ocelot Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 (edited) Zabieram się już jakiś czas za założenie tego wątku. I w końcu musi powstać, bo... Mam wrażanie, że najwięcej wyrzucanych, trafiających do schroniska psiaków po kundelkach to owczarki i ich mixy. Niektóre szybko znajdują domy: te młodsze i ładniejsze... Niektóre starsze siedzą w boksach miesiącami, przestają wierzyć w odmianę losu, przestają dobiegać do krat, wychodzić z budy, choćby Pako - kiedyś piękny pies... Inne znajdują sobie miejsce obserwacyjne na budzie - Komisarz Rex.... Ale wszystkim należy się dom. Mam nadzieję, że na ten wątek trafią ludzie, którym los On-ków i onko-podobnych nie jest obcy Wszyscy wiemy jakie to mądre, inteligentne psy. Do tego piękne... Nie znam się na rasie. Osobiście znam tylko Szarika i Cywila z małego ekranu. I te nasze... schroniskowce... smutnie wypatrujące losu zza krat. Pomożesz szukać im domu? Ogłaszać? Pomóż... IMIĘ: Grom WIEK: 9 lata ROK URODZENIA: 2003 ROZMIAR (S/M/L/XL): L CHARAKTER: Grom. Grom dostał zapłatę za lata wiernej służby. Grom został wynagrodzony, jak tylko człowiek potrafi wynagrodzić, odpłacić za lata psiej służby, wierności i miłości. Kiedy grom się zestarzał, zaczął niedowidzieć, z trudnością stawiać łapy - miłość człowieka do Groma zaczęła się kończyć. Kiedy Grom całkiem stracił wzrok - po miłości, ba sympatii już nie było śladu. Grom został porzucony w lesie. Znaleziony słaniał się na łapach, miał całe stado kleszczy. Z pięknego, dumnego owczarka niemieckiego został wrak. Grom nie widząc, mając problemy z poruszaniem się - nie był w stanie sobie poradzić. Mamy nadzieję, że Grom jeszcze stanie na łapy i ze jeszcze zobaczymy niewidomego, ale nie złamanego psiaka. Album Groma na fb: http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=1 Edited June 12, 2012 by ocelot Quote
ocelot Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 (edited) IMIĘ: Saturn WIEK: ok. 3 lata ROK URODZENIA: 2009 ROZMIAR (S/M/L/XL):L CHARAKTER: Miejsce znalezienia ul. Białobrzeska. Prawdopodobnie porzucony przy wyjeździe z miasta... Błąkał się wśród domków jednorodzinnych. Może jego Pan tak okazał mu łaskę? Licząc, ze łatwiej znajdzie dom na podwórku? Nie okazał, nikt nie przygarnął Saturna. saturn jest owczarkiem niemieckim, mającym niespełna 3 lata. czeka na swojego Pana w schronisku. Na nowego pana, który już go nigdy nie porzuci. Saturn został adoptowny i ponownie porzucony, nowy właściciel miał na wytłumaczenie jedno: "Nie wiedziałem, że pies ma czipa". SATURN to piękny inteligentny 2 letni owczarek niemiecki o proporcjonalnej budowie ciała przebywający w schronisku w Tomaszowie Mazowieckim. Jest psem dominującym ale nie wykazuje agresji, żyje w zgodzie z innymi psami i suczkami. Dobrze chodzi na smyczy. Jest zaszczepiony. Kontaktowy, miły i przyjacielski pies, którego można jeszcze wiele nauczyć. Nie znamy stosunku do dzieci i kotów, w warunkach schroniskowych trudno to sprawdzić. Jako młody pies w typie rasy na pewno będzie potrzebował odpowiedniej dawki ruchu, łagodnego i asertywnego podejścia, współpracy z człowiekiem. Może mieszkać z wysterylizowaną sunią. Album Saturna na fb: http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=1 IMIĘ: Kawa WIEK: 2 lata ROK URODZENIA: 2010 ROZMIAR (S/M/L/XL): L CHARAKTER: To piekna, podpalana suczka w typie owczarka niemieckiego. Błąkała się mocno zagubiona na ul. POW. zapewne krótku była na ulicy, bo ewidentnie nie umiala się znaleźć w tej dla siebie nowej sytuacji. Lekko nieufna, z rezerwą podchodzi do obcych. Sprytna i zwinna pozwolila się złapać dopiero kobiecie. Do ludzi podchodzi, ale z pewną rezerwą. Nie spoufala się, to taka psia księżniczka. nie znamy jej przeszłości, ale jest zadbana i ma slad na szyi, po obroży? Kolczatce? Ślad bardzo wyraźny, tak wyraźny jak niezabliźnione serduszko, które zranił właściciel porzucając Kawę. Album Kawa na fb: http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=1 IMIĘ: Reks WIEK: 1,5 roku ROK URODZENIA: 2010 ROZMIAR (S/M/L/XL): L CHARAKTER: Na razie bardzo boi się smyczy i spacerów. Jednak jest młody i piękny. I niedługo zrozumie, ze smycz to spacer, a spacer to sama radość dla psa i jego Pana. Musi mu tylko ktoś pokazać, że warto zaufać jeszcze raz. To pies w typie owczarka niemieckiego. Reks jest bardzo odważnym psem w boksie. Pokazuje co to nie on, szczeka najgłośniej, dobiega najprędzej do krat... jednak na spacerze wyszło z niego przerażone psie dziecko. W schronisku od września 2010 r. IMIĘ: Pluto WIEK: 1,5 roku ROK URODZENIA: 2009 ROZMIAR (S/M/L/XL): L CHARAKTER: - młodziutki psiak,szczeniak jeszcze. Czarny podpalany. I jak to szczeniak ma tylko figle i psoty w głowie. Nigdy dość zabawy, głaskania i przytulania. Niestety Przypadło spędzać mu dzieciństwo w schronisku. Niedługo straci tę radość życia i szczenięcą beztroskę. Jak długo psie dziecko może bowiem pozostać bez człowieka? Pluto jest jeszcze dość nieporadny, łapy mu się plączą i dlatego dostał imię bohatera kreskówek. Jest zaczipowany. IMIĘ: Rufi WIEK: 3,5 roku ROK URODZENIA: 2008 ROZMIAR (S/M/L/XL): L CHARAKTER: Rufi jest psem w typie owczarka niemieckiego i jak typowy przedstawiciel tej rasy jest bardzo nastawiona na człowieka. Na pracę z nim. Na służenie człowiekowi. Bez własnego Pana Rufi gaśnie w oczach. Sytuacja Rufiego jest nieciekawa, to psiak, który bez żadnego przygotowania trafił do schroniska. Z dnia na dzień. Z ciepłej kanapy do zimnego boksu. Oddany przez właścicielkę. Powód: pójście do szpitala. Pewnie rzeczywiście musi jego pani oddać się hospitalizacji, tylko czemu po powrocie nie chce zabrać Rufiego? On bardzo tęskni Edited June 12, 2012 by ocelot Quote
ocelot Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 (edited) IMIĘ: Orlen WIEK: 2 lata ROK URODZENIA: 2009 ROZMIAR (S/M/L/XL): L CHARAKTER: Spójrz w te oczy... spójrz, a potem idź sobie. I spoglądaj dzień w dzień w lustero. Powtarzaj sobie "Jestem człowiekiem". Idź i nie wracaj więcej. Nie każdy jest w stanie wytrzymać takie spojrzenie. Spojrzenie, w którym zaklęte jest nieszczęście całego świata. jest garstka ludzi, która wraca do Orlena, żeby pogłaskać, zabrać na spacer.... jest tak młody, a tyle musiał w swoim życiu przejść. Każdy z psiaków w schronisku ma swoją smutna historię, ale żaden nie ma takiego bólu w psich ślepkach... Orlen zawdzięcza swoje imię stacji na której został znaleziony. Jeśli jesteś zainteresowany adopcją zadzwoń: 44 724 57 84, 604416873, lub napisz: [email protected], [email protected] ORLEN - PILNIE POTRZEBNY DOM!!! ORLEN WRÓCIŁ Z ADOPCJI. BARDZO ŹLE ZNOSI PONOWNY POBYT W SCHRONISKU. Imię: Feliks Wiek: 2 lata Rok urodzenia: 2010 Wielkość (S,M,L,XL): L Charakter: Feliks to młode stworzenie, młode i tylko mu psoty w głowie. Feliks nawet porzucony na ulicy, skazany na bezdomność nie stracił pogody ducha. Biegł tam gdzie ludzie, biegł do nich pełen wiary, ze mu krzywdy nie zrobią. Feliks uwielbia dzieciaki, a już najbardziej grę w piłkę. Jest nie tylko kibicem, ale też graczem. Ma na sumieniu dwie piłki. I miłość do ganiania za piłką go zgubiła, przestraszenie rodzice zadzwonili po schronisko. A Feliks tylko chciał z ich dzieciakami się pobawić, pograć, poganiać za uciekająca piłką. To młody pies, który sporo radości sprawi swoim nowym właścicielom. Feliks mógłby być psem naszej reprezentacji na Euro. Album Feliksa na fb: http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=1 Imię: Gabryś Wiek: 8 lat Rok urodzenia: 2010 Wielkość (S,M,L,XL): L Charakter: Gabryś to pies w typie owczarka niemieckiego. Całe swoje życie dzielnie służył jednemu Pnstwu. Pilnował obejścia w raz z drugim psem. Gabrysia Państwo kochali i Gabryś kochał swoich ludzi. Codziennie rano Pan wychodził do swoich psów. Dostawały jeść, głaskał je... Najpierw odeszła Pani... Pan był smutny, psy też... Pan wiele czasu spędzał ze swoimi psami na podwórku. Siedzial na ławeczce, a jego wierne psy leżały u jego stóp. Wreszcie i na Pana nadeszła pora... odeszdł, umarł. Zostały dwa psy. Jednym, młodszym zaopiekowali się sąsiedzi, a Gabryś trafił do schroniska. On ciągle czeka na swoich Panstwa. On tylko prosi, o kawałek podwórka by tam mógl doczekać jak odejdzie do swoich Państwa. Album Gabrysia na fb: http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=1 Edited May 19, 2012 by ocelot Quote
ocelot Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 (edited) IMIĘ: Bambus WIEK: 3 lata ROK URODZENIA: 2008 ROZMIAR (S/M/L/XL): M CHARAKTER: psiak sięgający powyżej kolana. Energiczny, szybki, ale nie nachalny. Nieźle chodzi na smyczy, ale chętnie by sobie bez niej pobrykał. Słucha człowieka, lubi być głaskany. Świetny pies dla ludzi lubiących spacery. W schronisku już zdecydowanie za długo, bo od 2009 r. Bambus został przerzucony przez płot schroniska... Jego właściciel nie pomyślał, ze przerzucając go naraża go na zagryzienie przez inne psy, tudzież na dotkliwe potłuczenie. Bambus to cichy, spokojny pies. Zaszczepiony, wykastrowany i zaczipowany.Bambus to zapewne w siódmym poloeniu miał owczarka, ale miał. BOKS NR: 17 IMIĘ: Fado WIEK: ok. 6 lat ROK URODZENIA: 2005 ROZMIAR (S/M/L/XL):M/ L CHARAKTER: to zrównoważony, spokojny psiak. Do innych psów bywa dominujący, ale gdy ustali hierarchię, robi się spokojny. Bywa zazdrosny o pieszczoty. Do ludzi oddany i delikatny. Na spacerach, mimo wieku energiczny. To schroniskowy weteran, bardzo długo czeka na swój dom, bo od maja 2008 roku. Fado jest wykastrowany i zaczipowany. Fado pilnie potrzebuje domu. Musi brac leki na chore serduszko. Doskwierają mu stawy, zimny boks nie pomoże mu wrócic do zdrowia. Na szczęście wykluczyliśmy nowotwór. IMIĘ: Bimber WIEK: ok. 2 lata ROK URODZENIA: 2009 ROZMIAR (S/M/L/XL): L CHARAKTER:[FONT=Tahoma]to pewny siebie piesek. Bardzo smutny w boksie, na spacerku się ożywa. Bimber lubi przewodzić (w stadzie) aczkolwiek dla człowieka jest bardzo przyjazny i posłuszny. Kiedy poświęci mu się dużo uwagi i da dużo miłości to będzie wiernym towarzyszem i stróżem domu. Na spacerze nie pozwolił zbyt blisko zbliżyć się do opiekunki innemu psu. Nie zniósłby znowu porzucenia dlatego prosi o opiekuna, wyrozumiałego który obdarzy go miłością. Zasłużyła na to! [/FONT] Edited April 30, 2012 by ocelot Quote
ocelot Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 (edited) IMIĘ: BAZYL WIEK: 4 lata ROK URODZENIA: 2008 ROZMIAR (S/M/L/XL): L CHARAKTER: BAZYL - mix owczarka niemieckiego. Co można napisać o Bazylu? Właściwie to co o każdym porzuconym psie. Porzucony przed Świętami na rogatkach miasta. Mało wyszukany sposób. Bazyl na razie jest przerażony i smutny. Bardzo smutny. Mamy nadzieję, że jeszcze spotka swojego człowieka, który go już nigdy nie porzuci. IMIĘ: Mobi WIEK: ok 3 lata ROK URODZENIA: 2008 ROZMIAR (S/M/L/XL): L CHARAKTER: Mobi ma tylko 3 lata. A zna już smak porzucenia, bezdomności, obojętności. Wie co to głód i chłód. To pies w typie owczarka niemieckiego. Łagodny i uśmiechnięty kiedy tylko ma okazje przebywać przy człowieku. Lubi dzieci i inne psy. Generalnie towarzyski psiak z niego. Bo klapnięte uszko mam. I jak bohater tej bajki dla dzieci jest łagodny i sympatyczny. Tylko czy ta bajka będzie mieć dobre zakończenie dla Mobiego? Czy znajdzie dobry dom? Bajki są dla dzieci. A Mobi już nie jest psim dzieckiem. Znaleziony na najbardziej ruchliwej ulicy miasta, koło zajezdni MZK. Musiał nauczyć się jak przeżyć w miejskim tłumie. Dom z ogródkiem to marzenie Mobiego. IMIĘ: Biblios (zwany Hektorem lub Miśkiem), na Miśka reaguje WIEK:10 lat ROK URODZENIA: 2001 ROZMIAR (S/M/L/XL): XL CHARAKTER: chodzi grzecznie przy nodze, w ogóle nie ciągnie. Szaleje tylko, jak widzi inne psy, ale on chce się po prostu z nimi bawić. Da się to jednak przerwać. Wystarczy powiedzieć:"Spokój" i od razu odwraca od nich uwagę. Nawet Muszkieter, ponoć pogromca innych psów piszczał do niego i chciał się z nim bawić. Biblios musiał być bity, bo boi się machania ręką. Przywiera do ziemi i kuli się strasznie. Wielka z niego przylepa. Jak sika to warczy i bulgocze ;] ale raczej nie z bólu.Biblios jako pierwszego objęła adopcja wirtualna. Jest psem którym opiekuje się Miejska Bibliotek Publiczna w Tomaszowie Maz. Został oddany przez właściciela 13 września 2010 roku, jako niepotrzebny nikomu, stary pies. Z Wiaderna. BOKS NR: Buda wolnostojąca Edited April 30, 2012 by ocelot Quote
ocelot Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 (edited) IMIĘ: Alex WIEK: 1 rok ROK URODZENIA: 2011 ROZMIAR (S/M/L/XL): L CHARAKTER: Alex ma dopiero rok, a wygląda... a wygląda pięknie i dostojnie jak na przedstawiciela rasy owczarek nieniecki przystało. Jest piękny, uroczy i niestety bezdomny. Alexowi można się przyglądać godzinami. Alex to stróż. Widać po wyglądzie, postawie. Jednak czego ma pilnować w schronisku? Siebie? Towarzyszy niedoli? Alex stoi i czeka... Czeka i stoi... Patrzy w dal... Czeka może na Ciebie? Nie każ mu dłużej już tęsknić. Alexa doprowadzono do schroniska, już nikt nie wnikał czy został znaleziony czy się zwyczajnie znudził. Lepiej mu będzie tutaj niż w domu, w którym już nikt go nie chce. IMIĘ: Dalia WIEK: ok. 2 lata ROK URODZENIA: 2010 ROZMIAR (S/M/L/XL):L CHARAKTER: Fantastyczna, żywiołowa młoda suczka. Posiada niespożytą energię i pomysły. Potrafi przeskakiwać z boksu do boksu w poszukiwaniu rozrywek. To młody psiak, który się wszystkiego jeszcze nauczy. Zachwyca jej wola i radość życia. Dalia została przywieziona w 2010 r. Sunia jest wysterylizowana i zaczipowana. Przywieziona z os. Niebrów. Dalia bardzo źle trafiła, zostala adoptowana kilka miesięcy temu i... sama wróciła do schroniska. Co musiało się stać? Nie wiemy. Wiemy jedno. Dalia to mądra suczka. Jeśli jesteś zainteresowany adopcją zadzwoń: 447245784, 604416873, lub napisz: [email protected], [email protected] IMIĘ: Morus WIEK: ok. 7 lata ROK URODZENIA: 2004 ROZMIAR (S/M/L/XL):L CHARAKTER: Przypuszczamy, że ktoś Morusa porzucił w dzień targowy... Może był to piątek? A Może wtorek? Wtedy w naszym mieście jest rynek. Masa ludzi, zakupy.... Zresztą czy to ważne w jaki dzień Morus został porzucony? Dla niego wtedy skończył się świat... 7 lat. 7 lat miał dom. I raptem został wyrzucony jak śmieć na ul. Tkackiej. Morus czeka... w boksie 2 na 2 metry. Czeka. Z nadzieją. Ale kto przygarnie 7 letniego psa? IMIĘ: LUCY WIEK: 1 rok ROK URODZENIA: 2011 ROZMIAR (S/M/L/XL): M CHARAKTER: Lucy wygląda jak owczarek niemiecki. No nie całkiem, bo jest ciut mniejsza, a właściwie o połowę mniejsza. Za to jest suczką bardzo ciekawą wszystkiego. Wszędzie Lucy pełno, no trudno się dziwić zważywszy na jej młody wiek. Ledwo wyrosła z wieku szczenięcego, a już ja życie doświadczyło porzuceniem, głodem i chłodem. Jednak Lucy nie straciła swojego uroku i ciekawości świata. I ogromnej miłości do ludzi. Lucy to straszna gaduła, cły czas ma coś do powiedzenia. wydaje cudowne pomruki i bulgoty. Edited April 30, 2012 by ocelot Quote
Basia1968 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 piekna robota Ocelot, naprawde piękna Quote
ocelot Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 Tylko miłośników on brak:( Jeszcze kilka On-ków w szpitaliku, ale czekam na informację o nich. Quote
patija Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Postaram się po trochu robić im allegro. Zacznę od Pako:p bo jak dla mnie wcale nie wygląda tak bez szans na adopcję, więc trzeba szybko zacząć szukać mu domku:razz: Quote
ocelot Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 Dzięki Patrycja:) Pako jest nieco"utuczony", po odchudzeniu i wyczesaniu byłby świetnym psiakiem. A może by tak im pojedyncze allegro i jakieś zbiorowe co? Quote
graynew Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 No to sie wpisze. Jako ten wywolywany milosnik rasy :) Cywil sliczny i ten z boksu 8 tez wyglada naprawde dostojnie. Reszta to takie Onki w dalekiej rodzinie, ale jak OCelot napisal wszystkim naleza sie domy. I mam nadzieje, ze uda sie je znalezc. Bede sledzic watek napewno. No wiec hop ONki po domki!!!!! Quote
ocelot Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 No ja wiem, ze one takie spokrewnione nieco tylko, ale.... trzeba dać im szansę też.... Quote
beka Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 O co chodzi z tą szansą i kwarantanną? Bez kastracji wydadzą czy nie? Quote
ocelot Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 Już tłumaczę. Bez kastracji nie wydadzą, a wykastrują jak będzie chętny. Z racji wieku czyli małej adopcyjności zabieg jest odsuwany w nieskończoność. Zaraz dodam jeszcze zdjęcie jednego psa, którego hotelikuje gmina Inowłódz. On też szuka domu. Quote
graynew Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Nie rozumiem tylko czemu starego psa nie mozna dac bez kastracji jeszcze jak (przepraszam bez urazy dla psiakow) nie wyglada tak zeby sie nim jakis czlowiek z pseudo zainteresowal. Zawsze tez mozna zapisac w umowie punkt o wymogu kastracji przez nowego wlasciciela. No ale nie mnie w to wszystko wnikac :) ONki biegiem po domki!!! Quote
bela51 Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Młoda roczna sunia miałaby szanse na dobry domek. Dostałam cynk od malibo57. Quote
ocelot Posted December 23, 2009 Author Posted December 23, 2009 graynew napisał(a):Nie rozumiem tylko czemu starego psa nie mozna dac bez kastracji jeszcze jak (przepraszam bez urazy dla psiakow) nie wyglada tak zeby sie nim jakis czlowiek z pseudo zainteresowal. Zawsze tez mozna zapisac w umowie punkt o wymogu kastracji przez nowego wlasciciela. No ale nie mnie w to wszystko wnikac :) ONki biegiem po domki!!! Mamy taką ustawę Rady Miasta. Quote
ocelot Posted December 23, 2009 Author Posted December 23, 2009 bela51 napisał(a):Młoda roczna sunia miałaby szanse na dobry domek. Dostałam cynk od malibo57. To Jagienka albo Jagna, tylko, że one On-podobne. Jest jeszcze dzieciak On-kowaty, ale zdjęć na razie brak i chłopczyk. Quote
graynew Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 ocelot napisał(a):Mamy taką ustawę Rady Miasta. To bogate miasto. Wlasciwie to bardzo madry zapis. Bo zawsze sie moze zdazyc ze w czasie cieczek pieski sie urwa na jakis czas a potem znowu mamy nowe kundle z ktorymi nie ma co robic. Zeby takie zapisy byly wszedzie i byly przestrzegane to nie bylibysmy takim zasciankiem i ciemnota :) bo ludzi jak na dogo uswiadomionych jest w Polsce niestety niewiele. Hop na pierwsza pokazujemy sie!!!! Quote
ocelot Posted December 23, 2009 Author Posted December 23, 2009 Ustawa jest niezła, szkoda, że dalszy krok za nią nie poszedł, mianowicie czipowanie psów mieszkańców. Quote
Cantadorra Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Ja rowniez podrzucam psiaki, aby za nisko nie spadly! Quote
ocelot Posted December 31, 2009 Author Posted December 31, 2009 Telefony nam się w sprawie Cywila urywają, ale nadal w schronie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.