gabat Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 Wszystkim Dogomaniakom polecam RMF Classic i audycję "Zwierzęta od święta", leci prawi non-stop - w Warszawie i okolicach 98,3 mHz lub internet http://www.rmfclassic.pl/ lub np. iTunes. Quote
anawa Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Ja rozmawiałam z Aliną S. U niej też komplet ale obiecała mi dać znać, jak tylko miejsce się zwolni. Tak, czy inaczej potrzebujemy deklaracji na hotel. To chyba bedzie lepsze wyjście, niż garaż Gabata i towarzystwo trudnego, zaborczego psa (bo raczej trudno będzie ich odizolować od siebie). Bardzo prosimy o wsparcie finansowe. Niech ten pies będzie w końcu bezpieczny. Quote
wellington Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 anawa napisał(a):Ja rozmawiałam z Aliną S. U niej też komplet ale obiecała mi dać znać, jak tylko miejsce się zwolni. Tak, czy inaczej potrzebujemy deklaracji na hotel. To chyba bedzie lepsze wyjście, niż garaż Gabata i towarzystwo trudnego, zaborczego psa (bo raczej trudno będzie ich odizolować od siebie). Bardzo prosimy o wsparcie finansowe. Niech ten pies będzie w końcu bezpieczny. Anawa, czy u Aliny S. to jest hotel czy dt ? Znasz osobiscie warunki tam ? towarzystwo trudnego, zaborczego psa A widzialas zdjecie tego psa ? Przepiekny bialy mis w czarne laty - cudo ! Jak mis Panda :) Quote
gabat Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 Ten jego niewinny wygląd to tylko pozory. W ramach socjalizacji uczyłem "pandę" kontaktu z innymi ludźmi za ich zgodą oczywiście, bo wcześniej uprzedzałem gości, że pies jest trudny - a oni na to, że też mają psy i nie boją się. Skończyło się to wymianą kliku par spodni, więc dałem sobie spokój. Teraz gdy ktoś do nas przychodzi to "panda" ląduje w pokoju pod kluczem. To jest "cholerny dziki kundel" i tak jak Baster z lasu (nomen omen tego samego) z tą różnicą, że Baster jest łagodny, zapewne dorastał wśród ludzi i innych zwierząt, a do tego ma taki charakter. "Pandę" znalazłem jak miał ok. 10 miesięcy i wyglądał strasznie, co wskazywało na to, że od szczeniaka musiał walczyć o przetrwanie, a w związku z tym można założyć, że nie miał dobrego kontaktu z człowiekiem i innymi psami, więc nie miał możliwości socjalizowania. Teraz toleruje tylko mnie i dla niego liczy się tylko bycie ze mną. Quote
mamanabank Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 a gdzie można zobaczyć to zdjęcie? Quote
gabat Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 mamanabank napisał(a):a gdzie można zobaczyć to zdjęcie? Wysłałem Ci pw, bo chcę, aby ten wątek był poświęcony Basterowi. Quote
mamanabank Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Dziękuję, już widziałam! A jak będą nowe zdjęcia Bastera to też jestem chętna do obejrzenia. Czy wiadomo ile Baster ma lat? Quote
wellington Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 anawa napisał(a): Tak, czy inaczej potrzebujemy deklaracji na hotel. Bardzo prosimy o wsparcie finansowe. Niech ten pies będzie w końcu bezpieczny. Oczywiscie , wsparcie na utrzymanie Bastera w hotelu jest jaknajbardziej potrzebne. W takim razie ja od momentu gdy gabat podejmie decyzje przeniesienia Bastera do hotelu deklaruje miesiecznie 30.-- , oprocz tego doloze sie do kosztow leczenia. Wiecej niestety obecnie nie moge, lize jeszcze rany po fakturze za Dziadzia. Jak juz sie wylize, za jakies 3 - 4 miesiace, to moge do miesiecznej deklaracji dolozyc 20.--. Quote
natalijo Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 To mnie możecie wpisać ze stałą 20 zł i obietnicą na częste, większe wpłaty jednorazowe ;) Quote
Olga7 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Tak tylko podrzucę link hoteliku u ZuziM-ktora kocha stare psy /choć raczej chyba sunie /-aale zapytać zawsze mozna -choc nie doczytalam teraz w jakich stronach jest Baster ...http://www.dogomania.pl/threads/138597-HOTELIK-u-ZuziaM-12-nowych-kojcA-w-kilka-w-grudniu-reszta-styczen .. dla starszego psa może to byc dluzszy pobyt ,jesli nie dożywotni../stale deklaracje mocne/..choć to nie domowy hotelik.ale,też sprawdzony i pewny jak u Jamora . Baster -z powodu wieku i wyniszczenia nie powinien trafić na psa stróżującego -chyba ,ze będzie przebywal w domu,nie w kojcu .Takich jednak b.malo dla takich starszych Onkow jak ten pies -a szkoda .Nie jest to jednak niemożliwe. http://www.szkoladlapsow.com/index.php?option=com_frontpage&Itemid=3 /a to tak dodatkowo raczej - koszt domowego dt dla psa z fundacji i dogo -to ok. 400 zl / Quote
gabat Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 mamanabank napisał(a):Dziękuję, już widziałam! A jak będą nowe zdjęcia Bastera to też jestem chętna do obejrzenia. Czy wiadomo ile Baster ma lat? Jutro jadę do schroniska i zrobię parę zdjęć. Według weterynarza ma ok. 8 lat. Quote
anawa Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 mamanabank napisał(a):a gdzie można zobaczyć to zdjęcie? Ja też jestem ciekawa tego łobuziaka. Gabat - poproszę zdjęcie na maila :) wellington napisał(a): W takim razie ja od momentu gdy gabat podejmie decyzje przeniesienia Bastera do hotelu deklaruje miesiecznie 30.-- , oprocz tego doloze sie do kosztow leczenia. Wiecej niestety obecnie nie moge, lize jeszcze rany po fakturze za Dziadzia. Jak juz sie wylize, za jakies 3 - 4 miesiace, to moge do miesiecznej deklaracji dolozyc 20.--. Na Ciebie zawsze można liczyć. Bardzo dziękujemy :loveu: U Aliny to mały hotelik domowy, psy mieszkają w domu i jest ich tylko kilka. Alinę "znam przez telefon" ;) ale niedługo osobiście ją odwiedzę, bo to bardzo blisko mnie. natalijo napisał(a):To mnie możecie wpisać ze stałą 20 zł i obietnicą na częste, większe wpłaty jednorazowe ;) Natalijo, wielkie dzięki :loveu: olga7 napisał(a):Tak tylko podrzucę link hoteliku u ZuziM-ktora kocha stare psy /choć raczej chyba sunie /-aale zapytać zawsze mozna -choc nie doczytalam teraz w jakich stronach jest Baster ...http://www.dogomania.pl/threads/138597-HOTELIK-u-ZuziaM-12-nowych-kojcA-w-kilka-w-grudniu-reszta-styczen .. dla starszego psa może to byc dluzszy pobyt ,jesli nie dożywotni../stale deklaracje mocne/..choć to nie domowy hotelik.ale,też sprawdzony i pewny jak u Jamora . koszt domowego dt dla psa z fundacji i dogo -to ok. 400 zl / Dzięki. Ten hotelik u Zusi wygląda świetnie ale jest baaaaardzo daleko. Quote
Olga7 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 http://www.szkoladlapsow.com/index.php?option=com_frontpage&Itemid=3 To o tym domowym dt albo hoteliku pisalam ,że koszt pobytu tam -to ok. 400 zl - jak dla psów z fundacji i dogo .., Opolno Zdój -to miejscowosc uzdrowiskowa kolo Zgorzelca i Bogatyni też . bo u ZuziM- to kojce nowe i ocieplane budy -i koszt ok. 350 zl ..chyba .. http://www.dogomania.pl/threads/138597-HOTELIK-u-ZuziaM-12-nowych-kojcA-w-kilka-w-grudniu-reszta-styczen No i Zuzia mieszka kolo Zgorzelca . Quote
anawa Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 No to oba jednakowo i cholernie daleko................ ;) ale też oba porządne. Z tymi cenami też nie wygląda źle........ Quote
gabat Posted December 28, 2009 Author Posted December 28, 2009 Dzisiaj rozmawiałem z weterynarzem i odwiedziłem Bastera. Z lekarzem ustaliłem badania krwi ogólne i badanie zeskrobiny skóry, które będą wykonane w środę. Na razie Baster był leczony objawowo, więc badania podpowiedzą co dalej. Jak można przypuszczać zastałem go przy kaloryferze. Wygląda trochę lepiej, ale cały czas jest słaby i bardzo smutny. Na zdjęciach nie widać jego chudości. Pierwsze co przykuwa uwagę to ogromna głowa z łagodnymi i bardzo smutnymi oczami oraz duża klatka piersiowa, które kontrastują z resztą ciała - zapadnięte boki i słabe, drżące nogi. Ten kontrast to zapewne efekt permanentnego niedożywienia - organizm najpierw wykorzystał wszystkie zapasy tkanki tłuszczowej, a potem zaczął czerpać energię z mięśni. Baster jest bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem. Jak go drapałem po szyi i za uszami to przymykał oczy i widać było, że sprawia mu to olbrzymią przyjemność. Przytulał swoją wielką głowę do kurtki i łaknął tego kontaktu. Cały czas widzę ten smutek i rezygnację w jego oczach. Muszę wyrwać go ze schroniska! muszę znaleźć mu dom! żeby choć na te kilka lat, które jeszcze przed nim, miał to, o czym zapewne marzył przez całe życie - własny ciepły kąt, pełną miskę i pana, który otoczy go opieką, troskliwością i miłością do ostatnich chwil życia...psiego życia. Wierzę, że jest ktoś taki na tym świecie tylko Baster jeszcze go nie spotkał. Quote
wellington Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Serce sie kroi patrzac na niego :-( Ale jakas dobra wrozka nad nim czuwala i zwrocila TWOJA uwage na niego :) Quote
anawa Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Teraz widzę, że Baster nie nadaje się do stróżowania. On musi być przytulany i cały czas bardzo blisko człowieka. I chyba sporo czasu i pieniędzy ([B]których nie mamy[/B]) będzie potrzebnych na wyleczenie go............ :-( Quote
***kas Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 łoo jezusie...tożto bidactwo straszne. Cioteczki na owczarkowe forum go od razu machnijcie. Ma któraś tam konto- bo ja na autoryzację czekaj juz ze 2 miesiące(???) Quote
gabat Posted December 29, 2009 Author Posted December 29, 2009 Już jest [url]http://owczarki.eu/forum/showthread.php?p=24406#post24406[/url] i tu też [url]http://fundacja-emir.pl/schronisko/forumEmir.htm[/url] i bardzo proszę o wpisy żeby temat "żył", a "Psy niczyje" (Viva) zrobią mu aukcje Allegro. Teraz potrzeba tego właściwego Człowieka. Quote
wellington Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Gabat, widze ze Baster ma dlugie pazury na przednich lapach. Chyba dlugo sie blakal po miekkim terenie. Czy na szyi zauwazyles moze wytarcia od lancucha, sznurka, lub t.p. ? Quote
wellington Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 [quote name='***kas'] bo ja na autoryzację czekaj juz ze 2 miesiące(???)[/QUOTE] ??? To chyba jakies niedopatrzenie ze strony admina - pisalas do niego ? Quote
anawa Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 [quote name='gabat']Już jest [url]http://owczarki.eu/forum/showthread.php?p=24406#post24406[/url] i tu też [url]http://fundacja-emir.pl/schronisko/forumEmir.htm[/url] i bardzo proszę o wpisy żeby temat "żył", a "Psy niczyje" (Viva) zrobią mu aukcje Allegro. Teraz potrzeba tego właściwego Człowieka.[/QUOTE] Gabat tyle robi dla Bastera........... Aż mnie boli serce, że ja niewiele mogę ;( [quote name='wellington']??? To chyba jakies niedopatrzenie ze strony admina - pisalas do niego ?[/QUOTE] Niektóre konta pocztowe nie "współpracują" z tym forum i dlatego powinno się skontaktować z administratorem. ja mam to samo, co **kas......... :( Quote
anawa Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Proszę się częstować podlinkowanymi banerkami: Banerki powstały dzięki uprzejmości Paulina_mickey . Niech Basterek idzie w świat............... Ja już dałam dobry przykład :) Quote
wellington Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 anawa napisał(a): I chyba sporo czasu i pieniędzy (których nie mamy) będzie potrzebnych na wyleczenie go............ :-( Anawa, nie mysle zeby leczenie jego bylo wyjatkowo kosztowne. On jest stary, wyniszczony i wynedznialy, i mysle ze jak sie go odzywi odpowiednio, zadba o futerko, pozbedzie sie pasozytow, to z niego bedzie piekny pies . Moze bedzie trzeba mu podawac cos na stawy, cos na serce, ale to nie sa drogie leki. Najwazniejsze zeby mial swojego kochajacego czlowieka - wtedy prawie sam wyzdrowieje i wypieknieje :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.