Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

U nas dzisiaj zamieć, jakiej w życiu nie widziałam. Wiatrzysko okropne, sypie niesamowicie. Napadało ze 30 cm śniegu, miejscami nie da się iść, sięga po kolana. I... jest ślicznie
Do Fuksiowego kojca brnie się w półmetrowej warstwie śniegu. Kojec też był zasypany (odśnieżałyśmy z koleżanką). Nie ciągnęłam psiaka na spacerek, bo niby jak? Zakopałby się bidulek po uszy.

  • Replies 818
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja ze swoimi psiakami nie mogę chodzić na spacery, bo zapadają się po szyję (są małe). Dobrze, że jest ogródek i kawałek miejsca, gdie mniej śniegu. Oby Fuksik szybko doczekał odwilży ...

  • 2 weeks later...
Posted

Historia Skrzacika tak wszystkich zaabsorbowała, że wywiało wszystkie ciotki z wątku Fuksa.
Nie zapominajcie, ze on byl tu pierwszy i też potrzebuje pomocy.
A co u małego szczeniorka w słodkie łatki?

Posted

Ooo... fajnie, że nie wszyscy zapomnieli o Fuksiu :)
Bo to jest tak... Skrzacik potrzebował pomocy natychmiast, Nepper znajdzie dom (jak większość słodziastych maluchów), a Fuks jest bezpieczny, to poszedł w "odstawkę"
Niedługo będzie trzeba szukać mu rodzinki :)

Posted

Mam nadzieję, że jemu zycie się ułozy... dość wycierpiał. Wyglada ładnie, przytył bardzo (w porównaniu ze szkieletorem jakim był). Taki jest fajny, ale gapciowaty.

Posted

Jak to dobrze, ze poniedziałek się skończył...
Bo ja - człek małopechowy - miałam dzisiaj totalnie koszmarne chwile
A to tylko to:

Blue Monday - wprowadzone przez Cliffa Arnalla określenie najbardziej depresyjnego dnia w roku, przypadającego w trzeci poniedziałek stycznia
http://wiadomosci.onet.pl/2113295,403,item.html

Ufff... jaka ulga, że to wszystko, to nie moja wina

Posted

Postaram się zrobić jutro :)
Ale ten małpiszon nie chce wychodzić. Śniegu duzo, a do tego zmarznięty, twardy jak kamień. Fuksikowi niewygodnie się po tym łazi :(

Posted

Strasznie zimno dzisiaj, Fuksik dostał telepawki, zjadł i uciekł do budy. Jest -18 stopni w tej chwili, nie chcę mysleć co będzie w nocy :(
Ukradłam z pobliskiej budowy kilka styropianów, grubych na 12 cm. Mimo ocieplonej budy obłożyłam tym jeszcze tył, boki i dach. Na dachu leży kołdra zasłaniająca wejście do budy.

Posted

malibo57 napisał(a):
Jak Fuksio zniósł noc? Musiało być poniżej 20.
Ta ma być jeszcze gorsza. Mróz jest koszmarny i ..boli:(
Czego potrzebujesz, Taygo? Dla Fuksia?

Fuksio w budzie nie marznie, ale zanim skończy michę już się lekko trzęsie. Próbowałam go wyprowadzić, ale po kilku metrach zastrajkował. Ten zmrozony śnieg boli w łapki.
Niedawno wracałam do domu z urodzin siostrzenicy, specjalnie wsiadłam pod blokiem do auta (bo w tym stanie nawet bym silnika nie śmiała uruchomić :)) - tam mam termometr, jest minus 21 stopni. Mam nadzieję, że budę Fuksia zabezpieczyłam dobrze... lepiej już się nie dało :( Teraz tam są trzy warstwy styropianu (4, 6 i 12 cm), dwie dechy, ciepłe posłanko i grubo zasłonięte wejście.
Czego potrzebuję? Chyba bazarku jakiegoś żeby puszeczki kupić. Już nazbierałam fantów, muszę obfocić. Mimo tego, ze już może jeść suchą karmę to daję ją bardzo rzadko... Po suchej chce się pić, a jemu zamarza woda.
Puszeczki mieszam z gorącym makaronem lub ryżem, warzywkami, witaminkami w proszku i odrobiną oliwy. I ciepłym Fuksia karmię.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...