Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 268
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ania012 napisał(a):
[FONT=Tahoma]Niestety nie udało się złapać suni i 2 szczeniaków. Jutro kolejna próba. Mam nadzieję, że sunia kiedyś o tym zapomni[/FONT]

A ja mam nadzieję,że sunia nie przeprowadzi się w inne miejsce:shake:

Posted

Nie mam pojęcia dokąd je zabrać ale gdyby były duże problemy z jej złapaniem to może rozważyć "łapacza". Wykorzystałysmy jego usługę przy okazji łapania dzikiego psa, który zwiał z tymczasu. Strzelił środkiem usypiającym, bez tego za nic byśmy go nie złapały...

Posted

[FONT=Tahoma]Przeprowadzić się nie przeprowadzi, musiałaby zabrać ze sobą szczeniaki a to nie takie łatwe. Jak zabierałam 2 pierwsze szczeniaki też była straszna awantura, ale sunia pozostała w norze oby było tak i dziś. Jutro zobaczymy może straż dla zwierząt zdziała więcej. Dziewczyny trzymajcie kciuki.... Będę was informować na bieżąco. Złapane szczeniaki są już po wizycie u weterynarza zostały odpchlone i odrobaczone. Szczepić możemy je dopiero w sobotę. Dziś dla nich będzie najgorszy dzień już nie wspomnę o suni[/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT]

Posted

Aniu, ja mam doświadczenie z łapaniem psiaków. Najlepiej zrobić to na Sedalin w paście lub w tabletkach, ale w paście szybciej działa-kupisz u weta. Trzeba jej wcisnąć w jedzenie i jak zaśnie złapiesz ją i maluchy bez trudu. Czyli potrzebny tymczas dla 2 malców? Sunia ma zapewniony tymczas? Ja bym mogła ewentualnie pomóc w łapaniu, ale dopiero w weekend. Może uda Wam się wcześniej?

Posted

mysza 1 napisał(a):
Nie mam pojęcia dokąd je zabrać ale gdyby były duże problemy z jej złapaniem to może rozważyć "łapacza". Wykorzystałysmy jego usługę przy okazji łapania dzikiego psa, który zwiał z tymczasu. Strzelił środkiem usypiającym, bez tego za nic byśmy go nie złapały...


Mysza 1 czy posiadasz może jakiś kontakt do takiej osoby???

Posted

[FONT=Tahoma]Dziewczynki tu jest jeszcze taki problem, że sunia jak tylko my przychodzimy wchodzi do nory, która ma ponad 3 metry długości i rozwidlenie na boki (dawna nora zająca). Jeśli podam jej środek a ona tam wejdzie niewydostane jej ze środka, a wtedy przy spadku temperatury ciała może być problem. Nora mieści się przy korzeniach drzew, więc podkopać się też nie można...[/FONT]

Posted

Kurcze, to faktycznie, sedalin odpada. A gdyby ją wywabić na chwilę z tej nory i zatkać wejście do tych korytarzy?
Aniu napisz mi jeszcze które z psiaków szukają tymczasu? 2 maluchy? A mama ma zapewniony tymczas?

Posted

[FONT=Tahoma]Sunie mamy zabrać na działkę sąsiadki na kilka dni, posesja ogrodzona, więc można ja tam zamknąć. Niestety nie ma tam kojca, więc suka będzie ganiać po całej posesji. A dalej pewnie hotelik dla psów, aby ucywilizować sunie[/FONT]

Posted

Czyli tymczas potrzebny dla dwóch malców? A sunia będzie miała na działce jakąś budkę? Nie podkopie się pod ogrodzeniem? Bo może próbować szukać dzieci...

Posted

[FONT=Tahoma] Jest problem, aby wywabić ją z tej nory. Dziś, co prawda wyszła i biegała jak oszalała po lesie, ale w takim stresie niewiadomo jak by środek zadziałał[/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT]

Posted

Aniu a hotelik braliście pod uwagę dla mamusi i tych 2 szczeniorków? Czy znalazłyby się jakieś fundusze na hotel? Podesłałabym tu dziewczyny które hotelują psiaki, żeby coś poleciły niedrogiego. Po pierwsze, byłby mniejszy stres gdyby miała przy sobie choć tą dwójkę dzieci, po drugie w hoteliku byłaby socjalizowana. Z ogłoszeniami pomogę.

Posted

[FONT=Tahoma] Aniu, tu jest taki problem, że szczeniaki mają juz 2 miesiące i uczą się od suki dzikości. Moim zdaniem powinny być wszystkie od niej oddzielone, aby miały kontakt tylko z człowiekiem. Dla suni chcemy załatwić hotelik nawet dziś już prowadziłam rozmowę z Pani z Serocka i nie byłoby problemu dla samej suki. Szczerze mówiąc jesteśmy tez troszkę ograniczone finansowo, hotelik dla dwóch szczeniaków to kolejny wydatek [/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT]

Posted

[FONT=Tahoma]DT potrzebują 2 szczeniaki, mamę o ile uda się ją złapać trafi do hoteliku. Dla takiej suni nawet nie liczę na DT. Tytuł zmienię jak tylko wrócę do domu, w przeglądarce Explorer mam duży problem z wyświetleniem strony.[/FONT]

Posted

Aniu mam domek na Ursynowie dla czarnej suczki. Spodobała się ta czarna z Twojego tymczasu. Czy możesz na jej miejsce zabrać kolejnego szczeniaka? One wszystkie są chyba identyczne... Domek jest pewny. Osoba adoptująca, to jakby rodzina. Jest tam dorosła córa i jeszcze jedna mała (starsza) suczka. Pies ma w domu pełne prawa. Mogą podjechać po psa w piątek po południu lub w sobotę. Chyba, że ktoś jest chetny psa zawieźć. Nie wiadomo jaka bedzie reakcja tej straszej suczki na szczeniaka.

Posted

[FONT=Tahoma]Dziewczyny miałam zmienić wczoraj tytuł, ale nie działam mi Internet. Jak zaczęłam jeszcze podejmować moje próby naprawy to po minucie już nic nie mogłam zrobić. [/FONT]

Posted

zulugula napisał(a):
Aniu mam domek na Ursynowie dla czarnej suczki. Spodobała się ta czarna z Twojego tymczasu. Czy możesz na jej miejsce zabrać kolejnego szczeniaka? One wszystkie są chyba identyczne... Domek jest pewny. Osoba adoptująca, to jakby rodzina. Jest tam dorosła córa i jeszcze jedna mała (starsza) suczka. Pies ma w domu pełne prawa. Mogą podjechać po psa w piątek po południu lub w sobotę. Chyba, że ktoś jest chetny psa zawieźć. Nie wiadomo jaka bedzie reakcja tej straszej suczki na szczeniaka.


[FONT=Tahoma]Zulugula, ta sunia kradnie serce w kilka sekund. Mam pytanie czy to miał by być stały domek? Powiem wam szczerze, że ja za tym maleństwem w ogień bym juz skoczyła. Straszne z niej rozrabiara, ale najukochańsza na świecie. Jeśli domek jest sprawdzony i sunia miałaby tam raj, oczywiście zapraszam do siebie, aby zobaczyć tą czarna perełkę.[/FONT]

Posted

Oczywiście, że stały. Jeśli masz życzenie, to ktoś obiektywny może tam jechać i sprawdzić. Ja się z nimi widzę co 2 m-ce. Zresztą te święta też spędzimy razem :) Mieszkanie w bloku (raczej spore) na 1 pietrze (jest też winda). Rodzinka jest obecnie 4 osobowa: 2 dorosłych + 2 dzieci nasto i dziestoletnich. Ludzie bardzo spokojni, wręcz bezstresowi ;) Wszyscy mieszkańcy wyrazili zgodę na adopcję. Pies trafia tam jednak pod naciskiem najmłodszej córy. W jej obowiązku będzie rozpieszczanie i w jej łóżku ma spać. Starsza Kropka zajmuje łóżko dorosłych. Generalnie pies ma tam rolę przytulaka i status członka rodziny. Oczywiście umowa adopcyjna będzie podpisana przez mamę. Przyznam szczerze, że zaskoczyli mnie decyzją o adopcji malucha. Przy ostatnim spotkaniu wspominali o starszej suni i odleglejszym terminie.

Poproszę o tel. kontaktowy i adres na PW. Przekażę zainteresowanym.

Posted

[FONT=Tahoma]Będę strasznie szczęśliwa, jeśli suniaczek trafi do takiego domu, ma PW wysłałam mój nr tel. A co do łóżka to chyba suni się najbardziej będzie podobać, poduszka i kołderka są dla niej najfajniejsze. Tak mnie już te cwaniary wytresowały, że w nocy, aby móc się wyspać musze zabrać je do łóżka.[/FONT]

Posted

w zielonce dziala fundacja maja i anouk z dogo.kolo mnie tzn.piaseczna sa kojce po 300 zl na mies.plus karma ale bez socjalizacji/pytac fundacje niczyje/.pomoge zaplacic palmera jak zalatwisz bo inaczej suki nie zlapiesz.a gmina nic nie zrefunduje -sproboj u mnie pomgaja bo to taniej niz placic hyclowi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...