Ania012 Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 [FONT=Tahoma]Niestety nie udało się złapać suni i 2 szczeniaków. Jutro kolejna próba. Mam nadzieję, że sunia kiedyś o tym zapomni[/FONT] Quote
Lionees Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Ania012 napisał(a):[FONT=Tahoma]Niestety nie udało się złapać suni i 2 szczeniaków. Jutro kolejna próba. Mam nadzieję, że sunia kiedyś o tym zapomni[/FONT] A ja mam nadzieję,że sunia nie przeprowadzi się w inne miejsce:shake: Quote
mysza 1 Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Nie mam pojęcia dokąd je zabrać ale gdyby były duże problemy z jej złapaniem to może rozważyć "łapacza". Wykorzystałysmy jego usługę przy okazji łapania dzikiego psa, który zwiał z tymczasu. Strzelił środkiem usypiającym, bez tego za nic byśmy go nie złapały... Quote
Ania012 Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 [FONT=Tahoma]Przeprowadzić się nie przeprowadzi, musiałaby zabrać ze sobą szczeniaki a to nie takie łatwe. Jak zabierałam 2 pierwsze szczeniaki też była straszna awantura, ale sunia pozostała w norze oby było tak i dziś. Jutro zobaczymy może straż dla zwierząt zdziała więcej. Dziewczyny trzymajcie kciuki.... Będę was informować na bieżąco. Złapane szczeniaki są już po wizycie u weterynarza zostały odpchlone i odrobaczone. Szczepić możemy je dopiero w sobotę. Dziś dla nich będzie najgorszy dzień już nie wspomnę o suni[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] Quote
Tigraa Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Aniu, ja mam doświadczenie z łapaniem psiaków. Najlepiej zrobić to na Sedalin w paście lub w tabletkach, ale w paście szybciej działa-kupisz u weta. Trzeba jej wcisnąć w jedzenie i jak zaśnie złapiesz ją i maluchy bez trudu. Czyli potrzebny tymczas dla 2 malców? Sunia ma zapewniony tymczas? Ja bym mogła ewentualnie pomóc w łapaniu, ale dopiero w weekend. Może uda Wam się wcześniej? Quote
Ania012 Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 mysza 1 napisał(a):Nie mam pojęcia dokąd je zabrać ale gdyby były duże problemy z jej złapaniem to może rozważyć "łapacza". Wykorzystałysmy jego usługę przy okazji łapania dzikiego psa, który zwiał z tymczasu. Strzelił środkiem usypiającym, bez tego za nic byśmy go nie złapały... Mysza 1 czy posiadasz może jakiś kontakt do takiej osoby??? Quote
Ania012 Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 [FONT=Tahoma]Dziewczynki tu jest jeszcze taki problem, że sunia jak tylko my przychodzimy wchodzi do nory, która ma ponad 3 metry długości i rozwidlenie na boki (dawna nora zająca). Jeśli podam jej środek a ona tam wejdzie niewydostane jej ze środka, a wtedy przy spadku temperatury ciała może być problem. Nora mieści się przy korzeniach drzew, więc podkopać się też nie można...[/FONT] Quote
Tigraa Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Kurcze, to faktycznie, sedalin odpada. A gdyby ją wywabić na chwilę z tej nory i zatkać wejście do tych korytarzy? Aniu napisz mi jeszcze które z psiaków szukają tymczasu? 2 maluchy? A mama ma zapewniony tymczas? Quote
Ania012 Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 [FONT=Tahoma]Sunie mamy zabrać na działkę sąsiadki na kilka dni, posesja ogrodzona, więc można ja tam zamknąć. Niestety nie ma tam kojca, więc suka będzie ganiać po całej posesji. A dalej pewnie hotelik dla psów, aby ucywilizować sunie[/FONT] Quote
Tigraa Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Czyli tymczas potrzebny dla dwóch malców? A sunia będzie miała na działce jakąś budkę? Nie podkopie się pod ogrodzeniem? Bo może próbować szukać dzieci... Quote
Ania012 Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 [FONT=Tahoma] Jest problem, aby wywabić ją z tej nory. Dziś, co prawda wyszła i biegała jak oszalała po lesie, ale w takim stresie niewiadomo jak by środek zadziałał[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] Quote
Ania012 Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 Buda jest ale z tym podkopaniem może być róznie, jednka nie mam wyjścia. Sąsiad który ma wolny kojec nie chce go wynając wiec jestem pod ścianą. Quote
Tigraa Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Aniu a hotelik braliście pod uwagę dla mamusi i tych 2 szczeniorków? Czy znalazłyby się jakieś fundusze na hotel? Podesłałabym tu dziewczyny które hotelują psiaki, żeby coś poleciły niedrogiego. Po pierwsze, byłby mniejszy stres gdyby miała przy sobie choć tą dwójkę dzieci, po drugie w hoteliku byłaby socjalizowana. Z ogłoszeniami pomogę. Quote
Ania012 Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 [FONT=Tahoma] Aniu, tu jest taki problem, że szczeniaki mają juz 2 miesiące i uczą się od suki dzikości. Moim zdaniem powinny być wszystkie od niej oddzielone, aby miały kontakt tylko z człowiekiem. Dla suni chcemy załatwić hotelik nawet dziś już prowadziłam rozmowę z Pani z Serocka i nie byłoby problemu dla samej suki. Szczerze mówiąc jesteśmy tez troszkę ograniczone finansowo, hotelik dla dwóch szczeniaków to kolejny wydatek [/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] Quote
Tigraa Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Czyli dla tych 2 malców potrzebny jest dt? Aniu zmień tytuł wątku, dopisz-PILNIE DT DLA 2 MALCÓW!!! Quote
Ania012 Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 [FONT=Tahoma]DT potrzebują 2 szczeniaki, mamę o ile uda się ją złapać trafi do hoteliku. Dla takiej suni nawet nie liczę na DT. Tytuł zmienię jak tylko wrócę do domu, w przeglądarce Explorer mam duży problem z wyświetleniem strony.[/FONT] Quote
zulugula Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Aniu mam domek na Ursynowie dla czarnej suczki. Spodobała się ta czarna z Twojego tymczasu. Czy możesz na jej miejsce zabrać kolejnego szczeniaka? One wszystkie są chyba identyczne... Domek jest pewny. Osoba adoptująca, to jakby rodzina. Jest tam dorosła córa i jeszcze jedna mała (starsza) suczka. Pies ma w domu pełne prawa. Mogą podjechać po psa w piątek po południu lub w sobotę. Chyba, że ktoś jest chetny psa zawieźć. Nie wiadomo jaka bedzie reakcja tej straszej suczki na szczeniaka. Quote
Ania012 Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 [FONT=Tahoma]Dziewczyny miałam zmienić wczoraj tytuł, ale nie działam mi Internet. Jak zaczęłam jeszcze podejmować moje próby naprawy to po minucie już nic nie mogłam zrobić. [/FONT] Quote
Ania012 Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 zulugula napisał(a):Aniu mam domek na Ursynowie dla czarnej suczki. Spodobała się ta czarna z Twojego tymczasu. Czy możesz na jej miejsce zabrać kolejnego szczeniaka? One wszystkie są chyba identyczne... Domek jest pewny. Osoba adoptująca, to jakby rodzina. Jest tam dorosła córa i jeszcze jedna mała (starsza) suczka. Pies ma w domu pełne prawa. Mogą podjechać po psa w piątek po południu lub w sobotę. Chyba, że ktoś jest chetny psa zawieźć. Nie wiadomo jaka bedzie reakcja tej straszej suczki na szczeniaka. [FONT=Tahoma]Zulugula, ta sunia kradnie serce w kilka sekund. Mam pytanie czy to miał by być stały domek? Powiem wam szczerze, że ja za tym maleństwem w ogień bym juz skoczyła. Straszne z niej rozrabiara, ale najukochańsza na świecie. Jeśli domek jest sprawdzony i sunia miałaby tam raj, oczywiście zapraszam do siebie, aby zobaczyć tą czarna perełkę.[/FONT] Quote
zulugula Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Oczywiście, że stały. Jeśli masz życzenie, to ktoś obiektywny może tam jechać i sprawdzić. Ja się z nimi widzę co 2 m-ce. Zresztą te święta też spędzimy razem :) Mieszkanie w bloku (raczej spore) na 1 pietrze (jest też winda). Rodzinka jest obecnie 4 osobowa: 2 dorosłych + 2 dzieci nasto i dziestoletnich. Ludzie bardzo spokojni, wręcz bezstresowi ;) Wszyscy mieszkańcy wyrazili zgodę na adopcję. Pies trafia tam jednak pod naciskiem najmłodszej córy. W jej obowiązku będzie rozpieszczanie i w jej łóżku ma spać. Starsza Kropka zajmuje łóżko dorosłych. Generalnie pies ma tam rolę przytulaka i status członka rodziny. Oczywiście umowa adopcyjna będzie podpisana przez mamę. Przyznam szczerze, że zaskoczyli mnie decyzją o adopcji malucha. Przy ostatnim spotkaniu wspominali o starszej suni i odleglejszym terminie. Poproszę o tel. kontaktowy i adres na PW. Przekażę zainteresowanym. Quote
Ania012 Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 [FONT=Tahoma]Będę strasznie szczęśliwa, jeśli suniaczek trafi do takiego domu, ma PW wysłałam mój nr tel. A co do łóżka to chyba suni się najbardziej będzie podobać, poduszka i kołderka są dla niej najfajniejsze. Tak mnie już te cwaniary wytresowały, że w nocy, aby móc się wyspać musze zabrać je do łóżka.[/FONT] Quote
mtf zalesie Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 w zielonce dziala fundacja maja i anouk z dogo.kolo mnie tzn.piaseczna sa kojce po 300 zl na mies.plus karma ale bez socjalizacji/pytac fundacje niczyje/.pomoge zaplacic palmera jak zalatwisz bo inaczej suki nie zlapiesz.a gmina nic nie zrefunduje -sproboj u mnie pomgaja bo to taniej niz placic hyclowi Quote
Anette1106 Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Dziewczyny, została jeszcze jakaś sunia ?? Jestem zainteresowana !!! Jeśli tak, to podajcie jakiś namiar na siebie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.