an3czka Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 [quote name='dealer']strasznie strasznego Dilerka:) zaraz powklejam zdjatka:) Zaraz, czyli kiedy??:razz:
Alicja Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 dealer napisał(a):czyli juz zaczynam za momencik:):mad: czekam
agbar Posted February 4, 2006 Author Posted February 4, 2006 na poczatku dziekuje wszystkim za przesympatyczne spotkanie i za cierpliwość dla Dilera Kilera:) a było to tak: Dili juz z auta wypatrywał kolegów i kolezanki sa znaleźlismy sie:) Sarunia chciała blizej poznac Diliego ( a moze Mejka hihi) Mejkol oczywiście sie pozywiał... Dili nie mógł byc gorszy... Powitanie i próba zabawy z Metką cdn
Alicja Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 :p mam problemy z odróżnianiem Dealerka od Mejkunia :oops:
agbar Posted February 4, 2006 Author Posted February 4, 2006 Mejk i Dili trzymali sie razem.. potem dołaczyli do pań:) dili pomagał Kaji szukac zaginionego aportu ze szczęscia Dili chodził na dwóch łapach:) wystawiał uszy i zębiska:) zaczepiał Sare:) gonił i był goniony dołaczyła reszta gonionych i goniacych:) cdn
agbar Posted February 4, 2006 Author Posted February 4, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:p mam problemy z odróżnianiem Dealerka od Mejkunia :oops: Ala...ja tez:oops: :evil_lol:
zaba14 Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:p mam problemy z odróżnianiem Dealerka od Mejkunia :oops: HaHaHa :lol: :lol: nie tylko Ty masz, jak psy są obok siebie to jeszcze da sie jakos radę, gorzej jak biegaja osobno to już wogole sztuka :evil_lol:
Alicja Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 dealer napisał(a):Ala...ja tez:oops: :evil_lol:;) uff to mi ulżyło
Cimi Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 A macie zdjęcia Olka :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ? On robi b. ciekawe miny :cool3: :lol:
agbar Posted February 4, 2006 Author Posted February 4, 2006 Panie szukają aportu...:) aby uczcic odnalezienie aportu Dili szalał na dwóch łapach
agbar Posted February 4, 2006 Author Posted February 4, 2006 zaba14 napisał(a):HaHaHa :lol: :lol: nie tylko Ty masz, jak psy są obok siebie to jeszcze da sie jakos radę, gorzej jak biegaja osobno to już wogole sztuka :evil_lol: ostatnio w ciemnosciach to przez pomyłke dostało sie ode mnie Mejkowi a Dili złapał nagane od Mrówy:)
agbar Posted February 4, 2006 Author Posted February 4, 2006 Cimi napisał(a):A macie zdjęcia Olka :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ? On robi b. ciekawe miny :cool3: :lol: ja nie mam ale ktos jeszcze robił tylko kto....:)
Cimi Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 dealer napisał(a):ja nie mam ale ktos jeszcze robił tylko kto....:) Jemu trzeba jak najwięcej robić :lol: :lol:
zaba14 Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 Cimi napisał(a):Jemu trzeba jak najwięcej robić :lol: :lol: cimi a Ty czemu nie przyjechałas? 3 bokser hm... w sumie nic by sie nie stało :lol: :lol:
an3czka Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 [quote name='dealer']na poczatku dziekuje wszystkim za przesympatyczne spotkanie i za cierpliwość dla Dilera Kilera:) a było to tak: Dili juz z auta wypatrywał kolegów i kolezanki Ale z niego "rasowy" pasażer :lol: [quote name='dealer'] Sarunia chciała blizej poznac Diliego ( a moze Mejka hihi) Czy tu aby jakieś uczucie w powietrzu nie wisi??:iloveyou:
agbar Posted February 4, 2006 Author Posted February 4, 2006 a potem przyszła ONA... i Dealer oszalał.........najpierw chciał ja zniszczyć, zagryźć,przestraszył ja na smierć... a potem ho ho moja psinka sie zakofała..:) szczekały, piszczały, warczały ,biegały... ale kiedy pojawił sie rywal.. nie było rózowo.. stanowczo zakochani woleli byc sami... były i tańce godowe... nawet jesli rywal chciał sie przyłaczyv był ignorowany:) Dilus szpanował uszami:) zapomnieli o wszystkich...bawili sie sami on juz nie chciał a ona błagała...:) musielibyscie zobaczyc jakim tesknym spojrzeniem Dili odprowadzał ja do samochodu, wmurowało go w ziemie stał i piszczał...ale moze jeszcze sie spotkaja:)
an3czka Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 [quote name='dealer'] cdn ...bo ona to tak coś za blisko niego ciągle jest...:loveu:
an3czka Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 No i chyba będzie to kolejna niespełniona miłość...:-( Doberłumenka zawładnęła jego sercem:razz: Powiem Ci, ze Basco też w takich smukłych laluniach gustuje. Musi być talia osy, delikatna muskulaturka...:cool3: :loveu:
Cimi Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 zaba14 napisał(a):cimi a Ty czemu nie przyjechałas? 3 bokser hm... w sumie nic by sie nie stało :lol: :lol: Hmm.. no wiesz, byłam w schronisku całą rodziną i tak się stało, że doszedł nam jej członek rodziny (wstępnie ma znaleść dom, a my jej pomożemy się wykurować, ale czy jednak do tego dojdzie :lol: ?) Zdjęcia nowego członka w galerii Fionki :evil_lol:
dbsst Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 no tak wiosna idzie boksery na dobermanki leca co sie dzieje ;)
agbar Posted February 4, 2006 Author Posted February 4, 2006 niech sobie chłopak ma...we wtorek bedzie juz hmm...bezjajeczny...
Recommended Posts