzbyli się tego diabełka z tej ślicznej pręgowanej czworonożnej istotki :loveu::loveu::loveu:

jak oni nie pomoga bede odprawiac egzorcyzmy:diabloti:
majoka napisał(a):
Ciotka jest a Ciebie dumna Dilusiu!!!!!!!!!!!!!!!

A tak w ogóle cze siostra!!!Wszystkiego najlepszego z okazji mikołajków!!!!!!!!!!!!!

Mariola:crazyeye:co za niespodziewanka:multi:

BeaC napisał(a):
............................to ja...............zobaczyłam światełko i tak jakoś mnie ściągnęło
fajnie masz z tym szkoleniem..............też chętnie z Luśką bym jeszcze gdzies pochodzila bo to cykor jakich mało........ale............brak kupisów:razz::razz::razz:

powodzenia życze


to blask ktory ze mnie bije cie przyciagnal:grins:

apple napisał(a):
łał a gdzie to taka szkoła za darmochę.............. ja też kcem :multi:......................bo jak opisałaś Dealusia to ja żem Krosia jak żywego ujrzała :diabloti:

w Ober-Ramstadt.....ta darmocha to niespodzianka ale nawet jak by trzeba bylo zaplacic jakies ciezkie pieniadze to tez bysmy poszli bo ja juz sama nie daje sobie z nim rady....
a jak juz kiedys Dili zmadrzeje to przyjade do Jaworzna i spotkamy sie z Krosiem...z Katowic rzut beretem:razz:
agbar napisał(a):
bedzie maszerowal, nie ma zmiluj sie:evil_lol:

Posted

agbar napisał(a):

w Ober-Ramstadt.....ta darmocha to niespodzianka ale nawet jak by trzeba bylo zaplacic jakies ciezkie pieniadze to tez bysmy poszli bo ja juz sama nie daje sobie z nim rady....
a jak juz kiedys Dili zmadrzeje to przyjade do Jaworzna i spotkamy sie z Krosiem...z Katowic rzut beretem:razz:
Oj tak, Oj tak:multi::multi::multi::multi:

Posted

:roll:chcialam tylko powiedzieć że jestem ....:grins: i poinformować że u nas zimno jak jasny pieron :diabloti:....aha Dili nie siedział przy kompeczku :mad:
jestem wyspana:multi::multi::multi:

Posted

ale fajnie że szkolonko bedzie :multi::multi::multi: mam nadzieje że Diluś wyniesie z niego coś (np. polismajstra w zębach :evil_lol::evil_lol:) bo jak to nie pomoże to bedą egzorcyzmy :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu:
bry wieczorek moja ty jedna z najuochańszych :loveu::loveu::loveu:
ide pic piwo :roll:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...